Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Kable elektryczne w peszlach na podłodze!!!


Recommended Posts

  • Odpowiedzi 103
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

  sys napisał:
...pocieszę Was i powiem, że wg. Wytycznych Pomiarów w Elektroenergetyce zgodne z nowym prawem budowlanym, nowym prawem energetycznym ecetera, ecetera... kable w domu powinny być na ścianach...mogą być również układane w podłodze w wiązkach kablowych w korytkach, ale pod nimi musi być wylewka betonowa min.60mm... tyle podaje Biblia :wink:

Biblia, hm, no tak. Aaaa, a chudziak to jest zaliczany do wylewki ? A korytka moga być metalowe ?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  kalya55 napisał:
  Gościk napisał:
  kalya55 napisał:
a to się wyklucza???

dużo ciepła, mało kasy - taka mi przyświeca myśl...

Właściwie to sie nie wyklucza. Jest taka zależność im więcej ciepła tym mniej kasy. Ale w domu energooszczędnym powinno być odwrotnie. :roll:

 

im więcejciepła tym więcej kasy? :lol:

dla ZE

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  Gościk napisał:

Biblia, hm, no tak. Aaaa, a chudziak to jest zaliczany do wylewki ? A korytka moga być metalowe ?

 

... tak, ma być podłoże zagęszczone, a czy to będzie chudziak czy żywy beton :lol:

... nie... korytko ma być dodatkową izolacją nie przewodzącą prądu elektrycznego.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  sys napisał:
  Gościk napisał:

Biblia, hm, no tak. Aaaa, a chudziak to jest zaliczany do wylewki ? A korytka moga być metalowe ?

 

... tak, ma być podłoże zagęszczone, a czy to będzie chudziak czy żywy beton :lol:

... nie... korytko ma być dodatkową izolacją nie przewodzącą prądu elektrycznego.

Sys, a słyszałeś o najnowszych normach UE, że mimo że korytka z tzw. dielektryka (nie przewodzą prądu) to i tak muszą być uziemione, no albo zerowane ( tzn. podpięte do zera, czyli do niczego), niektórzy twierdzą, że jak do niczgo, czyli może byc do powietrza, tak trochę jak antena ? :roll:

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  Gościk napisał:

Sys, a słyszałeś o najnowszych normach UE, że mimo że korytka z tzw. dielektryka (nie przewodzą prądu) to i tak muszą być uziemione, no albo zerowane ( tzn. podpięte do zera, czyli do niczego), niektórzy twierdzą, że jak do niczgo, czyli może byc do powietrza, tak trochę jak antena ? :roll:

 

..podpięcie czegoś "do zera" nie oznacza, że to coś jest podpięte do niczego...

... co do norm UE, to powiem Ci ,że wcale się nie dziwie i wierze w to co piszesz ponieważ spotkałem się z np. potrzebą (wg.norm) wykonania połączeń wyrównawczych między np.kranem w instalacji wodociągowej zrobionej w plastykowych rurkach (jednak tu być może jakiś jest sens bo ponoć jest w nich zatopiona jakaś mikrosiateczka przewodząca-ale głowy nie daję), czy też podłączenie metalowej nogi pod plastykowym brodzikiem, lub wanną.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  \ napisał:
  Gościk napisał:

spotkałem się z np. potrzebą (wg.norm) wykonania połączeń wyrównawczych między np.kranem w instalacji wodociągowej zrobionej w plastykowych rurkach (jednak tu być może jakiś jest sens bo ponoć jest w nich zatopiona jakaś mikrosiateczka przewodząca-ale głowy nie daję),

 

chodzi chyba o wyrównanie potencjałów.

Taki kran, pomimo tego że uziemiony przez wodę w tej plastikowej rurce która gdzieś tam przecież będzie stykać się z ziemią przez kawałem metalowej części sieci wodnej, może być na innym potencjale....

 

nie jestem elektrykiem i tak sobie teoretyzuje tylko...

 

albo pralka(lub jakiś bojler elektryczny) będzie miała przebicie i przez wodę pojawi się faza na kranie? - możliwe jest to wogóle?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  kalya55 napisał:
Czy ktoś może mnie oświecić jak powinno się prawidłowo wykonać prowadzenie instalacji elektrycznej w podłodze?

W tej chwili mam tylko chudy beton, bez folii i styropianu , zaszłam dziś na budowę i zdębiałam: przy obwodzie ścian zewnętrznych i środkiem mam zacementowane peszle na przewody. Wydaje mi się że najpierw powinna iść folia, styropian i dopiero na styropianie peszl i to zalane wylewką, przeszukałam forum ale nigdzie nie znalazłam klarownej odpowiedzi na moje pytanie.

 

Peszle kładzie się na chudziaku i nie stanowi to specjalnego problemu więc jest ok. Ważne jest czy już tam są kable bo do długiego peszla nie wciągniesz kabla 3x2,5 nawet jak w peszu jest pilot więc upewnij się że kable są. Zwykle peszle ciągnie się pod ścianami a nie w poprzek bo takie ułożenie umożliwia choćby położenie izolacji w postaci papy na chudziaku i nie kłóci się z instalacjami jak CO które też na tym chudziaku trzeba będzie położyć. Jak peszle są środkiem pomieszczeń to świadczy to tylko o tym że elektryk chciał przyoszczędzić kabla i nie zastanawiał się nad tym że narobi problemu temu co będzie robił izolację. Będzie łatwo takie kable podeptać, przypalić palnikiem przy kładzeniu papy, folia będzie na tym się podnosić a gość od wylewek będzie miał dodatkową robotę przy cięciu styropianu. Wszystko do przeskoczenia ale moim zdaniem te peszle powinny iść pod ścianami.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  \ napisał:
  sys napisał:
  Gościk napisał:

spotkałem się z np. potrzebą (wg.norm) wykonania połączeń wyrównawczych między np.kranem w instalacji wodociągowej zrobionej w plastykowych rurkach (jednak tu być może jakiś jest sens bo ponoć jest w nich zatopiona jakaś mikrosiateczka przewodząca-ale głowy nie daję),

 

chodzi chyba o wyrównanie potencjałów.

Taki kran, pomimo tego że uziemiony przez wodę w tej plastikowej rurce która gdzieś tam przecież będzie stykać się z ziemią przez kawałem metalowej części sieci wodnej, może być na innym potencjale....

 

nie jestem elektrykiem i tak sobie teoretyzuje tylko...

 

albo pralka(lub jakiś bojler elektryczny) będzie miała przebicie i przez wodę pojawi się faza na kranie? - możliwe jest to wogóle?

 

 

http://forum.muratordom.pl/post2187256.htm?highlight=#2187256

 

To tak aby się nie powtarzać.

Co się zaś tyczy peszli na podłodze to układać oczywiście przy ścianach w miarę luźno aby można było podłożyć izolację później. Wylewki robi się przeważnie na samym końcu (po tynkach) więc na razie o izolacji i styropianie można zapomnieć.

 

pzdr

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

...poprostu jest jeden bzdurny i archaiczny jak dla mnie, przepis który takie rzeczy normuje... instalacje należy prowadzić w sposób taki by przy jego wymianie nie naruszać konstrukcji budynku... tylko powiedźcie mi kto będzie wykuwał kabelek i w to miejsce wkładał nowy? :lol: odrazu nowy + nowa bruzda :wink:

 

...a elektryk był sprytny ;)...wiele roboty zaoszczędził ;)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

A ja proponuję inny. Stań w gumowcach na izolowanym podłożu, chwyć w rękę fazę z gniazda, do drugiej prymocuj kabelek z miernikiem i różnicówką i drugą stronę tego wsadź pod strumień wody puszczony z kranu. Jak mi powiesz rezultat, to może zdanie zmienię.

Ty piszesz, że woda jest dobrym izolatorem. Ja natomiast stawiam że nie przewodzi, jeżeli pytanie jest czy przewodzi czy nie. A to że przewodzi czasem lepiej lub czasem gorzej, wynika tylko z jej parametrów.

Kranówa( jeżeli ma odpowiednie parametry może być uznawana jako nieprzewodząca.

 

Lepiej w pisz w google: przewodność wody

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




×
×
  • Dodaj nową pozycję...