Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

W aktualnym miejscu zamieszkania mam piec na miał bez podajnika. Piec użytkuję od 2003 roku . Wnioski; nigdy więcej miału. W budowanym domu mam piec na ekogroszek.

 

Żeby wątek nie był jednostronny to ja mam kocioł miałowy bez podajnika trzeci sezon i jestem bardzo zadowolony. Nie mam go jednak w domu, ale w budynku gospodarczym. Sam miał przy rozładunku i załadunku do kotła trochę kurzy. W czasie pracy kocioł jest szczelnie zamknięty. Mogę polecić dla tych co nie boją się codziennego wysiłku (15-20min/dobę) w zamian za najniższe koszty utrzymania. Nie jest to opcja dla pedantów czystości.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/98631-kocio%C5%82-z-podajnikiem-na-ekogroszek-czy-mia%C5%82/#findComment-2374260
Udostępnij na innych stronach

Ale po co ten wysiłek.Do kotła na groszek zagldasz zim raz na 5 dni latem raz na miesiac.

 

Ale po co ten wysiłek. Do gazowego, elektrycznego, pompy ciepła... zaglądasz znacznie rzadziej.

Może to zabrzmiało trochę złośliwie ale uwierzcie, taki był cel mojej wypowiedzi :)

 

A wracając do tematu. Większość "budowniczych" staje przed problemem wyboru ogrzewania (poza tymi, którzy z różnych względów nie mają możliwości wyboru).

Z reguły jest tak, że im większa obsługowość kotła, tym większa oszczędność na opale (od tego też są wyjątki).

Chodzi o umożliwienie wyborcom dokonania wyboru różnych opcji, a punktem początkowym skali kosztów utrzymania nie biorąc pod uwagę jego obsługi jest wg mnie kocioł miałowy, co wcale nie znaczy, że nie zmienie go na piec gazowy, gdy go mi podłączą.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/98631-kocio%C5%82-z-podajnikiem-na-ekogroszek-czy-mia%C5%82/#findComment-2375494
Udostępnij na innych stronach

Witam, kotła na ekogroszek używam mniej więcej od połowy stycznia i gdybym dziaisiaj podejmował decyzję, to nie wiem, czy ponownie zdecydowałbym się na taki zakup. Kocioł z podajnikiem miał być kompromisem między kosztami, a wygodą (gaz w okolicach niedostępny), ale w moim przypadku kompromis nie został osiągnięty. Co do wygody, to wszystko gra, zgodnie z oczekiwaniami, ale co do kosztów... :( Zima jest jaka jest, a ja kończę 3 tonę opału (w międzyczasie przez kilka dni spalałem jeszcze resztki zapasu zwykłego węglą). Koszty z grubsza licząc to 700 zł miesięcznie. Strach myśleć co by było, gdyby zima była bardziej zimowa. Nie mówię, że te kotły są złe (jest zbyt dużo zadowolonych użytkowników), nie mówię nawet, że mój egzemplarz jest zły, może nie umiem znaleźć odpowiednich ustawień sterownika, może... Ale jak dla mnie, to cena za próby dojścia do ładu z tym kotłem robi się zbyt wysoka.

Pozdrawiam

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/98631-kocio%C5%82-z-podajnikiem-na-ekogroszek-czy-mia%C5%82/#findComment-2382543
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.



×
×
  • Dodaj nową pozycję...