Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

  • Odpowiedzi 188
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

zezo napisał:
Mam dość

budowania,

majstrów,

pseudo-fachowców co to wszystko wiedzą lepiej,

niesłownych ludzi,

bałaganu na działce,

hurtowników co to mają wszystko w super cenie,

promocji w hipermarketach budowlanych

urzędników wszelkiego rodzaju

baków

Jednym słowem muszę wyluzować

 

mam to samo.

Wszystko mnie wk...wia. :-?

 

U mnie wykończeniówka.

 

a powiedzcie jaki jest wasz stosunek do 0,7l.

Jesli akceptowalny, to z wami jest wszystko w porzo, jesli nie, to radzę iść do psychiatry.

 

A Wy się dziwicie, że budowlańcy piją... Jak mają nie pić, jak oni cały czas są w tym stanie? 8)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/99459-mam-do%C5%9B%C4%87/page/4/#findComment-2515917
Udostępnij na innych stronach

Jestem z Wami.

Wiem co czujecie.Miałam to samo.Miałam robić mężowi sceny,że nie będę się już myć w miednicy i chadzać do wychodka.Ale mój cierpliwy i pracowity mąż(który wcale taki nie był w bloku) przeczuł nadchodzący atak rozpaczy i powiedział mi słowa, które później powtarzałam już zawsze kiedy atak nadchodził: nie obrzydzaj sobie .

I uwierzcie to skutkowało.Choć 0,7l też pomagało.

To jest jak mała schiza.Ale trzeba z tego wyjść zwycięsko.Podjęliśmy się i musimy to zakończyć sprawnie i skutecznie.

 

Tak nam dpomóż Bóg( bo wkońcu teraz ze wsi jesteśmy) :lol:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/99459-mam-do%C5%9B%C4%87/page/4/#findComment-2519096
Udostępnij na innych stronach

zezo napisał:
Mam dość

budowania,

majstrów,

pseudo-fachowców co to wszystko wiedzą lepiej,

niesłownych ludzi,

bałaganu na działce,

hurtowników co to mają wszystko w super cenie,

promocji w hipermarketach budowlanych

urzędników wszelkiego rodzaju

baków

Jednym słowem muszę wyluzować

 

mam to samo.

Wszystko mnie wk...wia. :-?

 

U mnie wykończeniówka.

 

a powiedzcie jaki jest wasz stosunek do 0,7l.

Jesli akceptowalny, to z wami jest wszystko w porzo, jesli nie, to radzę iść do psychiatry.

 

A Wy się dziwicie, że budowlańcy piją... Jak mają nie pić, jak oni cały czas są w tym stanie? 8)

 

A ludziska niby wyksztolone (znaczy wykształcone i wyszkolone) tego nie kumają :D

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/99459-mam-do%C5%9B%C4%87/page/4/#findComment-2519170
Udostępnij na innych stronach

zezo napisał:
Mam dość

budowania,

majstrów,

pseudo-fachowców co to wszystko wiedzą lepiej,

niesłownych ludzi,

bałaganu na działce,

hurtowników co to mają wszystko w super cenie,

promocji w hipermarketach budowlanych

urzędników wszelkiego rodzaju

baków

Jednym słowem muszę wyluzować

 

mam to samo.

Wszystko mnie wk...wia. :-?

 

U mnie wykończeniówka.

 

a powiedzcie jaki jest wasz stosunek do 0,7l.

Jesli akceptowalny, to z wami jest wszystko w porzo, jesli nie, to radzę iść do psychiatry.

 

A Wy się dziwicie, że budowlańcy piją... Jak mają nie pić, jak oni cały czas są w tym stanie? 8)

 

A ludziska niby wyksztolone (znaczy wykształcone i wyszkolone) tego nie kumają :D

 

ja bym powiedziała że to jest nowa dziedzina i potrzebny jest czas do nauki :D

kto zdolny to szybko się nauczy

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/99459-mam-do%C5%9B%C4%87/page/4/#findComment-2520297
Udostępnij na innych stronach

Mnie właśnie kilka dni temu dopadło... Do tej pory super (od sierpnia 2007) - entuzjazm, radość z każdego zakończonego etapu... A teraz - wykończeniówka, niby wszystko zaplanowane, większość rzeczy kupiona... Ale wizja 10 tygodni do przeprowadzki versus ilość roboty jaka przed nami prze przytłoczyła :roll: Do tego ten permanentny brak czasu na wszystko - od kilku miesięcy moje życie to w 40% budowa i w 60% myślenie o niej (planowanie, kupowanie, ustalanie, wybieranie itp)

Ale myślałam że tylko ja tak mam :o

 

Mam nadzieję że to mija :roll:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/99459-mam-do%C5%9B%C4%87/page/4/#findComment-2521208
Udostępnij na innych stronach

  • 1 month później...

Jestem wlasnie na ostatniej prostej i tez mam mega kryzysl.

I ta ciagla hustawka nastrojow, jak w w jakims stanie maniakalno-depresyjnym.

 

W domu atmosfera nie do wytrzymania, malz warczy na mnie bo zupa byla za slona, ja warcze na niego bo wody mineralnej nie odstawil do lodowki. Obydwoje warczymy na dzieci, a im sie udziela ogolny nastroj i sa jeszcze bardziej nieznosne.

 

Juz wiem dlczego wykonczeniowka nazywa sie tak, jak sie nazywa- wykancza cale rodziny :-?

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/99459-mam-do%C5%9B%C4%87/page/4/#findComment-2593403
Udostępnij na innych stronach

Nie wiem kiedy to wykańczanie się skończy, w latach to chyba trzeba liczyć, bo w miesiące nie wierzę...

Od trzech tygodni mieszkamy w naszym domu i ciągle jeszcze sporo pudeł do zwalczenia, do tego przed nami tapetowanie i inne przyjemności. Ponieważ dopiero od przyszłego roku będziemy budować budynek gospodarczy z garażami, to teraz w domu musimy upchnąć wszystkie manele garażowo-warsztatowe męża a dużo tego, oj dużo... O ogrodzeniu, organizacji ogrodu wolę nie wspominać...

Mimo tych przejściowych niedogodności nie żałuję, ani trochę i w czwartek, gdy zdamy służbowe mieszkanie (chyba że będą robić jakieś wstręty...) kupię dobre winko, żeby uczcić ostateczne zamknięcie pewnego rozdziału w naszym życiu.

 

pozdrawiam serdecznie

Basia

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/99459-mam-do%C5%9B%C4%87/page/4/#findComment-2593551
Udostępnij na innych stronach

...kupię dobre winko, żeby uczcić ostateczne zamknięcie pewnego rozdziału w naszym życiu.

 

pozdrawiam serdecznie

Basia

I tak trzymać! :wink:

 

Dzięki:-) Służbowe mieszkanie to jednak wredna smycz pracodawcy, na której może krótko trzymać pracownika :(

 

Masz do bólu prawdziwą sygnaturkę, przekonaliśmy się o tym jak pewnie wielu budujących. W naszym przypadku tylko instalacja elektryczna była położona naprawdę dobrze, wszystko inne do mniejszych czy większych poprawek albo zostaje i wkurza, jak miejscami krzywo postawione ściany... W pewnym momencie zaczęliśmy mieć taką alergię na fachowców, że mąż sam się wziął za wykańczanie i tak jak w Twojej sygnaturce - co zrobił sam to zrobił dobrze. O pół roku dłużej to wszystko trwało, ale ile może jeden człowiek? Za to zaoszczędziliśmy na 'fachowcach' - i pieniądze i nerwy.

 

pozdrawiam serdecznie

Basia

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/99459-mam-do%C5%9B%C4%87/page/4/#findComment-2594224
Udostępnij na innych stronach

W pewnym momencie zaczęliśmy mieć taką alergię na fachowców, że mąż sam się wziął za wykańczanie

Basia

 

 

:D :D :D

też to przerabiam

jak mi zrobili taras, chciałam wymóc żeby od razu kładli płytki, bo mąż był na wczasach z dzieckiem. Nie chcieli, bo... tak się nie robi. Przepadło, mąż wrócił, płytki będą... kiedyś... jak następnym razem gdzieś wyjedzie :-?

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/99459-mam-do%C5%9B%C4%87/page/4/#findComment-2594841
Udostępnij na innych stronach

  • 2 weeks później...
Resztę zrobię tymi ręcami, jak sp.. to przynajmniej tanio.

To jest cytat miesiąca :lol:

Mnie ostatnio zaczął osłabiać ten dom. Przyjechałem se wczoraj w przerwie między dyżurami z zamiarem dopomalowania kawałka (no będzie z metr kwadratowy) sciany i powieszenia gniazdek - powiesiłem 3 (w tym jedno krzywo ale nie chciało mi się poprawiać), złamałem pseudo-szczypce do drutu made in China, pomalowałem metr bieżący - znaczy, wzdłuż krawędzi... i to wszystko zajęło mi 3 godziny :o Na samą myśl, że mam jechać po coś do Leroya robi mi się niedobrze, zapach farby śni mi się po nocach, ostatnie pieniądze wydałem w internecie na jakieś bzdety typu "ogrzewacz pojemnościowy", teraz siedzę na dyżurze i co? I czytam to cholerne budowlane forum... Chyba pójdę do psychiatry. :-?

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/99459-mam-do%C5%9B%C4%87/page/4/#findComment-2614121
Udostępnij na innych stronach

Kropi, ciesz się z zony. Zaraz ci powiem, dlaczego. Mąż zamierzył sam kłaść parkiet. OK. Nawet mu to idzie, ale... wracam z pracy dzień, dwa, a tu po metrze dziennie. No to wziełam klila dni urlopu i go pilnuję. jak zrobi więcej, dostaje obiad 8) . Jak mniej - jest awantura. Czuję się jak kapo, ale na myśl, że ten rozpieprz może potrwać jeszcze z miesiąc ogarnia mnie zimna furia. ja chyba też do psychiatry...
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/99459-mam-do%C5%9B%C4%87/page/4/#findComment-2614289
Udostępnij na innych stronach

Kropi, ciesz się z zony. Zaraz ci powiem, dlaczego. Mąż zamierzył sam kłaść parkiet. OK. Nawet mu to idzie, ale... wracam z pracy dzień, dwa, a tu po metrze dziennie. No to wziełam klila dni urlopu i go pilnuję. jak zrobi więcej, dostaje obiad 8) . Jak mniej - jest awantura. Czuję się jak kapo, ale na myśl, że ten rozpieprz może potrwać jeszcze z miesiąc ogarnia mnie zimna furia. ja chyba też do psychiatry...

 

Eeee tam, zaraz psychiatra. Wystarczy na razie porządna lufa calvadosa (jabłka w tym roku obrodziły) :D i zaraz świat nabiera rózowych barw...

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/99459-mam-do%C5%9B%C4%87/page/4/#findComment-2615034
Udostępnij na innych stronach

A mnie nie wku...a.

 

Domek wybudowany. Mieszkamy od trzech lat. Budowaliśmy jeszcze w czasie kiedy dobrzy fachowcy prawie prosili się o pracę, a ceny były niższe. Wykończyliśmy wszystko do końca. Teraz cieszymy się działką i komfortem mieszkania poza blokowiskiem.

 

Musicie wyluzować. Jakoś pokończycie te domki, a potem będzie superowo mieszkać u siebie.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/99459-mam-do%C5%9B%C4%87/page/4/#findComment-2615682
Udostępnij na innych stronach

Ja tez mam dosc! Od tygodnia mam mega dol! Nagle dowiedzialam sie, ze cos na co 8 lat z mezem pracowalismy moze legnac w gruzach i to przez jednego czlowieka. Kredyt na karku na 30 lat, ladny domek, a przed nami wizja bankructwa i bidowania. Nie chce mi sie gadac, nie moge spac, a co najgorsze nie moge sie pozbierac zeby zaczac dzialac :cry: . MAM DOSC!
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/99459-mam-do%C5%9B%C4%87/page/4/#findComment-2616362
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×
×
  • Dodaj nową pozycję...