Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości
  • wpisów
    34
  • komentarzy
    0
  • odsłon
    353

Dziennik budowy Malgoski i Gabe


Palne sobie w leb poprostu.Murarz uszkodzil sobie kolano przed bozym narodzeniem,teraz jest po operacjach.Ekipy nie puszcza same (co doskonale rozumiem).Bloczki stoja i kwicza. My byc moze bedziemy musieli biegiem wracac do UKowa (problemy rodzinne)

 

Choroba.Musze zamowic wiezbe,bo tylko sobie wierze.Musze zostawic pisemne notatki murarzowi, bo nie chce plakac nad rozwiazaniami mego ojca i musze zobaczyc sie z moim panem od nadzoru.

 

Juz widze bezsenne noce....

0 komentarzy


Rekomendowane komentarze

Brak komentarzy do wyświetlenia

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...