Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

tuptus55

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    9
  • Rejestracja

Zawartość dodana przez tuptus55

  1. Jak się sami nie przyznamy ani policja ani sąd nam nie jest w stanie niczego udowodnić. Popatrzcie sobie na procesy sądowe bosów Wołomina czy Pruszkowa. Jawne kpiny ale, że się nie przyznają nic im nie udowodnią.
  2. Inwestor masz ciekawe podejście ale to fakt po co garaż jak wystarczy wiata. Pod chmurką bym nie trzymał bo zimą trzeba, poza odśnieżaniem dojazdu, odśnieżyć samochód i oskrobać szyby. Ja chcę garaż bo lubię czasami coś pogrzebać przy samochodzie.
  3. Ja bym się nie cieszył Teraz urzędy się do tego nie przyczepiają bo skala zjawiska, wg. urzędników jest mała. Jak wprowadzony zostanie 22% VAT wymysla sobie jakąś policję skarbową. I jak ktoś będzie miał nowy dom to trzeba będzie mieć na WSZYSTKO faktury bo np. zasądzą przepadek domu w całości. Tak aby odstraszyć każdego. Taka wizja jest możliwa.
  4. Doki, odśnieżanie dla przyjemności, a odśnieżanie z konieczności to dwie rózne rzeczy. Farelka ok ale... zużywa prąd i trzeba wyjść do garażu z 15 min. wcześniej. Ktos może napisać, że można sobie zrobić garaż ogrzewany. Można ale to nie rozsądne bo obrzewamy budynek wolnostojący i trzeba jakoś doprowadzić ogrzewanie do garażu co powoduje kolejne straty ciepła. Ale nie zamierzam nikogo namawiać jaki chce mieć garaż. Mnie się podoba mieć garaż w bryle domu, a o gustach się nie dyskutuje
  5. A ja w myśl przysłowia, że dopiero trzci dom dla siebie to dwa mieszkania wykańczałem po budowlańcach i w pierwszym rzeczywiście całe szczęście, że już nie mieszkam. W drugim planowałem prawie wszystko i dałem ciała z płytkami w kuchni. Żonie się podobały takie jakby powleczone kaszą manną - fakt nie można się poślizgnąć na mokrym ale utrzymać to w czytości to koszmar. Teraz planuję wszystko już od ponad 1,5 roku. Nie wiem czy uda mi się nie popełnić błedu ale na każdą instalację robię sobie projekty aby potem nie przerabiać na budowie. Dam kompletny projekt do architekta bo nie mam uprawnień i mam nadzieję, że będzie dobrze.
  6. 17km od miejsca pracy mojego i żony. jakieś 20 od rynku. Dojazd zajmuje mi 20min. spokojnej jazdy o różnych porach.
  7. Projekt gotowy ale poprzerabiałem do własnych potrzeb. Po przeglądnięciu ponad 1500 projektów tylko ten jeden jakoś tak wizualnie mnie zainteresował. To go dostosowałem.
  8. Planuje w bryle. Bo zimą dojście w śniegu do kompletnie zamarzniętego samochodu to średnia przyjemność
  9. Czytam wasze wypowiedzi, szczególnie te bagatelizujące zwiększoną odległość, i serce mi rośnie. Ale mam problem. Chcę się z kolegą budować w jednym miejscu i obydwaj mamy ten sam problem. Nasze żony nie chcą mieszkać na "wsi" i przytaczają typowe argumenty przeciw budowie. Może to jest problem, że nasze zony pochodzą z małych miejscowości, a my z miasta ? W każdym razie jak je przekonać ? Żony mają swoje samochody, dzieci i tak wozimy na rózne kółka zainteresowań. Czym je zachęcić ?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...