Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

tomasz_ka

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    25
  • Rejestracja

Zawartość dodana przez tomasz_ka

  1. @Helpless Jak dla mnie kociołek powinien być zrobiony z takiego materiału, który będzie przynajmniej wyglądał na porządny, taki nie do "zajechania" na dworze. To emaliowe wnętrze tak niestety nie wygląda. Bałbym się użyć w nim szczypców ... Celowałbym bardziej w coś w stylu ze zdjęcia, przynajmniej prezentuje się porządniej. Chociaż odmówić urody temu kociołkowi z emaliowym wnętrzem nie mogę
  2. Do 200 zł to raczej ciężko. Zelmera bezworkowy model Pluser kosztuje 350 zł. Teraz jest w promocji i przy zakupie oddadzą Ci 50 zł, więc 300 kosztuje. To chyba jeden z tańszych jeśli mówimy o tych porządniejszych modelach, z górnej półki.
  3. tomasz_ka

    Jaki grzejnik wybrać?

    Lenyx, a co polecasz właśnie do instalacji miedzianej, bo taką posiadam? Grzejniki stalowe czy jakieś inne? W ogóle zauważyłem sporą oszczędność w posiadaniu instalacji miedzianej, nieźle energooszczędna jest.
  4. Warto pamiętać że miedź jest stosowana nie tylko ze względu na oszczędność energii, ale także jej długi okres eksploatacji: http://www.miec-miedz.pl/zalety/d%C5%82ugi-okres-eksploatacji/ Raz położone instalacje miedziane będą służyły o wiele dłużej niż te wykonane z innych materiałów.
  5. tomasz_ka

    Miedziane dachy

    Zdecydowanie polecam dachówkę miedzianą. Jest znacznie trwalsza niż tradycyjna, więc to inwestycja na długie lata.
  6. Nie mam na imię Mariolka, ale mam identycznego grilla ze Stylowej jak koleżanka. Grilluje się na nim bardzo dobrze, bo jedzenie się nie przypala i grill dość szybko się nagrzewa. Jasne, że to nie to samo co grill tradycyjny - ten zapach, ta atmosfera to całkiem co innego. Ale jak człowiek zna się na gotowaniu i odpowiednio przyprawi mięcho to zapachy i tak nieźle pobudzają kubki smakowe. Grill elektryczny polecam ludziom w blokach i w sumie każdemu kto lubi grillowane żarełko - my w zimę nieraz z niego korzystaliśmy, szaszłyki z kurczkaa robił mega smaczne. Nie za suche, takie w sam raz!
  7. tomasz_ka

    Pizza stone

    Skoro temat odświeżony to i ja się pochwalę. Mam kamień taki - niedroga, dość zwykła, a jednak pieczenie pizzy na niej jest zdecydowanie fajniejsze, niż normalnie.
  8. tomasz_ka

    stół industrial

    W polskim sklepie - Esencja Concept Store. Google powinno podsunąć link.
  9. tomasz_ka

    stół industrial

    Ja też ostatnio szukałem tapet realistycznie przedstawiających cegły/betony, bo na prawdziwe cegły jestem zbyt cienki w uszach. Znalazłem taką i to w polskim sklepie. Są różne wzory do wyboru :
  10. tomasz_ka

    Samochody

    Jeżdżę Hondą, niczym specjalnym. O Subaru Impreza właśnie słyszałem dużo pozytywnych opinii. Znalazłem sobie taki bon i chyba jednak na ten prezent się skuszę. Tylko teraz się zastanawiam czy szkolenie rajdowe czy nie lepiej po prostu kilka jazd sobie wykupić.
  11. tomasz_ka

    Samochody

    Tak trochę Wam wpadnę w dyskusję, ale tytuł wątku chyba zobowiązuję (prawda ?) Żona chce koniecznie zrobić mi super niezapomniany prezent na urodziny. Ja nie cierpię sytuacji kiedy ktoś się pyta co chce dostać, więc niewiele jej w wymyślaniu pomogłem. Ale kobiecina wpadła na pomysł, że może kupi mi przejazd jakimś fajnym autem (podobno takie akcje sprzedają na okrążenia). Pomysł fajny, samochody lubię (szczególnie te dobre ), ale jak to wygląda w praktyce? Dostał któryś z Was taki prezent? Opłaca się? Fajne to?
  12. tomasz_ka

    stół industrial

    Hej Marek, bardzo mi się podoba ta ława, chociaż może wolałbym trochę wyższą. Długo zajęło CI jej zrobienie? I jaki mniej więcej wyszedł koszt? Z tych pokazanych przez Ciebie to mi się podoba nr 2, 3 i 4, bo oryginalny. A z takich wyższych to ten trafia w mój gust:
  13. W Twoim budżecie to się nie mieści, ale my mamy w domu czajnik firmy Haen (taki), a wiem, że mają oni linię właśnie taką owocowo-kwiatową. Ale jak mówię - przekracza to jednak 80 zł, chociaż z drugiej strony 800 zł też to nie jest. Myślę, że pomysł Dragoona jest bardzo dobry. Moja żona jakiś czas temu bawiła się w decoupage i naprawdę ciekawe i ładne rzeczy robiła.
  14. O Berghoffie słyszałem różne opinie. W sumie pół na pół pozytywne z negatywnymi. O Gipfel nigdy nie słyszałem. My kupiliśmy czajnik w sumie też niezbyt znanej firmy Cilio z polecenia żony koleżanki (link). Nic mu jeszcze nie odpadło,a mamy go poł roku.
  15. Aaa bo to płytki, a nie "żywy" beton. To rozumiem, że sypać się nie sypie. Wrzuciłem nazwę w google i rzeczywiście robią wrażenie. Że tak niekulturalnie zapytam - koszt wysoki? A betonowa tapeta, wygląda jak widać poniżej. Ciekawe czy płytki betonowe też są na rynku.
  16. Bardzo podobają mi się cegły we wnętrzach, ale obawiam się trochę tego zimna od nich bijącego i kurzu. Większość z Was pisze, że nic się z tych cegieł nie sypie, ale czy impregnowaliście je czymś? Jak wygląda ich czyszczenie? Ostatnio trafiłem na tapetę, która wygląda jak beton. Bardzo rzeczywista. I tak się zastanawiam czy to nie lepszy pomysł, by położyć tapetę. Naprawdę wygląda jak prawdziwa. Jak ktoś chętny, mogę poszukać zdjęć i pokazać.
  17. Potrzebuje pomocy oka bardziej wrażliwego na piękno, niż moje. W czasie karnawału planuję odwiedzić dawno niewidzianego znajomego, który był i wciąż jest (wnioskując po jego profilu na naszej klasie:-) hobbystycznym "producentem" nalewek. Myślę, że w odwiedziny z pustymi rękoma trochę nie wypada, a alkoholu mu nie zaniosę skoro sam go wytwarza. Pomyślałem o zakupie karafek i ew. szklanek do tego - takiego kompletu. Waham się między kilkoma i nie potrafię zdecydować. Która wygląda ładniej?
  18. Nasz sunia na poduszce. Kupiliśmy jej ostatnio nowe posłanie z Telekarmy, takie z termoizolacją, bo ona nawet po dłuższym spacerze na zewnątrz miała dreszcze. Niby ma tyle sierści, wszędzie gubi swoje kłaczki, a jednak zmarźluch z niej straszny. Córki walczą o to, bym zgodził się na kupno jej ubranka. Na razie jednak sobie tego nie wyobrażam, ale na zimę chyba trzeba będzie pomyśleć.
  19. Kompletnie nie zrozumiałem o czym mówisz, wciąłem się jak żaba w pomidor. Wybacz.
  20. Przyznam szczerze, że za bardzo nie wiem o czym piszesz...Chodzi CI o taki wkład do gotowania na parze : Czy może o parowar ew. szybkowar?
  21. Raczej nie, obstawiam, że byłoby mu nawet łatwiej.
  22. W szkole uczyłem się rosyjskiego, język nie jest trudny, 4 godziny przez 3 lata + nauka w domu i syn spokojnie będzie mógł porozumieć się w tym języku. Oczywiście, o ile nie zniechęci się do nauki. Ja za rosyjskim nie przepadałem, a, że od podstawówki minęło już sporo lat to niewiele z tego języka pamiętam. Przeczytać coś jeszcze jako tako dałbym radę, ale z mówieniem już gorzej. Dlatego rada nr. 1 - niech syn dużą uwagę przykuje do mówienia, do konwersacji. Tak naprawdę, wydaje mi się, że decyzja o wyborze drugiego języka należy do niego. On będzie się go uczył. Obecnie dużo osób mówi po hiszpański - na świecie i w Polsce. Francuski jest coraz mniej modny, ale firm francuskich w Polsce przybywa, więc warto się go uczyć. Co do trudności - najłatwiejszy hiszpański i włoski. Chociaż ja umiem francuski, uczyłem się kilka semestrów w Szkole Języka Francuskiego w stolicy i miałem lektorkę niewiele starszą ode mnie, która była świetnym nauczycielem. Nie musiałem się wiele wysilać, by załapać to co mówi. Potrafiła przekazać wiedzę. Jakiś czas temu musiałem przyswoić podstawy włoskiego do kontaktów biznesowych i dzięki znajomości francuskiego nauka włoskiego przyszła mi dużo łatwiej. Podobnie będzie z hiszpańskim. Z niemieckim nigdy nie miałem styczności, więc nie wiem czy polecać czy nie. Chiński to na pewno przyszłościowy język, ale nie mam pojęcia czy da się go przyswoić w szkole średniej. Tym bardziej, że nie są to zajęcia dodatkowe, których marnować się nie chce, bo się za nie płaci. Wiadomo jak jest w szkole, a to koledzy zagadają, a to sobie zrobi okienko. Przynajmniej w moim przypadku tak było
  23. Jakbym czytał wypowiedź mojej żony o mnie hehe.
  24. Tak jak wyżej napisałem, ja nie jestem fanem tego typu 'dizajnu'. Gdyby żona mieszkała sama, jej kuchnia wyglądałaby tak jak na załączonych przez Was zdjęciach. Na szczęście, potrafię jeszcze skutecznie odeprzeć jej folkowego 'freaka'. A sklep 'reklamuję' w jak najbardziej pozytywnym tego słowa znaczeniu. Po remoncie obkupiliśmy się tam w dodatki (chociażby dzbanuszek, dodany wyżej) i jestem bardzo zadowolony. Dodatkowo mogę Wam 'zareklamować' sklep.meble.pl, również wypróbowany przeze mnie. Co do folku, http://www.kartooni.pl, ciekawe dodatki z często nieciekawymi cenami. (naklejki ścienne za 150 zł? Trochę chyba przesadzona cena). A co myślicie o takiej kanapie? Ma swój urok, ale jak dla mnie to stanowczo za dużo. http://img510.imageshack.us/img510/3734/z6851183x.jpg
  25. Moja żona by oszalała, gdyby zobaczyła Wasze inspiracyjne zdjęcia! Ona jest kompletnym, folkowym 'freakiem'. Chociaż ja nie przepadam za takim stylem, niektóre Wasze propozycje, naprawdę przypadły mi do gustu. Z folkowych dodatków w domu posiadamy tylko taki dzbanuszek ze Stylowej http://img819.imageshack.us/img819/6886/1259914487sundborncream.jpg Ale żona czai się jeszcze na ich filiżanki http://img651.imageshack.us/img651/2955/1259914788sundborncoffe.jpg
×
×
  • Dodaj nową pozycję...