Tak jak mówiłam, nie mamy zbyt dużo pieniędzy - ja studiuję, mąż pracuje. Z tego co wiem na 100% to musi być w tym mieszkaniu kuchnia kaflowa i musi ona być z podkową wodną (rurki już są zostaje samo podłączenie). Z racji nie ustawności kuchni bardzo fajnie właśnie by było, gdyby kuchnia i piec były razem, zlew najwyżej przeboleję. Wiadomo, że jak coś robić, to robić dobrze i żeby wytrzymało lecia, a nie po paru latach popadło w ruinę (wiem, trzeba też samemu o to zadbać). Bardzo mnie urzekły http://www.fleks.com.pl/oferta.php zwykła, prosta forma, bez żadnych zbędnych dodatków. Eh tylko skąd ja wezmę dobrego Zduna w tych czasach?