Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

summer78

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    56
  • Rejestracja

Zawartość dodana przez summer78

  1. hmmm, no to jak u tego mojego są młode zielone, to raczej fioletowy nie będzie? Chodzi mi o to czy one od początku, tj. od wyjścia z pączków powinny być fioletowe?
  2. Elfir, wracam do perukowca podolskiego, zależy mi aby jego liście były fioletowe/czerwone (tak mam kolorystycznie zaplanowaną rabatę) na jego metce pisze wyraźnie Perukowiec podolski 'Follis Purpureis' i na zdjęciu jest czerwony, ale jak zaczął kwitnąć to ma te liście zielone z takim powiedzmy ledwie widocznym nalotem fioletowym na niektórych. I teraz nie wiem czy się pomylili czy może on się przebarwia później na czerwono?
  3. Witaj Elfir ponownie, tym razem chciałam zapytać o perukowca podolskiego, posadziłam jakieś dwa tygodnie temu dwa egz. są takie jakby szczepione, tzn. pień na 1,50 m i dopiero na górze odstają małe gałązki (coś jak hakuro szczepiona), jeden ładnie rozkwita, ma równomiernie dużo pączków na wszystkich gałązkach, ale drugi marniutko, właściwie ma pąki tylko "u nasady" tzn. na górze pnia skąd wychodzą gałązki. Moje pytanie: czy jak nie rozwinie się nic na tych gałązkach to powyżej paków obciąć je? Pan w szkółce mówił, że mogę kształtować tą jego koronę, ale poczytałam w necie i wynika, że ten perukowiec to specjalnie do cięcia nie jest. A tak na marginesie, jak ten jeden taki marny to najchętniej bym go zareklamowała (ale oczywiście wywaliłam paragon ;-(. Pozdrawiam
  4. Tak chyba zrobię, dziękuję chciałam Cię jeszcze zapytać, co mogę posadzić na tarasie w donicy, żeby rosło "do góry" tzn. trochę zasłaniało widok, ale nie pnącze, chodzi mi o coś szybko rosnącego, myślałam np. o trawie pampasowej w donicy, ale czy donica nie ograniczy jej wzrostu?
  5. Dzięki za wskazówki, myślałam o jabłoni rajskiej, tylko w mojej okolicy w szkółkach jest w tym roku strasznie cieńki wybór roślin, nic ciekawego nie ma, a już takiej jabłoni to nie widziałam nigdy ;-(
  6. Elfir, czy mogłabyś mi poradzić/polecić drzewo które można by posadzić przy tarasie od strony południowo-zachodniej, bardzo wietrznej, rosnące szybko, ale nie za duże (4-5m), albo które można regulować/przycinać, odporne na mróz i warunki miejskie, gleba gliniasto-piaszczysta z przewagą gliny.
  7. Elfir, chciałam zapytać o klon srebrzysty, dostałam to drzewko w prezencie (od teściowej ;-/) posadziłam w samym rogu działki, ma sporo miejsca, ale mam obawy czy on się nadaje do takiego ogródka przydomowego. Poczytałam, że rośnie duży dość szybko, ma łamliwe konary, korzenie które potrafią wysadzać płyty chodnikowe (co prawda nie ma ich tam gdzie posadziłam) i tak sobie myślę, żebym kłopotu jakiegoś nie sprawiła sobie na przyszłość. Co myślisz? takiego drzewa raczej się chyba nie przycina?
  8. Witaj Elfir, wesołych świąt!! a teraz oczywiście prośba o radę: posadziłam w ubiegłym roku wiciokrzew henryego przy pergoli, niestety miejsce jest narażone na wiatr (wiem, że wiciokrzew tego nie lub ale postanowiłam spróbować). Po zimie wygląda marnie, nie ma ani jednego listka i widzę tylko nieliczne małe zielone pąki. Mam więc pytanie, czy przyciąć go nisko, czy zostawić, albo może wymienić na coś innego? zależy mi na zimozielonym pnączu (nie bluszcz).
  9. Witaj Elfir, mam pytanie: jasienia posadziłam trzy śliwy wiśniowe (pissardi) szczepione, teraz dwie z nich wypuściły małe listki, takie jakieś bordowe-brązowe (nie wiem czy taka barwa jest ok?) z tego co czytałam to przed liśćmi powinny pojawić się kwiatki, więc nie wiem czy z tymi moimi jest coś nie tak? I mam problem z trzecią, nie ma za bardzo pąków, takie malutkie, ledwie widoczne, nic się z nią nie dzieje, a jak jej dotknęłam to zauważyłam, że się "gibie", tzn. przy korzeniu, tak jakby była źle wkopana, nie ukorzeniła się. Co z nią zrobić? wykopać i wkopać jeszcze raz, czy dać jej więcej czasu?
  10. Hello Magdo i inne kobiety jeśli chodzi o farby, to z czystym sercem polecam Tikurille, wygląda pięknie (mi wymieszali cudne taupe) dobrze się zmywa i ma taki lekko satynowy - nazwijmy to - połysk, elegancko to wygląda. A wracając do tematu tarasów. Taras 50 m.kw.w kompozycie wycenili mi na 25 tys.!! i to dwie firmy z różnych rejonów kraju, natomiast taras z modrzewia na ok. 10.000 zł. Jak dla mnie to wariactwo (taka różnica w cenie!)
  11. Hmmm... dzięki za potwierdzenie wymagań dla juki, choć twojego porównania nie bardzo rozumiem co miałoby być koniem a co samochodem ;-/
  12. Witaj Elfir, mam pytanie, rozczarowały mnie rododendrony w ogrodzie (tzn. jeden zmarzł a drugiego zjadł pies tak czy siak myślę o zastąpieniu ich juką ogrodową (chodzi o zielone, zimozielone, nie iglaki) wystawa wsochdnio-południowa (popołudniem robi cie tam cień), martwi mnie tylko, że ziemia po rodo. jest trochę zakwaszona a dla juki to chyba źle. Co o tym myślisz?
  13. Wracając do deski kompozytowej, to niestety nie jest prawda, że jest bezobsługowa, producenci kompozytu w Stanach nawet przegrali duży proces i nie wolno im używać w stosunku do deski kompozytowej, że jest "bezobsługowa, teraz określają ja jako "mało obsługową". I niestety po latach jej kolor potrafi wyblaknąć, plamy są nie do usunięcia, no i jest w niej chemia. Owszem drewno wymaga olejowania (tez chemia co najmniej raz w roku, ale po tym taras wygląda jak nowy, w kompozycie po latach takiego efektu nie można osiągną. Generalnie z moich poszukiwać wynika, że jeśli kompozyt to tylko bardzo dobrego gatunku (a to sprawia, że koszt 1 mkw. tarasu sięga 300-400 zł) i wówczas nawet drewno wychodzi taniej. A to bez sensu, przecież naturalny materiał powinien być droższy (np. drewniane okna są przecież droższe od plastikowych.
  14. Magdo, jeśli chodzi o taras to się włączę i chętnie posłucham tutaj opinii innych, bo ja sama jestem na etapie wyboru wykończenia tarasu. Bardzo długo byłam pewna, że będzie to deska kompozytowa, ale teraz po internetowych poszukiwaniach i lekturze zaczynam zmieniać zdanie i chyba będzie to drewno - modrzew właśnie, akurat czekam na wycenę.
  15. No moje są zdecydowanie calusieńkie brązowiutkie ;-/ poczekamy zobaczymy jak napisała Elfir nie jest wykluczone (i całkiem prawdopodobne), że wzięłam jakiś gatunek ciepłolubny
  16. Witaj Elfir, proszę o radę, chodzi o Trzmielinę w moim ogrodzie posadzoną wiosną ubiegłego roku (niestety nie znam nazwy konkretnej odmiany, raczej taki zwarty pionowy krzaczek). Jeszcze miesiąc temu była soczyście zielona, tak wyraźnie na śniegu się wyróżniała, a teraz wszystkie krzaczki zrobiły się całkiem brązowe (jasnobrązowe), czy możliwe, że zmarzła? (mieszkam na Dolnym Śląsku i zima nie była jakaś straszna w tym roku. Czekać czy usunąć ją?
  17. Magdo, ja też przyłączam się do opinii , że podłoga prezentuje się pięknie, teraz kiedy w tym całym wątku pozwoliłaś nam poznać inne szczegóły mieszkania i tak sobie wizualizuję z drzwiami, które pokazywałaś, kuchnia i lampami też to powiem Ci, że chyba bym z tego mieszkania nie wychodziła jak już bym w takim zamieszkała, a przynajmniej przez jakiś czas . Będzie pięknie, aż żałuje, że jak wykańczałam swój dom byłam taka zielona wnętrzarsko, na tak mało rzeczy zwracałam uwagę, teraz rysuje mi się inna wizja. Na razie załatwiam temat dodatkamii, lampami itp. a za kilka lat będzie pretekst do małego remonciku )
  18. Teraz już bez obaw ciachnę i ja
  19. to ja chyba narobiłam zamieszania, bo rano jak chciałam tam zapytać to był zamknięty, ale teraz widzę, że dalej idzie
  20. No fakt tylko tak się człek boi ciachnąć taką wielką kępę na krótko, ona ma prawie 2 metry wysokości dziękuję, teraz już wiem co robić.
  21. soczyście zielone to żadne niektóre tak bladozielone inne zółte całe i jeszcze pytanie kiedy ciąć, czy już?
  22. Witajcie, chciałabym zapytać was jak przyciąć na wiosnę trawę pampasową? tzn. całą kępę na krótko, czy pojedyncze źdźbła? wiem, że ciąć trzeba, bo pytałam o to Elfir w jej wątku o poradach, ale zanim zapytałam o szczegóły wątek został zamknięty. Z góry dziękuję
  23. Droga Elfir, poradź proszę czy trawę pampasowa się tnie?? wiem, że była mowa o niej, ale jak czytam opinie to ile osób tyle opinii, jedni tną, inni nie, ale nie znalazłam opinii fachowca. Mam dwie kępy, który dobrze przezimowały, są teraz takie blade i wyschnięte, więc co robić? przycinać, jeśli tak to jak? czy czekać aż się zazielenią?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...