Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Pietro Muratore

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    91
  • Rejestracja

Zawartość dodana przez Pietro Muratore

  1. A jak wygląda sprawa z odprowadzaniem kondensatu do oczyszczalni roślinnej (hydrobotanicznej)? Czy macie jakieś doświadczenia w tym temacie?
  2. 30.08.2011 oczywiście. Sorki za pomyłkę
  3. Przepraszam za podejrzliwość ale BIOROCK Polska sp. z o.o. została wpisana do rejestru 30.08.2012. A napisałeś, że użytkujesz oczyszczalnię już rok. Stąd moje pytanie.
  4. Matthius... przepraszam za wścibskość. Czy jesteś w jakikolwiek sposób związany z firmą Biorock Polska? Jasne reguły ułatwiłyby nam rozmowę.
  5. Myślałem o założeniu takiego wątku bo temat się plątał po kilku. Rozumiem, że chciałeś dodać: plus brak jeziora, strumyka, rowu melioracyjnego i jeszcze wysoki poziom wód gruntowych. Czyli, tzw. trudna sytuacja. U mnie właśnie taka jest (na szczęście nie beznadziejna bo działka duża). Napiszę Ci co mi proponowali instalatorzy. Oczywiście znaleźli się i tacy, którzy proponowali wymianę gruntu, usypanie kopca z piasku i takie tam dziwne rzeczy mające na celu sprzedaż zwykłej drenażówki. Ale o tym zapomnijmy. Jeśli chodzi o biologiczne to zaproponowano mi następujące rozwiązania dot. zagospodarowania wody: 1. Staw chłonny 2 Staw chłonny poprzedzony trzcinowiskiem 3. Jeden z instalatorów powiedział mi, że wykopał koparką 40m rów, położył na na żwir rurę pcv i nawet glina mu wchłonęła wodę. No ale pewnie glina glinie nie równa. U mnie pije k=3x10-6m/s. Mam własne pomysły, które chciałbym poddać tutaj ocenie fachowców ale napiszę o nich później.
  6. Ja wiem, że to nie na temat ale ten wątek już od dawna jest nie na temat: Otworzyłem link podany przez gynę i zobaczyłem napis: "UWAGA!!! 450 zł zwrotu podatku VAT z Urzędu Skarbowego". Czy ktoś wie na jakiej podstawie?
  7. Stopień oczyszczania ścieków w filtrze piaskowym jest nieco wyższy, niż w przypadku drenażu rozsączającego. Tego typu rozwiązanie gwarantuje znaczną redukcję BZT5 oraz zawiesin. Znacznie gorsze efekty uzyskuje się, jeżeli chodzi o związki azotu. Także redukcja fosforu, która w początkowej fazie oczyszczania następuje bardzo efektywnie, z biegiem czasu maleje. Źródło: Przydomowe oczyszczalnie ścieków - poradnik, praca zbiorowa pod red. Norberta Brzostowskiego i Piotra Galickiego.
  8. Poszło... A teraz cierpliwie czekamy. Myślę, że ich relację będą bardziej wiarygodne, niż debiutantów z wątku "... - Ranking" Gdybyś jeszcze kogoś wyłowił, to wyślij mu proszę priv. Dzięki.
  9. Kumatego cały czas szukam Co tam jest bzdurnego? Cała idea podłączenia kominka czy detale?
  10. Ja się na tym zupełnie nie znam. Niestety mój instalator lojalnie mnie uprzedził, że też się musi dokształcić Stąd mój post. Oczywiście reszta na pompy. Ale przedstawiam argumenty anonimowego Fachowca, który napisał komentarz na Interii i ... znikł. Oto one: W takim układzie bufor pełni rolę zabezpieczenia. Woda w układzie przyrasta w 2% jeśli jej temperatura dochodzi do 60 stopni, natomiast jeśli temperatura dochodzi do 90 stopni przyrost masy zładu dochodzi do 4%. Tak więc na samym 300l buforze, różnica będzie dochodziła do 12 litrów, to tak jakby dopompować do takiego zbiornika dodatkowe 12 litrów wody, zakladając, że ciśnienie początkowe będzie wynosiło 1 bar, ciśnienie wzrośnie do 2 barów. Dobrze będzie jeśli kominek będzie podłączony do tego bufora tylko i wyłącznie grawitacyjnie, dzieki temu układ będzie całkowicie autonomiczny i co najważniejsze, kominek podczas palenia będzie miał odpowiednią temperaturę na płaszczu, poprawi to jego sprawność. Niemniej jednak do bufora zastosujemy naczynie wzbiorcze o pojemności minimum 12 litrów, mozna także napełnić układ do wartości maksymalnej, zamknąć hydraulicznie, po czym upuścić z układu np 15 litrów. Powstanie wtedy w górnej części bufora poduszka bezpowietrzna, która z czasem jednak wypełni się powietrzem, ponieważ cały zład ulegnie odgazowaniu, dlatego ten sposób dobrze jest wykonać po odgazowaniu całego zładu, więc układ musi troche popracować w układzie zamkniętym na naczyniu przeponowym. Naczynia przeponowe mają wadę, ponieważ membrana znajdująca się w ich wnętrzu po określonym czasie ulega zużyciu i dość często się blokuje. Sposób poduszki bezpowietrznej w buforze eliminuje właśnie tę wadę, dla dodatkowego bezpieczeństwa zawsze zakładamy jeszcze zawór bezpieczeństwa. Problem ewentualnego wybuchu kominka powstaje właśnie podczas niekontrolowanego zagotowania się wody w jego wnętrzu, przez co dochodzi do ogromnego wzrostu cisnienia w jego płaszczu i finalnie do eksplozji, do tego może także dojść w wyniku awarii pompy cyrkulacyjnej, naszą czujność może zakłócić wtedy to, że mamy cały czas zasilanie w energię elektryczną. Podłączenie kominka do bufora pozwala na odebranie nadmiaru ciśnienia z płaszcza kominka i przekazaniu do zładu bufora, więc jest to bardzo bezpieczny sposób zabezpieczenia wstępnego w razie ekstremalnych zdarzeń w Naszych domach, które powinny być Naszą ostoją bezpieczeństwa i ciszy. Mam nadzieje ,że moja porada zostanie uznana za fachową. Pozdrawiam. Bezpieczeństwo każdego domu nie powinno mieć ceny. Bezpośrednie podłączanie kominka do instalacji grzewczej grzejnikowej czy tez podłogowej w systemie zamkniętym jest bardzo ryzykowne, tym bardziej kiedy kominek pracuje juz na co najmniej 60 stopniach, wtedy mała dawka nadmiaru paliwa w palenisku i temperatura podnosi sie gwałtownie a wszystko właśnie przez własności wody, w której po rozerwaniu wiązań wodorowych sterowalność takiego układu jest bardzo trudna. Aby nie komplikowac instalacji dobrze jest zastosować model zbiornik w zbiorniku lub z wewnętrzną wężownicą do ciepłej wody użytkowej, mozna taki sobie zamówić u każdego spawacza. Bufor wykorzystywać w okresie kiedy wygasa juz w kominku a chcemy mieć ciepłe grzejniki lub podłogę a więc z reguły wtedy kiedy śpimy, jest wtedy całkowite bezpieczeństwo. Układ wygląda tak: kominek( nie powinniśmy także przesadzać z jego mocą)podłączony dwoma rurami do bufora, zasilanie ciepłej wody z kominka -góra kominka z górą bufora, powrót z bufora do dolnego powrotu kominka. Najlepiej tak jak wcześniej podałem układ tylko grawitacyjny, który wymaga różnicy poziomów pomiędzy kominkiem lub buforem lub skorzystać z troszke gorszej wersji jeśli zróżnicowanie poziomów jest niemożliwe- zastosować zasilanie górne. W środku zbiornika mamy już rozwiązany problem ciepłej wody użytkowej więc tego tematu nie rozszerzamy, ponieważ wystarczy podłączyć instalację. W dolnej części bufora potrzebne będą 2 króćce do ogrzewania podłogowego, można także zrobić rezerwowy króciec na grzałke elektryczną, jednak tak jak mówię są na rynku gotowe zbiorniki dostosowane do każdych potrzeb gospodarstwa domowego. Wracam cały czas do układu grawitacyjnego, który sam dostosuje sie do warunków panujących w wewnętrznym palenisku, wszelkie pompy to tylko niepotrzebne rozbudowywanie systemu i co za tym idzie zwiększone zagrożenie. Dodatkowo aby cieszyć się ogniem w takim kominku przez cały dzień, jego moc nie powinna przekraczać 10KW w dobrze ocieplonym 150 metrowym domu, ponieważ samo promieniowanie cieplne przez szybę dość dobrze ogrzewa nasze domy
  11. Artureski, janusz_21, Wowka, Dyletant, NJerzy, domnikams Pisaliście kiedyś, że posiadacie lub planujecie budowę oczyszczalni roślinnej. Co słychać po latach? Jak się sprawują oczyszczalnie.
  12. Odkurzam temat. Chcę podłączyć grawitacyjnie kominek z płaszczem wodnym do bufora min. 300 l. Głównym źródłem ogrzewania będzie piec gazowy kondensacyjny, dół podłogówka, góra prawdopodobnie grzejniki. Bardzo proszę o opinie i doświadczenia posiadaczy takiego rozwiązania. Jakie średnice rur zastosowaliście? Jaka jest różnica poziomów kominka i bufora? Które wkłady wodne dostępne na naszym rynku mają najszersze króćce? U mnie salon jest obniżony o 30 cm w stosunku do kotłowni ale odległość kominka od bufora to ok. 9m. Dzięki za wszelkie odpowiedzi i rady.
  13. Na początek zobacz tu: http://www.fww.org.pl/polski/dokumenty/pos/pkon.pdf
  14. Nie mam zgłoszenia. Dostałem jedno pozwolenie na dom i oczyszczalnie. W projekcie był opis oczyszczalni. W moim starostwie są normalni urzędnicy. Młodzi, mili, uprzejmi i kompetentni. Nieważne gdzie to jest. Chyba się tam nie przeprowadzisz z tego powodu Kiedy czytam niektóre Wasze posty to się dziwię, że nie wzięliście się im jeszcze za tyłki
  15. A po co mi atest? Mam zezwolenie na drenażówkę. Jak wstawię jeden własnej roboty zbiornik po drodze to nikt się nie przyczepi. Jutro idę do PINB-u po dziennik dla instalacji gazowej to zapytam przy okazji czy to będzie istotne odstępstwo od projektu. Dam Wam znać co ustaliłem jeśli to kogoś interesuje.
  16. Adk powiedz mi proszę po co pisać jeszcze raz to samo co już zostało napisane w tym wątku. Jak mnie przekonasz to sam to osobiście skopiuję dla Ciebie
  17. Tak... Też się naczytałem, naczytałem. Ale to nie okna czy brama garażowa. Trudniej dotknąć nie mówiąc już o wypróbowaniu. Wszyscy znajomi mają okna, piec i płytki w łazience. A oczyszczalnie? Spośród moich znajomych oczyszczalnie ma 5, z czego 3 ma drenażówki, które mnie nie interesują. Dlatego nie żałuję wycieczki na targi Sibex w Sosnowcu. Wreszcie zobaczyłem... przekrojonego Traidenisa i przekrojonego Sotralentza Bio Duo. Ostatni robi wrażenie. Jakością wykonania. Chyba, że to podpicowany egzemplarz na targi. I w tym momencie zadaję sobie pytanie. Jak to możliwe, że taki bączek bez osadnika wstępnego jak Traidenis ma takie same wyniki oczyszczania jak 5-metrowy kombajn w postaci Bio Duo? Czy warto w ogóle inwestować. Może lepiej od razu wziąć jakiegoś bio hero za 5500 zł? W sumie różnica kilku mg w wynikach oczyszczania to żadne różnice. A mieć 5000 a nie mieć to jest różnica. I po tym co widziałem zadaję sobie drugie pytanie: Jak taki bączek może kosztować 7700 zł??? Jak się znużę tymi poszukiwaniami to se kupie na Allegro: - beczke spożywke 300l za 50 zł (reaktor biologiczny w bio hybrydzie dla 5 osób ma 0,4 m3 a więc nie wiele większy a u mnie 3 osoby), - kompresor Intrader 18 BAR / 250 PSI / 12V za 19,99 (wystarczy?) - 10 dyfuzorów drabinkowych po 23,50 za sztukę, - węża gumowego za ??? zł i będę miał Traidenisa a jak dołożę jeszcze zbiornik betonowy 4 m3 za 900 zł na osadnik wstępny to i Ekopol i Sotralentz wymiękną I niech się to psuje co rok. I tak taniej wyjdzie. Kto wreszcie założy wątek: Oczyszczalnia biologiczna tymi ręcami zrobiona????
  18. Chciałem Wam jeszcze opowiedzieć o Panu, który wypruwał uszczelki z profilu okiennego konkurencyjnej firmy (zresztą bardzo dobrego) i pokazywał klientom jakie to dziadostwo ale już mi przeszła ochota na ponure tematy. Trzeba jednak chwilę odczekać. Powiedzcie lepiej co Was zachwyciło bo może coś mi umknęło. Mnie osobiście urzekły drzwi wejściowe w bielonym dębie z Żor chyba i kominki z gliny Pana z Myślenic. Cudeńka. Już mnie mają
  19. Może Matthius dzwonił z reklamacją i wyłączyli
  20. Stulp i Stary. Bardzo dziękuję za odpowiedzi. Czyli sytuacja należy do tak zwanych trudnych. Chyba zamuruję i zrobię wieeeelką kuchnię Zobaczę jeszcze co powie na ten temat Krispol i Nowoferm. Ale sobie wybrałem kryterium wyboru bramy. Jak najmniej podkleić
  21. Nie, nie było źle. Pojawiły się wreszcie przydomowe oczyszczalnie ścieków i producenci pięknych drewnianych drzwi wejściowych. Wystawa bogatsza niż ostatnio, takie odnoszę wrażenie. Zdecydowana większość wystawców w miły i kompetentny sposób przedstawiała informacje o swoim produkcie. Ale żeby nie było tak słodko, jeden ze sprzedawców pianki do ocieplenia postawił sobie dwa akwaria. Lewe przegrodził swoją pianką ok 8 -10 cm a drugie wełną mineralną. Następnie puścił ciepłe powietrze od spodu a od góry wsunął czujniki temperatury. Na lewym termometrze było 29 st. a na prawym 33 st. Czyli Pan udowadniał, że jego pianka lepiej zatrzymuje ciepło. Zwróciłem mu uwagę, że lewy czujnik wisi nad pianką a prawy jest częściowo zanurzony w wełnie. Na moją prośbę umieścił go nad wełną. I oczywiście zgodnie z moim przewidywaniem temperatura nad wełną poszybowała e dół, trochę poniżej temp. nad pianką "Och, nie wiedziałem, naprawdę proszę pana nie wiedziałem, że to ma znaczenie". Niestety strategia niektórych polskich "biznesmenów" jest obliczona na klienta idiotę. Chcecie jeszcze jedną taką opowieść?
  22. We Włoszech wchodząc do sklepu spotykasz się z uśmiechem i powitaniem (nawet jeśli inny Polak coś ukradł godzinę wcześniej). Potrzeba jeszcze 30 lat. Mam nadzieję, że dożyję
  23. Szanowni Forumowicze. Proszę o pomoc licząc na nie Waszą pomysłowość. Jestem na etapie SSO. Otwór na bramę garażową 5000x2250. Konstruktor zaprojektował a budowlaniec wykonał belkę konstrukcyjną przebiegającą równolegle do nadproża bramy garażowej w odległości ok 1,5m wystającą z sufitu - jak na rysunku - belka oznaczona jako B-6. W rzeczywistości nadproże jest niżej tylko o 5 cm. Chcę zamontować bramę segmentową. Wiśnowski powiedział: Różnica pomiędzy belką a nadprożem musi wynosić min. 11 cm. Trzeba podkleić pod nadproże 6 cm betonu komórkowego lub styropianu. Trzeba zamontować tylne sprężyny (?). Herman powiedział: trzeba podkleić jeszcze więcej, chyba 11 cm. (nie pamiętam co o sprężynach) Normstahl powiedział: nie trzeba tylnych sprężyn. Trzeba podkleić. Wiśniowski powiedział: nie robi się bram uchylnych o tej szerokości bo żaden automat tego nie udźwignie. Przedsiębiorca z Rybnika handlujący na Allegro automatami powiedział: jak to nie udźwignie, sam takie montowałem i wszystko chodziło. Budowlaniec powiedział: nie da się skuć kilku cm belki bo mocno zbrojona od samego spodu. Pomiarowiec Normstahla powiedział: usunąć belkę i zastąpić ją czymś tam (nie wchodzą mi do głowy te nazwy). Stolarz z Myślenic powiedział: Wstawić po środku otworu belkę i zrobić dwie bramy rozwierne. Nie jestem w stanie zweryfikować od strony technicznej proponowanych rozwiązań. Ostatnie mi nie pasuje z uwagi na estetykę i koszty. Podklejenie nadproża wydłuży mi wizualnie i tak już wysoką ścianę kolankową. Ale z tym sobie jakoś poradzę przy projektowaniu elewacji. Proszę o podpowiedź, która z bram w wyżej opisanych warunkach może sprawiać najmniej kłopotów. Ewentualnie jakieś inne rozwiązania.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...