Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

jbloch

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    997
  • Rejestracja

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez jbloch

  1. Przepływowy podgrzewacz do wody ? a co z powietrzem wentylacyjnym tzn z energią w nim , wyrzucaną na zewnątrz budynku?
  2. jbloch

    Panasonic Aquarea

    Wszystko to fajnie, tylko z jaką sprawnością i w jakim czasie te PC nagrzeją wodę w zasobniku ? Inwerter to fajna sprawa,przy mniejszym odbiorze ciepła ( mniejsza wężownica) PC zejdzie z mocą grzewczą , będzie grzać wodę dłużej (może nie wystarczyć okienko 2 taryfy 13-15) ale prawdopodobnie z większą sprawnością to zrobi niż w przypadku większej wężownicy. Ja mam taki zasobnik który ma wężownicę bodajże 2,1m2 i przy współpracy z PC ( gruntówką ) ON/OF wodą ciepła góra 40*C i PC zaczyna taktować , a i cop spada poniżej 2,7 . Teraz podłączyłem pod ten sam zasobnik inwertera gruntowego ,,tymi ręcami" wykonana , i bez problemu grzeje do 46*C wodę w zasobniku ( mierząc w połowie zasobnika) a i cop ( przy 52*C zasilania z pc) 3,6 . Tylko cop tutaj przy inwerterze dużo zależy od ustawienia ,jak pracuje z minimalną mocą , zawsze osiąga duży cop ,jak pracuje z max mocą przy tej samej tem osiąga mniejszy cop. Wniosek ogólnie taki że przy PC inwerter nie ma co się pchać w jakiś super specjalny ( drogi) zasobnik ,wystarczy przeciętna wężownica 2,5-3m2 w zasobniku 300 l . Ogólnie mówiąc sztywna nastawa tem zasilania jaką pc inwerter ma utrzymywać to duża jej zaleta w porównaniu z ON/OF , fajnie można ,,wyżyłować" SCOP ,ja ostatnio jak puściłem na podłogówkę 30,2*C i przy DZ 10,7*C cop oscylował 6,5-6,8 , myślę że pierwszy część okresu grzewczego koniec października ( tem dz ~12*C ) - koniec grudnia (~ 6*C ) powinienem osiągnąć SCOP rzędu 5,5-6 , głównie dzięki tej możliwości nastawy sztywnej tem zasilania podłogówki,
  3. Psychotechniczne nie psychotropowe ,psychotropy to można zażywać ,jak kto lubi lub musi , tak mnie się wydaje
  4. Do wykończonego domu 2lata systemem gospodarczym nie dasz rady , choć dom będzie jak najbardziej zamieszkały . Policz sobie też roboczogodziny poszczególnych etapów budowy , zobaczysz ile tysięcy ich wyjdzie , podziel to przez te 3-4 godz dziennie ,tyle średnio Tobie wyjdzie , zobaczysz jak długo to będzie fizycznie trwało. Pamiętaj że ściany i dach ,to najbardziej widoczne etapy , stosunkowo niewielka liczba roboczogodzin a duży ,,przyrost" . Prawdziwe ,,schody" zaczynaja się jak trzeba te ściany i dach ,,ubrać w dom ", wtedy dopiero jest niesamowita ilość roboczogodzin , głównie zależna od umiejętności ,masa decyzji o byle pierdółki , zobaczysz tez ile takie drobiazgi pochłaniają kasy
  5. Napisałem tak na podstawie swojej budowy domu , pow podłóg 142 m 2 ,parter do zamieszkania , góra do wykończenia + wiele na zewnątrz domu , 200k jak najbardziej realne .
  6. Kamilu ,Twój pierwszy , logiczny i przemyślany post . Bardzo dużym nakładem własnej robocizny ,kosztem dużego zmęczenia fizycznego i psychicznego , trochę kosztem życia rodzinnego , masz przy tym projekcie szansę że w 200 K zamieszkasz w domu ( na budowie) ,parter jako tako wykończony a góra w międzyczasie ( choć to bardzo męczące i upierdliwe jest jak się już mieszka),ale zdecydowanie lepsze mieszkanie na własnej budowie niż u teściowej
  7. w 1000 PLN to może dało by się coś ukręcić ale żywotność i sprawność TEGO będzie mała ,ale coś w cenie 4000 pln z większa sprawnościa ( na inwerterze ) i żywotnością to by się dało.
  8. Nie sądzę ,idź do banku i poproś o sprawdzenie zdolności kredytowej ,myślę że ty + twoja żona na działalności gospodarczej ( tak myślę z tego co pisałeś wcześniej) + dwoje dzieci na utrzymaniu , to na dzisiaj sądzę że bank nie da Tobie więcej kredytu niż taki z miesięczną rata około 600-800 pln ,a z tym to nie poszalejesz z wysokością kredytu,pewnie bank też będzie wymagał ( przy 350K) jakieś 50-60 K wkładu własnego i działki w to nie wliczaj . Twoje wyliczanki tracą sens w obliczu za niskiego kredytu .
  9. Garaż możesz później postawić wolnostojący ,bodajże do36 m2 bez zezwolenia na budowę ,wystarczy tylko zgłoszenie , po za tym na garaż wystarczy taki estetyczny blaszak z ociepleniem , jak nie związany na stałe z gruntem nie powinno być problemu z urzędzasami . No 350 kredytu ,widać dość majętny jesteś człowiek ,faktycznie może buduj tą piwnicę pod całym domem , dorzuć jeszcze jakiś duży ,najlepiej kryty i oczywiście ogrzewany basen ,obok basenu jakaś sala bilardowa, z barkiem rzecz jasna , będziesz się musiał mocno relaksować ,aby zarobić na taki kredyt . Kamilu , jaka wyjdzie Ciebie rata przy takim kredycie , czy aby w świetle ostatnich zaostrzonych kryteriów na kredyty hipoteczne , będziesz miał zdolność kredytowa na taka sumę ?
  10. Nie wiem czemu niektórzy tak myślą że szalunek jest drogi i trzeba się narobić , bzdura .Nie kupuj żadnych płyt ,jedź do najbliższej firmy wypożyczającej szalunki , zdziwisz się jakie to tanie( zwłaszcza jak powiesz że nie trzeba fak ) . Ja najpierw zrobiłem ścianę fundamentową z tych pustaków szalunkowych , bo wydawało mi się podobnie jak tobie że to extra , ale grubo się pomyliłem , później jak miałem zalewać strop typu JS , też chciałem jakieś stemple kupić , ale udałem się do firmy wpożyczającej takie systemowe stemple ( praca z nimi to bajka ) cena była praktycznie w cenie ,,stempli" drewnianych , ale jak się dowiedziałem po ile mogłem wypożyczyć szalunki sytemowe do ściany fundamentowej , to wara mi opadła , ze tak się dałem wrobić ( na własne życzenie ) w te pustaki szalunkowe,. Kamil olej te pustaki szalunkowe,olej ta piwnicę , bo nie wyrobisz się w trzystu tysiącach kredytu , dzieci dorosną nim skończyć budować ,,pójdą w świat" ,a TY nie adoptujesz dzieci bo raz że już będziesz za stary, drugie że z takim obciążeniem finansowym ( kredyt) nie przejdziesz na rodzica zastępczego,wiem co mówię .
  11. To jest bardzo jasne. Ja u siebie robiłem fundament z tych pustaków szacunkowych , nie polecam ,wcale to tanio nie wyjdzie ,nadygać się trzeba,szczerze mówiąc nim się fundament zasypie to sporo roboty przy tych pustakach jest.
  12. Najbliższa odległość od ściany ,jak będzie to ściana piwnicy to od niej , jak będzie to inna ściana to od niej ,niema tu żadnej niejasności , kurcze Kamil jak masz tutaj problem , tonie wiem jak będziesz sobie dawał radę na budowie ,tam nieraz trzeba szybko podejmować decyzję .
  13. A jak to się dzieje ,że drewno tartaczne ,odpowiednio ułożone i zadaszone na wolnym powietrzu wysycha do 15% , skoro powietrze jest w przedziale 55-60% , jak tosię dzieje że teraz u mnie powietrze ma wilgotność 51% a w domu mam 36% ?
  14. Ja jak włączę WM na 300 m3/h to wyraźnie czuć powiew powietrza z nawiewników , żeby nie nazwać dość wyraźnie pizga
  15. A jeśli będziesz wentylował z wydajnością 700 m3 na H to będzie się działo z wilgotnością w domu ,czy np. nie zejdziesz do poziomu 20%?
  16. Najlepiej jednak zrobić to za jednym razem jak koparka robi wykop pod dom ,ziemia zwłaszcza w przypadku gliny bardzo długopóźniej siada ,cieżkojakoś sensownie zagospodarować otoczenia domu,po każdej ziemie rowy na działce
  17. GGWC to pieniążki wyrzucone dosłownie w błoto,w przypadku kiedy planuję się pc .kolektor i pc z osprzętem CO i CWU (bez podłogówki ) w domu o szczytowym zapotrzebowaniu na ciepło ok 3kw ,zamkniesz się w kwocie ok 15 K. Wtedy możesz sobie założyć reku zwykły za ok 3K ,nie specjalnie musisz się wysilać na jakieś super okna wystarczą takie o U 1,0,normalne drzwi wejściowe,( czyt. w normalnej cenie ), ustawienie domu względem stron świata,też nie bardzo takie istotne ,wtedy z reguły wystarcza zwykły projekt domu za 1,2K,u mnie z załatwieniem pozwolenia na budowę ( miałęm ziemię rolna w strefie krajobrazowej )+projekty przyłaczy wody ,prądu,projekt oczyszczalni,wjazdu z drogi krajowej ,kier bud, geodezja po wykonawcza ,oddanie budynku do starostwa kosztowało 7K łącznie( nawet nie kiwnąłem palcem przy papierologii, ,niech ktoś powie że drożej niż indywidualny projekt ,jednak potrzebny w przypadku pasywniaka
  18. Kamil , reklamacja zasobnika będzie bezzasadna , nikt nie uzna reklamacji bo Twoja woda nie sełna wymagań sanepidu kropka . Jeśli woda śmierdzi ,jeśli jest z nierdzewki ,to pewnie jest( nadgorliwi dają ) klasyczna anoda . Wyrzuć ją ( jeśli zasobnik z nierdzewki ,jeśli nie musi być ta anoda ) Na temat BK ,nigdy ani nie bylem zwolennikiem ani przeciwnikiem jakiegokolwiek materiału na ściany , jedynie uwążam że szkielecior nie najlepsze rozwiązanie . zawłaszcza ekonomiczne . W ścianie decyduje nie materiał nośny tylko izolacja . Budowałem z takiego BK ( w planach miałem całkiem co innego) dlatego że kupiłem ten BK taniej niż BK 600 , i to sporo taniej . Wydawało mi się że taki fajny leekii,nie trzeba spoiny pionowej bo zamki ( to straszna kutasówa jest ) A jak zacząłem przenosić pierwsze palety bloczków pod fundament toi okazało sie że wcale taki lekki nie jest , musiałem wziąść pomagierów do noszenia ( z pod sklepu).W ogóle jak się planuje PC to można olać te wszystkie nadproża itp to akurat wtedy nie ma znaczenia ale to żadnego znacznego znaczenia . To ze na palecie jest ileś tam pękniętych bloczków, to reż nie ma znaczenia i tak dużo się przycina ,połówki ćwiartki itp , robi się to z tych połąmanych ,żadnych istotnych strat nie było . Jeśli chodzi wytrzymałość ,to w przypadku takiego domu parter + użytkowe poddasze nie ma znaczenia ,owszem w ścianach gdzie planowane otwory , wzmacnia się to prętami zbrojeniowymi , nadproża tez można dać systemowe ,nie trzeba się bać strat na U , a w przypadku domu z pc to szkoda kasy na takie wynalazki . W miejscach gdzie są planowane wielkie otwory można też wymurować słupy z np cegły ,pewniej i solidniej można przymocować np okna , drzwi , ale to tyczy się domów energooaszczędnych najlepiej z pc ,bo jak taki dom wyjdzie z praktycznym( nie obliczeniowym na papierze ) 40 kw na m2 ,to z pompą wyjdzie 10 kw na m2 , stąd niższe koszta eksploatacji niż pasywniaka i nie trzeba się specjalnie ceregielić , z jakimiś tam nadprożami i innymi procentami ścian z gorszym U , sprawdzone w realu .
  19. Kamilu ,śmierdzi z zasobnika ta woda bardziej ,bo najprawdopodobniej tam na górze zasobnika zbiera się gaz ,prawdopodobnie coś z siarkowodoru .Pewnie masz wodę taka ,,zapowietrzona"" z zasobnika . Nalej do jakieś dużej butelki ( takiej ze trzy litry) tę wodę z zasobnika, tak możliwie najszybciej , będzie widać taka ,,zapowietrzoną " i śmierdzącą,po ,,odpowietrzeniu " pewnie nie będzie śmierdzieć ,jeśli takto anoda tytan +można założyć na instalacji CWU separator powietrza i po problemie ,i 8 stówek z głowy (anoda+separator) , dlatego m.inn. lepiej montować zasobniki z nierdzewki . A to już temat rzeka , nie mam aż tyle czasu ,a co do kruchości BK ,wiesz , jak jakiś materiał budowlany ma aprobatę budowlaną , i do tego stosowany jest już od bardzo dawna , jak robi sie zgodnie ze sztuką budowlana ,to nie ma co szukać dziury w całym .
  20. Miałem taki przypadek ,woda grzana normalnie w czajniku , na herbatę , nie śmierdziała ,nawet kamień się w czajniku jakoś nie specjalnie robił ,ale ta z zasobnika cwu śmierdziała , mimo zastosowania filtrów które doprowadziły wodę praktycznie tak jak sanepid wymaga ,woda w zasobniku dalej (po jakimś czasie od przepłukania zasobnika) śmierdziała , tam zachodziły prawdopodobnie jakieś reakcje chemiczne wody z anodą z zasobnika ,po pół roku anoda wyglądała jakby tam była ze trzy lata ,po wymianie anody na tytanowa , jak ręką odjął ,woda badana ,wszystko OK .
  21. O widzę Kamilu że wreszcie trochę się wyluzowałeś ,to dobrze , nie koniecznie wszystko trzeba od razu do serca . Ponoć woda była lepsza niż od sąsiadki która ma głębinówk A to jak najbardziej prawda może być ,smakowo mogła być lepsza od głębinówki , niestety woda z głębinówki( przynajmniej u mnie w rejonie) jest mocno zażelaziona ,zwykle duża ilość manganu itp ,często śmierdzi takim bagiennkiem , ba woda w zasobniku po podgrzaniu potrafi śmierdzieć zgniłymi jajami , bez anody tytanowej , ciężka sprawa . bez filtrów odpowiednio dobranych , to tak naprawdę nie nadaje się nawet do spłukania kibelka , bo szybko się robi taki rudy o ciężko to doszorować .Ogólnie ja uważam że nawet dowody z sieci wodociągowej ,lepiej założyć na cały dom odpowiednie filtry ,woda z kranu taka sama jak kupna ze sklepy ( albo lepsza) a armatura ( np baterie termostatyczne) i sprzęt typu pralka , zmywarka o wiele dłużej ,,pociągną"
  22. Akurat w rejonie gdzie mieszka Kamil nie koniecznie , Mam kolEgę co prawda z drugiej strony B-B ,ale tam normalka ,woda opadowa spływająca ,spożywcza ,przynajmniej u nich jest . Z drugiej strony być może nie nadająca się długotrwale do spożycia , bez efektów ubocznych , to by tłumaczyło posty Kamila ,taka mała złosliwość
×
×
  • Dodaj nową pozycję...