Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Berolina

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    413
  • Rejestracja

Zawartość dodana przez Berolina

  1. a ja mam 2 pytania do Elfir. 1. czy, jak i kiedy mogę przesadzić 2 roczną śliwę wiśniową. W przypływie jakiegoś pomysłu posadziłam ją zbyt blisko domu. Teraz chcę przesunąć, a akurat mam miejsce, bo niedaleko budują nam 7piętrowy blok i idealnie ta śliwa zasłoniłaby mnie od jego widoku. Czy teraz to dobra pora na przesadzanie? 2. mam wał ziemny odgradzający ogródek od drogi. Na szczycie wału stoi płot na który puściłam winobluszcz pięcioklapowy, za płotem wzdłuż niego posadziłam szmaragdy, coby zimą łyso nie było. Na wale od strony drogi chcę posadzić bzy, żeby odgrodzić się od hałasu i kurzu. Jak często sadzić bzy i czy ma sens wplecenia pomiędzy np. berberysu, zeby dodakowo uzyskać ochronę przed nieproszonymi gośćmi?
  2. Irma, przeglądnij zdjęcia, bo ktoś Ci chyba zrobił psikusa, chciałam obejrzeć trawkę, a tu nieco inna treść zdjęć
  3. żeby psy nie chciały załatwiać swoich potrzeb na ogrodzie? mam mały ogródek przy szeregówce 8x8, sąsiad taki sam i 2 amstafy... nie chce mu się wychodzić na spacery, więc zza płotu mam mało ciekawe zapachy. Dzisiaj zwrócę mu uwagę, ale zastanawiam się czy jest jakaś metoda do zasosowania przeze mnie... no bo co jak sasiad dalej nie będzie z nimi wychodził?? i czy nie stana sie agresywne, bo przecież one nie maja szans się wybiegać. Jestem załamana!
  4. to tak jak u mnie, myślę sobie, że przywiozę trochę piasku, przekopię wszystko z tym piachem, a później narzucę jeszcze dobrego humusu pod trawkę
  5. o nie, no muszę reaktywować ten wątek, bo wiosna w pełni, a ja dalej się "bujam" z ogrodem. Muszę w końcu coś przedsięwziąść, brak dopracowanego projektu, a czasu brak, ciągle coś i nie mogę zebrać się do jakiejś roboty. Elfirku, mam nadzieję, że chociaż masz pewnie teraz kupę roboty to jakoś uda Ci się mi pomóc. Jeszcze ten tydzień mam zawalony, łącznie z weekendem, a potem już zabieram się za ogród. Kupiłam ostatnio wydanie specjalne miesięcznika ogrody "Dobrze urządzoney ogród", jest tam dużo fajnych projektów na male ogródki, więc jak ktoś chce to polecam, chociażby przejrzeć w sklepie
  6. A ja byłam ostatnio w firmie handlującej garnkami Bergohfa, Vinzera i innymi kupić czajnik. Podobał mi się Berghof, ale Pani mi powiedziała, że ostatnio znacząco się posuła jakość tych garnków i mają na nie mnóstwo reklamacji. I chociaż sama była zapatrzona w tą firmę teraz raczej odradza. Kupiłam Vinzera
  7. Hanka jesteś niesamowita! A u mnie wielkie chęci, ale dalej problem z realizacją. Muszę znaleźć kogoś kto mi przerzuci przez wał wywrotkę, albo 2 ziemi. Sama się nie rzucam, na męża średnio mogę liczyć, pracuje od rana do wieczora, a w weekendy to tyle rzeczy do zrobienia, załatwienia, ze nie ma kiedy... Póki co wczoraj zakupiliśmy ogromniasty stół z krzesłami do ogrodu. Najpierw myśleliśmy o czymś malutkim, bo dzieci itd, ale jednak wygoda siedzenia i glillowania ze znajomymi wzięła górę . Teraz muszę przerobić projekt...
  8. Yupi, ktoś ma mniejszy ogródek od mojego Ale rzeczywiście fajnie zagospodarowany. Zrobiłam już wstępny projekt swojego ogródka, jak tylko zainstaluję skaner to wrzucę do analizy
  9. Chciałam sobie narysować ogródek, a właściwie obmyśleć nasadzenia. Ogólny zarys na papierze ogródka mam. próbowalam w Garden Composer, ale chyba jakaś tempa jestem, bo nie potrafię zacząć... Niby mam podręcznik/instrukcję obsługi, ale całkowicie mi to nie wychodzi. Nie otrafię wyznaczyć terenu (kształtu ogródka). Może ktoś znalazł kiedyś jakieś tutoriale do tego programu?? Mam naprawdę mały ogród, będzie to raczej coś w postaci dodatkowego pokoju i liczy się tutaj wielkość każdej rośliny, więc miałam nadzieję na program...
  10. Mam okna na stronę północną i taki układ domu, że chociaż na parapecie jasno to nigdy nie dociera tutaj bezpośrednie słońce. Chciałam coś posadzić do tych doniczek, byłam w dwóch szkółkach i usłyszałam dokładnie przeciwne informacje. W jednej powiedzieli, że do cienia begonie, fuksje i niecierpki potrzebuja słońca. W drugiej, ze albo niecierpki albo fuksje, bo begonia potzrebuje słońca. W końcu kupiłam fuksje, ale skusiłam się na 1 begonie i niecierpka, żeby wiedzieć co ewent. mogę posadzić w przyszłym roku. Narazie rosną, ale co będzie dalej czas pokaże. A jakie jest wasze zdanie? co najlepiej będzie rosnąć??
  11. tutaj też super galeria, niestety nie da sie skopiować zdjęć: http://www.charlotterowe.com/#
  12. No to chyba kupię ze 2 krzaczki. Jamles a gdzie kupowałeś krzaczki? bo z tego co pamiętam to Ty z moich rejonów
  13. http://www.lynnemarcus.com/images/portfolio.jpg http://www.lynnemarcus.com/portfolio-images/haven_1_large_1.jpg http://www.lynnemarcus.com/portfolio-images/haven_2_large_1.jpg http://www.lynnemarcus.com/portfolio-images/haven_3_large_1.jpg http://www.lynnemarcus.com/portfolio-images/haven_4_large_1.jpg http://www.lynnemarcus.com/portfolio-images/haven_4_large_2.jpg Więcej można pooglądać na http://www.lynnemarcus.com/ Ostatnio wpisałam w google grafice: "garden design" i "patio" i wyskoczyło mnóstwo zdjęć. polecam ten sposób.
  14. http://web.mac.com/csmathews/ORIGIN_garden_design/Garden_Design_files/shapeimage_1.jpg http://web.mac.com/csmathews/ORIGIN_garden_design/Garden_Design_files/CIMG7852-filtered.jpg http://web.mac.com/csmathews/ORIGIN_garden_design/Garden_Design_files/shapeimage_5.jpg http://web.mac.com/csmathews/ORIGIN_garden_design/Garden_Design.html http://www.origingardendesign.co.uk/garden_design.htm
  15. A czy ktoś ma tą książkę? http://dendrona.com.pl/product_images/k134.jpg czy warto kupić?
  16. Wałkuję temat juz od jakiegoś czasu, ale poniewaz nie mam odpowiedzi to piszę tutaj. Chce posadzić borówkę, mam mały ogródek, więc nie posadzę 12 krzaczków Ale wyczytałam żeby sadzić kilka odmian koło siebie, bo lepiej się czują, bo lepiej owocują itp. Mnie zależy, żeby było co jeść i żeby owocowały. Ile muszę mieć tych krzaczków2, 4? Kupilabym ze 4, ale jak to są duże krzewy to zajmą mi pół ogródka! np. czytam, ze odmiana chandler sinie rośnie i ma do 2 m wysokości, olaboga! co robić?? ps. czy jest szansa, że sadzonki zaowoują jeszce w tym roku? pozdr.
  17. betib może to jest myśl?... Muszę się rozejrzeć, muszę jeszcze wydębić od jednych ludzi namiary na firme ogrodniczą, bo w ich ogrodzie jestem zakochana... babo na budowie dzięki za linka, póki co jeszcze czekam na tych moich, bo może jeszcze dadzą rady. Jak narazie mówią, żeby jeszcze poczekać...
  18. Kurtka strasznie mi się toto podoba Powiadasz laurowiśnia...
  19. Dzięki Poczytałam, pomyślałam i wymyśliłam, że posadzę jakieś drzewko, ale spróbuję prowadzić przy ścianie, albo na płocie, nie mam planu, więc narazie się wstrzymam. Zakupiłam już truskawki, będą w doniczkach ustawionych jak piramida i staną na tarasie. Choruję na borówkę i kupię, a co tam, najwyżej nie wyjdzie. Z tego co wyczytałam to chyba znowu tak dużo miejsca nie zajmują. Narazie trafią do jakiegoś dużego pojemnika i wkopię w ziemię, potem trafią na swoje docelowe miejsce. łamię się z malinami, odmiana Polana, wyczyta łam, że można do pojemnika i jeśli kupię to tak zrobię, bo boję się żeby mi nie zarósł ogródek. No i winogrona. Muszę przyznać, że chodzą mi po głowie, ale nie mam pojęcia która odmiana byłaby odporna na choroby i szodniki, mrozoodporna i smaczna, bo raczej winka nie będę robić, a dzieci miałyby radochę. Może znasz jakieś dobre odmiany?? pozdr
  20. Będzie więcej, wczoraj znalazłam fajne stronki, ale już nie miałam siły, żeby przejrzeć i wkleić foty. Cieszę się, że udało się przesadzić nawet na kacu No i fajnie, że masz pomocnika, ja niestety nie mam, bo mój szanowny nie lubi się "grzebać w glebie" To się pożalę, mam takie małe 2 bąbelki, więc trochę wszystko utrudnione, męża całymi dniami nie ma, a jak jest to niezbyt chętny do takich prac. Szukałam jakiegoś pomocnika, ale nie znalazłam, więc w końcu padło na firmę ogrodniczą. Tymbardziej, że trzeba zryć trawnik, nawieźć nowej ziemi itd, więc sama nie dam rady... Znalazłam firmę, gratis robią projekt, widziałam ich prace, ale... gadałam z nimi już od lutego, są załadowani robotą, obiecywali, że zrobią ten mój skraweczek. W zeszłym tygodniu dowiedziałam się, że raczej nie dadzą rady... Kurka jestem zła, załamana, bo znowu jestem w punkcie wyjścia, no i jeśli bęędę jednak musiała robić sama to szkoda było tych miesięcy... buuuuu. Ale Wam namarudziłam...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...