Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

wiollka86

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    118
  • Rejestracja

Posts dodane przez wiollka86

  1. To prawda. My najdłużej czekaliśmy na dość banalne pisemko uzgadniające zjazd z drogi gminnej. Czasem na warunki przyłączy też się trochę czeka, mapki od geodety też nie są z dnia na dzień. Do lipca może być ciężko ze wszystkimi papierami.

    Ja czekałam na to samo pisemko o dostępie do drogi publicznej miesiąc czasu. W urzędzie nie kwapili się żeby je wystawić a architektka mi mówiła, że jakiegoś pana nie ma i nie ma jak odebrać. Całe szczęście, również pracuję w wydziale urzędu i pisemko się znalazło i pan również, a architektka przyłapana na kłamstwie- po prostu nie chciało jej się ruszyć żeby je odebrać. Takie oto zdarzenie. Mapki geodeci zrobili mi w tydzień, energetyka i wodociągi też tydzień. Biorąc pod uwagę że wszystko załatwiałam tego samego dnia po tygodniu miałam komplet dokumentów. Z tym, że trzeba jeszcze wszystko na ZUD złożyć a u nas w starostwie odbywa się on 2 razy w miesiącu. Przy sprawnym ogarnięciu tematu myślę, że w cąigu 3 miesięcy minimum można ogarnąć się z papierami. Z tego co się orientowałam to z reguły trwa to około 5-6 miesięcy bo papiery lubią sobie leżeć w różnych miejscach aby nabrać mocy urzędowej :)

  2. Witam :) W jadalni w projekcie jest okno stałe. A w garażu bym zostawiła otwierane. Ja swoje tylko skróciłam o połowę. Mają teraz 70 cm wysokości na 100 szerokości.

    Co do kanalizacji to ja mam normalną miejską kanalizację a ogrzewanie na ekogroszek, bo gazu nie ma a na PC nie bardzo mamy kasę, a poza tym mam wodę gruntową na 80 cm pod ziemią więc nie wiem czy w ogóle by się dało. Zrobiliśmy tylko na całym parterze z wyjątkiem gabinetu i garażu podłogówkę, kominek zostaje tak jak był, bez żadnych płaszczów wodnych.

    Co do szybkiej adaptacji to nie byłabym taka pozytywnie nastawiona, może i zaadaptować szybko ale pozostałe formalności wydają się trwać w nieskończoność. Wątpię żeby w ciągu miesiąca udało Ci się ogarnąć temat tak, żeby w lipcu zacząć coś robić. Ale trzymam kciuki :)

  3. Witam, też jesteśmy z KK. Większość prac robiliśmy sami- więc mogę jedynie polecić kogoś od okien, instalacji. Mieliśmy pewnego pana od płytek, ale nie do końca jestem zadowolona z jego pracy. Nie jest źle, było w miarę tanio w porównaniu do innych ale jednak rewelacji nie ma.

     

    Okna i instalacje akurat mam już załatwione :)

  4. Witam wszystkich :) Buduję w Kędzierzynie-Koźlu i jestem na etapie więźby dachowej, jednak już teraz szukam wykonawcy do wykończeniówki. Czy macie kogoś godnego polecenia do wykonania wykończenia w miarę możliwości kompleksowo z okolic Kędzierzyna-Koźla? (tj. gładzie, płytki itp.)
  5. Też mi się wydaje że ok z ta wyceną. I tak jak pisze Wojak upewnij się czy nie ma żadnych dodatkowych kosztów, w sensie wypożyczanie stempli, koparka, szalunki, jakieś gwoździe itp. Najlepiej żeby dali Ci jakąś gwarancję, że ta cena którą masz na końcu jest ceną ostateczną i nic nie będzie ekstra w trakcie, chyba że jakaś siła wyższa zadziała i coś np. będziecie chcieli zmienić.
  6. Ja z wodociągami mam bardzo miłe wspomnienia. Jedne z łagodniejszych jakie przeszłam w drodze do budowy. Z energetyka było trochę gorzej. Wodociągi nie robiły żadnych problemów. podłączenie do działki wykonywałam we własnym zakresie i raczej chyba nie ma możliwości zwrotu kosztów. Przynajmniej nic mi na ten temat nie wiadomo.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...