Nie polecam f-my KOMANDOR z ul.Powstańców Śląskich gdyż korzystają z podnajętych montażystów co skutkowało w moim przypadku jednym wielkim bublem. Po złożeniu szafy wytknąłemim im tyle usterek, że zmuszeni byli wszystko zdemontować i zabrać. Usterki m.in. to : wymiary szafy niezgodne z projektem, brak możliwości wysunięcia szuflad z uwagi na zbyt szerokie skrzydło drzwi, szpary pomiędzy krawędzią drzwi a ścianą szafy wynoszące nawet 1 cm, brudne uszczelki wyciszające, drążki ubraniowe nie trzymające poziomu itp. W trakcie reklamacji przedstawiciel firmy nie był zorientowany w treści umowy, starał się mnie przekonać, że w mieszkaniu u klienta nie da się zmontować idealnie szafy żeby wyglądała tak jak na ekspozycji w salonie argumentując to nierównościami podłoża i ścian. W związku z tym w jego obecności przyłożyłem poziomicę do podłogi - była idealnie równa, a ewentualna krzywizna ścian nie ma żadnego znaczenia gdyż konstrukcja szafy jest samonośna, a to jakie szpary zostaną pomiędzy ścianą, a szafą to mój problem z zamaskowaniem. Istotną sprawą jest szczegółowe zapoznanie się z umową, należy zwrócić uwagę kiedy następuje zapłata (najlepiej po odbiorze technicznym, nie po montażu) oraz w oparciu o jakie normy zostanie wykonany montaż. Jestem przed montażem drugiej szafy ale nie korzystałem już z firmy Komandor z uwagi na brak profesjonalizmu - w trakcie pomiaru wnęki zmierzono wysokość, szerokość i głębokość wykorzystując tylko miarkę co w trakcie montażu skutkowało tym, że szafa była upychana na siłę. Montażyści stwierdzili, że pomiar został źle zrobiony gdyż nie uwzględniał przekątnej wnęki. Do pomiaru drugiej wnęki skorzystałem z innej firmy - facet przyszedł ze sprzętem geodezyjnym. Pozdrawiam.