Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Kris18

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    60
  • Rejestracja

Zawartość dodana przez Kris18

  1. Ludzie Zrozumcie, dopóki Będziecie polemizować z tym gościem dopóty będzie On się śmiał z Nas, także traktujcie Go jak powietrze wtórne do pieca
  2. Dzięki AVE5074 za zainteresowanie! Jak dla mnie za bardzo skomplikowane po za tym nie wsadzę tam ręki i blach między środkowe opłonki, mało prawdopodobne aby taka przeróbka się udała przed chwilą kumpel przywiózł mi węgiel ale niestety niekoksujący, tylko taki: http://wegieldlaciebie.pl/wegiel/hurt/61_murcki_staszic_ruch_staszic_orzech_i na pierwszy rzut oka sprawia dobre wrażenie kumpel chwalił bardzo tą kopalnię po za tym mówił ,że pochodzi bez pośrednio z kopalni to znaczy bez ingerencji osób trzecich i domieszki ruska cena jak dla mnie 850zł. Jutro zdam relację jak się chajczy ten nowy węgiel, na razie zasypany mam kocił ekogroszkiem ze sklady.pl pozdr.
  3. cześć grabpa58! mam na myśli i to i to tylko oddzielnie, najpierw próba z miarkownikiem i KPW, później węgiel koksujący i nadmuch. Oczywiście wszystko palone od góry
  4. Dzięki cysiokysio! drugi wariant mi się bardziej podoba ale chyba będzie problem z przerobieniem tego pieca, nijak nie idzie się dostać do drugiego rzędu opłonek Na razie pokombinuję z miarkownikiem i nadmuchem, kumpel ma mi załatwić kilka worków węgla koksującego powalczę na nadmuchu jak kolega Miałowiec zobaczę co z tego wyjdzie. Obawiam się ,że nic z tym moim piecem nie zrobi, przez ten dziwny układ opłonek, chyba żeby je wyjąć i kilka usunąć ale to już wyższa szkoła jazdy.
  5. Wiem, wiem, tylko wrzuciłem fotkę aby widać był jak mniej więcej wygląda przekrój kotła. Odległośc o , którą Pytasz to o koło 5-6cm, rozwaliłem teraz szamot i zmierzyłem. Ten kocioł to takie qui pro quo ni DS ani też nie GS, nie wiem co producent miał na myśli produkując to coś
  6. Dzięki za odp. na chwilę obecną nie mam możliwości sprawdzić bo jeszcze mam to zabudowane szamotem, ale mam zamiar to rozebrać bo i tak nic nie daje obecne wymurowanie szamotem, Po rozebraniu zmierzę ale tak na oko to nie jest wiele 10-15 cm max.
  7. WItam! Niestety ale nie mam dobrych wiadomości, po wymurowaniu szamotem mojego "smoka" wedle rady Cysio (fotka poniżej) spadła sprawność pieca, to znaczy temp. cały czas nie przekraczała 52C i 30kg węgla spaliłem w przeciągu 10 godz. (fakt ,że węgiel do dupy ) paliłem na tak zwane drzwiczki bez miarkownika i dmuchawy. Sam nie wiem co o tym myśleć, czy rozwalić szamot i palić jak dawniej? czy może spróbować przerobić na DS? poniżej fotki przed przerobieniem szamotem, może Ktoś po kusi się i doradzi mi jak to przerobić, z góry dziękuję.
  8. Gratulacje Myjk!!! p.s jakim węglem Palisz? ja wczoraj wziąłem na próbę gruby orzech ze skladywegla.pl, kompletna porażka, nawet 12 godz. nie wytrzymał
  9. Cześć Jozi! Cześć grabpa58! Miarkownik zamówiłem taki: http://bolecki.pl/miarkownik.php czytałem o nim dobre opinie, został zmodyfikowany ostatnio przez producenta, mam na myśli powolne opuszczanie klapki. Przed chwilą rozpaliłem w kotle po przeróbkach i do jutra (jutro ma przyjść miarkownik) będę palił manualnie, czyli co godzina wizyta w piwnicy p.s w górnych drzwiczkach zasypowych zamontowałem KPW, mam pytanie, kiedy jej używać? to znaczy w fazie koksowania węgla dopiero? ...i jeszcze coś śmiesznego: dziś byłem na lokalnym składzie węgla, gość zareklamował mi wszystko co miał czyli: ekogroszek, orzech ,kostka i coś tam jeszcze, po czym zapytałem, - ma Pan węgiel koksujący? - hymmmm ,zastanawia się gość i pyta, a co to takiego? no cóż... bez komentarza
  10. Szanowni Formowicze!!! Proponuję najzwyczajniej w świecie olać Kolegę paczka662, gość zjadł wszystkie rozumy, jest "profesorem" w dziedzinie spalania węgla, a więc po co z Nim dyskutować? i tak nic nie wnosi do tematu, to jest człowiek pokroju awanturnika, który szuka zadymy, pełno niestety jest takich gości na różnych forach, ale jak Go Będziemy ignorować to się kiedyś znudzi i tyle. p.s Jestem po przeróbce mojego "smoka" z Hajnówki, tj. wymurowałem szamotem palenisko, przerobiłem drzwiczki zasypowe+ KPW przerobiłem drzwiczki popielnika i zamówiłem miarkownik, w najbliższym czasie wrzucę fotki i zdam relację. pozdr.
  11. znalazłem za 32zł prawie taki sam no ale jak się zrobi samemu to jest inna satysfakcja. http://www.iwomat.pl/pl,produkt-Regulator%C2%A0przepustnica%C2%A0ci%C4%85--gu%C2%A0kominowego%C2%A0Terminator-T,370 p.s gratulacje za samodzielne wykonanie.
  12. Dzięki za odp. W dzisiejszych czasach chyba nie ma problemu jeśli chodzi o zakup węgla w sensie jakości i typu, chodzi o to żeby jak najekonomiczniej ogrzewać dom Piszesz ,że nie którzy palą od góry na dmuchawie, a TY jak palisz? od dołu? pozdr.
  13. Witam kolegę Miałowca! mam pytanie, czy coś oprócz ingerencji w dmuchawę Zmieniałeś jeszcze, że masz takie wyniki w spalaniu? mam co prawda całkiem inny piec (moderator Hajnówka) ale też mam dmuchawę i umówiłem się z gościem na przeróbkę tego pieca w następnym tygodniu,to znaczy mam wstawić miarkownik manualny, zrobić KPW i klapkę w drzwiczkach popielnikowych , ale po Twoim wpisie daje mi to dużo do myślenia... pozdr.
  14. mam przykre doświadczenie jeśli chodzi o firmę LOGICA , kocioł jest do kitu a serwis hummm szkoda gadać. Kilka lat do tyłu mój Teść zakupił wyżej wymieniony piec 75KW, Teść pobudował dom, warsztat (stolarnia) i suszarnię, wszystko nowe,Lgica też była nowa, po miej więcej roku piec zaczął przeciekać, wezwany serwis stwierdził, że jakaś tam rurka była źle podłączona i nie uznał gwarancji. Oczywista oczywistość ,że firma po prostu nie chciała uznać gwarancji z premedytacją. Sugerowałem teściowi aby wziął prawnika i poszedł do sądu z nimi, ale Teść powiedział,że nie ma czasu zajmować się takim chłamem i po prostu kupił nowy , porządny piec, który pracuje do dziś. Czytelnik niech sam wyciągnie wnioski.
  15. Idąc za radą grabpa58: Witaj Kris Eliminując z odbioru ciepła 7 opłomek i połowę pionowego wymiennika(tak wynika z Twojego rysunku) i jeszcze do tego zamurujesz szamotem boczne ściany,osłabiasz bardzo moc kotła.Sam z resztą piszesz,że masz co ogrzać,a wiadomo stara instalacja= duży zład wody,do tego dochodzi mały bufor czyli duża bezwładność układu ale to + Nie chcę Ci mieszać w głowie ale efekty nie będą wielkie(wszystko przez tę beznadziejną konstrukcję kotła) Gdybym ja musiał zmierzyć się z tym problemem,przerobił bym na DS. 1 Jest ruchomy ruszt,to + 2 Zamurowałbym tak jak zasugerował Ci kol. Cysiokysio boczne ścianki aby uzyskać właściwe proporcje komory spalania(w tym wypadku zasypowej) 3 Ściankę główną należałoby wymurować do samej góry tak ,żeby nie były widoczne te pierwsze 3 opłomki pod leciutkim skosem(rozszerzająca się w dół, żeby nie zawieszał się opał) i na taką grubość,żeby między ścianką a kolejnymi 4 opłomkami był prześwit ok 4-5cm,zostawiając nad rusztami prześwit 12-14cm. Wcześniej oczywiście należałoby z cegieł szamotowych zrobić palnik z 2 otworami pow. wtórnego z pod rusztu,tak samo jak proponowane było to wcześniej Gabrysi. 4 Nastąpi doskonały odbiór ciepła przez te opłomki(gorąca struga spalin"kręcąc ósemki" w okół rur)+ 5 W komorze zasypowej wyłożonej szamotem nie powinno być smoły(taka przypadłość kotłów DS)kolejny+ 6 Pokusił bym się również o małą regulowaną rozetkę śred.16-20mm w drzwiczkach zasypowych celem przewietrzania,oddymiania komory zasypowej. 7 W okresach przejściowych zawsze można zmniejszyć palnik 2 kawałkami cegły symetrycznie położonych w "paszczę potwora" zmniejszając mu apetyt na węgiel Ale jak zawsze decyzje podjąć musisz sam. chciałbym przerobić na dolniaka... Możesz napisać coś więcej ,dlaczego nie radził Byś przerabiać na DS?
  16. Do wczoraj było u mnie idealnie, dziś też mi skoczyła temp. na piecu przez ten wiatr, uszczelniłem czopuch pieca , który wchodzi do komina bo był trochę nieszczelny i drzwiczki wyczystki komina, też trochę przepuszczały, teraz (po24h) rozjarzyłem w piecu i zobaczę czy przyniesie to żądany efekt.
  17. To racja, ale jeśli wentylator ograniczę regulacją mocy, dam b.małe obroty? Jeśli bym przerobił piec na DS, to potrzebna jest KPW?
  18. Dzięki cysiokysio wpadłem na ten sam pomysł bo mam otwór gdzie siedzi sonda od sterownika dmuchawy i tak mógł bym włożyć sondę miarkownika elektronicznego, ale czytałem na tym forum, że nie jest to do końca dobre rozwiązanie elektroniczny miarkownik szybko podnosi klapkę i tak samo szybko zamyka więc efekt był by podobny do obecnego nawiemu. dziś kupiłem płynny regulator mocy wentylatora, zamontuje go i zobaczymy jaki to przyniesie efekt. pozdr.
  19. Dzięki za odpowiedz a więc tak: obecnie (+8C na zewnątrz) spalam 25KG ekogroszku , kupiłem go na próbę w mrówce 1000zł/tona, palę sposobem z tego wątku od trzech dni dziś kupiłem orzech 620zł/tona zobaczę jak on się będzie sprawował, narazie mija 24/h od ostatniego rozpalenia i mam 23C w domu i kilka grzejników zakręconych bo za gorąco. Nie wiem jak długo od odgazowuję się węgiel bo nie wiem jak to sprawdzić -z komina wydostaje się dym siwo-brązowy a nie czarny kiedy paliłem starym sposobem. -wybuchów nie mam - smołę niestety ale mam w piecu, nie jest czysty, kiedyś wypalałem go suchym drewnem ,raz na jakiś czas i problem z głowy. - sterownik hymmm, nie wiem jaki to jest kupiłem go w komplecie razem z piecem z Hajnówki, nie ma tam płynnej regulacji wentylatora, są tylko trzy poziomy mocy ale praktycznie tak jak by był tylko jeden a tu moje fotki: a tu sterownik+ wentylator a tu tuż po rozpaleniu pozdr.
  20. Mój dom: Wolno stojący budynek 600m2 z lat siedemdziesiątych, grube mury ocieplone styropianem 5cm, strop docieplony, okna plastikowe, szczelne. Ogrzewam tylko pierwsze piętro 300m2 +400L baniak na wodę, stara instalacja C.O. Piec moderator 43KW z nadmuchem. Mam też piec Vismana gazowy ale w styczniu, lutym bieżącego roku zapłaciłem po 1500zł za gaz/miesiąc. Tak że przeprosiłem się z moich kotłem węglowym i szukam jeszcze tańszej formy palenia w tym piecu. p.s. Wpadłem na jeszcze jeden pomysł (nie ja pierwszy prawdopodobnie) jak bym zastosował specjalne urządzenie, które reguluje mocą i płynnością nadmuchu, tak żeby dmuchawa dostarczała minimalną ilość powietrza, zastępowałaby w ten sposób miarkownik i nie trzeba by było (w moim przypadku) przerabiać kotła. Co o tym Sądzicie? EDIT: nawet coś takiego znalazłem http://sklep.avt.pl/p/pl/40016/regulator+obrotow+silnika+elektrycznego+-+zestaw+do+samodzielnego+montazu.html http://allegro.pl/regulator-obrotow-do-wentylatorow-kominkowych-i3705640248.html
  21. Witam, mam pytanie do Kolegów cysiokysio i grabpa58 oraz Formowiczów Na chwilę obecną mój "smok" spala 25kg ekogroszku, przy temp. na zewnątrz +8c, w domu mam za gorąco 23c. przy temp. zewnętrznej -5C powinno być ok, powiedzmy ,że w domu będzie 21C, mam kominek więc zawsze mogę sobie do grzać moje pytanie, ile mogę mniej więcej zaoszczędzić węgla, przerabiając piec? oczywiście mniej więcej , czy jest sens przerabiania? u mnie wiąże się to z ingerencją w kocił , trzeba się w spawać w niego aby założyć miarkownik + przerobienie drzwiczek no i + szmot. oczywiście nie są to jakieś olbrzymie koszty ale tak z ciekawości pytam pozdrawiam Krzysztof
×
×
  • Dodaj nową pozycję...