Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

pollo_loco

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    70
  • Rejestracja

Zawartość dodana przez pollo_loco

  1. pollo_loco

    Dryfix=problemy

    No dobra, to ciekawi mnie w takim razie jak skończyło się to w twoim przypadku pod względem kosztów Bo styropian i dodatkowa robota kosztowała na pewno niemało... Jak się na spokojnie wszystko przeliczy (ja to zrobiłem przy okazji budowy własnego domu) to się okaże że patrzenie tylko na cenę pustaka to prosty sposób żeby wtopić kasę. Producenci sobie to mądrze kalkulują i nawet jak gdzieś tam oszczędzisz (albo tak ci się przynajmniej wydaje) to "odrobisz" w innym miejscu. Koniec końców okaże się, że te droższe materiały pozwalają na wymurowanie m2 ściany najtaniej Tak ten biznes niestety wygląda... Jestem przekonany, że jakby porównać cenę materiału i roboty jednowarstwowego dryfixa (u=0,25) to wyjdzie porównywalnie albo taniej o dwuwarstwowego maxa + podwójna robota - murowanie i styro...
  2. U mnie (woj. łódzkie) ceny za PTH Dryfix 25 miałem od 6,50 do 8 zł. Oczywiście też z transportem wliczonym w cenę. Jesteś pewny, że to 8,45 to cena za 25, a nie 30? :> Jeśli tak, to chyba skład troszkę za bardzo wywindował ceny!
  3. Również uważam, że wytrzyma! Strach przed wierceniem w Porothermie i zawieszaniem tam czegokolwiek to jakaś bajka rozpuszczana przez konkurencję... Spokojnie można wieszać półki czy sprzęty sanitarne - nawet i fabrycznym mocowaniem. Tak jak zauważył kolega wyżej, grunt żeby było wszystko dobrze skręcone i nie było ruchów góra-dół, bo taka sytuacja może doprowadzić do zniszczenia kołka i wyrwania ze ściany...
  4. 170 tys. za SSO wydaje się być dobrą ceną, ale diabeł jak zwykle tkwi w szczegółach - czyli w wyborze konkretnych materiałów na ściany i dach , kosztów robocizny i ewentualnych nieprzewidzianych wydatków - typu wybranie dwóch metrów humusu... W moim przypadku przekroczyłem budżet na SSO o kilkanaście tysięcy - główny problem to robocizna. Śmiejemy się, że to są koszty zmienne każdej budowy Wycena zmienia się w zależności od widzimisię majstrów. Najlepiej budować systemem gospodarczym, bo wtedy masz pełną kontrolę takich kosztów, ale niestety w moim przypadku nie dało się pogodzić pracy z budową - stąd niestety tego typu przejścia. Same materiały to można sobie policzyć z dokładnością do kilku zł (porotherm, dachówki, zaprawy, elementy więźby, komin, itp.) - u nas wszystko było zamawiane naraz i mieliśmy gwarancję stałej ceny niezależnie od tego kiedy odbierzemy materiały.
  5. A po co oglądałeś dachówki na różnych etapach pokrycia? Mnie się wydaje, że na każdym etapie konkretna dachówka wygląda dokładnie tak samo
  6. Ja też wyszedłem z tego założenia, dlatego z betonu postawiłem garaż A dom z porothermu...
  7. pollo_loco

    Klinkier Dresden

    Dresden jest 7-szczelinowa, więc nadaje się na kominy Nie ma różnicy technologicznie pomiędzy Dresden a innymi klinkierówkami z Terca. One się różnią formatem i fakturą, a nie jakością
  8. Bardzo trudno dostać całkowicie białe płytki... To wynika trochę z technologii produkcji, ale też jak się nad tym zastanowić, jest kompletnie nierozsądne Moja żona miała taki pomysł na biały klinkier w przedsionku i przedpokoju, ale pomysł upadł (na szczęście!). Jak sobie pomyślę ile by było przy tym czyszczenia, to cieszę się, że nie mamy tego rozwiązania Najjaśniejsze płytki jakie znaleźliśmy to szary klinkier "Berlin" z firmy Terca. Jest dość jasny, a jednocześnie nie na tyle jasny żeby widać było każde zabrudzenie. Poza tym śmiem twierdzić, że biały klinkier bardzo trudno byłoby domyć po spoinowaniu - to cholerstwo też nie jest całkiem białe
  9. Oferta wydaje się być dobra! A co w ogóle budujesz z porothermu o takiej grubości? Co do porównywania z silką w identycznej grubości, to moim zdaniem różnica cenowa jest do zaakceptowania - przy założeniu, że ceramika jest materiałem lepszym i łatwiejszym w murowaniu niż silikat.
  10. Nie gipsowy, tylko cementowo-wapienny, który będzie mniej akumulował wodę. Poza tym same pęknięcia i widoczny margiel to nie od razu powód do zwrotu - najważniejsze to jaka jest skala zjawiska. Jak nie przekracza 10% powierzchni pustaka a pęknięcia nie są dłuższe niż na 0,5 cm to raczej jest to sytuacja normalna i wynik po prostu procesu technologicznego. Przy wykonawstwie większego problemu z tym nie będzie, chyba że to pustaki do cienkich spoin??
  11. Moim zdaniem to jakaś popelina, a nie porządna robota! Spoiny w jednej linii, dziury między pustakami na pół palca, i to jeszcze wszystko w okolicach okna... Czym to grozi? Pewnie niczym. Teoretycznie taka szpara może być przyczyną wilgoci i grzyba w domu (nawet jak zakleisz to miejsce grubą warstwą styropianu). Wiać z tego do wnętrza nie powinno bardziej, niż z okna obok. Ale niech chłopaki przynajmniej wypełnią te dziurawe przestrzenie zaprawą - najlepiej ciepłochronną, skoro już ci zafundowali taką cudowną robótkę!! A z ciekawości - co to w ogóle za materiał, że nie ma systemu pióro-wpust? Rozumiem, że to nie jest żaden porotherm, tylko max?
  12. A możesz napisać więcej o tym co to za komin? Jest w całości z cegły klinkierowej czy na zewnątrz są tylko płytki imitujące klinkiera (a'la Terca)? Cegły są pełne albo 7-szczelinowe? Moim zdaniem raczej nie jest to kwestia wadliwej fugi, bo przecież fizycznie nie ma możliwości, żeby do wnętrza komina dostało się tyle wody przez poziomą płaszczyznę... Ale również dla bezpieczeństwa zrobiłbym dodatkową hydroizolację mineralną. Można to zrobić samemu, jeśli masz możliwość bezpiecznego dostania się w okolice komina.
  13. A tak poważnie - mostki termiczne to ZAWSZE sprawa kiepskiego wykonawstwa, a nie kiepskiego materiału. Ja mam dom budowany w systemie Profi, czyli na zaprawę cienkospoinową. Spoiny były (i pewnie są wciąż takie, że nie można było tam włożyć zapałki. Same pustaki mają szlifowanie z dokładnością do 1 mm. Można więc powiedzieć, że system pasuje do siebie idealnie. Pewnie by tak było, gdyby nie fakt że na końcu jest jeszcze czynnik ludzki, czyli pan czesław z ekipą, którzy mają teraz za zadanie złożyć system do kupy... I tu moim zdaniem jest jedyny problem ze ścianami jednowarstwowymi. Jak nie masz pewności, że pan czesław tego nie spierd... to nie dawaj mu tej roboty. Albo zrob tak jak ja - weź cieńszego pustaka (ja mam porotherm 30) i dołóż trochę styro. Magiczny parametr U będzie bardziej okazały, a pod kamerką termowizyjną nic się nie pokaże...
  14. W świetle tego jak nasze kochane państwo egzekwuje przepisy, mam podejrzenia że to będzie zupełnie martwy przepis...
  15. Bardzo trudno byłoby to tak teraz rozpisać, bo w przypadku ceramiki opcji dojścia do współczynnika U=0,2 jest całkiem sporo. Do uwzględnienia: - ceny pustaków - cena zaprawy - cena docieplenia - cena robocizny Przy ogarnięciu kosztów pustaków, zaprawy i docieplenia pomóc może doświadczony kierownik budowy, który ma doświadczenie w kosztorysowaniu. W moim przypadku sumarycznie wyszlo tak: pustaki (Porotherm 30 profi) + zaprawa - ok. 60 zl/m2. Docieplenie (grafit 18 cm) - ok. 35 zł. Robocizna - trzeba sobie dodać 25% kosztu materiału. U mnie więc przy takich założeniach wyszło ok. 120-130 zł/m2. jestem bardzo zadowolony z efektu końcowego, chociaż w ostatnią zimę niespecjalnie było jak sprawdzić trzymanie ciepła w domu, bo nie było w sumie u mnie mrozów...
  16. Ja u siebie (łódź) dostałem wycenę za silikaty tak z 10-15% wyższą niż za pustaka ceramicznego. Betonu w ogóle nie brałem pod uwagę, bo źle mi się kojarzy z przeszłości :D
  17. Coś w tym jest - beton komórkowy jest twardy i kruszy się jak wariat. Porotherm raczej się nie kruszy, tylko potrafi pęknąć (wzdłuż, w poprzek) w transporcie na paletach. Ale to jest margines błędu. Wystarczy sobie porównać jak po jeździe polską drogą wygląda paleta z BK i porothermem
  18. A co jest złego, że ludzie budują ściany 1W, skoro te ściany mają parametry takie, jak wymaga tego ITB? Od tego roku minimum jest U=0,3 - Porotherm 44 ma U=0,29... Akurat jestem na bieżąco w temacie
  19. Kolego, osiągnięcie U=0,1 przy ścianie trójwarstwowej to nie jest jakiś gigantyczny wysiłek. Porotherm 25 cienkospoinowy + 18 cm styropianu + cegła - i masz swoje magiczne U
  20. Projekt jest nieprzemyślany - przynajmniej 20% powierzchni jest wykorzystane nieefektywnie! Szkoda tracić miejsce w domu, żeby stało niewykorzystane. Poza tym i tak grzać trzeba będzie, więc warto mieć efektywnie rozplanowane pomieszczenia.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...