Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Myśliciel1719512194

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    112
  • Rejestracja

Zawartość dodana przez Myśliciel1719512194

  1. Fakt, ten wkład aż prosi się o jakieś CMA. Na moje oko ścianki nie będą za daleko od kominka tylko zastanawiam się czy faktycznie ten szamot nie powinien być grubszy? P.S. zgrzytojajeczny: Co ma wspólnego Twój temat z opisem problemu?
  2. Uważam, że kominki na pellet to taki pół produkt, widziałem jak to funkcjonuje i niestety ja należę do tradycjonalistów wolę naturalizm. Jeśli natomiast chodzi o najnowsze normy emisji spalin to musisz troszkę doczytać ponieważ jest kilku producentów którzy spełniają bardzo zaostrzone normy, a co do wodniaków (bo chyba chodziło ci o płaszcz wodny, a nie kominki z pałaszem na drewno) to zgodnie z obecnym prawem polski prawie każdy jest nielegalnie zamontowany;) i tu znowu taka mała ciekawostka dla Ciebie tu też jest kilku producentów którzy spełniają zaostrzone normy.
  3. Strasznie chaotycznie to opisałeś, reasumując: 1. Wlot do komina masz Ø200 2. Wylot spalin z kominka Ø180 3. Kupiłeś kolano uniwersalne Ø180 4. Kupiłeś redukcję z Ø200 na Ø180 Jeśli wszystko kupiłeś prawidłowo to nie ma opcji żeby coś było nie tak. Sprawdź przekrój wlotu jak również przekrój redukcji. Jeśli jest ok, to zawołaj zduna być może źle się do tego zabierasz.
  4. Att: Widzę, że im głębiej w las tym zaczyna się robić gęściej, ciemniej i niebezpiecznie. Wszyscy koledzy, którzy się wypowiadają mają 100% racji to, że czegoś nie jesteś w stanie pojąć wynika z Twojego braku doświadczenia. 1. Tak jak wspomniałem w swoim poście musisz mieć zgodę administracji (administracja żąda papieru od kominiarza i często też dużo mają do powiedzenia mieszkańcy) 2. Jak już wszyscy święci zezwolą Ci na montaż wkładu to pozostaje pytanie czy on będzie funkcjonował? Jak wspomniał Forest do prawidłowego palenia jest potrzebny tlen czytaj świeże powietrze z zewnątrz. Jeśli tego nie zapewnisz to możesz mieć niemiłą niespodziankę że nie chce się Palić albo co gorsza wylądujesz w szpital albo u Świętego Piotra 3. Czasami warto posłuchać mądrych ludzi z forum zamiast jakiegoś tam człowieczka który będzie montował urządzenie, bo on często chce zwyczajnie zarobić, a my radzimy co zrobić żebyś był zadowolony i nie popełnił przy tym błędów, a co najważniejsze nie bierzemy za to pieniędzy.
  5. Nie ma czegoś takiego jak optymalne ustawienie sterownika z przepustnicą dla wszystkich urządzeń. Co prawda sterowniki mają zazwyczaj z góry zaprogramowane ustawienia, ale i tak trzeba mieć troszkę doświadczenia w paleniu żeby taki sterownik dostosować do własnych potrzeb.Po różnych doświadczeniach ze sterownikami mogę stwierdzić jedno, że wprowadzanie automatyki do kominka to troszkę przesada, czasami powoduje ona więcej problemu niż przynosi pożytku, ale to moje osobiste odczucie. Tak już na marginesie to w instrukcji obsługi jest bardzo dużo opisane, po zapoznaniu się z nią i paleniu w kominku, na pewno uda Ci się dopasować ustawiani centralki do własnych potrzeb. P.S. Zapytam z ciekawości dlaczego założyłeś ten temat? Czyżbyś miał jakieś problemy z paleniem?
  6. I tak to właśnie wychodzi jak robi się wszystko po kosztach. Tyle razy podkreślałem na forum lepiej poczekać i zrobić coś porządnie, albo nie robić tego wcale. Widać coraz lepsi fachowcy się pojawiają
  7. Att: Generalnie nie ma możliwości montowania kominków w kamienicy, ale zawsze jest jakieś ale. Powinieneś się złości do administracji budynku i oni po zasięgnięciu opinii kominiarskiej mogą wydać Ci zezwolenie na montaż kominka po spełnieniu odpowiednich warunków lub zabronią montażu takiego urządzenia.
  8. emma786 weź kogoś konkretnego do tej roboty jeśli zależy Ci na zabudowie z szamotu. Jeśli natomiast chcesz żeby to był ten montażysta którego sobie upatrzyłaś to może niech wykona Ci zabudowę z płyt krzemianowo-wapniowych.
  9. Anhelli na taką powierzchnię to raczej wkład z jedną szybą i od razu odradziłbym CI arysto. Zdjęcia ładnie wyglądają ale na żywo to już gorzej. Jeśli chcesz mieć dobry kominek to możesz zapomnieć o paleniu przy podnoszonej szybie, ponieważ dobre wkłady mają tak wyśrubowane parametry że nie jest dopuszczane palenie przy podniesionych drzwiczkach. Natomiast jeśli jakiś producent na to zezwala to sprawdź sprawności i wydajności tych urządzeń. W jakim budżecie ma się mieścić ten wkład?
  10. Snajper, ktototaki wszystko pięknie CI wytłumaczył ja dopiszę jeszcze jedną rzecz abyś zwrócił uwagę na jego sugestie czyli " trzeba się znać".. Proponowałbym CI wzięcie fachowca bo zabieranie się samemu za takie tematy kończy się zazwyczaj i tak wezwaniem fachowca a koszty wychodzą dwa razy takie.
  11. Może i ten hajduk ładnie wygląda ale niestety po paleniu zostają tzw. "płuca" i nie wygląda to już za ładnie. Faktycznie powierzchnia dość duża i jeśli nie chcesz dogrzewać domu a ma być to kominek rekreacyjny, co za tym idzie to dobrze byłoby żeby ładnie wyglądała wizja ognia to może warto pomyśleć nad jakimś mniejszym urządzeniem tak ok 80cm, ponieważ będzie łatwiej zachować Ci efekt czystej szyby.
  12. Profaner, Batura ma dużo racji może jego wypowiedzi niekiedy wydają się zabawne ale stara się on czasami tłumaczyć łopatologicznie. Tak w skrócie mówiąc do palenia w kominku, kozie czy też innym urządzeniu jest potrzebny tlen. Teraz pytanie jakie jest to pomieszczenie w którym będzie Twoja koza? Czy jest to pomieszczenie szczelne w którym jest np. wentylacja mechaniczna?, czy może jest wentylacja grawitacyjna a mieszkanie jest dobrze napowietrzone? Pamiętaj jeśli nie będzie odpowiedniego "zaplecza" świeżego powietrza to nie będzie się chciało palić w kozie, albo wydarzy się jakaś przykra historia, dlatego jeśli masz szczelną chałupę to musisz doprowadzić rurą dodatkowe powietrze z zewnątrz, a jeśli jest dobre napowietrzenie do nie musisz. Jednak wydaje mi się że przy kozie podłączenie dodatkowej rury z powietrzem to troszkę kiepsko wygląda, ale nie jest to niemożliwe. Może zamiast kozy zainstaluj sobie jakiś nieduży kominek przeznaczony do zabudowy? Ładnie go zabudujesz i nie będzie widać żadnych rur.
  13. Witamy, witam 1. Robienie "Portków" to naprawdę egzotyczny pomysł i ilu specjalistów na forum tak każdy pewnie ma jakieś złe doświadczenia z tym pomysłem, dlatego ja również odradziłbym ten pomysł 2. Bardzie spodobała mi się koncepcja druga czyli przerobienie komina, jednak co do robienia wsadu, to sprawa wygląda w taki sposób że zależy jak ten komin aktualnie jest zrobiony - z czego (mało szczegółów). Jeśli jest on wykonany tak samo jak przewód dymowy (co często się zdarza w starszych budynkach) to moim zdaniem nie ma konieczności robienia wsadu. Z praktyki wiem że czasami nie ma sensu przepłacać, za dużej różnicy nie będzie a koszta jednak są. 3. Z tego względu że nie jestem zwolennikiem żeliwa to może zaproponuję jakąś kozę stalowo szamotową tak co mi się rzuciło ostatnio w oczy to piecyk wolnostojący z kratek. Patrząc na parametry wygląda to zachęcająco i nie kosztuje dużo. Nie widziałem tego w akcji ale może ktoś na forum ma i użytkuje.
  14. A ja dałbym 160 ponieważ na rynku są różne kominki i w szczególności przy tych które pobierają powietrze tylko i wyłączenie z zewnątrz a może okazać się że 110 to za mało powietrza i wystąpi problem z paleniem. Ze 160 zawsze możesz zrobić redukcję a 110 niestety nie rozszerzysz.
  15. Zgodzę się z Tobą tylko nie wiem czy Artix123 tej normy nie stworzył na potrzeby sytuacji z myślą że nikt tego nie sprawdzi, otóż pomylił się i ja to sprawdziłem. Norma o której pisze Artix123 czyli EN 13299 dotyczy oznaczenia współczynnika sypkości nawozu a nie kominków. Nieładnie:no:
  16. Batura ma rację jest to zwyczajne mydlenie oczu i wykręcanie kota ogonem. Czasami trudno jest się przyznać do tego że strzeliło się numer. Może mi ktoś podesłać link do tej normy co podał Artix123 bo szukam w necie i nie mogę znaleźć. Czy on ją wziął z powietrza?
  17. Wiesz co ja myślę, że hajduk umieszcza stare wytyczne do domów wykonanych w nowych technologiach. Moim zadaniem powinni szybciutko to zmienić.
  18. Czytam tak te wypowiedzi i myślę że coś będę mógł napisać. 1. Jeśli producent gdzieś tam przeprowadził badania i tak wyszło z badań że kratki muszą być na takiej wysokości to muszą i tu nie ma o czy moim zdaniem dyskutować, oczywiści zdaję sobie sprawę z tego że 100cm to troszkę przesada ale instrukcja to instrukcja poczytajcie też inne instrukcje to zobaczycie ile jest absurdalnych zapisów które nas śmieszą, zadziwiają, wprawiają w czarną rozpacz. 2. Batura myślę że nakaz czy zalecenie to jest jeden kij, jak coś się stanie i spali się chałupa to prawnicy zaraz będą sprawdzać poprawność wykonania z instrukcją, a producenta wezmą w obroty skąd on wytrzasnął takie zalecenia. Jeśli ma to poparte jakimś papierem to ok jeśli nie to jest utopiony jak to było z CTM'em. Niestety takie przyszły czasy że nawet niektórych urządzeń nie możemy sami podłączyć tylko musi przyjść specjalista i zostawić odpowiedni papier. W chwili obecnej mam bardzo dużo styczności z prawem budowlanym i wiem czym to pachnie. 4. Myślę że instrukcja instrukcją, a zduni i tak robią po swojemu i rzadko który z nich się do tego stosuje. 5. Co do DGP bez kratek to mam złe doświadczenia, ponieważ byłem kiedyś u klienta, który to sam sobie zrobił obudowę i DGP przy czym nie wykonał kratek w górnej części zabudowy. Pewnego razu zamknął DGP we wszystkich pomieszczeniach jak tłumaczył później było za gorąco no i niestety popękała mu zabudowa. Myślę że mimo wszystko kratki powinny być nie zależnie od tego czy mamy DGP czy nie, ale to jest moje osobiste zdanie. 6. Widzę że forest ma jakieś zatargi z Artix123 i robi się gorąco może zacznę przyjmować zakłady kto wygra:rolleyes: bo gdzie dwóch się bije..... Forest "nienerwujsia się" tak bo to szkodzi. Myślę żę tak dużę wkłady nietypowe nie są do pomieszczeń 2,6 nawet przyjmując jednak że ktoś sobie zamontuje taki wkład (pomijam przy tym podłączenie do komina), to nie rozumiem co ma jedno do drugiego piernik do wiatraka czy odwrotnie? Tzn wielkość wkładu do zabudowy, wentylacja zabudowy to wentylacja i wkład nie ma tu nic do znaczenia ot cała filozofia. Tak już kończąc myślę, że hajduk troszkę przegiął z tymi kratkami i powinni coś z tym zrobić. Bo większość producentów kominkowych TEŻ MA KOMINKI a jednak wytyczne odnośnie kratek są miej rygorystyczne.
  19. Do Pecia: Wiem co piszę bo swego czasu różnej maści wkładów sprzedawałem bardzo dużo. Jeśli chodzi o wątek to może dobrze że go założyłeś, wszyscy co chcą traktować kominek jak TV może zastanowią się po przeczytaniu tego wątku czy w ogóle chcą dalej mieć jakikolwiek kominek, jednak jeśli chodzi o miarodajność to tak jak wspomniał Batura jeden czy dwa modele to za mało, badanie należałoby przeprowadzić na zdecydowanie większej liczbie urządzeń, ale może faktycznie pojawią się inni użytkownicy którzy się pochwalą tym czy ich kominki cykają czy nie. Tak z ciekawości zapytam ten Schmid którego widziałeś to zabudowany czy nie?
  20. Ja myślę że powinieneś zatrudnić jakiegoś zduna i zrobić piec od początku bo przeróbki to najgorsze co jest możliwe. Ze swojej strony mógłbyś wrzucić jakieś zdjęcia.
  21. Bohusz nie słyszałeś bo rzadko ktoś na to w ogóle zwraca uwagę.
  22. Do Pecia. Moim zdaniem to powinieneś kominek traktować jak samochód w którym jak się nagrzeje silnik to pod wpływem temperatury też są rożne cykania, a producent nigdzie o tym nie wspomina. Z własnego doświadczenia powiem Ci tak że jak zabudujesz tego hajduka to obudowa pochłonie te cykania. U mnie jak zabudowałem wkład to praktycznie są te dźwięki nie słyszalne Biorąc na logikę to zawsze coś będzie cykać w czopuchu i powyżej bo tam są największe skoki temperatur. Pecia nie wiem czy zastanowiłeś się na tym, coś Ty tu mądrego napisał. Skoro nauczyłeś się w szkole o rozszerzalności stali - bo takie są jej prawidła to nie wymagaj od producenta niwelowania czegoś co jest oczywistością. Przepraszam Cię że dokonuję krytyki ale troszkę zapętlasz się w tych swoich postach. Ja myślę, że nikt się nie zastanawia nad tym i nikt Ciebie nie wprowadził w specjalnie w błąd. Sam piszesz w punkcie drugim że wiesz jak zachowuje się stal. Odwołam się znowu do wspomnianego wcześniej samochodu. Czy producent informuje ile cykanie silnika wydziela decybeli? Jeszcze raz Ci podpowiem, wykonaj zabudowę najlepiej z wełny z izolacją a nie z płyty wysokotemperaturowej i tak jak wcześniej wspomniałem poziom cykania będzie prawie niesłyszalny. Mi cykanie w moim sparthermie już nie przeszkadza. Wydaje mi się ze zachowujesz się troszkę pedantycznie. Jeśli nie potrafisz się pogodzić z prawami fizyki to znak że nie powinieneś mieć kominka stalowo-szamotowego nie wiem czy w ogóle powinieneś mieć kominek. Masz rację że forum powinno być do wymiany doświadczeń, ale zobacz wszyscy mówią Ci że kominki stalowo szamotowe zachowują się tak a nie inaczej, a Ty masz swoje teorie na to. Stajesz się jak taki przysłowiowy abderyta i jak widać ludzie na forum zaczynają już z Cibie drwić. Ja też już więcej nie zamierzam Ci tłumaczyć, ale życzę powodzenia. P.S. Nie gniewaj się na mnie ale mnie tak jak enia rozbawiają Twoje posty;)
  23. Pecia widzę że dalej walczysz z tym wkładem. Ja naprawdę nie chcę Cię martwić ale wydaje mi się że Twoje zabiegi to troszkę walka z wiatrakami. Zresztą producent jak widać wytłumaczył Ci "łopatologicznie" Moim zdaniem jak nie chciałeś mieć pstrykania to trzeba było kupić gazówkę a nie wkład stalowo szamotowy. Na Twoim miejscu posłuchałbym Batury, to jest człowiek który zjadł już zęby i zepsuł nerwy na różnego rodzaju kominkach i tak jak Ci napisał w którymś poście kominek to nie TV. Nie wiem czy zdajesz sobie z tego sprawę, ale często przy kominkach pstrykają inne elementy np. rury a nie same kominki. Też o tym się dowiedziałem dopiero po czasie. Jeśli natomiast chodzi o hajduka i spartherma to postawiłbym znak = między nimi. Mój spartherm jak również f.5 strzelają i raczej nie są to wybrakowane modele, tak jak Ci pisałem w przednich postach też walczyłem z tym tematem i odpowiedź spartherma była podobna do tej co dostałeś od hajduka. Ze swojej strony gratuluję zaciętości i no myślę że czekamy na dalszy rozwój wydarzeń oraz opinie innych urzytkowników
  24. Szerze mówiąc to ja też poleciłbym Lechmę albo Hajduka, jednak zestawiając je oba to wolałbym hajduka ostatnio miałem okazję widzieć jak sprawuje się hajduk i naprawdę efekt był zadowalający. Co rzuciło mi się o oczy to czysta szyba. Przy wyborze kominka wodnego powinieneś na pewno sugerować się kilkoma czynnikami tzn: - Jaka jest sprawność urządzenia, - Możliwość bezpośredniego podpięcia od układu zamkniętego, - Grubość blachy, - Czy palenisko ma dodatkowe elementu kumulujące ciepło np: szamot, - Czy taki kominek może pracować z WM ponieważ takie kominki są bardzo szczelne i lepiej się w nich pali, Jeśli chodzi o kW to szukałbym z przedziału 15-18 kW dodatkowo pomyślałbym na jakimś buforem ok 500l. Pomoże on w lepszym funkcjonowaniu całego układu grzewczego. Pamiętaj jednak że kominek nie może służyć jako podstawowe źródło ogrzewania ona ma służyć do dogrzewania.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...