Witam Panowie i Panie.
Moja analiza (w nawiasie norma):
pH - 6,73 (6,5-9,5)
Przewodność - 436 (2500)
Azotany NO3 - 3,56 (50)
Azotyny NO2 - 0,252 (0,5)
Amonowy jon NH4 - 0,59 (0,50) - !!!
Mangan - 0,13 (0,050) - !!!
Żelazo - 0,398 (0,2) - !!!
Siarczany - 0
Chlor wolny - 0,2 (0,3)
Twardość ogólna - 12,4
Twardość ogólna jako CaCO3 - 220,72 (60-500)
Ilość bakterii na odżywce po 72 godzinach - 30
Brak coli, paciorków i innych.
Studnia 32 metry - woda czerpana z 30 metrów.
Pompa wydaje mi się żę ma wydajność 2 m3 - pewny nie jestem, musiałbym sprawdzić.
Zbiornik bezprzeponowy 300l.
Bufor ciepła 1800 litrów z wężownicą miedzianą.
Jeden specjalista bez patrzenia na wyniki polecił mi coś takiego:
http://ehydrotimepl.shoper.pl/pl/p/KOMPAKTOWY-ZMIEKCZACZ-DO-WODY-ALTECH/2965
Kompletnie się na tym nie znam więc proszę o poradę czy taki zmiękczacz będzie dobry. Może są jakieś lepsze w podobnych pieniądzach albo tańsze równie dobre, bądź droższe ale dające niewiadomo co . Czy do takiej wody nie potrzebuje odrzelaziacza? Zmiękczacz da radę żelazu i manganowi?
Do tej pory tam gdzie mieszkałem miałem wodę miękką, teraz mi troche przeszkadza ta twardość. Z czajnika odpadają płatki kamienia co mi bardzo przeszkadza. W buforze mam 75 metrów miedzi fi 15 i w sumie o nią najbardziej się boje. Jak zarośnie kamieniem to będę musiał częściej palić w piecu zeby mieć gorącą wodę. Muszę na coś się zdecydować w przeciągu paru dni.
Pozdrawiam.