Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

gogush

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 142
  • Rejestracja

  • Wygrane w rankingu

    3

Ostatnia wygrana gogush w dniu 23 Listopada

Użytkownicy przyznają gogush punkty reputacji!

3 obserwujących

Informacje osobiste

  • Mój klub zainteresowań
    Budowa - wymiana doświadczeń

Profil płatny

  • Kategoria
    usługi

gogush's Achievements

ELITA FORUM (min. 1000)

ELITA FORUM (min. 1000) (6/9)

  • Reacting Well Rare
  • First Post Rare
  • Collaborator Rare
  • Posting Machine Rare
  • Conversation Starter Rare

Recent Badges

108

Reputacja

  1. Indukował napięcia na długich liniach ówczesnego telegrafu, wówczas nie było zabezpieczeń jakie mamy dzisiaj. Z pewnością doszłoby do dewastacji sieci energetycznej na długie tygodnie ale nie przesadzałbym że zniszczyłby instalacje domowe.
  2. Akurat CME uszkadza głownie długie linie wysokonapięciowe , np. takie CME z Kanady w 1989 gdzie flara wyłączyła prąd dla 6 mln ludzi uszkodziła linie wysokonapięciowe (przegrzewanie się transformatorów) , nie miało to wpływu instalacje domowe. Takie instalacje są zabezpieczanie przed bezpośrednie uderzenie piorunów więc na pewno dojdzie do wyłączenia prądu ale małe szanse że uszkodzą instalacje w domach.
  3. 2 x 15kWh wysokonapięciowy Felicity ESS (2 x BMS) z falownikiem wysokonapięciowym 3 fazowym Felicity 10kW i licznikiem kosztował mnie 13k za zestaw ale będę sprzedawał falownik (za jakieś ~3k zł nówka sztuka , zapraszam ) bo nie dawał rady udźwignąć mojego szczytowego poboru (>10kW). Czyli magazyn 15kWh (z BMS) za jakieś ~10k Niestety wysokonapięciowy Deye 20kW to już znacznie więcej niż Felicity - kosztował 8,5k (niskonapięciowy Deye 20kW to już wydatek 11k) Wybór wysokonapięciowego magazyny był świadomy, mam bardzo niskie prądy więc i kable cieńsze.
  4. Mam za małą instalacje (9,4kWp) zwykle dopłacam , wszystko mam na prąd (nie mam gazu) Miałem dwa podejścia , jedno na falowniku Felicity 10kW i okazało się że bez dużych przeróbek instalacji (wydzielenie obwodu dla urządzeń zapasowych) nie jest w stanie zapewnić mi niezależnego zasilania na wyjściu LOAD ( momentami mam wyższe zużycie głownie przez podgrzewacze wody które potrafią się zsynchronizować). Więc poszedłem w Deye 20kW i dzisiaj pracuje jako UPS zasilając cały dom, stary jest podpięty pod GRID (jak był wcześniej) ale przy produkcji pobieram z niego produkcje do magazynu (AC Couple) , ale docelowo będzie podpięty pod wejście GEN i wspomagać będzie nawet przy zaniku GRID ( frequency shifting) Nie EDYTA : Zapomniałem dodać że falownik mam ustawiony z priorytetem na zużycie domu (Load first) aby unikać magazynowania i zużywać na bieżąco, jedynie nadwyżka idzie do magazynu , a jeśli wystarczy wówczas do sieci)
  5. eeeee że w zimie ? np. dzisiaj produkcja to całe .... 0,27kWh Tiaaaa , już niedługo , wyłączenie Bełchatowa doprowadzi do dużych turbulencji bo dzisiaj nie ma pomysłu na zastąpienie tych bloków. Hiszpanie się dotkliwie przekonali w tym roku jak wygląda blackout (w ostatnim tygodniu Francuzi w Paryżu). przez 7 lat miałem może raz w roku w tym i ubiegłym roku liczba wyłączeń dynamicznie rośnie (w tym miałem ich ze 4 powyżej 1h). Nie wspominając już o zdarzeniu klasy Carringtona, ale przecież to się na pewno nie wydarzy .... Zwykle fizyczne mają 85-95% , nowoczesne magazyny mają bliżej 90% sprawności i są dość bezpieczne (LFP) bo to była moja największa obawa. Ja nie rezygnuje z obecnej umowy ale widzę że już kombinują w rozliczeniach (PGE) i wprowadzili inne okresy rozliczania więc to kwestia czasu kiedy coś wymyślą. I to dokładnie jest mój główny motywator, aczkolwiek przy okazji wykorzystuje różnice strefowe w cenie G12W ( link z obliczeniem jest powyżej). Na razie to mój pierwszy tydzień więc nie mam jeszcze opinii, na razie podłączyłem go do Home Asistant aby móc automatyzować ustawienia bo ustawienia falownika nie dają mi pełnych możliwości. Magazyny w ostatnim czasie sporo staniały
  6. Jest tylko jeden problem , jeśli napięcie w sieci na które nie masz wpływu przeskoczy np. 253V ( przez 10 min) to niestety twój "magazyn" za 50zł miesięcznie przestaje działać ( musisz odpalić jakąś grzałkę aby ściagnac te napięcie w dół - ale i to nie zawsze pomaga) , o całkowitym braku prądu nie wspomnę bo wtedy panele służą tylko do "ozdoby". Ja się sporo napracowałem walcząc z PGE bo moje falowniki tylko strzelały co chwilę a oni mieli to w "D". Jestem na starych zasadach ale kupiłem magazyn aby w okresie zimowym gdzie produkcja jest praktycznie zerowa , zużywać tylko w 2 taryfie. Choć głównym motywatorem jest bezpieczeństwo bo w tym roku miałem wyjątkowo sporo wyłączeń prądu. Ile można zaoszczędzić na magazynie i G12/G12W ? tutaj link :
  7. Ale mam za to dużo niższą cenę w taryfie G12W więc i tak wychodzi taniej przy większym zużyciu - więc to zdecydowanie celowe Na podstawie Twoich danych w tym konkretnym przypadku masz COP ok 2,15 , moje wychodzi w okolicach 1,8 (rano przy włączonej cyrkulacji i zbiorniku multiwalentnym przy grzaniu do 50 stopni )
  8. Jest kilka elementów , po pierwsze to zbiornik multiwaletny czyli zbiornik w zbiorniku to oznacza że oprócz wody do CWU ogrzewa też wodę na CO przy okazji o ok 2-3 stopnie. Tam jest różnica pomiędzy zbiornikami : 50 stopni CWU i jakieś 25 CO jak nie grzeje. Do tego obiegówka uruchamia się już przy 42 stopniach CWU aby dostarczyć wodę do kranów (oprócz czujek ruchu) - to powoduje że ta woda się wychładza a PC musi się dodatkowo napracować. Taki zbiornik mam ze względu na 3 źródła ogrzewania : 1. PC 2. Solary 3. Kocioł z "fajerkami" Prawdopodobnie jest też zbyt mała wężownica ale nie będę tego zmieniał dopóki mi się zbiornik nie rozpadnie - mam go już 7 lat a przy mojej fotowoltaice płacę za prąd ( mam wszystko na prąd) 800 zł za pół roku - i to są wszystkie koszty utrzymania domu ( poza naprawami) więc jest spoko. PS nie wiem do jakiej temperatury podgrzewasz , jeśli to bojler zakładam że grzała ale do podgrzania 200 litrów wody z np. 25 stopni do 50 stopni (jak u mnie) potrzeba około 5.81 kWh energii - więc nie wiem skąd u Ciebie 1,2kWh
  9. Cześć, chciałem podzielić się z Wami swoim doświadczeniem z użytkowania PC a decyzja (poniżej) została podjęta po opomiarowaniu poszczególnych elementów ( mam sporo rzeczy opomiarowanych czyli jakieś kilkadziesiąt różnych urządzeń do pomiaru i sterowania co w efekcie daje kilka tysięcy encji w HA ) Ale do rzeczy : Rodzina 2+1,5 ( to pół to córka która czasem do nas przyjeżdża ze studiów - czyli na co dzień 3 osoby), Dom jak w stopce PC jak w stopce Tryb życia to aktywność poranna godz 6-8 , potem zostaje pies w domu i powrót po 17. PC uruchomiona do CWU ( tylko to będę opisywał) rano od 5:10 (G12W) grzanie wody. PC w obecnych warunkach zużywa ok, 2,3-2,6 kWh (czasem więcej jak jest na minusie) do ogrzania 150l wody (rano) z czego rano zużywamy ok 20 litrów na poranne mycie ( bez prysznica). Do tego pompy obiegowe CWU sterowane ruchem w łazienkach i w kuchni . Pobór w przykładowy dzień (temperatura zew. 5 stopni) Przykładowy wykres temperatury wody w zbiorniku CWU (zbiornik multiwalentny) : O godz. 19:00 temperatura 34,4 stopnia. Wniosek większość ciepła wytraca obiegówka CWU. Ponieważ moja małżonka narzekała że potrzebuje ciepłej wody w kuchni choćby do szybkiego zmywania zainwestowałem w podgrzewacz wody (kospel inox 10l). To de facto on doprowadziło mnie do konkluzji jak poniżej. Zużycie prądu tego podgrzewacza dziennie (nie tylko rano) to ok 0,61kWh : W związku z tym zamontowałem kolejny podgrzewacz do łazienki na piętrze a potem na dole. W Łazience na piętrze ( 1 osoba) zużycie dzienne to ok 0,27kWh. Ponieważ dopiero wczoraj zamontowałem 3 podgrzewacz ( na dole w łazience) zakładam że zużycie tam będzie 2x większe (dwie osoby ) niż w łazience na górze czyli jakieś 0,54kWh. W efekcie łączne zużycie energii na wszystkie 3 podgrzewacze do podgrzewania wody przez cały dzień to 1,15kWh vs 2,3-2,6kWh grzania PC TYLKO rano. W efekcie mam cały dzień ciepłą wodę bez czekania ( obiegówki pomagają ale przy moim domu i tak trzeba było chwilę poczekać na ciepłą wodę z kranu). PC dalej służy do grzania wody np. do kąpieli i ogrzewania ( mam obecnie tak skonfigurowane że PC zaczyna grzanie jak świeci słońce - mam panele - więc ogrzewa z własnego prądu ale to inna historia ) Reasumując przy porannym używaniu wody ciepłej do mycia (bez prysznica) ogrzewanie 150l przez PC jest nieopłacalne w moim przypadku. Do wieczornego mycia gdzie idzie więcej wody jak np. do prysznica już zdecydowanie tak. Koszty : 2x Kospel inox 5l (550 zł) , podgrzewacz w kuchni nie liczy się do rozliczenia bo i tak musiałem go kupić nie wpłynął na rezygnację z grzania wody rano - tu chodziło o komfort mojej małży ( ale koszt 400 zł nowy na olx ) Różnica dzienna w poborze to ok 1,3 kWh co obecnie przy mojej cenie ok 1zł za 1kWh to daje rocznie (upraszczając) ok 474 zł oszczędności na wyłączeniu PC rano do grzania. Okres zwrotu dwóch ogrzewaczy trochę ponad 2 lata .
  10. Włączyłem ogrzewanie domu (mój syn się rozchorował wraz ze mną więc komfort cieplny bez wychodzenia po drewno miał być zapewniony ) . CO miałem ustawione na 33 stopnie ( nie używam obecnie krzywej tylko nastawionej na stałe - mam termostaty pokojowe) i dzisiaj wykonałem test zmniejszenia temperatury do 31 stopni. Dość mocno się zdziwiłem bo pobór prądu PC z ok 3-3,5 kW spadł na .... stabilne 1,7 kW. Wydaje się że to duża różnica , temperatura zewnętrzna zbliżona wahająca się w granicach jakieś 0,8 stopnia. Jak wygląda u Was zależności temperatura CO vs pobór prądu ? EDIT : drobne wyjaśnienie ( pewnie główna przyczyna) pompa startowała dzisiaj rano a wczoraj nie było grzane więc pewnie to jest przyczyna większego poboru
  11. Najbardziej się opłaca nie grzac CWU a tak na poważnie to zależy jakie masz oczekiwania, jeśłi masz małe dzieci to pewnie komfort CWU jest ważniejszy. Ja u siebie grzeje rano (od 5:00) aby woda była ciepła podczas porannej toalety i wieczorem w dni kiedy syn ma treningi w pozostałe dni na żądanie. Woda grzana do ok 48 stopni , mam pompy obiegowe sterowane czujnikami ruchu w łazienkach i w kuchni. Na screenie widać jak szybko obiegówki wychładzają zbiornik.
  12. Miałem nie pisać w tym wątku , ale niech będzie : rozpal w kominku , weź sobie dobre wino ( póki jeszcze Cie na nie stać) i jakąś książkę do ręki np. https://lubimyczytac.pl/ksiazka/5107761/zmiany-klimatu-polityka-ideologia-nauka-fakty Europa to ekonomiczny trup , ma najwyższy koszt energii dzięki idiotycznym decyzjom (co to oznacza nie muszę chyba pisąć, ale zasygnalizuje że 2% obecnie światowej energii zużywa AI - więc odpowiedź jest jasna gdzie będzie się pracować nad nowymi technologiami - nie będzie to Europa) , eko-psychopaci zagonią Europejczyków z powrotem do jaskiń (bo będzie ekologicznie) , a Chińczycy będą przyjeżdżać sprzedawać Europejczykom koraliki oraz klej aby eko-teroryści mogli się przyklejać do asfaltu ( Chiny w tydzień wydobywają tyle węgla co Polska w rok) . Myślę że w przeciągu najbliższych 5-10 lat Twój kominek będzie najmniejszym zmartwieniem , na razie bym go nie ruszał bo może ci się przydać szybciej niż myślisz tak jak się przekonali na Ukrainie.
  13. Absolutnie się zgodzę z kolegą , lepiej coś co jest oparte na technologii MESH np. z-wave ( drogi ale stabilny) czy zigbee ( tańszy ale mniejszy zasięg na dodatek wchodzi w zakres WiFi 2,4 GHz więc potencjalne większe zakłócenia, z-wave to 868 Mhz )
  14. Stary wątek ale w kwestii tzw . "opłacalnosci" wspomagania ogrzewania ( szczególnie przy obecnych cenach prądu i ograniczeniach na grzanie węglem i drewnem ) , to przełączyłem ogrzewanie basenu z solarów na ogrzewanie domu , tak wygląda na wykresie temp. bufora do CO. Po nagrzaniu bufora do 33 stopni włączają się pompy obiegowe i temperatura bufora spada Nie włączyłem jeszcze ogrzewania oprócz tych solarów , temperatura zewnętrzna dzisiaj to obecnie 2,6 stopnia ( o 5:13 było 1,8 stopnia) , temperatura pomieszczeń to ok. 22 stopnie
  15. Wczoraj rozpaliłem delikatnie w kominku ( kilka szczapek) i tak wyglada temperatura w dwóch najdalszych pomieszczeniach na piętrze ( ogrzewanie DGP) , temp zewnętrzna ok 9 stopni
×
×
  • Dodaj nową pozycję...