Świadomy kupujący bierze dwie płytki z paczki, przykłada je grzbietami do siebie by ocenić, czy ich krzywizna będzie go kłuła w oczy, czy nie.
Tym sposobem równie dobrze można przejrzeć ofertę popularnych marketów i nic nie kupić. Tzw. salony, mają to do siebie, że jak zamówisz, to reklamacja trwa ...i trwa....a fachowcy czekać nie będą.