Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

suomifinland

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    20
  • Rejestracja

Zawartość dodana przez suomifinland

  1. Pierwszy raz słyszę, że Finlandia praktycznie nie ma rolnictwa. Finlandia ma normalne rolnictwo i jest najdalej na północ wysuniętym krajem gdzie rolnictwo oceniane jest jako znaczący sektor gospodarki. Na przykład Finlandia jest piątym największym producentem owsa na świecie (i największym na świecie w przeliczeniu na mieszkańca). https://en.wikipedia.org/wiki/Oat#Cultivation https://en.wikipedia.org/wiki/Agriculture_in_Finland Lesistość Polski jest niska jak na Europę, nawet Niemcy, mające 2 razy większą gęstość zaludnienia mają większą lesistość: Japonia mająca olbrzymią gęstość zaludnienia ma lesistość na poziomie 67% czyli ponad 2 razy więcej niż Polska ma. https://en.wikipedia.org/wiki/List_of_countries_by_forest_area
  2. Jak to inny klimat? Mediolan leży w północnych Włoszech gdzie jutro ma być -4 stopnie czyli tak jak w Warszawie i zimniej niż np. w Oslo (-3) czy Sztokholmie (+1) Prognoza pogody dla Mediolanu: https://www.yr.no/sted/Italia/Lombardia/Milano/ Tak więc tam też jak najbardziej domy trzeba ogrzewać niemal w takim samym stopniu jak w Polsce (i nawet w południowych Włoszech ogrzewają, ale znacznie mniej zapewne). Nie sądzę jednak, że we Włoszech można ogrzewać węglem bo na Zachodzie jest to najczęściej prawnie zakazane. Zresztą powietrze w Mediolanie jest dużo czystsze niż w Polsce, ale faktycznie jak na Zachód to jest dość słabe. Wg mnie jest kilka podejrzanych czynników: -położenie blisko gór powodujące kumulację zanieczyszczeń -dużo domów z własnym ogrzewaniem np. drewnem, które też zanieczyszcza, ale mniej -przemysł i samochody -Włochy stosunkowo słabo dbają o rzeczy związane z zanieczyszczeniem powietrza
  3. Zupełnie nie rozumiem tego, że niektórzy montują odkurzacz centralny. Nie widzę żadnych większych plusów takiego rozwiązania, za to wiele minusów. Przy dzisiejszych, nowoczesnych, dokładnych, odkurzaczach z filtrami HEPA odkurzacz centralny wydaje się totalnym nonsensem. Nie dość, że to drogie i kłopotliwe w montażu to jeszcze wystarczy pomyśleć o różnych brudach jakie muszą zostawać w tych przewodach. Jest całe mnóstwo różnych rozwiązań- tradycyjne odkurzacze z filtrem HEPA, odkurzacze bezprzewodowe, bardzo mocne- typu Dyson, roboty odkurzające. Na co komu takie coś jak odkurzacz centralny? Zrozumieć tego nie sposób...
  4. Ktoś zaczął wątek o powietrzu... Widzę, że oczywiste fakty, znane od lat są dla wielu wciąż niejasne... Przyczyna stanu polskiego powietrza jest znana od wielu lat: palenie węglem w domowych piecach- pył i inne różne rakotwórcze substancje chemiczne z takiego dymu stanowią ponad 90% zanieczyszczenia polskiego powietrza. Do tego dokłada się też palenie innym syfem jak śmieciami na przykład. Na Zachodzie nikt nie pali węglem w domowych piecach od jakiś 70 lat! W Anglii zakazano tego dokładnie 67 lat temu- po smogu w Londynie- wpisz sobie w neta.
  5. Finlandia jako pierwszy kraj na świecie wprowadziła obowiązek wywieszania flagi państwowej w Dzień Przyrody i uczyniła 26 sierpnia świętem państwowym. Wg niedawno przeprowadzonych badań ze wszystkich rzeczy dotyczących ich państwa Finowie są najbardziej dumni ze swojej przyrody. Fińska przyroda może nie jest tak spektakularna jak ta np. w Norwegii, ale jest bardzo czysta, a państwo i społeczeństwo bardzo dba by taka pozostała. Finlandia ma największą lesistość w Europie, aż 76% powierzchni Finlandii pokrywają lasy (w Polsce to jedynie 30%). Finlandia ma także najwięcej jezior na świecie. Na prawie całym obszarze kraju występuje niedźwiedź brunatny, a na znacznej części wilk. Link do informacji: https://www.environment.fi/en-US/Nature/Finland_to_become_the_worlds_first_count(41312) Lesistość w Europie: Fińska przyroda:
  6. Fakt, że Polska ma najgorsze powietrze w Europie znany jest od lat... Niemcy i Francja mają nieporównywalnie czystsze powietrze od Polski. W Polsce powietrze zanieczyszczone jest kilkadziesiąt razy bardziej. To mapa Europejskiej Agencji Środowiska (EEA)- największej w Europie agencji zajmującej się środowiskiem, do niej należy także Polska. Mapa dotyczy zanieczyszczenia rakotwórczym benzopirenem. Tutaj link do tej mapy, metodologia badań, raport itd.: https://www.eea.europa.eu/data-and-maps/figures/population-weighted-concentration-field-of Mapa i wykresy: Tą mapę pokazywał obecny polski premier podczas konferencji o samochodach elektrycznych. Tutaj jeszcze mapa z amerykańskiej Financial Times na temat dwóch pozostałych czynników zanieczyszczających powietrze czyli pyły PM 2.5 i PM10 w największych miastach Europy- cały świat już pisze o polskim powietrzu. PM 2.5 to najgorszy wg. ONZ czynnik dla zdrowia ludzkiego: Tutaj jest opinia prezesa polskiej Najwyższej Izby Kontroli z grudnia 2018r., który stwierdza jasno, że Polska ma najgorsze powietrze w Europie: https://www.gazetaprawna.pl/artykuly/1382172,polska-ma-najgorsza-jakosc-powietrza-w-ue.html Co to pisania o polityce to przecież na tym forum są całe polityczne tematy?
  7. Co do energetyki to nie ma najmniejszych wątpliwości, że należy iść w stronę odnawialnych źródeł energii, jednak wiatraki powinny być w określonej odległości od domów i to też musi być zachowane. Obecnie wiele razy widziałem je blisko domów, to szkodliwe dla mieszkańców, wydzielają szkodliwe infradzwięki, a nawet często są słyszalne. Natomiast co do energetyki to najważniejszym problem Polski jest oczywiście palenie węglem (i innym syfem) w domowych piecach- coś czego nie robi się na Zachodzie od jakiś 60-70 lat i jest prawnie zakazane i co stanowi ponad 90% polskiego zanieczyszczenia powietrza i dlatego Polska ma najbardziej zanieczyszczone powietrze w Europie.
  8. Obwiniam za to głównie PO, ale i PiS także bo oni też rządzą wystarczająco długo. Przez ich zaniedbania w tej prostej i oczywistej sprawie złodzieje okradli tysiące Polaków, państwo straciło miliony czy miliardy (np. na pracę sędziów i policji w tych sprawach) i wszyscy są cały czas narażeni. Trzeba być kretynem by pozwalać na legalną sprzedaż "kolekcjonerskich dowodów osobistych" (i innych dokumentów) oraz nie wprowadzać dowodów z chipem. To zakrawa o dywersję wręcz bo ciężko zrozumieć jak ktoś mający działać na korzyść kraju może postępować w ten sposób, a zagrożenie stratą pieniędzy z UE tylko potwierdza tą wersję. Co więcej- dowody powinny być powiązane z odciskami palców, jakoś daje się to wprowadzić w paszportach, tak więc w dowodach także. Estonia, kraj będący niegdyś w ZSRR dzisiaj wyprzedził Polskę we wszystkich dziedzinach i znacznie wyższe zarobki niż w Polsce spowodowane są tym, że oni bardzo wzorują się na Skandynawii i wprowadzają najnowsze rozwiązania, to kraj gdzie można głosować przez internet, a dowody z chipem mają już od kilkunastu lat- około 15 lat. Obecnie wprowadzają najnowszą wersję dowodu, z kolorowym zdjęciem i bezdotykowym chipem (widocznym z drugiej strony dowodu):
  9. Nawiązując na przykład do tego artykułu mówiącego o kradzieży danych i braniu kredytu na czyjeś dane i wielu takich przykładów: https://www.fakt.pl/wydarzenia/polska/lodz/zlodzieje-ukradli-dane-osobowe-kobiecie-z-lodzi-jest-sledztwo/clgvnq0 można stwierdzić, że idiotyzm polskiej władzy jest wprost niewyobrażalny. W Polsce można kupić "kolekcjonerskie dowody osobiste" czyli falsyfikaty po prostu- jak to możliwe,że prawo na to pozwala? To po pierwsze. Po drugie- we wszystkich krajach UE graniczących z Polską (Niemcy, Litwa, Czechy i Słowacja) i w każdym normalny kraju UE są od dawna dowody osobiste z chipem (W Polsce mają dopiero być...) Nie dość, że zabezpiecza to przed podrobieniem to dodatkowo można załatwić wiele spraw urzędowych przez internet przy pomocy przystawki za parę złotych, a w Estonii można nawet tak głosować (oczywiście każdy obywatel dostaje PIN do dowodu)- to jest już chyba od kilkunastu lat! To chore, że tego w Polsce wciąż nie ma! Takie uwierzytelnianie powinno być obowiązkowe przy dawaniu pożyczki. Marnuje się pieniądze na inne kolorki na dowodzie zmieniając je zamiast skupić się na skutecznych rozwiązaniach. Co więcej- uważam, że tak jak do paszportu, do dowodu osobistego powinny być przypisane odciski palców w systemie i by otrzymać kredyt bank musiałby sprawdzić w ogólnodostępnym systemie czy zgadzają się odciski palców z dowodem i czy dowód jest prawdziwy (chip). To zajmuje parę sekund po przyłożeniu palca do czytnika. Założę się, że tak już jest w wielu krajach. W Polsce tylko w paszportach bo zapewne na świecie tego żądają. Przecież co chwilę słychać w Polsce o takich przypadkach, a proste i skuteczne rozwiązania aż proszą się o wprowadzenie, ale władza tego nie robi. Jak widzę takie zaniedbania to naprawdę mam wrażenie, że w Polsce we władzy są (a już tym bardziej byli za czasów PO) dywersanci, których zadaniem jest zrobienie z Polski kraju byle jakiego. Nie totalna rozwałka (bo to niedobre dla Zachodu), ale kraju gdzie jest wszystko gorsze, gdzie jest dość duża przestępczość, oszustwa na dużym poziomie, zła służba zdrowia, dużo wypadków, zacofanie bo taki kraj jest wtedy znacznie mniejszą konkurencją np. dla Niemiec i innych krajów zachodnich i dużo lepszym rynkiem zbytu. Poniżej litewski dowód osobisty:
  10. Czyli 100% ludzi kupuje samochody w tym samym powiecie? Najczęściej ludzie jednak muszą zmienić tablice bo kupują z innych powiatów. Co do personalizacji to po co im utrudniać? Lepiej żeby mieli lepiej i jak ktoś płaci to niech ma tylko swój napis, po co im psuć zabawę. Zdjęcie szwedzkiej tablicy to przykład po prostu. P.S. Widzę, że we władzach, ktoś w końcu pomyślał, pierwszy raz, od co najmniej 28 lat w Polsce (chociaż te przepisy są średnio dopracowane, powinno być tak by w ogóle nie dało się odszyfrować skąd jest samochód, a tak będzie zamieszanie z tego): https://www.motofakty.pl/artykul/rejestracja-samochodu-nowe-przepisy-dotyczace-tablic-rejestracyjnych.html
  11. W olbrzymiej kartotece polskich absurdów istnieje wymóg wymiany tablicy rejestracyjnej wraz ze zmianą właściciela. Nie mogę zrozumieć tej kompletnej głupoty powodującej niepotrzebne utrudnienia (odwiedzanie urzędów, zdzieranie naklejek z szyby), bezsensowna praca urzędników, bezsensowne wydatki obywateli i państwa oraz niepotrzebne zanieczyszczanie środowiska w bezsensownym procesie produkcyjnym tablic. Zaoszczędzone miliony można by przeznaczyć na coś sensowego. W Wielkiej Brytanii, Szwecji, Norwegii, Litwie (oraz w większości normalnych krajów) tablica rejestracyjna zostaje przypisana do auta podczas pierwszej rejestracji i zostaje z nim do czasu zezłomowania lub wyeksportowania samochodu, nie ma potrzeby wymiany tablic gdy zmienia się właściciel (gdy tablica się uszkodzi to oczywiście można wymienić ją na nową). Oczywiście w tym systemie nie można odszyfrować po tablicy z jakiego regionu pochodzi właściciel, ale komu to jest potrzebne? Np. Holandia zrezygnowała z takich tablic jakie ma Polska w roku... 1951 i od tego czasu nie można odszyfrować gdzie jest zarejestrowane auto w Holandii. Zamiast szyfrować bezsensowne informacje można w tablicy zaszyfrować informacje sensowne. Np. w Szwecji z tablicy można wyczytać kiedy auto powinno mieć wykonane badanie techniczne. Co jest informacją sensowną i nic nie szkodzi by ją zamieścić. Po wprowadzeniu tablic gdzie kombinacje literowe są losowe może powstać mały problem z generowaniem brzydkich i kojarzących się czymś wyrazów. Państwa radzą sobie z tym w prosty sposób blokując generowanie przez komputer takich kombinacji np. w Polsce może być to GEJ, USA, SLD, CYC itp. Kolejnym bezsensem odnośnie tablic (co wiąże się z przypisaniem ich do miejsca rejestracji) jest w Polsce konieczność umieszczania liter rejestracyjnych powiązanych z województwem w tablicach spersonalizowanych. Jak ktoś już płaci 1000 zł czy więcej za taką tablicę to powinien mieć możliwość napisania swojego napisu w całości, a nie GA MACIEK, ale samo MACIEK. Taka możliwość jest w innych krajach. Kiedy w końcu jakiś rząd pójdzie po rozum do głowy i zlikwiduje setki, tysiące takich głupich, kosztownych pomysłów w Polsce i wprowadzi te skuteczna i działające? Szwedzka tablica rejestracyjna:
  12. W przypadku tej instrukcji chodzi o odległość 20 cm- człowieka od drukarki podłączonej do wifi- jak nie trudno się domyśleć... Więc jednak minimalizacja ryzyka ma sens. Durne i to niezmiernie jest twierdzenie "Nie jesteśmy w stanie ustrzec się od fal elektromagnetycznych, koniec i kropka." To śpij z komórką pod poduszką, i telefonem DECT.... Wiadomo, że całkowicie nie uciekniesz od takich fal, ale np. wyłączając wifi w domu i zastępując kablem znacznie ograniczysz to oddziaływanie, nawet jak mieszkasz w bloku bo najsilniejszy sygnał jest w Twoim mieszkaniu z Twojego routera. Ludzie często używają wifi, a równie dobrze mogliby działać na kablu, szczególnie w blokach, a do tego poprawią szybkość internetu z kablem.
  13. No właśnie piszę, że może być szkodliwa bo producent drukarki i rząd Kanady ostrzega przed wifi, żeby używać tylko tyle ile trzeba (minimalizować ryzyko) i zachować odległość 20 cm.
  14. I co? Wi-fi nieszkodliwe i obojętne dla zdrowia? Oto informacja na ostatnich stronach instrukcji obsługi do nowej, obecnie dostępnej, drukarki HP z łącznością wifi. Jedna dla obywateli Kanady (która wymaga takiej informacji po angielsku i francusku), a drugą producent sam umieszcza po angielsku, są też prawdopodobnie w innych językach, ale nie tłumaczyłem. Jak widzimy- pomimo tego, że drukarka emituje promieniowanie poniżej określonych prawnie norm to zaleca się używanie tej łączności w taki sposób by zminimalizować wystawianie się na to promieniowanie [czyli mówiąc prościej- wyłączać wifi gdy go nie potrzebujemy lub w ogóle nie używać jeśli to zbędne] oraz by zachować odległość minimum 20 cm od urządzenia. Skąd te informacje? Jeżeli wifi nie miałoby wpływu na zdrowie to producent by nie umieszczał takich informacji, a rząd Kanady by ich nie żądał. Pamiętajmy, że ONZ zaliczyło wifi do czynników możliwie rakotwórczych. A w ogóle jak to wszystko ma się do rozmowy przez komórkę, gdy promieniowanie emitowane jest znacznie większe niż w przypadku wi-fi. Ta instrukcja tylko potwierdza fakt, że świat zaczyna widzieć potencjalną szkodliwość wifi i promieniowania radiowego z urządzeń i należy zachować ostrożność i wifi używać tylko wtedy gdy to konieczne. Link skąd można pobrać instrukcję- strona 128 i 129: https://support.hp.com/pl-pl/product/hp-deskjet-3630-all-in-one-printer-series/7172306/manuals
  15. Nie jest lepsze. Polska jest krajem o skażonym środowisku, ma np. najgorsze powietrze w Europie, używa się więcej chemii w rolnictwie niż w Szwecji i są mniej restrykcyjne normy dla warunków życia zwierząt hodowlanych niż w Szwecji. To tylko jedne z powodów.
  16. No wiem..., ale mówię o szwedzkich. Bozita czy Husse nic o tym nie piszą, tylko Magnusson zapewnia wszystkie składniki szwedzkie. Z tego co się zorientowałem to Orijen czy Acana stosują kanadyjskie tylko i to też się chwali.
  17. Jeśli chodzi o szwedzkie karmy to chyba jedynie Magnusson stosuje wyłącznie szwedzkie składniki, ale masz rację Orijen czy Acana wydaję się bardzo dobrymi karmami.
  18. Karmy Orijen i Acana również wydają się bardzo dobre, ale np. Orijen jest znacznie droższa od Magnussona. Karmy te mają jednak mnóstwo składników, a to może wiązać się z tym, że możliwość wystąpienia nieprawidłowości jest większa. Aczkolwiek faktycznie te karmy są bardzo dobre też, ale ja, przynajmniej na razie wybieram szwedzką. Pies ją uwielbia, ładnie się błyszczy i kupki ładne robi po niej, tak więc na razie szwedzka.
  19. Jest szwedzka i składniki nie są importowane z innych krajów, w całości pochodzą od szwedzkich rolników (i to możliwie lokalnie blisko fabryki), a jak kupujesz inne karmy to najczęściej (chociaż nie zawsze) składniki są niewiadomego pochodzenia co znaczy, że idą na cenę zazwyczaj i bardzo często są one z Chin itd. Zdjęcie się wtedy źle załączyło. Fabryka Magnusson:
  20. Przecież cały czas piszę o Magnusson Meat&Biscuit... Original Kennel jest ekonomiczną karmą. Magnusson Meat&Biscuit to karma premium. Moim zdaniem Magnusson Meat&Biscui jest lepszy od Orijen czy Acana.
  21. Szwedzka Karma Magnusson serii Meat & Biscuit- moim zdaniem to najlepsza dostępna karma. Rodzice kupują karmę Royal Canin, niby lepszej serii- Veterinary dla swojego psa. Niedawno sam mam psa i szybko stwierdziłem, że Royal Canin nie jest dobrym wyborem bo w jego cenie moim zdaniem można dostać nieporównywalnie lepszą karmę. Dlatego namówiłem by rodzice przeszli na Magnussona serii Meat & Biscuit (która to seria ma więcej mięsa niż Original) W Polsce Magnusson jest jeszcze stosunkowo mało znaną karmą, ale moim zdaniem to po prostu najlepsza karma bo fakty przemawiają jednoznacznie. Powszechnie reklamowane karmy, jak i zdecydowana ich większość to koncernowe produkty i składniki niewiadomego pochodzenia (nawet sami producenci nie mogą stwierdzić skąd pochodzi np. zboże czy mięso w ich karmach bo kupowane są w wielkich hurtowniach). Składniki takie mogą być (i prawdopodobnie w części są) z Chin gdzie w 2007r. była afera, że oszukiwali na białku w zbożu dodając melaminę i wiele ludzi i zwierząt zmarło na świecie. Znane firmy też były zamieszane w to (szczególnie w USA) i wycofywano ich produkty. Dlatego moim zdaniem zdecydowanie lepiej kupować szwedzką karmę Magnusson, która jest w cenie tzw. dobrej popularnej karmy, ale przewyższa ją zdecydowanie. Dlaczego Magnusson? -jest produkowana w Szwecji w całości ze szwedzkich składników ze szwedzkiego rolnictwa. Dostawcy są rozlokowani jak najbliżej fabryki w Bro, niedaleko Sztokholmu i firma ma pełną przejrzystość pochodzenia wszelkich składników. -posiada dużo mięsa (nawet 50% świeżego mięsa w rodzaju Work), jest ze świeżego mięsa, a nie z mączki jak niemal wszystkie inne karmy -w przeciwieństwie to zdecydowanej większości karm nie zawiera mięsa kurczaka (który uczula i często ma dużo antybiotyków), a tylko wołowinę i wieprzowinę -nie zawiera konserwantów, aromatów i innych sztucznych dodatków, dlatego karma ma tylko 10 miesięcy przydatności -nie jest wyciskana pod wysoką temperaturą, ale wypiekana- dzięki temu zawiera lepszej jakości białko i jest smaczniejsza dla psa -karma spełnia wszystkie wysokie wymogi jedzenia dla ludzi jakie obowiązują w Szwecji, a części mięsa z którego powstaje są dopuszczone do spożycia dla ludzi. Podoba mi się stwierdzenie szefa firmy, że chociaż wielu uważa, że karma dla psa może spełniać niższe wymagania niż jedzenie dla ludzi to Magnusson twierdzi wprost przeciwnie, tzn., że powinna spełniać te same lub nawet wyższe wymogi bo pies je ten sam posiłek przez wiele lat życia, a więc szkodliwe składniki w karmie mogą oddziaływać na niego bardziej. -w Szwecji używa się najmniej na świecie antybiotyków do hodowli zwierząt (zakaz obowiązuje w Szwecji już od długiego czasu. Od niedawna w całej UE, ale w większości krajów jest tylko teoretyczny) -szwedzkie prawo jest chyba najlepsze na świecie jeśli chodzi o dobrostan zwierząt hodowlanych i niskie użycie nawozów sztucznych -fabryka jest bardzo ekologiczna pod wieloma względami, np. prąd w całości jest z elektrowni wodnych -bardzo dobrze smakuje psom, mój je ją bardzo szybko, nawet główki nie odrywa od miski -ma bardzo dobre opinie na forach polskich, niemieckich i szwedzkich -jest też wersja w 100% BIO/Organic- ta wersja niedługo będzie dostępna w Polsce, ale jest droga i posiada mięso kurczaka gdyż wieprzowina i wołowina BIO jest zbyt droga by produkować z niej karmę. -firma jest bardzo znana w Szwecji i produkuje karmy od 60 lat W Polsce karmy Magnusson dostępne są bez problemu w sklepach internetowych, a także w czeskim sklepie, który dostarcza w Polsce. A tutaj szwedzka strona po angielsku i szwedzku: http://www.hundmat.com/ Test karmy Magnusson na niemieckiej stronie na temat psów: https://www.futtertester.de/futtertests/show/magnusson-meat-biscuit-grain-free.html
  22. Aydin ten argument nie jest dla mnie dobry. Zabieranie prawa jazdy, punkty karne i inne rzeczy by zostały oczywiście, a kara finansowa byłaby procentem dochodu (tak by dla przeciętnie zarabiającego przeciętny mandat byłby znacznie wyższy niż teraz). Gdy policja zatrzymałby takiego kogoś w dobrym aucie, a wyszło by, że zarabia 500 zł to da mu minimalny mandat, ale zgłosi sprawę do zbadania przez Urząd Skarbowy. Tak więc to jeszcze przyczyniłoby się do redukcji takich patologii o których piszesz.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...