
scrolll
Użytkownicy-
Liczba zawartości
33 -
Rejestracja
Zawartość dodana przez scrolll
-
W mojej łazience mam piecyk gazowy dwu funkcyjny i jest on zabudowany. Chce zamontować czujnik gazu i czadu. Trochę nie bardzo wiem gdzie zamontować te czujniki, żeby miało sens ich działania. Stąd pytania: - czy czujnik gazu można umieścic zaraz przy piecu w zabudowie ? - tam tez mam gniazdko i było by mi najwygodniej - czy czujnik czadu można zamontować w takiej zabudowie? Ogólnie myślę zamontować czujnik gazu przy piecu, a osobny czujnik czadu nad wejściem do łazienki albo po lewej stronie od wejścia. Nie wiem czy takie rozwiązanie bedzie ok. W załaczniku rysunek rzutu łazienki. [ATTACH=CONFIG]466663[/ATTACH]
-
Problem rozwiązany. Pomogła wełna stalowa.
-
Kupiłem nowe lustro, powiesiłem, powycieralem i chyba powstały takie plamy. Niewiem czy to moja wina czy te plamy już były. Nie idzie tego zmyć. Próbowałem płynem do szyb, do naczyń, octem, benzyna ekstrakcyjną. Nie schodzi. Czy to jest do uratowania? Czy to może być wada lustra?
-
Napisałem w pierwszym poście że jest to wentylacja mechaniczna
-
Wg?
-
Niby 3, ale chyba kiepskiej jakości. Chyba uchyle na stałe wszystkie nawiewniki tak 30% i zobaczymy. I więcej nie draze tematu, szkoda czasu, trzeba sobie dom ogarnąć i zrobić po swojemu i mieć tylko do siebie pretensje w razie w.
-
Potrzebuję informacji czy jest możliwość pozbycia się słupa wysokiego napięcia z działki? Mam działkę, na której na środku jest słup. Można było by coś na niej zbudować. Mógłby ten słup stać w granicy działki i przez iść ziemia. Ktoś może podejmował taki temat? Co trzeba zrobić? Komuś się udało coś wywalczyć? Gra warta zmagań?
-
Nie rozumie działania tych nawiewników. Ostatnio jak temp była w okolicach 0 w nocy to te kratki często były uchylone albo otwarte, oczywiście woda nie skraplała się, ale za to w mieszkaniu było zimniej. Dla przykładu sytuacja po dzisiejszej nocy, gdzie było ok -5 - tylko na niektórych oknach pojawiły małe zawilgocenia, dzień wcześniej schło pranie, gotowna była zupa bez okapu, żona chyba nie uchylała okna. No i ocb? Zastanawiam się jeszcze czy przyczyną zaparowań mogą być rolety, które mam zamontowane od wewnątrz na oknach. Są tzw rolety w kasecie, z zamontowanymi prowadnicami. Po zasłonięciu rolety w dolnej części zostaje mini szczelina między ramką szyby a roletą.
-
Pewnie jak by to było zrobione z głową to by działało jak ma działać. Moim zdaniem źle regulują przepływ. Poki co wszystko sprawia że coraz częściej myślę o działce i budowie domu.
-
Podsumowując mam za ciepło w mieszkaniu względem okien albo poporostu okna są ciulowe. Niewiem czy bawić się tymi nawiewnikami. Myślę np zrobić tak żeby cały czas były lekko uchylone
-
Okien nie wymienię bo to blok 4 letni. A co do temp mieszkania też problem bo mam małe dziecko. Znowu przy otwartych nawiewnikach czuć jak wędruje zimne powietrze. Tak sobie myślę że w tamtym roku nie było prawie problemu ze skraplaniem wody na oknach. Wtedy faktycznie temp była ustawiona na 20.5. mniej też było szuszenia prania. Ogólnie 55% wilgotności jest ok?
-
Działają automatycznie. Im więcej wilgoci tym bardziej się otwierają. Nawet jak są całkowicie zamknięte to przez szpary przechodzi powietrze. W sumie nie wiem jak działają bo czasem mi się wydaje że powinny się otworzyć a nie otwierają albo otwarte są cały czas. Mierzyłem szybę w dolnej części i ramke wokół niej. Ramka 16st a szyba 14 - 15. Teraz po 22 jest ok -2/3 st. Wilgotność niewiem jaka jest, rano wytarlem szyby i woda się nie skropliła. Dziś też nie miało co wygenerować pary.
-
Rok temu. Dodam jeszcze że od ok 2tyg mam 2 pochłaniacze wilgoci Ceresit aero i nazbierały ok 1cm wody.
-
Witam, Mieszkam w bloku z wentylacja mechaniczna. Każde okno ma nawiewnik higrosterowany. Temp ustawiona na 21 w dzień a na noc 20,5. Mierzyłem wilgoć i mam ok 55%. W dolnej części okien zbiera się woda/skrapla. Ostatnio wyjechaliśmy na 4 dni, przed wyjazdem było wywietrzone, nie gotowane. W pierwszy dzień żona prasowała ok 1h, suszylo się pranie, piekło się coś w piekarniku. Okna dołem mokre, nawiewniki mokre. Niewiem ocb. Co zrobić żeby wilgoć się nie skraplała na oknach? Dodam jeszcze że temp zewnętrzna była ok -5st. Na oknach mam rolety dzień noc.
-
Witam, W bloku, w którym mieszkam jest wentylacja mechaniczna w każdym oknie nawiewnik marki Brookwent. Podobno jest on automatyczny. Nie ma możliwości zamknięcia go. Wydaje mi się, że są z nimi problemy. Przy większych wiatrach zimne powietrze wiewane jest do mieszkania, bo klapka całkowicie jest otwarta. W sypialni gdzie mam 2 okna w zimie marzne, czuć wędrujące zimne powietrze. Mieszkanie szybciej się wychładza. Te nawiewniki mają jakąś śrubę do regulacji, ale rzekomo nie można ich regulować. Wiem, że nie mogę ich całkowicie zamknąć ale chciałbym aby się mniej otwierały. Ktoś ma na to rozwiązanie? Albo może poleci jakieś inne, lepsze nawiewniki?
-
Ślady po wałku - jak usunąć/zamaskować
scrolll odpowiedział scrolll → na topic → Ściany, okna, stropy, kominy, garaże
Na to wychodzi że nie warto oszczędzać nigdy. Zastanawiam się jak to teraz zrobić. Mechanicznie pewnie szybciej ale obawiam sie że porobie dołki. Ręcznie chyba tak szybko nie pójdzie, a nawet jeśli to nie iwem jakim papierem najlepiej żeby rys nie narobić. -
Rok temu malowałem pokój. Ściany były gipsowane, a następnie gruntowane białym gruntem. Nie przyłożyłem się do gruntowania, pomalowane było na szybko. Niestety wyszło to dopiero w trakcie malowania kolorem. Widoczne są smugi wałka. Teraz koncepcja pokoju się zmieniła i będę przemalowywał ściany. Chciałbym się pozbyć tych smug i śladów po wałku. Czy w grę wchodzi tylko zeszlifowanie ściany i pomalowanie gruntem? Macie jakieś rady żeby tego uniknąć?
-
Oczywiście, że nie poinformował. Nie wiem czy w ogóle powinien. Ogólnie większość mieszkańców sie nie zorientowało i zakupiło lepsze okapy z wydajnością adekwatną mniej więcej do pomieszczenia. Dochodzi do takich przypadków, że jak dwa okapy w pionie pracują jednocześnie to ten silniejszy blokuje blokuje klapkę zwrotną tego słabszego. Potwierdzam .... fatalny projekt, fatalne rozwiązanie, fatalne wykonanie. Najgorsze jest to że te wszystkie absurdy mają w większości pokrycie w prawie. Jaki kolwiek ruch w kierunku rowiązanie problemu sprowadza sie do założenia sprawy w sądzie, która będzie się ciągła.
-
Mialem identyczny problem. W okapie fi150 a w pionie fi125. Specjaliści od okapów twerdza że najlepsze jest fi150 bo nie dławi silnika przez co chodzi głośniej. U siebie od okapu do pionu dałem rury fi150 i płaskie 220x90 - całość 2m. Przy pionie jest redukcja na 125 i klapka zwrotna. Efekt - mierny. Wg mnie okap chodzi głośno chociaż popmiary dzwieku co prawda telefonem wskazują 50db czyli tyle ile producent deklaruje. Klapka nie do końca jest szczelna przez co zapachy od sąsiadów czuje przez okap. Musiałem zainstalować drugą klapkę magnetyczna za okapem. Zapachów nie czuć ale jakiś tam szum słychać okapu sąsiadów. Polecam zainwestować w porządną klapke magnetyczną i dać ją zaraz przed pionem. Zorientuj się jaką przepustowość ma instalacja. U mnie ma 200m3 a wydajność okapu na najnizszym biegu to 300m3. Z tgo powodu mam ciąg wsteczny w łazience bo nawiewniki w oknach chyba nie wyrabiają albo jest spieprzona wentylacja.
-
Problem z głośną wentylacją w łazience rozwiązany. Coś było nie tak z wentylatorem. Niestety powstał kolejny problem. Zrobiło się zimniej, okna są pozamykane, przez naprawę i regulację wentylatora kratka nie ciągnie już tak bardzo powietrza pojawił się problem z ciągiem zwrotnym w kratce łazienkowej po włączeniu okapu. Problem znika gdy uchylę okno. Od wykonawcy dowiedziałem się, że przyczyną są dwie: - za mocny okap - instalacja zrobiona jest na 200m/3, a mój okap na pierwszym biegu ma wydajność 300m/3, czyli instalacja nie wyrabia a okap ciągnie z skąd może - nawiewniki w oknach są nie drożne - w tym wypadku 2 nawiewniki wyregulowałem tak żeby nie otwierały sie za bardzo bo gdy były otwarte mieszkanie bardzo szybko sie wychładzało. Ogólnie moja wina, bo w obu tych przypadkach to ja dopuszczam sie nie prawidłowości. Chciałbym się dowiedzieć jak to jest w obu kwestiach: - w przypadku okapu - kuchnia jest razem z salonem, całkowita powierzchnia to 30m2. Dla takiej powierzchni żeby to miało sens musi być wydajny okap - 200m3 to stanowczo za mało. Deweloper przy odbiorze mieszkania nie poinformował mnie o ograniczeniach w wydajności instalacji okapowej. W sklepie specjalizującym się w okapach też mnie nikt o to nie pytał. Pytanie czy są jakieś przepisy dot takiej instalacji? Czy powinienem sam sie zorientować? Czy faktycznie w moim przypadku powinno dochodzić do ciągu wstecznego? - nawiewniki - wiem ze nie powinny być zamykane/zaklejane ale co zrobić jesli przez nie mieszkanie jest wychładzane? Już teraz, żeby w nocy nie marznąć musiałbym grzać mieszkanie przez noc. Czuć jak zimne powietrze wędruje po mieszkaniu. W mieszkaniu mam 7 okien, każde ma nawiewnik. Czy to tak powinno być? Przy takim ustawieniu rachunki za gaz będa wysokie. Przy ograniczeniu przepływu w 2 nawiewnikach znacząco poprawiła się termika meszkanie - nie wychładza sie szybko. Problem z okapem mam nie tylko ja ale tez inni sąsiedzi, który zainwestowali w wydajniejsze okapy.
-
Piszemy o dwóch różnych rzeczach . Ja piszę o kratce w pionie wentylacyjnym. Jest to taka kratka https://www.brookvent.pl/produkt/alize-auto-wm/ . Ona w sobie ma klapkę i tak jak wspomniałem nie zauważyłem żeby ona jakoś się otwierała i zamykała. Ty z kolei piszesz o nawiewnikach w oknach. Ja mam takie https://www.brookvent.pl/produkt/aira-hy/ . Czasem słychać jak pracują. Mam je we wszystkich pomieszczeniach. Np w salonie mam 3 okna i na każdym wywiewnik. Zastanawiam się czy nie za dużo tych wywiewników. Również nie wiem jak one działają. W środku jest materiał i jakaś śruba do regulacji. Dla przykładu w sypialni mam dwa okna i w nocy jest mi zimno, czuć jak przepływ zimnego powietrza. Czy i jedno i drugie jakoś ze sobą współgra?
-
Rura ma 150 śr. Nie demontowali? Deweloper obwinia mieszkańców, że to przez zdemontowanie kratki podczas remontu wszystkie pyły poszły w wentylator. A co jak w kratce ten anemostat jest cały czas otwarty? Ja nie zauważyłem żeby się jakoś otwierał/zamykał. Dodatkowo szum był taki sam nie zależnie od wilgoci. W kuchni za to obserwuje że raz jest ciszej a raz głośniej w zależności od pogody