
endru.
Użytkownicy-
Liczba zawartości
48 -
Rejestracja
Typ zawartości
Profile
Forum
Artykuły
Blogi
Pobrane
Sklep
Wydarzenia
Galeria
Zawartość dodana przez endru.
-
Cześć, co do przegrzewania - kwestia do rozważenia czy w ogóle nie zrezygnować. Nie chcę wchodzić w dyskusję na ten temat - polecam webinary Adama Minikowskiego z Nibe Biawar - w jednym z nich wyjaśnia, że jeżeli masz ciągły przepływ wody z zasobnika to nie ma ryzyka legionelli. Podaję link (ale niekoniecznie to jest akurat ten webinar) ok, jeżeli jednak to Ciebie nie przekonuje - zgodnie z instrukcją masz możliwość ustawienia w zakresie 55-65 przy ustawieniu fabrycznym 60 W parametrach urządzenia napisano, że maks. temp. C.W.U to 65 - czyli wszystko niby OK Zatem ta odpowiedź serwisu dziwna. Wg. opisu błędu 181 - występuje gdy w ciągu 5 godzin (!) pompa nie była w stanie osiągnąć zakładanej temperatury przegrzewu. Zasobnik z tego co się orientuję ma 180 litrów. Nie powinno być problemu z dogrzaniem, oczywiście tylko i wyłącznie ze wspomaganiem grzałką. Na "moje oko" wygląda tak, jakby grzałka się nie uruchamiała, a bez tego nie ma szans żeby dogrzało do 60, zatem skupiłbym się na tym aspekcie. Ten termostat o którym piszesz - to jest "termostat trybu awaryjnego" a nie do regulacji normalnej pracy. Więcej w instrukcji https://assetstore.nibe.se/hcms/v2.3/entity/document/22339/storage/MDIyMzM5LzAvbWFzdGVy Ja wyłączyłem u siebie przegrzew ze względu na koszty (grzałka!), a wątpliwości pozbyłem się po wysłuchaniu p. Adama. Pozdrowienia - daj znać jak rozwiązałeś problem
-
Hałas pompy słyszany w pokoju 46 dB w nocy !!!
endru. odpowiedział Nowa123 → na topic → Pompy ciepła
Takie spostrzeżenie, że w różnych testach, materiałach w sieci itp. ludzie mierzą głośność pompy w jakimś "randomowym" momencie i na tej podstawie określają, jaka jest głośna. Głośność jest największa, kiedy lamele są "zawalone" lodem = głośność powinna być testowana przed defrostem. Oczywiście kolejny czynnik to z jaką częstotliwością obrotów pracuje wentylator, no ale tu trzeba by pewnie poczekać na tęgie mrozy a kto ma na to czas (?). Minimum przyzwoitego testu to te zamrożone lamele (pomijam przypadki uszkodzeń gdzie pewnie sprężarka może chodzić jak "traktor" podczas orki). Pompa może być bardzo cicha, szczególnie wtedy kiedy nie pracuje P.S. taka uwaga do osoby z "śrubokrętem płaskim": Art. 255. § 1. Kto publicznie nawołuje do popełnienia występku (...), podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2. -
To co opisałeś, tj. że pompa nie dostarcza dosyć mocy żeby stopniominuty "dobiły" do "0" to typowy problem który można zniwelować tak jak w poprzednim wpisie tj. przez 5.1.14. Trzeba trochę poeksperymentować, żeby nie przesadzić (czyli żeby nie wskakiwało na 81 Hz tylko np. na 40Hz) bo wydaje się, że niewiele brakuje do osiągnięcia równowagi. Możesz zacząć od pozostawienia ustawień "grzejniki", ale DOT ustawić np. na 5*C. To może już pomóc. Jak nie - to na ustawieniach własnych i zmienić DOT oraz dT. Kolejna rzecz - z Twojego wpisu wnioskuję że chyba wiesz "o co kaman" ale rozwinę. W 5.1.3 określa się maksymalną różnicę pomiędzy temp. wynikającą z krzywej grzewczej (czyli temp. obliczoną) a temperaturą na wyjściu PC (temp. rzeczywistą). Tam są dwa parametry: - dla pracy samej sprężarki (standardowo 10*C) - dla pracy z grzałkami (standardowo 7*C). Jak to działa. - Jeżeli obliczona jest np. 30*C a PC zacznie podawać 40*C (np. po jakimś czasie "rozbuja się" do takiej temp.) - czyli różnica 10*C to stopniominuty zostaną ustawione na +2, pomimo że np. było "-160" i normalnie PC powinna jeszcze dogrzać te 160 stopniominut. - Jeżeli obliczona jest np. 30*C a PC pracując z grzałkami poda 37*C, to grzałka zostanie wyłączona i już dalej PC kręci tylko sprężarką. W standardowych = zrównoważonych warunkach to nie ma większego zastosowania, ale np. w tym który opisałeś już tak. To jest: pompa nie radzi sobie (podaje za małą moc), temperatura na wyjściu ("rzeczywista") jest niższa od obliczonej (wynikającej z krzywej grzewczej) i wartości stopniominut spadają. Napisałeś, że około 400 coś się zmienia i to by się zgadzało - bo zgodnie z ustawieniami w 4.9.3 standardowo parametr "uruchom inny podgrzewacz pomocniczy" ma właśnie wartość 400. Normalnie to by oznaczało uruchomienie grzałki, chociaż może przy wyższych temperaturach sprężarka po prostu wchodzi na wyższe obroty. W każdym razie - nie ma tam już finezji, PC zapodaje taką moc, że czynnik za bardzo się nagrzewa i po jakimś czasie przekracza parametry z ustawień 5.1.3 a PC ustawia stopniominuty na +2. W efekcie pompa przestaje grzać. Jeżeli te 4*C o których pisałeś są właśnie w 5.1.3, to taka sytuacja ("wyzerowanie" stopniominut) nastąpi dosyć szybko. Moim zdaniem 4*C to jest trochę za mała różnica. Po co w ogóle jest taka logika? Myślę że głównie chodzi o to, że wystąpienie tego stanu oznacza jakąś anomalię. Szczególnie gdy masz standardowe 10*C. Czyli obliczone jest np. że grzejnik ma dostawać 30*C a dostaje 40*C. Zwykle to powoduje przegrzewanie w pomieszczeniu i zaczynasz regulować... otwierając okno. Zamiast tego PC robi "reset" i czeka co dalej. Przy założeniu, że PC jest dobrze skonfigurowana, to taki stan mógłby wystąpić np. przy gwałtownym ociepleniu. Czyli jakiś przymrozek w nocy i wyjątkowo słoneczny poranek, albo np. ktoś rozpalił kominek. W takiej sytuacji nie ma sensu dalej przegrzewać. Na koniec - co i jak robić? Moim zdaniem należy doprowadzić do skrócenia cyklów pracy do jakichś rozsądnych wartości przez wymuszenie większej mocy dla zadanych parametrów. Taki tryb tj. dłuuuuga praca na niskich obrotach (jeżeli różnica obliczona vs. rzeczywista jest 1*C to daje prawie 7 godzin żeby spadło od 0 do -400) a później włączanie grzałki ew. wchodzenie na za wysokie obroty to nie jest praca optymalna ani ze wzgl. ekonomicznych ani eksploatacyjnych. W takiej sytuacji też trudno (praktycznie nie można) sterować pracą pod kątem optymalizacji dla taryfy dwustrefowej, czyli dodatkowa strata. Co zrobić? Dostosować 5.1.14 jak opisano wyżej. To może zmienić komfort w domu - może być za ciepło bo pompa będzie pracowała jak należy. W takim wypadku trzeba będzie jeszcze zmienić krzywą grzewczą - na bardziej płaską (upraszczam). (sorry za grafomanię)
-
Czołem - ma skróty - tutaj opisałem swoje doświadczenia z 5.1.14 : https://forum.muratordom.pl/showthread.php?360557-NIBE-Split&p=7889634#post7889634 ale rozwinę i trochę dodam żeby zostało na przyszłość / lepiej się zrozumieć. Ogólnie chodzi o to, żeby "dać znać" pompie z jaką instalacją ma do czynienia, bo przynajmniej w sterowniku SMO 20 automatyka aż tak "mądra" nie jest żeby dopasować optymalne parametry pracy jedynie na podstawie odczytów na wyjściu versus tego co zapodaje na wejściu, temperatury zewnętrznej, temp. wewnętrznej (jeżeli ktoś ma termostat) itd "Grzejnik" vs "ogrzewane podłogowe" vs "c.o. + ogrz. podł" to wydaje się jasne - i "podpowie" pompie ile jest złogu do ogrzania, jak szybko ciepło jest przekazywane na zewnątrz, itd itp. (BTW ta trzecia opcja jest trochę nieszczęśliwie przetłumaczona i oznacza de facto "grzejniki plus podłogówka") Moja interpretacja jest taka, że przy ustawieniu na podłogówkę pompa będzie się starała utrzymać możliwie niedużą różnicę temperatur pomiędzy wyjściem a wejściem, będzie zakładała ciągłą pracę na niskich temperaturach, dużą bezwładność, wyższą (stosunkowo) temperaturę powrotu. To powinno moim zdaniem doprowadzić do dłuższych cyklów pracy z możliwie niską częstotliwością. Przy grzejnikach będzie dużo większa różnica pomiędzy wyjściem a wejściem i DUŻO szybsze oddawanie energii na zewnątrz przez radiatory. Moim zdaniem przez to pompa będzie łatwiej wchodziła na wyższe częstotliwości pracy. Teraz bliżej tematu - nie wiem dokładnie w jaki sposób ustawienie tzw. fabrycznego DOT wpływa na pracę pompy. W instrukcji jest przykład, że dla Szwecji ten parametr ustawia się na "-20*C". Moim zdaniem to oznacza, że przy temperaturze zewn. -20*C pompa będzie dopuszczała do 10*C różnicy pomiędzy wyjściem a powrotem. Do tego jest dobrana jakaś modyfikacja jednej z trzech charakterystyk pracy w całym dopuszczalnym zakresie temperatur. (te trzy charakterystyki to już zależy od wybranej wcześniej opcji - grzejniki, grzejniki+podłogówka, podłogówka) I pozostaje ostatnie ustawienie - "własne". Tutaj ustawiamy nie tylko punkt DOT (czyli punkt "referencyjny"), ale też jaka jest dopuszczalna różnica pomiędzy wyjściem i wejściem. Moje zrozumienie tego jest takie: jeżeli ustawisz niską dT - np. 5*C, to sprężarka będzie się szybko "wkręcała" na wyższe częstotliwości żeby to dT zostało utrzymane. DOT też ma duże znaczenie, ale mogę tylko na podstawie doświadczeń stwierdzić, że musiałem ustawić wartość bliską punktu gdzie chciałem żeby sprężarka wkręcała się już na maksymalne obroty, a to u mnie było około 5*C Z jedną uwagą: maksymalne obroty zdaje się zależą też od temperatury zewnętrznej. I tak do temp. zewnętrznej powyżej około -2,5*C to jest 81 Hz, a poniżej pompa potrafi wkręcić się na 118 Hz. Referencja: instrukcja SMO 20 https://www.nibe.eu/assets/documents/26174/231770-7.pdf
-
Hej, podam swoje, ale bez kontekstu to nie ma wartości. Kontekst - jaki system, jaki obiekt, ile osób, czy CWU/ile osób/płeć/wiek, wanna/prysznic ile, jakie upodobania, jaki rejon i lokalne uwarunkowania itd itp = jedyna pewna metoda to własne doświadczenie na miejscu. ustawienia auto - wyłącz ogrzewanie = 10 (i tak ręcznie ustawiłem, jak długo damy radę bez CO tak długo nie włączę) - wyłącz podgrz. pomocn. = 4 (w poprzednim sezonie postawiłem na komfort, w tym pewnie na koszty i może ustawię to na jakiś absurdalny dla mnie poziom np. "-14" tj. żeby grzałka włączała się tylko jak przyjdzie Dziad Mróz co nad morzem zdarza się przez kilka godzin na rok) - czas obliczania = 24 (nie ma większego znaczenia w momencie kiedy zdecydowałem się na ręczne odpalenie CO) Wartości stopniominut: - włącz sprężarkę = "-60" (mam grzejniki i źle dobraną pompę - jak ustawię niżej to tracę za dużo na komforcie i zwiększam ryzyko że pompa "klęknie" i nie dobije do zero stopniominut = halo grzałka!) - uruch. inny podgrz. pom. = 450 (nie wiem co z tym zrobię w tym sezonie, podgrz. pom. to grzałka i pewnie będę chciał ograniczyć jej użycie, tj. zwiększenie tej wartośći) - różn. między dod. stopn. = 150 (a to pewnie zostawię... jak pompa "klęknie" i jedna grzałka nie pomoże to nie ma co zwlekać - lepiej dodać kolejny stopień asap żeby ustabilizować pracę zamiast grzać dłuższy czas na pierwszym stopniu) Tak jak to kiedyś napisałem i tutaj wyżej ktoś przypomniał - kluczowe jest ustawienie 5.1.14. Szczególnie jeżeli pompa nie daje rady wyrównać stopniominut. Prawdopodobnie jest to problem głównie ze źle dobranymi pompami (mam na myśli za słabe jednostki). Standardowe nastawy (takie przygotowane na dany kraj) zakładają, że pompa jest dobrze dobrana, i powinna przy niższych obrotach sobie poradzić z ogrzewaniem. W takiej sytuacji niższa częstotliwość jest wskazana, bo kosztuje mniej energii. I to kończy się przypadkiem opisanym wyżej - że pompa nie daje rady, a tak na prawdę ma jeszcze zapas mocy. Przy okazji - byłbym wdzięczny za pomoc - opisany wyżej sposób pomaga przestawić automatykę żeby szybciej uruchamiała inwerter na 81 Hz Dla mnie to niestety jeszcze za mało, a wyższe częstotliwości (109-118 Hz) "wchodzą" dopiero od około "-2,5*C". Być może ktoś ma na to metodę, oczywiście o ile to nie "wysadzi" pompy. Ręczne ustawienie 5.1.23 "krzywa sprężarki" niestety nie pomaga. pozdrowienia
-
Wyszło śmiesznie - napisałeś, że Nibe odrzuciłeś przez to, że opiera się na stopniominutach, a wybrałeś rozwiązanie, które.... też opiera się na stopniominutach W Nibe też można używać termostatu pokojowego do sterowania, ale nie każdy ma w domu jeden pokój.... no dobrze: jedno mieszkanie... jeszcze inaczej - jedno miejsce referencyjne dla całości. Ja mam trzy mieszkania, i nie mogłem oprzeć automatyki na jednym termostacie. Wystarczy, że mam całodniową imprezę typu urodziny / komunia itp. i w jednym mieszkaniu temperatura idzie znacznie do góry - załóżmy, że w tym mieszkaniu z termostatem.... w tym samym czasie dwa pozostałe "przymarzają" bo pompa "zadowolona" z temperatury w mieszkaniu z termostatem nie dogrzewa wystarczająo.... różne są sytuacje i potrzeby... sam w innym wątku jakiemuś trollowi tłumaczyłeś, że w Twoim przypadku zdalne sterowanie ma sens. BTW nie karm trolla. Pozdrowienia
-
Witam, ja używam Uplink Premium i przynajmniej na pierwszy sezon grzewczy polecam. Przedłużyłem na drugi - bo pierwsza zima była.... jaka była, i wolę "mieć oko" na to co dzieje się z pompą - może wreszcie jakiś prawdziwy mróz w tym sezonie? Dodatkowo dociepliłem dom - i parametry cieplne domu się zmieniły = dostosowałem też konfigurację pompy. Niestety nie pamiętam już, jak to jest bez wykupionego abonamentu, czy to by wystarczyło... chyba nie - zdaje się, że nie wszystkie parametry można obserwować. Odnośnie drugiej opcji premium tj. "zarządzanie" - to odradzam. W mojej ocenie wystarczy "historia". Zarządzanie może się przydać w jakichś specyficznych sytuacjach - np. dom na drugim końcu kraju itp. Pozdrowienia
-
Hej, trudno przez forum i przy krótkim opisie problemu poradzić. Jeżeli to nowa instalacja - warto wrócić do instalatora. PC to nie jest "black box" - użytkownik musi otrzymać jakieś wprowadzenie i w razie czego liczyć na konsultacje, przynajmniej przez pierwszy sezon grzewczy. Stopniominuty (DM) powinny dochodzić do zero - taka jest logika automatyki Nibe opartej o ten parametr. Pompa ma dużą moc - raczej nie powinno być problemu z wydajnością, inny powód tego zachowania trzeba poszukać. Cykl 40 minut - przerwa możliwy, szczególnie przy temperaturach w okolicach 0*C - ze względu na odmrażanie. Przy temperaturze 3*C na własnym przykładzie - około 5 odszronień dziennie przy intensywnej pracy pompy (duże obciążenie 400 litrów wody, 7 dorosłych użytkowników, 200 m2 powierzchni, grzejniki, dom 20 lat, pompa 8 kW). U mnie zużycie dzienne jest na poziomie 30 kWh dla podanego przykładu (CO + CWU). Szczerze polecam konsultacje z instalatorem. To tak nie może działać - może być sytuacja, że DM spada do -700, szczególnie jeżeli są włączone jakieś wyłączenia czasowe w harmonogramie itp. ale pompa powinna wrócić do 0, jak nie o własnych siłach to z pomocą grzałki. Powodzenia
-
Witam, Wesołych / Szczęśliwego Moim zdaniem warto sprawdzić jak umieszczone są czujniki temperatury zasilania. Prawdopodobnie na czujnik CO wpływa temperatura CWU. Na własnym przykładzie: czujnik CO był umieszczony blisko zaworu trójdrożnego, (pół metra?). W trybie grzania CWU "po rurach" temperatura wzrastała również na CO co zaburzało odczyty i w konsekwencji całą automatykę (tak jak na opisanym w tym wątku przykładzie). Instrukcja sterownika, strona 39 https://www.nibe.pl/nibedocuments/26174/231770-7.pdf Menu 5.1.3 "Jeśli bieżąca temperatura zasilania przekracza zasilanie obliczone za pomocą wartości zadanej, wartość stopniominut zostaje ustawiona na +2. Jeśli występuje tylko zapotrzebowanie na ogrzewanie, sprężarka w pompie ciepła wyłącza się." - Moim zdaniem to jest efekt, a przyczyny należy poszukać. Może być to, co opisałem (czujnik CO "mierzący" też CWU), może to być zbyt mała wartość parametru w tym menu. Powodzenia
- 3 odpowiedzi
-
Hej - ustawienie prędkości pompy obiegowej w trybie oczekiwania opisane jest w instrukcji na str. 42 https://www.nibe.pl/nibedocuments/26174/231770-7.pdf MENU 5.11.1.2 - ja ustawiłem u siebie 5% https://photos.app.goo.gl/F9P7svRF8rVX1t57A Dostęp do tego menu przez przejście do trybu instalacyjnego, tj. na początkowym ekranie przycisnąć i przytrzymać klawisz powrotu (strzałka).
-
Nie chodziło o moje zadowolenie... serio. Informacja o G12as nie jest powszechnie dostępna, nie są znane warunki, mało kto podzielił się swoimi doświadczeniami, często okraszonymi frustracją, bo warunki niejasne, obsługa bez wiedzy na temat usługi. (warunki to nie tylko stawki) Moje odczucie to jest akurat niezadowolenie, bo najwyraźniej komuś zależy, żeby oferta antysmogowa nie była znana i to nie jest w porządku, mogłem dużo mniej zapłacić za prąd. Odnośnie akumulacji versus grzejniki - trochę nieszczęśliwie połączyłem w zdaniu trzy rzeczy: grzejniki + model + taryfy. Można to odczytać tak jak Ty to zrobiłeś, mi chodziło o rzecz oczywistą (co podkreśliłem i nie, to nie jest żadne "odkrycie" - nie jestem odkrywcą), że przy grzejnikach nie ma co liczyć na akumulację, która daje efekty w połączeniu z taryfami G12x czy G13 (w Enerdze niedostępna). No nic, miłego
- 28 odpowiedzi
-
- antysmogowa
- energa
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Ktoś coś ? Jeżeli ktoś zobaczył reklamę g12as Energii prośba o linka.
- 28 odpowiedzi
-
- antysmogowa
- energa
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
... to co chciałem przekazać, przekazałem. Cieszy, że dbasz o wartość merytoryczną forum - wystarczy że wrócisz kilka wpisów wyżej i przeczytasz co w tym temacie już wcześniej napisałem. Odnośnie Twoich wyliczeń - serio, nie ma sensu się mierzyć, a już w ogóle całkowita bzdura to porównywanie wyniku dla instalacji w moim domu do całkowicie innej instalacji, z inną ilością użytkowników, cwu, zwyczajów itd itp - przyznasz, że to absurd (więc dlaczego to robisz? I na dodatek porównujesz wynik ze stawkami za 2019 do tego z 2020....). Jeżeli bardzo Ci zależy na porównaniu, to proponuję żebyś od swojej stawki (G12w) dla taryfy nocnej odjął 0,10 PLN brutto, a od wyższej jakieś 0,153 PLN brutto i sobie policzył. Oczywiście - pozostaje kwestia uwzględnienia mniejszej liczby godzin z niższą stawką w G12as, będziesz miał z tym niejaki problem. Serio, szkoda pary.
- 28 odpowiedzi
-
- antysmogowa
- energa
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
hehe... zabawne... Kaizen, popatrzyłem na inne Twoje komentarze - zwyczajnie trollujesz. To może tak: baw się sam - dużo satysfakcji życzę - bez odbioru. Mam nadzieję, że to wyjątek w odbiorze zwykłego podzielenia się swoim doświadczeniem, które nie jest ani żadną "rewolucją", ani "wiedzą tajemną". Swoją drogą - ciekawe że najwięcej do powiedzenia mają ludzie, których temat w żadnym stopniu nie dotyczy i na dodatek swoimi wypowiedziami nie wnoszą do niego żadnej wartości. Życie...
- 28 odpowiedzi
-
- antysmogowa
- energa
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Ja mam elektryczne, ale tak jak napisałem - od listopada. Rok temu miałem gazowe, stąd mam olbrzymią różnicę w rachunkach za prąd rok-do-roku i antysmogowa się sprawdza. Kaizen, odnośnie dostępności taryfy - proszę spróbuj jako klient znaleźć ofertę antysmogową na stronach Energii. https://www.energa.pl/dom/formularze/formularze-osd.html (nie ma) W biurze obsługi na formularzach wyboru taryfy również G12as nie występuje, i gdyby nie informacje na forum i "wykopki" w internecie to bym tego nie znalazł. Tyle w temacie, mi już wystarczy Dziękuję wszystkim za aktywność
- 28 odpowiedzi
-
- antysmogowa
- energa
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Verme - nie dotyczy Twojej sytuacji, bo tak jak napisałeś masz ogrzewanie elektryczne od 10 lat, czyli nie masz "delty" której dotyczy niższa stawka.
- 28 odpowiedzi
-
- antysmogowa
- energa
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Dzięki, ten link działa. Nie wiem dlaczego obrazków nie widać. Problem techniczny i nie ma to nic wspólnego z tym co ktoś może albo nie. To co wysłałeś, to opłaty sieciowe, ja sprawdzałem opłaty za energię elektryczną http://bip.ure.gov.pl/download/3/11838/EnergaObrotGdansk.pdf Tak jak napisałem, nie ma tam wzmianki o G12as Rzeczywiście cena G12as za dystrybucję jest wyższa niż w 2019, konkretnie było / jest dzienna 0,2283 /0,2380 nocna 0,0200 / 0,2009 (dystrybucja) Ja podałem wartości z faktury za luty. I z faktury oraz umowy, którą podpisałem na G12as wynika jasno, że stawka dzienna za energię elektryczną jest dokładnie taka sama jak w 2019, to jest 0,2422 PLN netto za 1 kWh, a nie 0,2902 PLN netto. Anyway - to jest na prawdę wtórne / nieistotne, nie zmienia przekazu o dalszej dostępności G12as. Pozdrawiam wszystkich - miłej niedzieli
- 28 odpowiedzi
-
- antysmogowa
- energa
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Varme - szczerze i bez urazy, średnio interesuje mnie co masz w domu, jaka taryfa Tobie się sprawdza, a już najmniej dyskusja z "nauczycielem". Cel mojego wpisu wyjaśniłem wcześniej. Najwyraźniej w żaden sposób nie dotyczy Twojej sytuacji. Ok, jasne, pełna zgoda.
- 28 odpowiedzi
-
- antysmogowa
- energa
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Ach te "internety" - najwyraźniej przerastają mnie - żadnego zdjęcia nie widzę w tym co napisałeś. Jest link do URE - proszę skorzystaj z niego sam i znajdź tam jakąkolwiek wzmiankę o G12as od Energa. Ja nie znalazłem, i drugi raz proszę żebyś to wyjaśnił. Może inaczej: przesłałeś kopiuj / wklej link do strony z taryfami, nie sprawdziłeś. Co dziwne - zamiast to wyjaśnić dalej brniesz i się pogrążasz.
- 28 odpowiedzi
-
- antysmogowa
- energa
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Odnośnie stawki - podałem wyżej na podstawie podpisanej umowy i faktury którą dostałem za luty 2020. W przypadku G12as się nie zmieniła, jest jak w 2019. I nie - nie widzę różnicy, bo w dokumencie opublikowanym na stronach URE nie ma taryfy G12as. Skoro podałeś, że jest - to pewnie sprawdziłeś, ale ja nie potrafię jej znaleźć, pewnie źle to odczytuję - wróć proszę do tego wątku i wyjaśnij, żeby inni nie błądzili tak jak ja. Odnośnie zapisu który przytoczyłeś - tj. że odniesienie jest do roku poprzedzającego uruchomienie G12as. Niestety muszę zgodzić się z kimś kto wcześniej dosadnie wyraził opinię Mniej dosadnie można to określić jako pewne nieścisłości i braki... 1. Regulamin oferty określa, że umowę trzeba podpisać pomiędzy 1 stycznia a 31 marca.... 2019. Fakt, że nadal można podpisać umowę był jednym z powodów dla których odezwałem się na forum w tej sprawie. 2. Ten sam regulamin (BTW - jest on załącznikiem do umowy) określa, że oferta obowiązuje 12 m-cy, przy czym zakończy się nie później niż 30 czerwca 2020. 3. Dalej w regulaminie zapisano, że po zakończeniu okresu obowiązywania oferty klient będzie rozliczany w/g G12 Jest więcej "kwiatków", ale nie ma sensu się nad tym "znęcać". Ja ze swojej strony chciałbym jedynie potwierdzić, że jednorożec (AKA "G12as") istnieje. Wyżej opisałem jak wygląda na fakturze. Jeżeli ktoś zaczyna przygodę z ogrzewaniem na prąd - trudno będzie przebić te stawki, szczególnie przy instalacji z grzejnikami.
- 28 odpowiedzi
-
- antysmogowa
- energa
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Jeżeli to możliwe proszę nie zaśmiecajcie forum tekstami "kto ma dłuższego". To żadnej wartości nie daje, pokazuje tylko Wasze kompleksy. Ten wątek do którego ktoś odniósł na początku właśnie z tego powodu nie ma wartości, bo został takimi śmieciami "przykryty". W tym wątku chodzi o zwrócenie uwagi na taryfę antysmogową. To jest oferta skierowana do * osób, które właśnie przeszły na ogrzewanie elektryczne, * daje wymierne efekty pod warunkiem, że uruchomi się ją wraz z przejściem na ogrzewanie elektryczne - ze względu na to że niższa stawka odnosi się do "delty" zużycia energii z przed roku * obowiązuje przez rok - później trzeba się zdecydować na inną opcję (wybrać którąś z strefowych albo G11 - wybór nie jest oczywisty, zależy od wielu czynników, trzeba policzyć indywidualnie). Oferta nie jest eksponowana przez operatorów, trzeba się do niej "dokopać". Załatwienie formalności odbywa się w dedykowanej komórce, nie można tego zrobić online ani nawet przez fizyczne biuro obsługi. Pomimo podwyżki stawek w 2020 tutaj nadal stawka jest ubiegłoroczna. I jeszcze uwaga do kolegów porównujących swoje "długości" - grzanie akumulacyjne powoduje zwiększenie zapotrzebowania na energię, także sama stawka wychodząca z obliczeń to nie jest wszystko - bo za tą stawkę trzeba kupić więcej energii niż przy grzaniu ciągłym. Tak tylko - kijem po kracie przejechałem - uważajcie żeby Wam żyłka nie pękła
- 28 odpowiedzi
-
- antysmogowa
- energa
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Witam, dzielę się tą informacją - myślę, że może się przydać instalującym PC w starszych domach. Na forum było sporo wątpliwości co do oferty antysmogowej - poniżej detale, potwierdzone własnym doświadczeniem. Mam PC w 20 letnim domu. Same grzejniki i drabinki, brak podłogówki. CWU 400 ltr, 7 osób, około 200 mtr powierzchni ogrzewanej. Pompa uruchomiona od początku listopada 2019 Na forum znalazłem gdzieś "zakopane" informacje o G12as, niestety zbyt późno się "obudziłem" i straciłem trzy miesiące pozostając na G11. Myślę że jest i będzie coraz więcej przypadków modernizacji, gdzie nowe źródło ciepła to będzie PC, ale instalacja w domu - grzejniki. W takim przypadku model akumulacyjny oparty o G12w/G12r nie sprawdza się. Nie trzeba tego chyba udowadniać. Do rzeczy. Umowę na G12as podpisałem pod koniec stycznia, załatwienie spraw zabrało około 3 tygodnie. Przez większość stycznia miałem już nowe (droższe) stawki G11, koszt 1 kW policzony rachunek / zużycie = 0,648 PLN brutto Koszt 1 kW po przejściu na G12as 0,495 PLN brutto. Tak się złożyło, że zużycie w styczniu i lutym miałem praktycznie takie samo, a rachunek omalże o 200 PLN niższy. Zatem - warto. Stawki w G12as od Energa (netto, stawka VAT na wszystkie pozycje 23%, zaznaczone "*" - za kWh): * Energia czynna dzienna = 0,2422 * Opłata sieciowa zmienna dzienna = 0,2617 * Energia czynna nocna = 0,1490 * Opłata sieciowa zmienna nocna = 0,0605 * Opłata jakościowa = 0,0133 * Opłata OZE = 0 * Opłata kogeneracyjna = 0,00139 - Opłata abonamentowa = 1,58 - Opłata sieciowa stała = 12,8400 - Opłata przejściowa = 0,3300 Umowę podpisuje się na rok. Jeden z warunków - nie można być prosumentem. Warunki rozliczeń wydają się dosyć złożone, bo tańsza stawka jest tylko w strefie nocnej i za energię zużytą ponad to, co było zużyte w analogicznym okresie rok wcześniej. Praktycznie to chyba jednak nie ma znaczenia - po prostu są dwie strefy: dzienna rozliczana jak G11 (ale taniej niż nowe stawki dzienne na 2020) i nocna, rozliczana ze sporym upustem. Pozdrowienia
- 28 odpowiedzi
-
- antysmogowa
- energa
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
I jeszcze mam taką uwagę - wracając do meritum, czyli magazynowania energii w trybie akumulacja / oddawanie energii. Moim zdaniem do tego celu w Twojej konfiguracji podłoga jest właściwym wyborem. Moim zdaniem nie odczujesz pogorszenia komfortu, bo zmiana nawet o +1 stopień w podłodze będzie dużo lepsza niż to, co możesz zrobić zbiornikiem. Poza tym grzanie CWU jest najgorszą opcją odnośnie sprawności. Pompa musi pracować na wysokich temperaturach, przez co masz niski COP i jeszcze - jak widzisz - rezultat jest niewystarczający. Proponuję, żebyś jednak spróbował z akumulacją w podłodze. Podwyższysz temperaturę ogrzewania w nocy, ale zanim to odczujesz będzie już dzień - przez bezwładność.
-
Odnośnie temperatura "delta" czy "docelowa" - zawsze możesz przetestować. Ja u siebie znaczącej różnicy nie zauważyłem, przy docelowej na pewno pompa obiegowa zasuwa z dużo większa prędkością, ogrzewanie zbiornika jest bardziej równomierne, ale maksymalna temperatura którą się osiąga - niższa (przy tym samym wydatku energii). Odnośnie opisanego przez serwis procesu - zobaczę jak to u mnie wygląda - niech stracę Zakładam, że ten opis dotyczy jakiegoś wyjątku, bo ogólnie to nie jest przecież tak, że sprężarka się wyłącza i grzałka załącza się zamiast. Sprężarka dalej działa, ale dołącza do niej grzałka, czyli nie ma w tym przypadku czegoś takiego jak "przełączanie". Nie uważasz, że jest to trochę dziwne, że pompa nie potrafi sobie poradzić z ograniczeniem temperatury na wyjściu inaczej jak wyłączając? Moim zdaniem zmniejszyłaby częstotliwość, żeby ograniczyć ilość energii podawanej do systemu i w ten sposób utrzymywała temperaturę na wyjściu rzędu np. 57,5*C. No chyba, że temperatura docelowa jest tak wysoko, że inaczej nie poradzi. Zobaczymy. Jedna uwaga - być może istotna, a nie padła wcześniej. Zgodnie z tym co w instrukcji, pompa przewiduje użycie grzałki elektrycznej do ogrzania CWU tylko w trybie luksus. Pewnie też w tym jednorazowym ogrzaniu, ale w pozostałych trybach nie powinna w ogóle "sięgać" po grzałkę. To jest jeszcze jedna metoda, jak uniknąć włączania grzałki do CWU - nie używać trybu luksus.
-
Nie mam pewności, ale na mój mały rozum to widzę tak: przy wężownicy w zbiorniku CWU masz mniejszą powierzchnię wymiany i wężownica zapodaje środek grzewczy od góry. Od razu wiadomo, że zanim środek grzewczy dotrze do końca wężownicy - będzie już sporo chłodniejszy - i ok, bo w dolnej partii zbiornika masz też niższą temperaturę CWU = i tak się ogrzeje nawet od tej zimniejszej już wody w wężownicy (w Nibe to ustawienie "temp. delta"). W przypadku płaszcza powierzchnię wymiany masz dużo większą, i tutaj ważniejsze jest, żeby ciepło dostarczyć w miarę równomiernie. Myślę, że to jest powód dla którego prędkość pompy obiegowej w tym trybie jest większa - żeby wykorzystać tą dużą powierzchnię wymiany optymalnie to lepiej podać m/w równą temperaturę na całej dostępnej powierzchni. To da lepszy efekt niż podanie wyższej temperatury ale mniejszym przepływem. Albo inaczej - podać jak najwyższą temperaturę do jak największej powierzchni płaszcza. W Nibe to ustawienie "temp. docel"). Tak to widzę, ale eksperyment prosty do przeprowadzenia jest - powtórzyć dla dwóch różnych ustawień, pilnować czasu i... będziesz wiedział. W każdym przypadku i tak mierzona jest temp. CWU, więc ta zmiana moim zdaniem może wpłynąć na czas jaki potrzeba na dojście do temperatury docelowej, co też przekłada się na efektywność = koszt.