Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

espeen

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    26
  • Rejestracja

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez espeen

  1. espeen

    Pompa Konceptus

    Przeczytałem ten drugi wątek i jest tam jedno zadanie, że jeśli pompa dogrzewa CWU na kilka rat to jeszcze nie jest groźne. U mnie tak ostatnio liczyłem to żeby dogrzać do 50 stopni pompa wyłącza się 3-4 razy ale potem pierwsza osoba się ukąpie, pompa ponownie się załącza i próbuje znowu dogrzać do 50 stopni a wiadomo to się jej nie udaje na raz więc generalnie mogę powiedzieć, że między 20:00 a 23:00 pompa cały czas taktuje. Czy długo tak będzie działać bez awarii? Tego nie wiem ale wiem, że serwis nic tu nie poradzi. Moim zdaniem te pompy testowane są do 48 stopni. Do tej temperatury jakoś to działa a powyżej niestety taktuje. Szkoda, że w specyfikacji jasno jest określone ze pompa grzeje do 55 stopni bez problemu.
  2. espeen

    Pompa Konceptus

    Myślę, że gdybym miał drugie źródło ogrzewania wtedy faktycznie sensownie wziąć mniejszą pompę i jak wystarczy to OK a jak nie to się dogrzeje drugim źródłem. Wiedząc, że planuje ogrzewać i grzać CWU tylko pompą chciałem mieć zapas. Tak bardzo uwierzyłem w pompę ciepłą, że w buforze nie mam nawet grzałki. Już teraz wiem, że muszę ją założyć na wypadek awarii pompy lub wyczerpania DZ. Odnośnie braku możliwości ustawienia histerezy na pompie to było to moje pierwsze pytanie tuż po instalacji bo wydało mi się to bardzo słabe, że pompa ma histereze 1 stopień (w przypadku CWU z cyrkulacją powoduje to niepotrzebne starty pompy w ciągu dnia). Z tego co się orientuje konkurencja posiada możliwość ustawienia conajmniej 3 trybów: komfort, zwykły, eco i zasadniczo te tryby polegają jedynie na tym że histereza jest inna. Niestety wprowadzenie takiej funkcji chyba nie jest teraz priorytetem dla producenta.
  3. espeen

    Pompa Konceptus

    Tak z ciekawości Petronelli, ile czasu pracuje Twoja pompa na dobe żeby ogrzać dom? Pytam bo ja mam dom 200m2, ściany 20cm grafit, podłoga 20cm styro, w skosach celuloza 35cm, sufit 40cm, wentylacja grawitacyjna i do tego mam pompe 13,2 kW, 9 sond i powiem szczerze mam wrażenie że jest to mocno na styk. W domu w pierwszym roku utrzymywałem 21,5 zeby nie meczyć pompy bo wilgotno itd, w tym roku 22 stopnie i pompa zeby to osiągnąc musi pracować przy obecnych temperaturach dzień -4, noc -7 okolo 10h. Jak cieplej za oknem np 0 w nocy i minimalny plus w dzień to wystarczy 5-6h pracy. Pytam bo ten sezon zdecydowanie zimniejszy i jak każdy (chyba) użytkownik gruntówki z niepokojem patrze na temperatury dolnego źródła. Obecnie po skończonym grzaniu rano dolne żródło ma 7.0 - 4.0. Do jakiej najniższej wartości to u Ciebie zeszło i czy jak np dojdzie do 1.0 - -2.0 to czy to jest dramat czy w gruntówkach jest to normalne? W zeszłym roku najniżej zeszło u mnie do okolo 3.0 - 0.0.
  4. espeen

    Pompa Konceptus

    Pompe zainstalowano w kwietniu 2022 i na szczęście nie wprowadzałem się od razu tylko dopiero w październiku bo do października wystąpiło 90% usterek, o których wspominam. Gdybym wprowadził się zaraz po instalacji to myślę, że bardzo szybko kupił bym normalną pompę a do Konceptusa wystąpił o zwort kosztów zakupu. Od kiedy się wprowadziłem to główny problem to: - zawieszanie się pompy - taktowanie przy grzaniu CWU (przy czym ja grzeje do okolo 55 stopni więć prawdopodobnie jest to szczyt możliwości tej pompy i musi sie wyłączyć kilka razy) - czasem cieknie, czasem nie, aż strach wzywać serwis bo jak widzę jak oni wycieki naprawiają to jeśli działa wole nie ruszać - od roku jadą na serwis do mnie i za każdym raze mnie zwodzą że w przyszłym tygodniu, kolejnym i kolejnym (zasadniczo to nie wiem czy ta firma jeszcze funkcjonuje) Ciesze się, że jest już pare osób na forum, które mam te pompy i można zapytać czy u Was działa lub nie działa. Nie piszę tutaj żeby robić antyreklamę ale wydaje mi się, że warto wiedzieć jak wygląda taka pompa tym bardziej że obecnie nie kosztuje mało.
  5. espeen

    Pompa Konceptus

    Niestety nie. Przyznam, że pierwsze wrażenia były dobre ale szybko się to skończyło bo okazało się, że: - zaczęła cieknąć - nie grzała (tzn pracowała ale nie mogła w ogóle podnieść temperatury wody w buforze, źle zamontowali wejście z pompy do bufora - za nisko lub za wysoko) - coś tam pokręcili i zaczęła grzać ale tak dobrze że zabiłaby dolne źródło w miesiąc (okolo 10 stopni różnicy na wejściu i wyjściu) - coś tam pokręcili i przy serwisie było dobrze ale przestała grzać (pobierała niespełna stopień z dolnego źródła) - ktoś tam przyjechał i lekko przykręcił jeden zawór przed buforem zeby zaczęła grzać (oczywiście nie pomogło) - zaczęła cieknąć po raz drugi - rozsypała się i dostałem zamienna pompe na czas serwisu - panowie nie spieszyli sie z naprawa do czasu az padła pompa serwisowa, wtedy przywieźli starą pompe ale zasadniczo nic w niej nie naprawili - znowu ciekło (podłożyłem sobie coś tam pod nią bo serwis do dzisiaj nie przyjechał uszczelnić, na szczęście już cudownie przestało cieknąć) - zawiesza się jak chce, czasem nie załapie ze ma się załączyć i efekt jest taki ze np idziesz się kąpać a woda lodowata (restart i czekamy 1h 30 min na kąpiel) Mogę wymieniać dalej bo to nie koniec....
  6. espeen

    Pompa Konceptus

    Byłoby dobrze gdyby jeszcze jakimś cudem utrzymała się 8 lat na rynku bo tyle mi zostało gwarancji. Już teraz widzę, że to gwarancja mocno teoretyczna bo co mi z tego, że zgłoszę problem w środku sezonu grzewczego jak oni się odezwą do mnie za rok.
  7. espeen

    Pompa Konceptus

    Tak to stwierdzenie instalatorów Konceptusa. Czyli czytając ten wątek stwierdzam, że to co mam nie działa poprawnie i jeśli nie grzeje do 50 stopni bez wyłączenia się to coś jest błędnie zrobione?
  8. espeen

    Pompa Konceptus

    Zanim opowiem jak to u mnie działa jedno wyjaśnienie, moja pompa ma źle działające termometry na buforze wiec temperatury o których mówie trzeba traktować w przybliżeniu (producent jedzie je wymienić od grudnia 2022 i nie dotarł w dalszym ciągu) - Moja pompa konceptus jest ustawiona tak, że w ciągu dnia mam ustawione CWU na 41 stopni (komfortowo da sie wziąć prysznic wiec pewnie jest to troche wyższa temperatura ale patrz. nie działają termometry) - do kąpieli nagrzewam bufor do 50 stopni (tak jest ustawione na pompie ale realnei bedzie to 55 stopni) i zeby osiągnąć tą temperature pompa potrzebuje okolo 70 minut i 4-5 wyłączeń z powodu zbyt wysokiego ciśnienia lub sprężarka osiąga 100 stopni - zeby zagrzać CWU do 50 stopni przy instalatorach wyglądało to tak samo, praca pompy, zbyt wysokie ciśnienie i przerwa (instalatorzy stwierdzili ze tak ma być) - Jeśli pompa ma zagrzać CWU do 48 stopni to wyłączy się minimum raz z powodu zbyt wysokiego ciśnienia Tak więc nie wygląda to najlepiej jeśli co drugi dzień myślę o dołożeniu grzałki do bufora.
  9. Przeszukałem wszystkie wątki z moskitierami i widzę, że różne są problemy ale nikt nie miał takiego jak ja. W kuchni mam okno o wymiarach 1,7 x 1,6 (jedna całość, nie dzielona). Ze względu na wagę jest ono tylko uchylne bo podobno żadne zawiasy nie wytrzymały by otwierania okna. Wszystko było dobrze dopóki nie przyszło do założenia moskitiery. Nie ma możliwości rozpięcia okna i "położenia" go na czas montażu moskitiery bo potem zamki musiałbym zamykać i tak od zewnątrz (za mało miejsca na palce od środka) więc odpada. Firmy montujące moskitiery od zewnątrz (przykręcane do prowadnic rolet) przyjeżdżają, widzą że kolor woodec i zawracają bo w tym kolorze nie ma oklein na moskitiery zewnętrzne a montowanie innego koloru nawet im się w głowie nie mieści. Kombinuje teraz co zrobić. Wymyśliłem, że zamówię moskitierę ramkową i jakoś przerobie ją, żeby dało się ją zamontować od zewnątrz (ale skoro firmy zajmujące się tym nie palą się do takiej przeróbki to możliwe że jeszcze nie wiem, że tak się nie da). Myślałem tez o uchyleniu okna. Przyczepieniu moskitiery lamelowej do górnej części ale lamela na takim oknie wyglądać będzie koszmarnie. Jak widzicie nie wiem jak ten temat ugryźć. Ma ktoś może jakiś pomysł?
  10. Dzięki, jest to rozwiązanie ale to sprawi tylko tyle ze na czas kąpieli będzie grzała cała podłoga w domu. Niestety jeśli ogrzewanie załącza się raz na dobę to rozgrzanie podłogi zajmuje z 2-3 godziny więc szukam jakieś lepszej, szybszej opcji (pompa ciepła szybciej dogrzeje jedno pomieszczenie bo jest tam niewiele wody). W idealnym rozwiązaniu to na każde pomieszczenie potrzebuje po jednym sterowniku plus spięcie tego sterownika z odpowiednimi pętlami ogrzewania. Czyli domyślnie zamknięte wszystkie pętle. Gdy w którymś pomieszczeniu (np. łazienka) temp spadnie to załącza się pompa obiegowa, wychładza bufor i jak trzeba załącza się PC. Jest to o tyle istotne, że mam kilka pomieszczeń które są mało eksploatowane i tam chciałbym np zamiast 21,5 ustawić 20 stopni. Nie jest to takie proste zeby zrobić to sterując przepływami. Tak jak wspomniałem w opisie, zrobienie tego z jedną rozdzielnią jest proste. Potrzeba: - listwę sterująca do montażu w rozdzielini która steruje pompą obiegową oraz "głowicami" zamontowanymi na poszczególnych pętlach - wspomniane głowice - sterowniki w pomieszczeniach To czego nie wiem to jak zorbić zeby ta listwa sterująca na piętrze powiedziała listwie na parterze, że ma załączyć pompę obiegową.
  11. Witam. Zastanawiam się, jak usprawnić sterowanie ogrzewaniem podłogowym. Obecnie posiadam: - pompa ciepła - bufor - rozdzielacz podłogówki (skrzynka) w kotłowni - drugi rozdzielacz na piętrze Obecnie działa to w najbardziej standardowy sposób. Czyli gdy temperatura w domu spadnie załącza się pompa obiegowa, wychładza bufor co załącza pompe ciepła. Przepływy mam tak ustawione żeby łazienki nagrzewały się do wyższej temperatury. Problem jest taki, że przy obecnych temperaturach ogrzewanie załącza się raz dziennie na kilka godzin i potem dom już trzyma okolo 21,5-20 stopni. Co oznacza że do wieczora praktycznie nie załączy się ponownie ogrzewanie podłogowe, łazienka się wychłodzi i podczas kąpieli wrażenia są średnie (w pozostałych pomieszczeniach 21 stopni jest ok ale w łazience pasowałoby 23). Pytanie do ekspertów jak to teraz przerobić żeby w każdym pokoju i łazience mieć sterownik na którym ustawia się temperaturę i dana pętla jest tak długo otwarta dopóki nie dogrzeje pomieszczenia? Znalazłem wiele rozwiązań ale wszystkie działają z jednym rozdzielaczem. Nie mam pojęcia jak to spiąć z dwoma rozdzielaczami. Dodatkowe utrudnienie jest takie, że pomiedzy rozdzielaczem w kotłowni a tym na piętrze nie ma żadnego przewodu. Każdy z rozdzielaczy ma za to dostęp do zasilania 220V. Z góry dziękuję za sugestie osób, które rozwiązały ten problem wykorzystując jakieś rozwiązania bezprzewodowe.
  12. Kupiłem niedawno kilka luster i wszystko było dobrze do momentu gdy zaczęliśmy mieszkać i korzystać z łazienek. Szybko okazało się, że 3/4 lustra mają coś dziwnego na tafli co ujawnia się gdy zaparują. Wygląda to jak zacieki z kleju przy czym nie da się tego zmyć. Co gorsze dopóki lustra całkowicie nie wyschną to te zacieki są cały czas widoczne i tafla jest jakby matowa. W skrócie nie da się z tego korzystać. Pytanie czy ma ktoś pojęcie co to może być? Podejrzewam, że nałożyli jakąś warstwę/filtr/powłokę i coś nie wyszło. Oczywiście firma, która to wyprodukowała nie odzywa się i nie dowiem się od nich co to za bubel. Tak jak pisałem zamówiłem 4 lustra i 3 mają taką dziwną tafle. Jedno lustro jest ok, przy czym to co zwróciło moją uwagę, że to lustro z dobrą taflą jest 3 razy cięższe od tych wadliwych. Tak jakby wadliwe były plastikowe. Załączam zdjęcie, zrobione troche w dziwnym świetle ale wtedy lepiej można uchwycić problem aparatem.
  13. Bingo. Po odkręceniu przeciwskażeniówki okazało się że jestem w stanie przedmuchać ją ustami więc nie trzymał ten zawór w ogóle. Po wymianie zaworu wszystko jest ok. Temat rozwiązany ale to co z niego najważniejsze to że liczniki mają blokadę nabijania wstecz (kierownik wodociągów upierał się że tak nie jest, pominę że wodociągi sprawdziły zawór zwrotny czyli nic nie sprawdzili tylko powiedzieli ze jest ok).
  14. Przepisy ogólne to jedno a w tej konkretnej wiosce warunki przyłączenia do sieci są jakie są i nie przeskoczysz.
  15. Niestety okazuje się, że temat zostanie ze mną chwilę dłużej. - wodomierz wymieniony - zawór przeciwskażeniowy sprawdzony (tzn po odkręceniu licznika nic się nie cofało z instalacji) - połączenie pod ziemią odkopane nic a nic nie cieknie W studni wodomierzowej założony manometr i widać na nim, że na początku jest cisnienie 4,25 potem na chwile spada na 3,75 i gdy ponownie dobija cisnienie do 4,25 to wtedy nabija okolo 0,5 litra. Dzieje się tak kilka razy na godzinę więc wynik zbiera się niezły (grubo powyżej 100l na dobe). Czyli wygląda na to że chyba coś jednak ucieka ale tak dość nietypowo, przy ciśnienie okolo 3,75 nie ucieka, a przy 4,25 ucieka (wyglądałoby to jakby jakaś uszczelka na złączce puszczała no ale wszystkie złączki na wierzchu i suchutko (100l na dobe to chociaż ziemia byłaby wilgotna w koło). Kolejne kroki jakie zamierzam zrobić: - przy zakręconym zaworze głównym w budynku próba ciśnieniowa (10 bar) i wtedy powinno coś pokazać - jeśli nic nie wyjdzie to nowa rura przy czym na wstępie podepnę 40 metrów rury zaślepionej na końcu bezpośrednio do studni wodomierzowej. - jeśli dalej bedzie nabijać - to już czary. Poprzednio zrobiliśmy podobny test ale okazało się że nie byłem świadomy że jest jeszcze jedno połączenie po drodze więc test nie był do końca wiarygodny - jeśli nie będzie nabijać to wpinam do wyjścia ze studni wodomierzowej i znowu testy - potem rura po powierzchni puszczona do kotłowni (i znowu testy) Jeśli te kroki nie pomogą to już nie wiem co z tym zrobić.
  16. W studni wodomierzowej wygląda to tak: rura od wodociągu - zawór odcinający (Z1) - wodomierz - zawór antyskażeniowy - zawór odcinający (Z2) - trójnik z manometrem - rura biegnąca do domu Jest tak jak piszesz czyli gdy zakreciłem Z2 to ciśnienie wi instalacji nie spadło przez cały weekend i licznik nic nie nabił. Poszedłem z ciekawości upuścić trochę wody żeby się upewnić, że manometr działa jak trzeba. Gdy upuściłem około 100ml to wskazówka znacząco spadła więc wszystko działa, jest szczelnie. To co udało mi sie znaleźć w internecie to, że ludzie mieli podobny problem co ja gdy nie mieli założonego zaworu zwrotnego za wodomierzem. Gdy go założyli to wszystko działało poprawnie. Ja mam założony zawór antyskażeniowy/zwrotny ale może nie działa? Wszystkiego dowiem się w środę. Wodociągi mają przyjechać. Powiedzieli ze najpierw wykonają po swojemu próbę szczelności między studnią a domem. Potem jak odkręcą wodomierz to dowiemy się czy zawór zwrotny działa czy nie. Odnośnie przenoszenia wodomierza do domu, to nie bede tego robił bo po to właśnie jest ta studnia wodomierzowa żeby był przy granicy działki (odległość od granicy do domu to ponad 20 metrów i wtedy wg przepisów musi być studnia. Nie wiem czemu ale wiem, że zawsze jest do dobra okazja żeby skasować 8 tyś za montaż studni).
  17. Właśnie kończę budowę domu i ostatnio otrzymałem rachunek z wodociągów. To co mnie zdziwiło, to że z rachunku wynika, że w 1,5 miesiąca zużyłem 8m3 wody przy czym w tym czasie nie była praktycznie w ogóle używana woda. To sprawiło, że zacząłem uważnie przyglądać się wskazaniom wodomierza. Na pierwszy rzut oka jest ok (nie kręci się jak wariat bez poboru wody) jednak gdy poczekać chwile to potrafi w godzinę naliczyć około 4 litry wody. Moja instalacja wygląda tak, że przy granicy działki jest studnia wodomierzowa, potem około 25 metrów rury fi 40 doprowadzającej wodę do domu. - oczywiście w pierwszej chwili pomyślałem, że mam wyciek pomiędzy studnią a domem (lub co gorsze w domu). - zakręciłem główny zawór w domu i dalej wodomierz nalicza. - w takim razie nieszczelność w rurze pod ziemią, na szczęście poprowadziłem dwie rury do domu (druga zapasowa jakby była kiedyś studnia) - rury przepięte i dalej wodomierz nalicza - poprowadziliśmy kolejną rurę tym razem już po powierzchni - dalej wodomierz nalicza - hydraulik stwierdził (trochę za późno ale lepiej tak niż wcale), że trzeba założyć manometr na róże od studni wodomierzowej do domu i sprawdzić czy gdy zakręci się zawór między studnią a domem to ciśnienie spadnie - 24 godziny czekania i wskazówka nie opadła nawet milimetr - czyli połączenia od studni do domu jest szczelne. No i teraz pytanie co dalej z tym robić? Jak dla mnie trzeba zacząć od wymiany wodomierza przy czym wodociągi upierają się, że to nie potrzebne bo skoro wodomierz się kręci to wyciek jest po mojej stronie. Zobaczyli, że manometr nawet nie drgnie więc stwierdzili, że jednak nie ma u mnie wycieku ale nie wiedzą gdzie jest problem i nie chcą nic z tym robić. Z góry dziękuję za jakieś sugestie co jeszcze tu można zrobić. Ja uważam w dalszym ciągu że skoro podstawą rozliczeń jest wodomierz który nie zachowuje sie prawidło to trzeba zacząć od jego wymiany.
  18. Oglądałem podobną działkę i nawet miałem ją kupić ale miałem identyczne obawy. Pojechałem na działkę o godzinie 16 latem i okazało się że prawie cały teren działki jest w cieniu bo drzewa były tam naprawdę wysokie (czyli fotowoltaika odpada, do tego wracasz po pracy i latem już słońca nie zobaczysz). U Ciebie chyba odległość do drzew jest troche większa ale polecam sprawdzić to w słoneczny dzień. Najlepiej teraz bo słońce nisko. i
  19. Chciałem kupić pustaki na dom i co mnie zdziwiło w okolicznych składach niemal nigdzie nie mają towaru nawet na całą jedną kondygnację (przerwy technologiczne w cegielniach, popyt itd itd). Finalnie okazało się, że aby rozpocząć budowę w terminie kupiłem pustaki Keram 25P+W z Ogrodzieńca. Odnośnie jakości. Firma, która zaczęła murować ściany mówi, że widzieli bardziej krzywe pustaki ale widzieli też dużo prostsze. Twierdzą, że stosunek jakości do ceny wypada całkiem dobrze.
  20. W projekcie mam wysokość pomieszczeń 270cm i do tego dochodzi styropian, wylewka, podłoga (dodatkowo 29cm). Chciałem zapytać jak rozwiązuje się taki problem gdy parapet may być na określonej wysokości i wychodzi to np w połowie pustaka (to samo ze stropem). O ile ceramikę łatwo ciąć wzdłuż to w poprzek chyba już nie taka prosta sprawa. Nie mam pojęcia jak poprawnie powinno być to zrobione (podmurowanie pełną cegłą, czy jeszcze jakieś inne opcje) a z drugiej strony chce zeby pomieszczenia miały dokładnie 270cm skoro tyle jest w projekcie.
  21. Dziękuję za odpowiedzi. Pytanie zadałem ponieważ też słyszałem o tolerancji 2cm. Wspomniane 5mm pochodzi chyba z normy PN-53/B-10145 i dotyczy wylewek na których kładzie się posadzkę (na całej rozpiętości pomieszczenia odchylenia do 5 mm, a ewentualne prześwity miejscowe muszą mieścić się w przedziale od 2 mm do 5 mm).
  22. Niebawem ekipa budowlana rozpocznie u mnie prace przy płycie fundamentowej. Szukałem na forum ale nie mogłem znaleźć informacji czy istnieje dopuszczalne odchylenie od poziomu na metr/całość? Płyta będzie miała wymiary 13x10m i zastanawiam się czy sytuacja, w której między jednym a drugim końcem jest np różnica 1-2 cm jest akceptowalna czy też musi idealny poziom. Pytam bo wole się przygotować na potencjalne próby przekonania mnie, że tak jest dobrze przez ekipę budowlaną.
  23. Po różnych przeróbkach, dom został zwężony, wydłużony i słupów przybyło. Czy naprawdę nie da się tego rozwiązać sensowniej? Będę wdzięczny za sugestie jak można te słupy poprzestawiać przy obecnym układzie.
  24. Ściany działowe są z porothermu 12 a reszta 25. Te słupy drewniane przy ścianach szczytowych do wyrzucenia (architekt się rozpędził). Okna w finalnej wersji mają być 200|220. Niestety po zwężeniu budynku o 1m trochę trudniej sensownie je rozplanować dlatego sprawdzam opcje niezależnie od tego co mówi architekt.
  25. Dodaje rzut, który pokazuje problem przy czym jest on nieaktualny (dom będzie zwężony o 1m). Jak widać, okna zostały podzielone na pół. Na czerwono problematyczne słupy, na fioletowo inne słupy drewniane.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...