W sumie jak po taniości to można dołożyć panele do tych stringów co masz, jest zapas napięcia, stracisz tylko część energii w szczycie produkcji, w skali sezonu to nie będzie znowu tak dużo, a zyskach w słabszych warunkach. Ponieważ nie dostaniesz aktualnie paneli o takich parametrach jak te co używasz, to przepinasz cześć na jeden string, a na drugim dokładasz panele do łącznej mocy 9,99kWp, a wszystkie słabsze wyposażasz w uniwersalny optymalizator np. tigo - tak też możesz zrobić. Można to ogarnąć samemu (koszt paneli, konstrukcji, optymalizatorów, kabla, nowych zabezpieczeń jak trzeba choć może się okazać że obecne będą wystarczające) albo znaleźć lokalnego "majstra" nie musi to być firma, a potem zgłosić samodzielnie rozbudowę instalacji. Falownika nie psuje nadmiar prądu, on weźmie tyle ile jest wstanie "przerobić" tylko przekraczanie napięć.