Jak się da (napięcia, kierunek ekspozycji paneli) to możesz zostać nawet na starym falowniku. Obetnie szczyty produkcji, ale w skali roku bardzo dużo to nie stracisz, chyba że walczysz o każda kWh. Wtedy wg. mnie najbardziej rozwojowo to zbudować układ na nowym falowniku hybrydowym z możliwością pracy offline. Będziesz mógł dołożyć magazyn jak skończy się netmetering, albo wcześniej i mieć backup na jakieś wyłączenia prądu.