Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

kola1719501112

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    212
  • Rejestracja

Zawartość dodana przez kola1719501112

  1. Aga ten urzędas jest z gminy czy ze starostwa? Bo jeżeli z gminy to olać. U nas też jest taki koleś, a gmina nie ma nic do powiedzenia bo papiery składasz do starostwa. Powodzenia
  2. Aga ten urzędas jest z gminy czy ze starostwa? Bo jeżeli z gminy to olać. U nas też jest taki koleś, a gmina nie ma nic do powiedzenia bo papiery składasz do starostwa. Powodzenia
  3. Aga wystarczy tylko projekt, badanie gruntu (możesz zrobić sama, ale dobrze żeby geolog to podpisał), wystarczająco duża działka i to pisemko z gminy, że nie ma sieci wodociągowej. To wszystko. Nie wiem kto Ci powiedział o energetyce i telekomunikacji, ale oni nie mają nic do tego. Aha i na POŚ nie potrzeba pozwolenia tylko zgłoszenie. Jeżeli spełniasz ww. warunki to starostwo podpisuje papier bez żadnego ale. pozdrowionka
  4. Aga wystarczy tylko projekt, badanie gruntu (możesz zrobić sama, ale dobrze żeby geolog to podpisał), wystarczająco duża działka i to pisemko z gminy, że nie ma sieci wodociągowej. To wszystko. Nie wiem kto Ci powiedział o energetyce i telekomunikacji, ale oni nie mają nic do tego. Aha i na POŚ nie potrzeba pozwolenia tylko zgłoszenie. Jeżeli spełniasz ww. warunki to starostwo podpisuje papier bez żadnego ale. pozdrowionka
  5. Ok dzięki. Nam właśnie chodzi o ściągnięcie humusu bo kopać to moi murarze chcą sami (jak chcą to nie będę im bronic ) więc się chyba nada. Będę w sobotę to z nim pogadam. Pozdrowionka
  6. Ok dzięki. Nam właśnie chodzi o ściągnięcie humusu bo kopać to moi murarze chcą sami (jak chcą to nie będę im bronic ) więc się chyba nada. Będę w sobotę to z nim pogadam. Pozdrowionka
  7. Sąsiad a na kiedy chcesz się umówić? Bo my też się do tego koparkowego chcemy wybrać, więc może za jednym odpaleniem koparki obleci dwie działki i bedzie taniej.
  8. Sąsiad a na kiedy chcesz się umówić? Bo my też się do tego koparkowego chcemy wybrać, więc może za jednym odpaleniem koparki obleci dwie działki i bedzie taniej.
  9. Mazurków dwie tony, jajek jak balony, kiełbasy wędzonej, dużo chrzanu do niej, słońca wiosennego, uśmiechu promiennego, wesołego zająca co śmieje się bez końca, szczerbatego barana, co beczy od rana oraz mokrego ubrania w dzień polewania.
  10. Mazurków dwie tony, jajek jak balony, kiełbasy wędzonej, dużo chrzanu do niej, słońca wiosennego, uśmiechu promiennego, wesołego zająca co śmieje się bez końca, szczerbatego barana, co beczy od rana oraz mokrego ubrania w dzień polewania.
  11. Nie dzwoniłam, tylko mój mąż tamtędy przejeżdżał i zajrzał. P. Krauze nie ma bo jak pisałam jest na urlopie i był tylko jakiś facet, który próbował przegnać mojego małża, że on nic nie wie itd. ale małżonek waleczny był Morał z tego taki, że trzeb się samemu dowiadywać, najlepiej osobiście. A czekaliśmy równy miesiąc, a więc terminy nie są takie straszne.
  12. Nie dzwoniłam, tylko mój mąż tamtędy przejeżdżał i zajrzał. P. Krauze nie ma bo jak pisałam jest na urlopie i był tylko jakiś facet, który próbował przegnać mojego małża, że on nic nie wie itd. ale małżonek waleczny był Morał z tego taki, że trzeb się samemu dowiadywać, najlepiej osobiście. A czekaliśmy równy miesiąc, a więc terminy nie są takie straszne.
  13. Aż forum z wrażenia oszalało Marcin do zaobaczenia już nie tylko na działce, ale i na budowie
  14. Aż forum z wrażenia oszalało Marcin do zaobaczenia już nie tylko na działce, ale i na budowie
  15. Mamy POZWOLENIE NA BUDOWĘ Okazało się, że było już 2 kwietnia, ale p. Krauze poszła na urlop i nikogo nie powiadomiła. Ale się cieszę
  16. Mamy POZWOLENIE NA BUDOWĘ Okazało się, że było już 2 kwietnia, ale p. Krauze poszła na urlop i nikogo nie powiadomiła. Ale się cieszę
  17. Mamy POZWOLENIE NA BUDOWĘ Okazało się, że było już 2 kwietnia, ale p. Krauze poszła na urlop i nikogo nie powiadomiła. Ale się cieszę
  18. Mamy POZWOLENIE NA BUDOWĘ Okazało się, że było już 2 kwietnia, ale p. Krauze poszła na urlop i nikogo nie powiadomiła. Ale się cieszę
  19. Dokładnie 34 dni, co do rozpoczęcia to tak jak mówi Robert zacząć moża przed uprawomocnieniem. A co do samego uprawomnocnienia to troche to przyśpieszyliśmy ma być 13. Sąsiad a pochwal się jak przyspieszyłeś to uprawomocnienie
  20. Dokładnie 34 dni, co do rozpoczęcia to tak jak mówi Robert zacząć moża przed uprawomocnieniem. A co do samego uprawomnocnienia to troche to przyśpieszyliśmy ma być 13. Sąsiad a pochwal się jak przyspieszyłeś to uprawomocnienie
  21. Tak oczywiście złożyłem ,projekt w końcu został poprawiony i zrobiony tak jak chciałem ale niestety były nadal braki (brak uzgodnień wjazdu i odrolnienia - niby zawiniły urzędy), Pan Grzegorz ma donieść brakujące papiery do starostwa osobiście Pozdrawiam Gacuś, a on powiedział wam o tych brakach czy Ty sam je zauważyłeś ? Bo powiem szczerze, że aż tak dokładnie to mojego projektu nie przejrzałam (wyszłam z założenia, że jak trzymają projekt 2 mies. to wszystko jest) i teraz się zastanawiam czy czegoś nie brakuje.
  22. Tak oczywiście złożyłem ,projekt w końcu został poprawiony i zrobiony tak jak chciałem ale niestety były nadal braki (brak uzgodnień wjazdu i odrolnienia - niby zawiniły urzędy), Pan Grzegorz ma donieść brakujące papiery do starostwa osobiście Pozdrawiam Gacuś, a on powiedział wam o tych brakach czy Ty sam je zauważyłeś ? Bo powiem szczerze, że aż tak dokładnie to mojego projektu nie przejrzałam (wyszłam z założenia, że jak trzymają projekt 2 mies. to wszystko jest) i teraz się zastanawiam czy czegoś nie brakuje.
  23. G R A T U L A C J E My na razie dostaliśmy pozwolenie na oczyszczalnie To już coś. A pozwolenie na budowę też pewnie lada moment dostaniemy Gacuś a Ty złożyłeś w końcu papiery do starostwa ?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...