tak otworzyć dzwiczki aby dym nie wydobywał się do pomieszczenia ? Komin ciągnie jak odkurzacz (rozgrzany), powietrze doprowadzone z zewnątrz, a i tak dym wydobywa się do pomieszczenia po otwarciu drzwiczek. Czy nie jest to wadą konstrukcyjną wkładu, że deflektor znajduje się tak blisko górnej części obudowy kominka (szczelina ma może 2cm wysokości) i nie ma tam miejsca na spaliny ? Mam wrażenie, że dym wiruje z dużą prędkością we wkładzie, a po otwarciu dzrzwiczek pod wpływem siły odśrodkowej wylatuje na zewnątrz zamiast do komina. Zainstalowałem ten wkład niedawno i ten temat nie daje mi spokoju. Zaczynam żałować, że nie kupiłem 16kW, czy słusznie?