Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Mamona Lisa

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    199
  • Rejestracja

Zawartość dodana przez Mamona Lisa

  1. Grywam w takie "do kombinowania" jak np. crimson room http://www.ebaumsworld.com/crimsonroom.html http://www.albinoblacksheep.com/flash/viridian.php Dwie noce przez nie nie przespałam - Uwaga wciąga! Pozdrawiam, Mamona
  2. Oczywiście - To Ignacy Krasicki i "Monachomachia" Pozdrawiam - Mamona_po_maturach
  3. Oczywiście - To Ignacy Krasicki i "Monachomachia" Pozdrawiam - Mamona_po_maturach
  4. Świetny pomysł aniu! Dziękuję Pozdrawiam, Mamona
  5. Hmmm, nie chcę wyjść na "łyżkę dziegciu w beczce miodu" (wpłaciłam), ale powiedzcie - dlaczego akurat ta dziewczynka? Wiecie, ile jest potrzebujących dzieci? Wystarczy, że rozejrzę się po swoich sąsiadach... Tak, tak - znam to powiedzenie "kto uratował jedno życie uratował cały świat" ale... Skoro taka w nas chęć pomagania - nie pozwólmy, by skończyło to się na jednej Nikoli! Umówmy się na jakąś Fundację, albo niech Redakcja wybierze. Każdy jest zdolny do jednorazowego wzruszającego gestu - ach, jak to poprawia mniemanie o sobie! - pomóżmy jednak też innym dzieciom... Wszystkie tak samo nas potrzebują. Pozdrawiam, Mamona
  6. Hmmm krzyss, śledząc wypowiedzi wielu forumowiczów zauważyłam, że wielu nie kupuje Muratora, a co dopiero najróżniejszych dodatków - ba, wielu ma czelność narzekać na gazetę tu, na forum. A ja np. wolę Ładny Dom, co nie przeszkadza mi aktywnie uczestniczyć na Forum nie czując przy tym żadnych wyrzutów sumienia Ale właśnie dlatego nie wkurzam jak Forum źle działa czy pada (oprócz oczywiście obgryzania palców do kości - nałóg strraszna rzecz ) Postuluję o więcej zrozumienia dla Redakcji Pozdrawiam, Mamona
  7. Mamona Lisa

    Książki

    "Sto lat samotności" - uuuu, klasyk! Przepiękna książka. Ktoś chciał żeby stopniować mu wartość książek - tej daje łatkę "łatwa poezja ambitna". Chodzi mi o to, że nie da się jednoznacznie okreslić wartości książki. To nie dość, że sprawa ściśle subiektywna, to jeszcze dyskusyjna. Dla wielu "Lolita" Nabokova to arcydzieło, ale dla reszty - pornografia, pean na cześć pedofili. I co? I jedno i drugie jest prawdą Serio?? Ja czytam Jeżycjadę "od zawsze" - tą ostatnią kupiłam jeszcze "ciepłą" i.... Było mi przykro Są tam jeszcze skrawki ciepełka, jakieś okruchy tego niepowtarzalnego nastroju wymykają się spomiędzy zdań, ale ogólnie książka wygląda na wymuszoną... (ta "rozmowa" o seksie?! ) Może faktycznie "Kalamburka" powinna być ostatnią... A może masz ochotę poczytać jak dyskutujemy zapalczywie o Musierowicz? : http://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=151&w=8478510&v=2&s=0 http://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=151&w=8808708&v=2&s=0 oraz: http://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=151&w=12361781&v=2&s=0 Mamona_bez_Szóstej_Klepki_ale_za_to_Pulpet
  8. ... i z odrobiną słodyczy w sobie (gorzka kawa - ble )
  9. No ba! Mój tata to nawet za zasługi jest strażnikiem więc.... Romuś, wiesz kiedy są jakie okresy ochoronne? Pozdrawiam, Mamona_w_gumiakach_z_kijem_w_ręku
  10. No ba! Mój tata to nawet za zasługi jest strażnikiem więc.... Romuś, wiesz kiedy są jakie okresy ochoronne? Pozdrawiam, Mamona_w_gumiakach_z_kijem_w_ręku
  11. Popłakałam się przez Was ze śmiechu Pozdrawiam, Anonimowa_Mamona
  12. Popłakałam się przez Was ze śmiechu Pozdrawiam, Anonimowa_Mamona
  13. A ja nad Długie w Baniewicach Pozdrawiam przedweekendowo, Mamona
  14. A ja nad Długie w Baniewicach Pozdrawiam przedweekendowo, Mamona
  15. Ufff - pocieszyliście mnie trochę Działki szukamy w Szczecinie i okolicach. Oczywiście, że musi być z wjazdem od północy, ale ten warunek w połączeniu z naszymi wymaganiami (musi być nieduża, niedroga blisko komunikacji, w "zielonej" okolicy i z "tym czymś" dzięki czemu poczujemy, że to nasze miejsce na ziemi) powoduje, że szukamy i szukamy i szukamy i szukamy... ... i tak nas chyba starość zastanie ania - co do okien - zostawimy te wielkie w salonie - podpisujemy się wszystkimi rękoma pod Twoimi uwagami co do dużych okien a poza tym chcemy aby były od południa, natomiast likwidujemy wszelkie inne wyjścia do ogrodu - tam będą po prostu duże, niedzielone okna mk0t - to na środku to nie drzewo planujemy tam donicę z jakimś krzakiem albo... no właśnie - co? Podoba nam się idea czegoś zielonego na środku, zwłasza, że nad tym "krzakiem", w suficie jest... świetlik! ogólną zasadą tego domu, zasadą, która nas urzekła (oprócz skojarzeń z "lata dwudzieste, lata trzydzieste..") jest silne powiązanie go z zielenią. Chcemy mieć ją wszędzie - za oknami, przed ścianami, na "dziedzińcu" no i .... w samym środku środka domu Co do sypialni "dziecięcych" - jesteśmy baaaardzo spokojnymi ludźmi, dla których szczytem hałaśliwej imprezy jest delikatny stukot srebnych łyżeczek o porcelanę.... Żartuję oczywiście , choć faktem jest, że rzadko mamy hałaśliwych gości - a jeśli nawet odczujemy wewnetrzną potrzebę wydawania z siebie decybeli - mamy dwie babcie, które już przebierają nogami, tak nie mogą się doczekać wnuków więc... Dostaną je do popilnowania Agata i Darek - łazienkę na środku zamienimy na garderobę/pom. gospodarcze. Zawsze to ileś metrów glazury i armatury mniej Pozdrawiam, Mamona
  16. A ja spróbuję wg założeń tego wątku opisać dowcip rysunkowy: O tym Garfieldzie myślę sobie zawsze w poniedziałek: Obrazek pierwszy: Garfield, a nad nim dymek w którym ktoś mówi: "Miłego poniedziałku Garfieldzie" Obrazek drugi: Garfield ze swoją nieprzeniknioną miną. Obrazek trzeci: Dymek z myślą Garfielda - "Jeśli to nie jest oksymoron, to co nim jest?" Wciąż bawi mnie do łez Pozdrawiam serdecznie tych, którzy przeżyli poniedziałek - Mamona
  17. Mamona Lisa

    Dowcipy

    Miałam wczoraj fataaaalny dzień , więc w ramach rekompensaty - Dowcip Na Poniedziałek: "W pewnej firmie nastał nowy dyrektor. Zwołał zebranie wszystkich pracowników: - Od teraz nastają nowe porządki: 1. Sobota i niedziela są wolne bo to weekend. 2. W poniedziałek odpoczywamy po weekendzie. 3. We wtorek przygotowujemy się psychicznie do pracy. 4. W środę pracujemy. 5. W czwartek odpoczywamy po pracy. 6. W piątek przygotowujemy się do weekendu. Czy są jakieś pytania? - Długo będziemy tak zapier....ć ? " Jak dobrze, że to już wtorek! Pozdrawiam, Mamona
  18. Mamona Lisa

    Dowcipy

    Miałam wczoraj fataaaalny dzień , więc w ramach rekompensaty - Dowcip Na Poniedziałek: "W pewnej firmie nastał nowy dyrektor. Zwołał zebranie wszystkich pracowników: - Od teraz nastają nowe porządki: 1. Sobota i niedziela są wolne bo to weekend. 2. W poniedziałek odpoczywamy po weekendzie. 3. We wtorek przygotowujemy się psychicznie do pracy. 4. W środę pracujemy. 5. W czwartek odpoczywamy po pracy. 6. W piątek przygotowujemy się do weekendu. Czy są jakieś pytania? - Długo będziemy tak zapier....ć ? " Jak dobrze, że to już wtorek! Pozdrawiam, Mamona
  19. Hmm, tak sobie myślę, żeby taras przy jadalni zrobić werandą czy tez ogrodem zimowym, stół przesunąć wtedy bardziej w lewo a wejście do sypialni "małżeńskiej" zrobić od strony kuchni - zyskujemy całą ścianę w pokoju na regały (mamy setki, setki książek), łazienkę "na środku domu" zamienić na garderobę (pom. gosp.) - tego nigdy za mało, a drugą łazienkę zamienić z garderobą miejscami (żeby goście nie plątali się po korytarzach ) Pracujemy nad dziećmi dopiero i tak planujemy, że dla dzieci byłyby najpierw jako sypialnie "pokój do pracy" i ta syp. obok, a gabinet to byłby ten najbardziej oddalony(=najspokojniejszy). Co o tym wszystkim myślicie? Nie podaję stron świata bo... nie mam jeszcze działki. Tak się zastanawiamy, jak by tu znaleźć taką, żeby można było na niej postawić tego typu dom... Jak któraś nam się podoba, to w koło same strzeliste dachy i piętrowe domy - tam na pewno nie pozwolą Jak myślicie, można to sprawdzić "od drugiej strony" tzn. najpierw gdzie jakie są warunki zabudowy, a potem jechać w okolice rozglądać się za chętnym do sprzedaży? mk0t - Ty chyba już budujesz - był z tym problem? Jak sobie poradziłes? A inni? (A są tu w ogole jeszcze jacyś "inni" z "klockami" zamiast "normalnych" domów? ) Z góry dziękuję za ew. uwagi i pomoc. Pozdrawiam, Mamona P.S. przepraszam mk0t, nie pomoge z Twoim dachem, bo się najzwyczajniej na tym nie znam, no i nasz etap jest duuuuuuuzo wczesniejszy
  20. Och, szkoda, że dopiero teraz odnalazłam ten wątek. Powtórzę i tu swój post: Czy komuś się jeszcze podoba? A może jakaś miażdżąca krytyka? http://www.wydawnictwo.murator.pl/images/dd2003/dd_1.gif http://www.wydawnictwo.murator.pl/images/dd2003/dd_1a.gif http://www.wydawnictwo.murator.pl/images/dd2003/dd_1_rzut.gif Jak myślicie, jak można jeszcze ulepszyć wnętrze (szczególnie nieustawny salon)? Pozdrawiam, Mamona
  21. Czy komuś się jeszcze podoba? A może jakaś miażdżąca krytyka? http://www.wydawnictwo.murator.pl/images/dd2003/dd_1.gif http://www.wydawnictwo.murator.pl/images/dd2003/dd_1a.gif http://www.wydawnictwo.murator.pl/images/dd2003/dd_1_rzut.gif
  22. A w Szczecinie jest pięknie brzmiąca: Leśnego Echa A najbardziej mnie bawi: Kurza Stopka. Wyobrażacie sobie: - Gdzie mieszkasz? - Na kurzej stopce A gdyby to jeszcze odpowiadała niezbyt urodziwa niewiasta...
  23. A w Szczecinie jest pięknie brzmiąca: Leśnego Echa A najbardziej mnie bawi: Kurza Stopka. Wyobrażacie sobie: - Gdzie mieszkasz? - Na kurzej stopce A gdyby to jeszcze odpowiadała niezbyt urodziwa niewiasta...
  24. Arkadiuszu - w najnowszym "Własnym domu" są takie przeliczenia ile kosztuje dom zrobiony w poszczególnych materiałach + szerszy opis technik. Spróbuj, może trochę rozjaśni problem. Pozdrawiam, Mamona
×
×
  • Dodaj nową pozycję...