Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

generalski

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    28
  • Rejestracja

Zawartość dodana przez generalski

  1. Witam Mam na parterze ogrzewanie podłogowe na siedem sekcji. Góra to dodatkowe dwie sekcje plus kaloryfery. Instalacja jest z 2011 roku na mieszalniku Oventrop. Ostatnio zaczął przeciekać jeden z przepływomierzy na rozdzielaczu. Dla spokoju wymieniłem wszystkie. Jak już przy tym byłem zaobserwowałem że nie działa to dobrze. Na przepływomierzach widać że każda sekcja pracuje inaczej. Jedna mocno druga trochę a trzy wcale. Nie jest to ustawione w jakiejś kolejności. Na liniach są chyba standardowe regulatory. Wyglądają jak przy grzejnikach ale bez termostatu. Nie są one zakręcone. Te bolczyki dają się wcisnąć. Pomiar temperatury podłogi potwierdza brak działania trzech sekcji i że każda sekcja pracuje inaczej. Wydaje mi się że ten problem był jeszcze przed wymianą przepływomierzy. Jaka może być przyczyna takiej sytuacji?
  2. Witam Mam pytanie jak załatwić taką sprawę najprościej. Może ktoś coś poradzi. Posiadam działkę budowlaną na której mam plan postawić garaże z blachy na wynajem. Typowe blaszaki bez podłogi. Działka ma 1000 m2. Finalnie chciałbym by było ich około 30 by inwestycja miała sens w zależności od popytu. Podobna inwestycja jest już zlokalizowana na terenie tej samej gminy. Chciałem dopytać w gminie jaka była tam ścieżka prawna by nie było kłopotów. Musiałem wiec wystąpić o informacje publiczną. I tutaj może zdziwienie bo gmina nic o takiej inwestycji na tej działce nie wie. I teraz pytanie czy niechcący kogoś wkopałem czy gmina nie musiała wiedzieć? Wiadomo że można postawić na działce garaż do 35 m2 bez pozwolenia. Ale pytanie jak taki blaszak stoi np na tłuczniu to jest to garaż? Dwa planuje stawiać blaszaki takie 5 m2. wiec na 35 m2 bez pozwolenia wejdzie 7. I teraz jak będą połączone to można traktować to jako jeden czy liczy się np liczba drzwi? Najchętniej to bym postawił na początek te 7 połączone a jak będzie popyt szedł w pozwolenie na budowę. Tylko czy będę mógł to rozbudować na pozwolenie na budowę. I druga kwestia czy do takiego blaszaka bez pozwolenia podłączą mi prąd? W gminie jak stwierdziłem ile chce pobudować powiedziano mi że mam wystąpić z pozwoleniem na budowę. Pytanie tylko czy dobrze się z tymi Paniami telefonicznie zrozumiałem. Miejscowy plan jako dopuszczalne przeznaczenie zawiera: 3) urządzenia i trasy komunikacyjne, w tym parkingi naziemne i garaże. Czy ktoś się z czymś takim spotkał ma wiedzę?
  3. Witam Mam problem ze studnią i nie wiem czy muszę wiercić nową czy jest szansa na uratowanie obecnej. O co chodzi: Mam studnię pod hydrofor. Ciężko powiedzieć mi jaki to typ studni bo zakupiłem grunt już z tą studnią, Jedynie do piwnicy wpada rura do której podłączony jest hydrofor. Wszystko swego czasu działało bardzo dobrze. Ale przez ostatnie w sumie prawie dwa lata studnia nie była używana. Obecnie po odpaleniu hydrofor zaciągnął wodę ale się nie nabija. Na wężu ssącym co raz idą pęcherze powietrza. I zapewne to jest powodem tej sytuacji. Gdy pracuje hydrofor przy otwartym kranie ciśnienie zero a z kranu leci woda jak bym pompował ręcznie czyli strużka wyrzut pod ciśnieniem, strużka itd Gdy zakręcam kran hydrofor nabija się pod 2 bary pracuje dalej ciśnienie stoi. Gdy go wyłączę ciśnie spada do zera i słychać jakby przepływ do zbiornika przeponowego. Ciśnienie w zbiorniku balonu 1.7 bara Cały układ jest szczelny od zaworu zwrotnego. wszystko sprawdzone. Wedle mojej oceny problemem są bąble powietrza idące ze studni. Pytanie czy można coś z tym zrobić? pompować i może przestanie? Tylko czy nie zniszczę pompy? Czy trzeba wiercić nową studnię?
  4. a planowane roczne zużycie?
  5. Witam Mam działkę będę budował na niej domek drewniany. Będzie to domek w sumie całoroczny bo miejscowy plan wymaga by był to dom jednorodzinny (zabudowa mieszkaniowa) Budynek szkieletowy ocieplony wełną 15 cm. Ale dla mnie będzie to dom "rekreacyjny" czyli wycieczki w lato wiosna jesień. Ogrzewanie co najwyżej okazjonalne grzejnikami olejowymi. Powierzchnia domku około 100 m2. Teraz chcę tam podłączyć prąd i trzeba podać przydział mocy i planowane zużycie roczne. Ktoś ma jakieś z tym doświadczenie co warto wpisać? Jaki wybrać przydział mocy? Jakie palowane roczne zużycie?
  6. Ech. Ale ja nie chce się z nikim kłócić nic a nic. Nie jestem konfliktowy. Ale jak sąsiad się uprze by to przesuwać bo mu wygodnie to ja robię sobie wrogów nie zgadzając się na to? Jakbym miał jak on plac budowy to nie ma tematu. Tylko dla pierdoły zrujnuje mi ogród. Chce wymienić siatkę niema problemu. Chce podnieść podmurówkę też nie ma problemu. Ale wywalanie starej podmurówki rujnacja wszystkiego bo sąsiadowi to na rękę bo ma plac budowy a i tak musi zrobić ogrodzenie z trzech pozostałych stron. Nie muszę się na to godzić bo on tego chce. I to nie jest oznaka że robie sobie wroga
  7. Wszystko się zgadza tylko. Ogrodzenie pomiędzy działkami było stawiane bardzo dawno temu kiedy ani ja nie byłem właścicielem swojej działki ani sąsiad swojej. Kiedyś jak ówcześni właściciele stawiali je stawiali czy świadomie czy nie postawili jak postawili i żadna ze stron nie miała żadnych roszczeń. Zmienili się właściciele obu działek i nie da się powiedzieć że to moja wina że źle stoi ogrodzenie. Ja kupiłem działkę z takim ogrodzeniem i sąsiad z takim. Można powiedzieć widział co kupuje. Stan prawny był mu znany. To że nie sprawdził jak stoi ogrodzenie to moja wina?? PS. Na marginesie sąsiad z drugiej strony dla odmiany wchodzi na moją działkę. Wiec sumarycznie ja jestem na zero z bilansu zysków i strat. Kiedyś po prostu takie były pomiary i tyle. Zapewne jak by sprawdzić ogrodzenia sprzed lat 90 to co drugie by źle stało. I co teraz trzeba wszystkie przerabiać? A jak kiedyś wyjdą jeszcze leprze przyrządy pomiarowe które będą mierzyć do 1mm. I jakiś gdzieś sąsiad stwierdzi że jest oszukany o 5 cm to zmiana ogrodzenia )
  8. Mam nadzieje że sąsiad będzie miał na uwadze jedną podstawową sprawę. On jest na etapie budowy domu. Wiec tworzenie ogniska zapalnego może sprawić że będę bardzo złośliwy i będzie bardzo długo odbierał budynek. Zapewne da się to jakoś zorganizować jakieś skargi kontrole itd Ja wyrażę swoje stanowisko że pozwolę na wycięcie słupków zdjęcie siatki podniesienie podmurówki i nowa siatka. A jak będą to przęsła to mogę dać na to 50%. Bo wymiana starej dobrej grubej siatki na jakich chłam to nie widzę sensu za to płacić. A Jak chce walczyć to niech walczy będę to przeciągał utrudniał ile się da aż skończy budowę zagospodaruje działkę i mu się odechce
  9. a jakie mogą być tego aspekty??
  10. Sąsiad miał geodetę który wytyczał mu dom na działce do budowy. Ten sam geodeta wyznaczył granice działki. Na tej podstawie twierdzi że ogrodzenie stoi źle. Ogrodzenie było budowane dość dawno temu początek lat 90. Wtedy ani ja nie byłem właścicielem swojej działki ani sąsiad swojej. Kiedyś zapewne trochę inaczej się tyczyło i mógł pojawić się błąd.
  11. tylko jeśli tył ogrodzenia stoi dobrze czyli siatka jest w osi połowa podmurówki po mojej stronie połowa po sąsiada. By nawet postawił ogrodzenie tylko po swojej stronie musi najpierw usunąć starą podmurówkę. Jest ona głęboka. a że kąt klina jest bardzo mały gdzieś tak do 1/3 wysokości działki podmurówka stoi też na mojej działce Nie wspomnę że jak wywali podmurówkę to zapewne osypie się ziemia z mojej działki i co wtedy Do tego jak postawi całe ogrodzenie po swojej stronie to suma zysków i strat wyjdzie na zero Biorąc pod uwagę szerokość podmurówki Z jednej strony zyska .0.15 m a tyłem przesuwając całą podmurówkę na swoją stronę straci 0.15 m.
  12. dzięki za rady. Tylko jedna strona chce sprzedać swoją cześć. A przy takim podziale za sensowne pieniądze się tego nie sprzeda. Pozdrawiam
  13. Witam Mam pytanie. Swego czasu kupiłem działkę ogrodzoną z każdej strony. (siatka na podmurówce). Wszystko bardzo solidne nie wymaga remontu jedynie pomalować można siatkę. Wybudowałem na działce dom wymieniłem tylko przednie ogrodzenie. Teraz działkę sąsiednią ktoś kupił i buduje dom. Okazało się że ogrodzenie które nas dzieli trochę źle stoi. Tzn Jak mamy dwa końce Odcinka nas dzielącego. To jeden słupek stoi idealnie a drugi zachodzi na działkę sąsiada o 0.3 m Czyli wychodzi że zabieram sąsiadowi pasek ziemi w postaci klina o długości 30m i wysokości 0.3m. co daje 4.5m2 Sąsiad który się buduje i wiadomo ma kipisz na działce chce by wymienić ogrodzenie z podmurówką i to wyprostować. Problem w tym że ja mam w pełni zagospodarowaną działkę drzewka wzdłuż sąsiada i taka wymiana to śmierć dla nasad. Czy muszę godzić się na wykonanie tego? Czy mogę podeprzeć się na art. 151 KC?? Gdyby chodził o naprawdę istotny fragment to bym nie robił problemu a tu chodzi o kawałeczek i tyle rujnacji. Sąsiad ma plac budowy wiec dla niego nie ma problemu dla mnie jest duży.
  14. zygzaki to efekt rozmieszczenia wejść owszem. Podstawowy problem to jak przebiega linia podziału budynku względem drogi. By był on prostopadły wszystko by dało radę. Sprawa u notariusza To chyba da tyle ze zostanie ustalony sposób użytkowania domu? Jedna strona jednej osoby druga drugiej. A co z działką nadal będzie wspólna. Osoby dzielące się nie są wsadzie dogadać się o cokolwiek wiec kwestia zagospodarowania terenów wspólnych ich utrzymanie itp to po prostu himalaje kłopotów i spraw sądowych
  15. Mam pytanie nie wiem czy mogę tutaj je zadać. Czy ktoś zna Zbigniewa Grzegorzewskiego z Warszawy. Tytułuje się kierownikiem budowy itp. Jakaś opinia na jego temat?
  16. U siebie bym to śmiało zrobił Ale to u kogoś innego i kto inny robi Znajomy ma doradcę który tylko wyciąga od niego kasę i nie da się przekonać że tak jest tylko patrzy w niego jak w obrazek
  17. Niestety ja to wszystko wiem ale to nie tyczy się mnie mój znajomy robi kostkę i z sensem było by obniżyć pokrywę kanalizacji by kostka miała sens. Ale ma jakiegoś nawiedzonego doradcę który stwierdził że nie można tego ruszać A co najlepsze gdy firma od kostki zrobiła krawężniki do kostki wpadł z przyrządami optycznymi by pomierzyć czy na dobrej wysokości jest kostka. Za to oczywiście skasował kilka stówek
  18. też tak mi się wydaje. Ale jedna osoba twierdzi że to jakaś ważna rzędna i nie można jej zmieniać. Szkoda że nie ma jakiejś podpórki prawnej.
  19. Witam Jest działka z budynkiem w stanie surowym zamkniętym częściowo wykończony. Jest to bliźniak którego ściana działowa przebiega równolegle do drogi publicznej. Na rysunku "działka1" widać działkę z naniesionym budynkiem oraz informację z której strony jest droga publiczna. Czarne strzałki to wejścia do budynków, pomarańczowe bramy garażowe. Po bokach pozostaje 4m szerokości działki. Na rysunku działka2 widać obrys budynku od strony ulicy (pominięto w rysunku okna balkony i bramę garażową). Jak widać od pierwszego piętra budynek po bokach rozszerza się po 1 m z każdej strony. Z każdej strony budynku są okna i balkony. cały budynek usiany jest oknami i balkonami na max. I teraz toczy się sprawa o podział majątku i jedna strona nie chce sprzedać tylko dokonać podziału. Podział budynku jeszcze umiem sobie wyobrazić ale podział działki już nie. Zaproponowano podział działki jak na rysunku "działka" oznaczony zieloną linią. Obie strony od strony ulicy będą miały po bramie i furtce. Mi nie podoba się bardziej dalszy przebieg podziału. Jak widać biegnie bardzo pokrętnie. do tego za ścianą z oknami i balkonami. Czy coś takiego w ogóle jest możliwe prawnie Albo coś podobnego w takiej sytuacji?
  20. Witam Mam pytanie. Mam działkę przyłączoną do miejskiej kanalizacji. Na działce mam studzienkę kanalizacyjną z pokrywą jak od szamba. Teraz jest taki problem że wysokość posadowienia tej pokrywy totalnie nie pasuje mi do kostki. Wskazane by było opuszczenie pokrywy o jakieś 10 cm. Oczywiście technicznie nie ma z tym problemu by to zrobić. Ale od strony prawnej czy można to bez problemu zrobić? czy trzeba to zgłaszać? Jak to wygląda od strony prawnej.
  21. dzięki ciekawe czy ten "ekspert" przyjmie te argumenty
  22. no właśnie śledzę prawo budowlane może ktoś wie jaki to może być artykuł??
  23. Tak jak myślałem tylko osoba która tak twierdzi powie że nikt się nie zna i tylko on wie najlepiej dlatego jak by ktoś znał podstawę prawną konkretny przepis
  24. Witam mam może dziwne pytanie. Ale ktoś znajomy co twierdzi że jest znawcą prawa uważa że jest jakieś rozporządzenie do prawa budowlanego na mocy którego dom trzeba wybudować w ciągu 5 lat. Chodzi od pozwolenia do końca budowy nie może minąć więcej niż 5 lat. Czy jest to prawda? Ktoś ma na ten temat ostatnie informacje? Jakaś podstawa prawna? Będę wdzięczny za pomoc gdyż wydaje mi się to mało realne ale nie jestem ekspertem w tym temacie. Pozdrawiam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...