Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

katrina78

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    12
  • Rejestracja

Zawartość dodana przez katrina78

  1. Ja już od ponad roku parowaru żywam prawie codziennie, ale szczerze mówiąc, gdybym miała podać jakiś konkretny przepis, to miałabym z tym problem. Wydaje mi się że stosowanie parowaru, to poprostu inny sposób przygotowywania posiłków, zamiast np. smazenia, pieczenia itp. Ja najczęściej przygotowuję w nim ryby i kurczaka. Jeśli robie np,. danie chińskie to zamiast smażyć kurczaka, kroję go na drobne kawałki i paruje razem z mieszanką warzywną. Do ryby po grecku uzywam ryby wylacznie parowanej. Zamiast kotletów mielonych smażonych też je paruję, tylko robię mniejsze klposy zeby sie szzybciej ugotowaly. Potrawy z parowara są według mnie, 100 razy smaczniejsze od gotowanych czy smazonych, chociaz zanim uzylam parowaru lezal on w mojej piwnicy prawie 2 lata, bo tez myslalam ze jedzonko bedzie z niego mdle... zmarnowalam tyle czasu
  2. Ha,ha robertsz, raczej to drugie. Bo wtedy juz wogole nie bede miala zasiegu
  3. Jaki tak naprawdę wpływ na odbiór sieci komórkowej ma aparat komórkowy? Czy rzeczywiście jest to takie istotne? Ja mam Nokię Slide a mąż Nokię N95 i tam gdzie mieszkamy zasięg jest tylko przy oknie. Ostro mnie do drażni - płacę kupę kasy za abonament a nie mogę się nigdzie dodzwonić. Na moją reklamację Era odpowiada ze to wina mojego aparatu. Więc jaki aparat najlepiej łapie zasięg? Słyszałam że najlepsze są Siemensy...
  4. Ja karmiłam synka piersią 3 dni. Potem już nie mogłam, niestety. Na początku się dołowałam i uważałam się za złą matkę, bo nie karmię cycem. A wszystko i wszyscy wokół trąbili że jedynie cyc sprawi ze dziecko będzie "zdrowe i szczesliwe, inteligente i normalne". Co za brednie. Mój synek (7 mies)jest zdrowy jak ryba, szczęśliwy, śpi od 19 do 7-9 rano bez przerw na karmienie i rano budzi mnie jego radosny śmiech. Do 2 miesiąca karmiłam go w nocy co 4 godzinki, jak w zegarku sie budził. Musisz pamiętać ze dzidzia potrzebuje przede wszystkim zdrowej i wypoczętej, szczęśliwej mamy. A teraz te pokarmy sa tak dobre, ze nie ma o co sie martwić. Ale wybór należy tylko do Ciebie - jak byś nie wybrała będzie dobrze.
  5. Ja od przyjaciół dostałam figurkę pierota. Od lat, po obejrzeniu filmu "To", boję się klaunów i innych stworów podobnej maści. Moi przyjaciele chyba o tym zapomnieli. Na szczęście ów prezent "zaginął" w trakcie przeprowadzki
  6. Hmm, a oświeć mnie KiZ w jakim celu mam się udać z mężem na taką konsultację, bo jak już pójdziemy do tych specjalistów to muszę powiedzieć po co się u nich pojawiliśmy Tak naprawdę, jeśli ktoś nie był w związku z kimś dużo młodszym/starszym (co to znaczy to tez pojecie względne), to wyobraźcie sobie że wasz mąż/żona są dużo od was starsi/młodsi. I co? Nie zwiążecie się z nimi? Na to pytanie musicie sobie odpowiedzieć sami, a jeśli odpowiedż brzmi "nie" no to współczuję małżonkom. Oczywiście to dla osób o niskim poziomie empatii.
  7. Dzięki , juz kupiłam kleiki (bez cukru). Wcina az sie uszy trzesa
  8. Choroba, bieda i inne nieprzyjemne sprawy mogą zniszczyć każdy związek, ale to nie jest zależne od wieku, to akurat jest oczywiste (a przynajmnie powinno być) dla każdego dorosłego... Jesli zwiazek sie rozpada, to dlatego że ludzie sa niedobrani, ale to też nie jest zależne od wieku...
  9. Powiem jedno - dla mnie ktoś, kto sobie kalkukuje czy związek mu się opłaca czy nie jest cynikiem. Jak widać niektórzy ludzie są bardzo wyrachowani, i myślą na zasadzie - będę z tym panem/panią ale tylko jak będzie zdrowy/zdrowa, bogata/bogaty, a jak nie to dowidzenia.Taka "osoba" jest, że się wyrażę, pozbawiona zwykłych ludzkich odruchów, bo prawda jest taka, że jak się kogoś kocha, to się z tym kimś jest niezależnie od okoliczności. A choroba zniszczyła już wiele związków, niezależnie od wieku małżonków.
  10. Ponoć mleko następne dla dziecka się zagęszcza.Czy i czym zagęszczacie/zagęszczaliście mleko? Mam kaszkę BoboVita, ale ona jest z cukrem...
  11. Jestem od męża młodsza o 20 lat. Ja mam 32 a on 52. Powiem jedno - ani przez chwilę nie żałowałam że z nim jestem. Uważam że to było najlepsze, oprócz urodzenia naszego dziecka, co się mi przydarzyło w życiu. Nie zamieniłabym go na żadnego innego!!!Wcześniej byłam w związkach z mężczyznami w podobnym wieku i mu do pięt nie dorastają. Jest wspaniałym człowiekiem i cudownie jest nam razem. Niestety od męża wszyscy się odwrócili bo uważają że nasz związek to szaleństwo, ale jak patrzę na nich to mam wrażenie że nie widzą jakie pokręcone są ich małżeństwa. Ale coż - jakoś to przeżyjemy Mamy swoich przyjaciół i moja rodzina bardzo cieszy się z naszego związku.
  12. Ja na poród jechałam dwa razy z fałszywym alarmem. Dość mocno mnie bolało i byłam pewna że to już ten moment. Niestety rozwarcie było za małe i wracałam do domu. W sobotę rano (4 tyg. temu), ok 7 rano odeszły mi wody (zielone). I nagłe skurcze - co 4 minuty. W szpitalu stwierdzili ze rozwarcie jest na 5 cm. Rodziłam do 16 - bardzo, bardzo mocno bolało, ale dało się przeżyć. Niestety i tak skończyło się na cesarce, bo mój maluszek był duży (ponad 4 kg) i drogą naturalną było zbyt duże ryzyko powikłań. Jakby któraś z pań chciała sobie z góry zrobić cesarkę, stanowczo powiem - NIE POLECAM. Przez wiele dni byłaam nie do życia - nie mogłam się ruszać, rana bardzo mnie bolała i nawet leżeć bez bólu się nie dało. Przynosili mi dzidzię do karmienia, pomagali przystawić. Niestety po kilku dniach przestałam karmić, bo mój synek nie chciał piersi (chyba było za mało pokarmu), ciągle płakał, bo niedojadał. Byłam strasznie sfrustrowana bo moje dziecko strasznie płakało, a ja nawet nie mogłam się podnieść z łóżka. Pielęgniarki generalnie miały nas w dupie, więc możecie sobie wyobrazić że miałam podstawy do depresji. Po wyjściu ze szpitala od razu było lepiej - karmię butelką a po zdjęciu szwów było od razu lepiej. Ale warto było się męczyć bo mam najśliczniejszego i najsłodszego syneczka na świecie
  13. Witam! Niedługo wrzesień, więc niestety czeka mnie kolejna inwazja pająków i innych obrzydliwych robali (domek). Na allegro widziałam elektryczne odstaszacze insektów. Czy ktoś ich używał i czy one rzeczywiście działają? A jeśli nie działają, to czy jest cokolwiek co je odstaszy?. Pomocy - bo już się boję ;(
  14. Ktoś może wie czy filmy odtwarzane przez program nero show time zapisują się jakoś na twardym dysku czy tylko w plikach tymczasowych? jak je odnależć i usunąć? W tym programie nie widzę nigdzie listy odtwarzanych plików. Dzięki za pomoc. Jak widać nie znam się na kompie
  15. No właśnie... jest taki duży wybór wózków aż głowa boli. Dzidzia wkrótce będzie na świecie a my nadal szukamy. Jakie polecacie wózki, a jakie lepiej omijać?Napewno chcemy żeby wózek miał dmuchane duże koła.Rady rodziców mile widziane
  16. Pilnie przyjmę czystą ziemię z wykopów do zasypania fundamentów. Okolice Pszczyny. 606 985 408
  17. Chcemy kupić samochód używany za ok 25 tys. Za tą cenę można kupić scenica z 2002/03 roku
  18. Witam! Chcemy kupić jakiś fajny samochód rodzinny. Niedługo urodzę dzidziusia więc potrzebny będzie duży bagażnik. Bezpieczeństwo i bezawaryjność też nie są bez znaczenia Zastanawialiśmy się nad czymś w stylu renault espace lub scenic. Co Państwo na to?
  19. Tak mniej więcej znam się na uprawie storczyków (mam już pokaźną kolekcję od ponad 7 lat). Akurat ten storczyk jest chory (czerwce) i pewnie dlatego wypuścił odnóżkę (nigdy wcześniej się z tym nie spotkałam).Niestety na wełnowce nic nie działa ;(
  20. Niestety "odnóżka" zginęła śmiercią głodową ;(
  21. Zazdroszczę... Z mojej odnóżki chyba nic nie wyjdzie. Wsadziłam ją do wody aby wypuściła korzonki ale zrobiła się cała badzo wiotka ;( Po wyjęciu z wody nie odzyskała już sztywności ;(
×
×
  • Dodaj nową pozycję...