Kryzys???? Jaki kryzys? Ja właśnie rozpoczynam budowę domu i serce mi się raduje gdy patrzę na ceny materiałów, gdy znajomi 'firmowi" budowlańcy z nadzieją w oczach pytają czy mam już kogoś kto postawi mi dom. ludzie to właśnie te czasy sa dla nas klientów a nie dla firm. I jeszcze ten kurs franka - nic tylko brać kredyt i patrzeć jak kurs spada, spada, spada.... Pozdrawiam wszystkich czarnowidzów!