Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

  • 4 weeks później...
  • Odpowiedzi 91
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

  • 2 months później...
Mój wujek poddał się zabiegowi właśnie na chrapanie (nie ma co się oszukiwać, podobno ciężko było wytrzymać). Zabieg miał w klinice moderowano w Płocku. Klinika bardzo profesjonalna, wszystko poszło zgodnie z planem. Edytowane przez Tomaszs131
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/100089-chrapi%C4%99-i-zabijam-chrapaniem/page/5/#findComment-7431547
Udostępnij na innych stronach

  • 1 month później...
  • 1 month później...
Akurat nie zawsze trzeba być po kilku głębszych, żeby chrapać. Mój kuzyn odkąd pamiętam chrapie tak, że ściany się trzęsą. Nic mu nie pomogło i zawsze mamy nieprzespane noce jak do nas przyjeżdża. Jego żona się chyba przyzwyczaiła. Budzić chrapacza i niech kładzie się na bok. Jedyne co może chwilowo pomóc, bo też słyszałem, że preparaty działają na co drugą osobę.
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/100089-chrapi%C4%99-i-zabijam-chrapaniem/page/5/#findComment-7469253
Udostępnij na innych stronach

  • 1 month później...
nie piję a chrapię :(

 

 

no i wszystkie moje fantazje o sypianiu z Tobą poszły się huśtać:D:D:D:D:D

 

Kiedyś nieopatrzenie mieliśmy w hotelu jeden pokój z moim wspólnikiem. On nie chrapał. On walczył o życie. Następna wyprawa to dwa osobne pokoje. Na wszelki wypadek na innych piętrach.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/100089-chrapi%C4%99-i-zabijam-chrapaniem/page/5/#findComment-7496456
Udostępnij na innych stronach

  • 11 months później...
Chrapanie to chyba najgorsza przypadłość, zwłaszcza dla chrapiącego partnera.. Ja już czasem nie mam siły, budzę się w nocy a ze zmęczenia łzy pojawiają się w oczach. Cóż, to nie jest wina człowieka, że chrapie ale ciężko też uzyskać jakąkolwiek pomoc w tym aspekcie. Domowe sposoby rzadko pomagają, apteczne może i częściej, ale co wybrać? Nawet wizyta u laryngologa nie przyniosła oczekiwanych efektów. Łączę się z wami w bólu :bash: Edytowane przez juvat
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/100089-chrapi%C4%99-i-zabijam-chrapaniem/page/5/#findComment-7657966
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×
×
  • Dodaj nową pozycję...