Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

  • Odpowiedzi 55
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Super!!! Dystans, i podejrzliwość; "młody" już wie, że co zginie, będzie zawsze na niego. Masz ich w garści, a oni przed Tobą czują respekt. Brawo Majo !!!

 

Jak wynika z powyższego, niestety ludziom ufać nie wolno....

 

 

 

 

 

 

_____________________________________________________

"Cham będzie chamem, na wieki wieków, amen." [ewenement]

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/10839-ssiedzi-czy-zodzieje/page/3/#findComment-180414
Udostępnij na innych stronach

......... Masz ich w garści ..........

 

I jednocześnie masz wroga na długie lata za płotem.... :evil: Niestety, ale to właśnie jest ta druga strona medalu.

przeciez wroga i tak mial za plotem! Zlodzieja, o ktorym wiesz, ze zlodziej nigdy nie nazwalbys przyjacielem!

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/10839-ssiedzi-czy-zodzieje/page/3/#findComment-180533
Udostępnij na innych stronach

chyba nie zamierzasz brac tego na serio! Umarl, bo byla jego kolej i tyle. Swoja droga, gdyby moj wnuk byl zlodziejem, tez nie czulabym sie dobrze na tym swiecie :oops: Mam nadzieje, ze sie na pogrzeb nie wybierasz?! Ryzykowne by to bylo chyba.

A tak z drugiej strony popatrz: moze dzieki temu, ze chlopaka zlapali, cos do niego dotrze i zmieni cos w swoim zyciu? Moze przypadkiem gowniarz cos ci zawdziecza?! nie obwiniaj sie o wszystko, bo to nie tak!

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/10839-ssiedzi-czy-zodzieje/page/3/#findComment-182108
Udostępnij na innych stronach

:( .. a w sobotę umarł ich dziadek ... lubiłem go

 

czuje ,że pół wsi uważa że to moja wina

 

Tylko czujesz, czy dają Ci to odczuć ?

Normalne, jako człowiek mający dużą dozę empatii, czujesz się zjednoczony duchem z tymi ludźmi [nieraz dałeś tu tego wyraz]. Ja na pogrzeb bym poszedł, chyba że sytuacja jest bardzo napięta i grożą rękoczyny.

Mnóstwo starszych ludzi nie wytrzymuje piętna tych dni listopadowych; wyobraź sobie ogrom wspomnień u tego człowieka, ogrom żalu za minionym, za bliskimi którzy odeszli. Nie obwiniaj się, bo nie jesteś bogiem, żeby rozdzielać śmierć....

Na pewno możesz okazać im dobroć i współczucie, postaraj się im [i sobie] przypomnieć, jak było dawniej, powspominaj z nimi dziadka, wczuj się w ich odczucia..

 

Otuchy!

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/10839-ssiedzi-czy-zodzieje/page/3/#findComment-182263
Udostępnij na innych stronach

  • 4 months później...
  • 1 month później...

No to na zakończenie tego ponurego wątku kryminalnego dorzucam optym istyczną anegdotkę:

Matka mojej koleżanki miała w kamienicy sąsiada - zawód: złodziej. Fakt, że starej daty, bo z tych co to przy własnej ulicy z zasady nie kradną. Ze wszystkich sąsiadów wybrała jego do zostawiania mu kluczy kiedy wyjeżdżali na urlop. Nigdy nic nie zginęło, a gość był tak przejęty pokładnym w nim zaufaniem, że przez cały ich wyjazd sypiał na sienniku, który sobie zawlókł do kuchni i prawie nie wychodził "do roboty". :D

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/10839-ssiedzi-czy-zodzieje/page/3/#findComment-304500
Udostępnij na innych stronach

A ja jak ściąłem trochę drzew, dałem gałęzie i małe drzewka dziadkowi.

Resztę trzymałem u niego na podwórku. Miałem odebrać w tym roku.

Porąbał wszystko. Całkiem sporo tego było. Aby było ciekawiej, przez zimę wybrał niewiele. Większość z nich pociął jak zrobiło się ciepło

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/10839-ssiedzi-czy-zodzieje/page/3/#findComment-304731
Udostępnij na innych stronach

  • 3 weeks później...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×
×
  • Dodaj nową pozycję...