Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

  • Odpowiedzi 4,6k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Te krzesła Ikea są super ale jak na nich siedziałam to nie były zbyt stabilne. Takie opinie też znalazłam na necie dlatego zrezygnowaliśmy ze sklejkowych w ogóle, może szkoda. Teraz już przepadło.

 

az tak to nie ma czego żałować, ale nie są najgorsze i cena bardzo przystępna, fajne krzesło około tysiaka trzeba liczyć a 8 krzeseł to już 8 tysiaków, stąd mam te.

 

aha takich poprostu nie szkoda jeśli ma się małe dzieci, a to tez argument, czasem jak widzę mojego syna z nagami na fornirowanej ławie to skręca w brzuchu

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/114425-poka%C5%BCcie-swoje-salony/page/59/#findComment-4526669
Udostępnij na innych stronach

polujesz na mariposa ? :cool:

 

zaraz po kostce brukowej, tarasie, ogrodzie i ogrodzeniu a i bramie wjazdowej, będę polować:)

 

No wiesz :) Dla mnie 1000zł za krzesło jest absolutnie ceną z kosmosu więc...Do 200zł maks jak dla nas, dlatego mamy takie za 130 i są ok. jak za tę cenę :)

 

no właśnie tak to jest, te z ikei o 9 zł droższe:)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/114425-poka%C5%BCcie-swoje-salony/page/59/#findComment-4526682
Udostępnij na innych stronach

ja chcę przed tym wszystkim, ale nie wiem, co mąż na to :rolleyes:

 

właśnie jest jeszcze on, ale ja teraz musze spasować, bo jak urządzałam kuchnię to jeśli chodzi o finanse nic nie mówił ale teraz powiedział dość, on nie nie bedzie zapier...

po błocie, więc nastepny etap na zewnątrz.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/114425-poka%C5%BCcie-swoje-salony/page/59/#findComment-4526695
Udostępnij na innych stronach

właśnie jest jeszcze on, ale ja teraz musze spasować, bo jak urządzałam kuchnię to jeśli chodzi o finanse nic nie mówił ale teraz powiedział dość, on nie nie bedzie zapier...

po błocie, więc nastepny etap na zewnątrz.

 

to i tak macie lepszą sytuację, bo u nas jeszcze niedawo był zalew, a obecnie lodowisko :rolleyes: sorki za OT :oops:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/114425-poka%C5%BCcie-swoje-salony/page/59/#findComment-4526702
Udostępnij na innych stronach

mi chodzi raczej o tradycyjne polskie wnętrze...

 

Nie jest to dla mnie tradycyjne polskie wnętrze, chyba, że za "tradycyjne, polskie" uważasz ciężki pseudobarok połączony z elementami z innych epok?

Bo to, że meble są kupione po 1992r nie oznacza że nie są kiczowate - tym różni się rzemieślnik od artysty.

Philip Starck potrafi wyczarować cuda z plastiku, ale przecież nie każdy wstawi sobie do salonu plastikowe krzesełka ogrodowe z Praktikera?

Edytowane przez Elfir
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/114425-poka%C5%BCcie-swoje-salony/page/59/#findComment-4526732
Udostępnij na innych stronach

nie :no: drzwi mamy AFB, a kuchni jeszcze nie pokazywałam :rolleyes:

 

pogonią nas zaraz z salonów jak nic :D

 

noo chyba tak, u kogos innego musiałam to widzieć

 

Dopuser

a dla mnie ten twój komplet wypoczynkowy i ława, o który toczy sie spór są po prostu kiczowate i z zadnym stylem nie mają nic wspólnego i nie rozumiem przy czym tak sie upierasz, reszta salonu ok a okna także nie pasuja, bo są nowoczesne,

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/114425-poka%C5%BCcie-swoje-salony/page/59/#findComment-4526740
Udostępnij na innych stronach

Nie jest to dla mnie tradycyjne polskie wnętrze, chyba, że za "tradycyjne, polskie" uważasz ciężki pseudobarok połączony z elementami z innych epok?

 

Strasznie lubisz szufladkować, widzę... podesłałem poprzednio 2 fotki oryginalnych polskich wnętrz, nie żadnych współczesnych aranżacji... zwiedziłem kilka pałacyków, dworków i zamków tak w Polsce jak i za granicą (widziałem np. na żywo wnętrza z owych fotek), i zapewniam, że mebli np. z IKEI tam nie uświadczysz. Staram się zbliżyć do tego co mi się podoba uwzględniając wymogi i ograniczenia codzienności...

 

Rozumiem, że moje wnętrza Ci nie odpowiadają, bo czytałem już o tym ze 2 razy... ale dlaczego tak usilnie starasz się narzucić swoją opinie to już nie za bardzo rozumiem...

 

 

Bo to, że meble są kupione po 1992r nie oznacza że nie są kiczowate - tym różni się rzemieślnik od artysty.

 

Insynuujesz jakoby monopol na kicz miały lata 90... dla mnie kicz to np. plastik w jakiejkolwiek formie... ale widzę pewien postęp, że już nie "gierek" :)

Poza tym pisałem już przecież, że poczynając od dywanu i ławy, będą prawdopodobnie wymienione na inne, prędzej czy później...

i stawiam butelczynę półtoraka jak wskażesz mi mebelki które mógłbym wykorzystać w ich miejsce... poddam je również pod obstrzał krytyki forumowiczów :) Deal ?

 

Pozdrawiam,

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/114425-poka%C5%BCcie-swoje-salony/page/59/#findComment-4526827
Udostępnij na innych stronach

Żeby ciut rozladowac napięcie powiem tylko po cichu, ze z niczego mi nie smakuja tak moje nalewki jak własnie z kryształowego kieliszeczka :)
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/114425-poka%C5%BCcie-swoje-salony/page/59/#findComment-4526870
Udostępnij na innych stronach

ot, gwoli ścisłości... krształowe karafki i szklaneczki jakoś nie rażą jak ta ława, dziwne zjawisko :)

 

Hehe, mowa chyba o moich kryształowych szklaneczkach i karafkach. :D

Mnie się bardzo podobają, ale jestem świadoma, że to oldschool i nie będę ich wstawiać za szklaną szybkę w meblościance na wysoki połysk. Potrzeba dystansu, a nie dosłowności. To po pierwsze.

 

Po drugie, nie każdy mebel po 25 latach staje się antykiem. A Ty, Dopuser, ciągle zakładasz, że wystarczy, iż coś jest z litego drewna, a od razu zyskuje ten status. Otóż nie. Ja też mam meble z litego drewna, ale gdybym chciała antyki, poszłabym na giełdę w Broniszach albo do Desy, zamiast czekać, aż te moje dębowe komody nabiorą patyny.

 

A po trzecie, nie chodzi o to, że Twój komplecik i ława są gierkowskie. W PRL-u też trafiało się dobre wzornictwo, a mnie za Gierka na świecie nie było, więc nie mam żadnych negatywnych skojarzeń. Poza spuścizną oczywiście. Chodzi po prostu o to, że te kompleciki są brzydkie. Sorry za szczerość, ale są pretensjonalne, pokryte nijaką tapicerką w ciapki i odstają od wnętrza, które - co ciągle podkreślam - ma naprawdę ogromny potencjał.

 

Wiem, że nie podobają Ci się moje szaro-bure wnętrza i to rozumiem. Ja nie mogłabym mieszkać w domu efilo, bo jest dla mnie zbyt nowoczesny. Ale nie zmienia to faktu, że jej wnętrza są pierwsza klasa - wysmakowane, przemyślane, zaplanowane w każdym calu, harmonijne i po prostu piękne. Nie trzeba wielbić jakiegoś stylu, aby uznać, że coś po prostu jest ładne.

 

A Ikei się czepiasz. Przecież nikt nie zachłystuje się tym, że przekaże te meble wnukom. Meblowanie całego domu sklejką to pójście na łatwiznę, ale szwedzkie wzornictwo i tak wymiata nasze siermiężne wypoczynki z minionej epoki.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/114425-poka%C5%BCcie-swoje-salony/page/59/#findComment-4526885
Udostępnij na innych stronach

Hehe, mowa chyba o moich kryształowych szklaneczkach i karafkach. :D

Mnie się bardzo podobają, ale jestem świadoma, że to oldschool i nie będę ich wstawiać za szklaną szybkę w meblościance na wysoki połysk. Potrzeba dystansu, a nie dosłowności. To po pierwsze.

 

Ja swoje szklanice wykorzystuję na co dzień np. do łiskacza, bakardziaka czy miodu pitnego... i jakoś w kompleksy nie wpadam, a przecież to 100% "gierki" :)

 

 

 

Chodzi po prostu o to, że te kompleciki są brzydkie. Sorry za szczerość, ale są pretensjonalne, pokryte nijaką tapicerką w ciapki i odstają od wnętrza, które - co ciągle podkreślam - ma naprawdę ogromny potencjał.

 

Brzydkie akurat dla Ciebie, innym forumowiczom się podobają w całości... każda opinia równorzędna... i co mam z tym fantem zrobić ?

 

Poza tym akurat ta tapicerka (2-letnia) to akurat współczesne wzornictwo, prosto z firmowego wzornika... znajdziesz w każdym chyba sklepie z obiciami...

 

Pozdrawiam,

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/114425-poka%C5%BCcie-swoje-salony/page/59/#findComment-4526946
Udostępnij na innych stronach

Poza tym akurat ta tapicerka (2-letnia) to akurat współczesne wzornictwo, prosto z firmowego wzornika... znajdziesz w każdym chyba sklepie z obiciami...

 

Pozdrawiam,

 

No wiesz w każdym to nie ale w większości to się zgodzę. Ja do takich sklepików nie zaglądam :D ale wiem, że istnieją i to w ilościach sporych. Aż dziw bierze, że nie bankrytują i ktoś tam w ogóle kupuje. Ta piękna tapicerka kojarzy mi się z mieszkaniem w bloku w latach 90. Kiedyś było to piękne i kto to miał ten był gość. Zaryzykuję stwierdzenie, że połowa a może i więcej ma nada takie meble w domach - niestety. Nie znaczy to jednak, że jest to ładne.

 

Argument, że tapicerka to współczesne wzornictwo cię tylko pogrąża.

 

Zgadzam się z opiniami wielu osób na tym forum. Masz fajne niektóre mebelki, masz duże przestrzenie, masz fajne okna i ogród. Można z tego zrobić coś fajnego al ewypoczynek i krzesła out.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/114425-poka%C5%BCcie-swoje-salony/page/59/#findComment-4526968
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




×
×
  • Dodaj nową pozycję...