Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

"Sajdaczce" Beatce przesyłam moc serdecznych życzeń urodzinowych - jesteś magnesem, który przyciąga tu fajnych ludzi. Tchnij tego dobrego ducha w progi naszych dworków, aby w naszych domach było równie "ciepło" jak na Twoim blogu. Wszystkiego dobrego !
  • Odpowiedzi 9,3k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

Dziękuję jeszcze raz za życzenia ,KOCHANIUTKIE jesteście, WSZYSTKIE :wink: Co roku ,przy okazji urodzin ,nachodzą mnie różnego rodzaju refleksje.Im jestem starsza tym częściej są one na zasadzie :czy to już zawsze będzie tak wyglądać to nasze życie? czy może jeszcze coś sie uda zmienić ,żeby je jakoś urozmaicić .I wiecie co ja sobie teraz wymyśliłam?Tylko proszę się nie śmiać,a kto stoi ,niech usiądzie. .NA wiosnę, kupuję sobie .............MOTOR :oops: :oops: :oops:
"Sajdaczce" Beatce przesyłam moc serdecznych życzeń urodzinowych - jesteś magnesem, który przyciąga tu fajnych ludzi. Tchnij tego dobrego ducha w progi naszych dworków, aby w naszych domach było równie "ciepło" jak na Twoim blogu. Wszystkiego dobrego !

 

 

Ącka Dziękuję Ci bardzo za tak wiele ciepłych słów i cieszy mnie bardzo ,że znowu się odezwałaś ,.Bardzo liczę na to ,że założysz dziennik.Masz tak pięknie położony swój domek ,ze z przyjemnością by się do niego dla relaksu zajrzało.I co Ty na to?

a ja mam ostatnio same smutki - bliska koleżanka w tarapatach, dzisiaj pogrzeb wujka, który zmarł dwa dni temu nagle :cry: , a do tego rano pękła mi przednia szyba w samochodzie (sama to zrobiła w pośpiechu wycieraczką :evil: ) :cry:

Ach, ach.... Cudny dom!!! Drzwi, kominek, kuchnia... I boazeria łazienkowa - no cudo po prostu! I ty mówisz, że ode mnie się nie chce wychodzić... Ech... Tutaj to dopiero jest klimat, te detale, wykończenie - podziwiam szczerze.

A wiesz, że ja kiedyś byłam zakochana w projektach Sajdaka? Ale to było bardzo dawno, kiedy jeszcze nawet przez myśl mi nie przeszło, że będę budować dom. Tak sobie podziwiałam te dworki zupełnie bezinteresownie :wink: A teraz podziwiam realizację - no powtórzę się - cudo!

 

Zapomniałabym - oczywiście serdeczne życzenia składam urodzinowe (lepiej późno, niż wcale :oops: )

Rzeczywiście ,to jakaś czarna seria :cry: :cry: :cry: przykro mi z tego powodu

mam nadzieję, że tydzień zakończy się jakimś bardziej pomyślnym akcentem :roll:

Wiesz Beatko! Tak jakoś nostalgicznie i listopadowo się zrobiło mi po tej kołysance. Wrażliwa z Ciebie dziewczyna. Słyszałam dużo o Beksińskim, ale nigdy nie zatrzymałam się przy jego sztuce dłużej.Widzę, że potrzebna była do tego ta fantastyczna kołysanka. Ruszyła jakieś głębsze zakamarki duszy. Co do mojego bloga, to chyba na razie odłożę to marzenie na półkę. Zaczęłam tu zaglądać leżąc chora na grypę. Teraz choć jestem z Wami codziennie, to brak mi czasu, żeby to rozkręcić. Może zimą , gdy nam trochę tyłki na budowie zmarzną, bo z moim M działamy chwilowo sami. Jesteśmy za Tobą daleko w tyle. Teraz musimy zdecydować dokładnie gdzie co będzie, szczególnie w kuchni, bo ma przyjść elektryk "oplatać" nasze wnętrza. O zgrozo! Nie wiedziałam, że to takie trudne. Ale Was ani na jeden dzień nie opuszczam.Dzięki waszym zapiskom można uniknąć wielu "dołków". A co do motoru to Cię popieram. Motor oznacza wiatr we włosach, radość i wolność! Kiedyś jeżdziłam Junakiem.Jako pasażerka co prawda, ale były to piękne chwile. Jazda nawet najlepszym samochodem się nie umywa. Kurczę, aż dusza się rwie. :D Pozdrawiam .
Wiesz co mi przyszło do głowy? Szukasz widzę niestereotypowego rozwiązania dla telewizora w salonie. A czy widziałaś w którejś WERANDZIE telewizor na sztalugach? Czytasz WERANDĘ? co prawda ostatnio za dużo w niej reklam, ale jeszcze nie skazili tym WERANDY COUNTRY - dzisiejsze wydanie cudne! takie klimaciarskie, ale ja tam łapię natchnienie.
Rzeczywiście ,to jakaś czarna seria :cry: :cry: :cry: przykro mi z tego powodu

mam nadzieję, że tydzień zakończy się jakimś bardziej pomyślnym akcentem :roll:

 

Moniko ,jak miałaś tyle przykrych zdarzeń w tym tygodniu ,to na pewno teraz będą tylko dobre ,tak będzie na pewno :wink: Nie może być inaczej

Ach, ach.... Cudny dom!!! Drzwi, kominek, kuchnia... I boazeria łazienkowa - no cudo po prostu! I ty mówisz, że ode mnie się nie chce wychodzić... Ech... Tutaj to dopiero jest klimat, te detale, wykończenie - podziwiam szczerze.

A wiesz, że ja kiedyś byłam zakochana w projektach Sajdaka? Ale to było bardzo dawno, kiedy jeszcze nawet przez myśl mi nie przeszło, że będę budować dom. Tak sobie podziwiałam te dworki zupełnie bezinteresownie :wink: A teraz podziwiam realizację - no powtórzę się - cudo!

 

Zapomniałabym - oczywiście serdeczne życzenia składam urodzinowe (lepiej późno, niż wcale :oops: )

amonitedziękuje za życzenia i za odwiedziny. :wink: Tyle przesyłasz mi achów i ochów,a ja Cię podziwiam za kreatywność i nietuzinkowe pomysły. :wink: Tworzysz przepiękne ,ciepłe wnętrze i co najważniejsze tworzysz je sama :wink:

Wiesz Beatko! Tak jakoś nostalgicznie i listopadowo się zrobiło mi po tej kołysance. Wrażliwa z Ciebie dziewczyna. :D Pozdrawiam .

 

W głębi duszy tak naprawdę jestem wielką romantyczką. ,choć osoby ,które mnie otaczają widzą we mnie przede wszystkim "roztrzepanego "strusia pędziwiatra ze zwariowanymi pomysłami :D Jeżeli chodzi o Beksińskiego ,to pierwszy raz zetknęłam się z jego pracami przy okazji zwiedzania zamku w Sanoku ,gdzie jest stała wystawa jego prac.Obrazy jego sa bardzo intrygujące przesycone niesamowitością i fantastyką.Myślę ,ze tak samo dramatyczne są jego dzieła ,jak i dramatyczne było życie i śmierć samego B.Patrząc na jego prace można się przerazić,ale za każdym razem ,kiedy jestem w Sanoku odwiedzam te wystawę

http://meathaus.com/wp-content/images/zdzislaw_beksinski_2.jpg

 

Ącka mam nadzieję ,ze czujesz się już lepiej ? Tę grypę to trzeba koniecznie"wyleżeć " ,przynajmniej masz okazje poprzeglądać sobie różne pisemka wnętrzarskie.Ja Werandę przeglądam ,mam jej całe stosy z kilku lat.Ostatnio zaczęłam jeszcze raz przeglądać i wycinać to ,co mi się podoba.Zawsze łatwiej wtedy majstrowi pokazać o co "biega".Śmieja się ze mnie moi majstrzy ,ze jestem świetnie przygotowana. :lol: :lol:

Danusiu dziękuje za życzenia.Jeszcze w nocy tez mi składał policjant,który zhartował mnie za szybka jazdę .Dzięki tym niedawnym urodzinom puścił mnie życząc wszystkiego dobrego.Jechałam z imprezy w terenie zabudowanym 110 .

 

A ten motor to taka ostatnia fanaberia .Kiedyś jeździłam,później miałam dość długa przerwę ,a teraz na starość stwierdziłam ,że dlaczego by nie wrócić do swoich pasji.?Wiesz już bez wariactwa ,tylko tak spacerowo bardziej

 

http://www.polskajazda.pl/foto/foto-zoom/majcherM937773_1.jpg

może coś takiego kawasaki el 250 eliminator.Tylko nie wiem ,czy nie lepsza była by 600?Mąż się załamie . :lol: :lol:]

Beatko,już Ci zazdroszczę!!!!!!!!!!!!!!!! :lol:

Miec motor to moje marzenie.Powróciło,gdy codziennie widziałam Udka na motorze :oops:

Najważniejsze w życiu byc szczęśliwym i realizowac swoje marzenie :wink:

 

Ps.Druga inspiracja ogroda jest piękna!Sama mam chrapkę na cegłę rozbiórkową w ogrodzie :wink:Musze tylko wyżebrac od koleżanki :lol: :wink:

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




×
×
  • Dodaj nową pozycję...