Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

Zdrowych, radosnych Świąt Bożego Narodzenia! Pomyślności w Nowym Roku! Ciepła rodzinnego, miłości, wiary i nadziei na każdy dzień życzy Nel :)

 

http://lh4.ggpht.com/_s9QJncbwfnM/TRUxTX_VLqI/AAAAAAAATcA/1ie6uMS398Y/19585__image007.jpg

Edytowane przez Nelli Sza
  • Odpowiedzi 9,3k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

Beatko, ślicznie wyglądasz na fotce z kosolką :) Mam nadzieję, że pochwalisz się choinką?

Moniko ,dopiero po Twoim poście zauważyłam ,że w dzienniku zachował się ten post ze zdjęciem ,które zrobiła mi córcia.Szybko skasowałam ,bo.... się trochę wstydzę....

Moniko ,dopiero po Twoim poście zauważyłam ,że w dzienniku zachował się ten post ze zdjęciem ,które zrobiła mi córcia.Szybko skasowałam ,bo.... się trochę wstydzę....

 

No wiesz... Zdjęcie jest b.ładne i nie ma się czego wstydzić ;)

Na ten wspaniały czas Świąt Bożego Narodzenia niech wszyscy czerpią z cudownej atmosfery dobroci,radości i milości wiarę w pomyślnośc nadchodzących dni Nowego Roku 2011 roku.

 

 

Życzy Danka
:)

 

http://kartki.net.pl/kartki/4/142.gif

Świąt pięknych śnieżnych,

mrozem malowanych.

Prezentów tylko takich...

długo pamiętanych.

Sylwestra w tańcu szalonego

w szampanie skąpanego.

Zaś w Nowy Rok gdy zajdzie księżyc

a świt się światem rozniesie

niech jeszcze raz przyjdzie św.Mikołaj

i ...spod stołu podniesie!

Boże narodzenie to czas,

by przesłać Ci najserdeczniejsze życzenia

miłości, spokoju i radosnych chwil

spędzonych w gronie rodziny

życzy Justyna

Wesolych Swiat, Beatko, jak sprawuje sie serwis obiadowy i czy dowieziono Ci brakujace elementy? Mam zamowiony taki sam, ale nie otrzymalam przed swietami i obawiam sie czy dojdzie w calosci Pozdr
Wesolych Swiat, Beatko, jak sprawuje sie serwis obiadowy i czy dowieziono Ci brakujace elementy? Mam zamowiony taki sam, ale nie otrzymalam przed swietami i obawiam sie czy dojdzie w calosci Pozdr

 

serwis jest piękny ,,,co do przesyłki ...no cóż jestem rozgoryczona ,bo ja już ,okazuje się ,niektóre rzeczy nie tylko muszę robić po dwa razy ,tylko nawet po trzy.Przysłali mi ,owszem ,ale jeszcze trzy el.były zbite...Ale jak to miało dojść w całości skoro paczka wyglądała jakby ktoś ją podeptał...

Edytowane przez Beauty
Beatko, masz już dzwonek w domku? Jeśli nie, to spójrz ...

http://allegro.pl/biz-przycisk-na-dzwonek-brama-furtka-dworek-i1387462528.html

Świetny jest ten przycisk ,bardzo mi się podoba ,tylko nie wiem ,czy będzie możliwy do zamontowania ,bo ja mam obok wyłącznik światła zew.:(Muszę zapytać elektryka ,czy on jest tam w ogóle niezbędny i czy można go usunąć .prawdopodobnie mamy też go wewnątrz ,więc po co mi tyle tych wyłączników?. A może zlokalizowałaś Moniu jakiś fajny stylowy dzwonek?

Beatko, ja kupiłam dzwonek Zamela - replikę dzwonka z 1920r. Zapomniałam wrzucić fotkę do dziennika, ale zaraz się poprawię ;)

Co do wyłącznika - mamy zapalanie światła zewn. tylko w wiatrołapie, dlatego też mnie kusi ten mosiężny przycisk dzwonka.

Pewnie nie zawsze brama będzie zamknięta - przynajmniej u mnie w obecnym domu brama jest otwarta cały dzień i wtedy dzwonek się przydaje :)

ahhhhhhhhhhhhhha ;)

 

bo u mnie brama zawsze jest zamknieta, ze względu na psy które nie gryzą bo to west i yorki ale zeby ich nikt nie ukradł ;)

Ja mam Yorka, ale moja Pusia nie zostaje bez opieki na podwórku i zawsze pilnuje, żeby mieć kogoś w zasięgu wzroku, więc nie mam takich obaw. Bardziej się obawiam jak wychodzimy na podwórze, żeby jakiś inny psiur nie zapodział się na naszym podwórku, bo wtedy Pusia udaje potwora i atakuje :lol: Już raz była nieprzyjemna akcja z haskim i na szczęście jakimś cudem uszła z życiem - chyba husky się wystraszył mojego krzyku i Ją wypuścił z paszczy, ale i tak nie obeszło się bez weterynarza, opatrunków i cierpienia po wszystkim. Niestety moja Pusia ma taki waleczny charakter w stosunku do innych psów, zwłaszcza dużych. Jedynym Jej przyjacielem jest sąsiad zza płotu - myśliwski, czarny przystojniak, z którym łączy Ją miłość od pierwszego wejrzenia (obustronna :)) - potrafią się bawić godzinami, ale ... oczywiście Pusia ustala zasady zabawy i czas jej trwania. Taka mała księżniczka :)

ja pierwszego Yorka straciłam właśnie po tym jak wjezdzając na podwórko (bez nawyku zamykania bramy) wypusciłam psa z samochodu i w tym momencie pies sąsiadów wpadł do nas na posesję i złapał w szczękę yorczka łamiac mu rdzeń kręgowy :evil:

od tamtej pory dla bezpieczeństwa psów i dzieci brama jest ZAWSZE zamknięta

Ojej, bardzo przykre :( Wyobrażam sobie, co czułaś, bo u mnie stało się to dokładnie identycznie - Pusia wypuszczona z samochodu wystartowała wprost do tego huskyego. Wet właśnie nam powiedział, że mieliśmy wiele szczęścia, że tamten był na smyczy, młody (nie bardzo jeszcze wiedział jak wstrząsnąć takim maluchem) i do tego ja go wytraszyłam. Mimo to, przeżyłam szok. Miała wszystkie kły huskyego wbite w brzuszek, bo po prostu złapał ją w pół.

to była trauma

na drugi dzień kupiłam yorka i za tydzień drugiego żeby skutecznie wypełnic pustkę

pojawiły się dwa żeby porównywać je do siebie a nie do tego "zmarłego" yorczka

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




×
×
  • Dodaj nową pozycję...