Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

  • Odpowiedzi 23,6k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

  • Arnika

    8418

  • TAR

    2586

  • wu

    1633

  • markoto

    1360

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

Obiecałam zdjęcie Inki....

Mam takie trochę niewyraźne..... Ale co tam... Pokażę....

 

Oto Invicto Princesa Alwaro . W skrócie Inka.....

 

http://lh4.ggpht.com/_K-fCOjG1kfo/TPlayKOWt0I/AAAAAAAAB70/5cX_47H4xU4/s512/DSC07185.JPG

 

http://lh6.ggpht.com/_K-fCOjG1kfo/TPla1FfoUxI/AAAAAAAAB74/dKkxBrCMfyg/s576/DSC07183.JPG

 

http://lh3.ggpht.com/_K-fCOjG1kfo/TPlasZ9kMAI/AAAAAAAAB7w/JJYbds-yFXE/s640/DSC07202.JPG

 

Powoli już nie jest nam tak smutno... Inka zawładnęła nasze serca.... Ale o Pinkim nie zapomnimy....

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/274/#findComment-4401809
Udostępnij na innych stronach

Arniko, bardzo mi przykro z powodu wypadku Emila, mam nadzieję, że wszystko skończy się dobrze i trzymam za to kciuki.

 

No cóż, zwierzęta do nas przychodzą i odchodzą.....Inka jest słodka, chociaż napiszę szczerze, że nie lubię takich śmiesznych strzyżeń. Rozumiem że to dziewczynka i ma swoje przywileje....

 

Jeszcze raz napiszę (bo dzisiaj je obejrzałam), że parapety śliczne...

 

Ach, i piękną masz okolicę i taką zaśnieżoną...

 

pozdrawiam..

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/274/#findComment-4401993
Udostępnij na innych stronach

Emil wyzdrowieje... innej opcji nie ma. Oby tylko jak najwcześniej i bez komplikacji...

Dzięki Amtla za pochwałę parapetów.

 

Strzyżenie... no cóż... taka rasa i tak się je strzyże... Ja już do tego się przyzwyczaiłam... w końcu Pinki był u nas 8 lat i to już dla nas było normalne. Ale wszyscy, którzy widzieli go pierwszy raz... albo śmiali się, albo byli zdziwieni, a co niektórzy zgorszeni... A mnie już tam wszystko jedno. Teraz to i mnie się podoba.

A kucyki Ince robimy dlatego, że włosy jej wchodzą do oczków i bardzo łzawi. A że jest to dziewczynka to można, Pinkiemu nie wiązałam icków, bo to był chłopczyk i pedała z niego nie robiłam....

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/274/#findComment-4402045
Udostępnij na innych stronach

Chwilę mnie nie było a tu takie zmiany,garderoba,nowy śliczny piesek:)

 

Chciałam Ci powiedzieć,że miałam dzisiaj w planie skoczyć do Ikei,bo byliśmy rano w Zabrzu,nawet miałam do ciebie pisać,ale nie dalibyśmy rady,bo znajomi zaprośili nas na Barbórkę,więc musieliśmy się spieszyć.

Ale mam nadzieję,że uda nam się kiedyś spotkać.

Pozdrawiam serdecznie:)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/274/#findComment-4402886
Udostępnij na innych stronach

Wiesz Nadulka.... to po prostu jedź troszkę dalej i przjedź do mnie na kawkę.

 

Wiesz... do nie zawsze po drodze :)

 

Irma zaczęło się w tym roku paskudnie... najpierw w styczniu jeden wypadek, później drugi w lipcu/sierpniu , później posypało się w pracy męża, później Emil ma wypadek, tej samej nocy Pinki i komputer....

Nooo mam nadzieję, że limit wykończony.....

 

W memory hodowczyni ma piękny wiersz.

Zacytuję go.....

 

"

To tylko pies, tak mówisz

Tylko pies...

A ja ci powiem

Że pies to często więcej niż

Człowiek

On nie ma duszy, mówisz...

Popatrz jeszcze raz...

Psia dusza większa jest od psa

I kiedy uśmiechasz się do niego

Ona się huśta na ogonie

A kiedy się pożegnać trzeba

I psu czas iść do psiego nieba

To niedaleko przecież pies wyrusza

Z tobą zostanie jego dusza...

 

B.Borzymska"

 

Dobrze, że przywieźliśmy nowego pieska bo byśmy wszyscy ogłupieli na dobre.....

Noooo niby nie człowiek, a przeżywasz bardzo... A Emil.... Szkoda gadać... Ale to On już nie płacze, a my jeszcze...

A Inka jest niezłą przytulanką.

Jest kupiona właśnie do miziania, przytulania i kochania.... I tak ma być... A oprócz tego to szczeka na każdy szelest, jest czujna, nawet w las szczeka wyczuwając pewnie sarenki... Pinki tak nie szczekał... tylko wtedy jak ktoś wchodził, a później to był kolega wszystkich... ona nie... To jest bądź co bądź baba... i pyskuje trza czy nie trza... ;)

 

 

Bogusiu wpadnij do mnie... u mnie prawie jak na feriach :)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/274/#findComment-4402964
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×
×
  • Dodaj nową pozycję...