Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

  • Odpowiedzi 23,6k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

  • Arnika

    8418

  • TAR

    2586

  • wu

    1633

  • markoto

    1360

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

DPSia.. nie w jeden dzień... :lol:

Ale jak coś dobre to chłopaki zajadają...

A pamiętajcie, że mam ich 3... mąż, 20 latek i 14 latek...

Czasami tylko lodówka strzela..

Jak jest coś dobrego na obiad to i na kolacje odgrzewają...

No i bigosu wyszło czubaty gar ten z Ikei.. gotowałam na dwa garnki, bo nawet się wymieszać nie dało...

Ale będą mieli ucztę dzisiaj.. wszyscy bardzo lubią bigos, tylko dlaczego z nim aż tyle roboty jest....

 

Dziś rano mówię mężowi, że będziemy mieli ten bigos na Wszystkich Świętych... a on na to... - to my go nie zjemy???

- Zjemy, zjemy.. ja trochę zamrożę, żebym się nie paprała z gotowaniem drugi raz...

 

Przecież pisałam, że ja wcale a wcale gotować nie lubię...

 

 

 

I Dzień Dobry się z Państwem :)

 

Ładny dzień się zapowiada...

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/673/#findComment-5515881
Udostępnij na innych stronach

:o

To Wy tyle zjadacie?

U nas teraz w sumie razem z nami 10 osób je.

Gotuję w garnku 5-litrowym zupę. :lol2:

 

Depsia, nie pisz takich rzeczy, bo się wszystkie goście do Arniki przeniosą ;).

...a może ty koncentrat gotujesz, a później goście sobie rozcieńczają 1:10. Dużo wody ci idzie?:lol2:

( no chyba, że u ciebie też same "ptaszyny" się stołują :rolleyes:)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/673/#findComment-5515886
Udostępnij na innych stronach

Dobrze Yetek prawisz...

U mnie zupa jak jest dobra to garnek najmniejszy 4 litrowy, a jak bardzo lubią to i 6 litrowy... i to czasami jest na jeden dzień, czasami na dwa dni...

Tylko zwykle ja na jedno danie gotuję, to i zupą za bardzo sobie nie pojedzą.. i jakby jeszcze było w małym garnuszku..., więc niestety najczęściej mam II danie, a ja lubię zupy...

 

TARcia widziała w jakich garnkach ja gotuję....

I u mnie nikt nie może być głodny...

I nadal twierdzę, i jestem pewna, że ja nienawidzę gotować...

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/673/#findComment-5515894
Udostępnij na innych stronach

Weź wykasuj to zdjęcie bo się zaśliniłam:sick:

 

po pachy!!!:mad:

 

 

Uwielbiam... właśnie taki z pomidorkami i bez niczego więcej. No może ew. ziarnka jałowcowe...

Tylko ja nie opowiadam bajek, że nie lubię gotować... ja naprawdę nie lubię gotować!:yes:

a kroić mięso to już wcale, brrryyyy

 

Dlatego bigos u mnie najwyżej dwa razy w roku:rolleyes:

 

ale też największy gar:lol2:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/673/#findComment-5515980
Udostępnij na innych stronach

No kurczę - pół litra zupy + do tego solidne drugie danie to mało?!

Yetek, teraz wylazło szydło z worka, to znaczy, że jak u nas byłes, to głodny chodziłeś! :o :confused:

 

Ja nie opowiadam, Yetek widział, że NAPRAWDĘ nie lubię, kuchnia to zdecydowanie królestwo Babci...

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/673/#findComment-5516252
Udostępnij na innych stronach

u mnie to by nie przeszlo, pomiedzy szybami mamy jakis gaz.

 

nie jestem za tym zeby nie korzystac z uslug fachowcow, tylko niech to beda realne stawki nie 100 zy 200 zł za godzine, bo z tego wlasnie biora sie te wszystkie nieporozumienia cenowe

np. montaz napedu 500 zł i wychodzi ze roboczogodzina to 200 zł i 100 za dojazd, chcialabym tyle zarabiac na godzine ;)

 

Cena którą podałam to cena samego napędu.O montaż poprosimy sąsiada i mam nadzieję,że nie zedrze z nas za wiele:)

 

Z innej mańki- w swoim gabinecie chcę ulepszyć sprzęt,dostałam wstępną wycenę,nowa wersja oprogramowania,praca inżyniera 2 godz- 650 zeta,jeszcze do przyjęcia ale dojazd(w dwie strony 460 km)-850 zł:jawdrop:!Szok!Za taką cenę wychodzi jakieś 140 l paliwa! Można przejechać za tę ilość jakieś 1,5 tyś km.Jak będzie inna naprawa serwisowa w moim rejonie koszty zredukują o 50%...łaska....

 

DPS-ia zgadzam się...chore jakieś

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/673/#findComment-5516911
Udostępnij na innych stronach

U nas trzy węglowe - w kuchni Babci, w kuchni mojej i w kuchni w kompleksie do gotowania dla gości. :cool:

To jest ZUPEŁNIE inna filozofia gotowania. :yes:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/673/#findComment-5516926
Udostępnij na innych stronach

Filozofia jest prosta - brak pospiechu i umiejętnośc operowania garami po blacie, żeby własciwą temperaturę złapać.

A po ugotowaniu pomalusku dochodzi i ciepło trzyma na końcu kuchni, tym najdalszym od paleniska.

Plus robienie kilku rzeczy naraz (gotowanie, suszenie, smażenie konfitur, utrzymanie w duchówce gara z czymśbardzosmacznym, żeby nie stygło.

I to ciepło razem z rozgrzewającym czerwieniejącym światłem w popielniku.

I żeby wiedzieć, kiedy popielnik zamknąć, żeby fajnie się grzało na kuchni.

To proste, ale jaka filozofia! :lol2:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/673/#findComment-5516948
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×
×
  • Dodaj nową pozycję...