Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

  • Odpowiedzi 23,6k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

  • Arnika

    8418

  • TAR

    2586

  • wu

    1633

  • markoto

    1360

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

Wusia już pisałam co ... tak mniej więcej....

 

Dowód rejestracyjny mam w torebce, i nawet przegląd techniczny....

Muszę zrobić tłumaczenia papierów i do skarbówki i cło....

Jak ubezpieczę to mogę już jeździć....

I nawet jak do tej pory to ani kilometra nie zrobiłam , bo ta biedronka z cieplejszego kraju pochodzi i zimówek nie ma... Więc wyjadę jak częsć papierków pozałatwiam i przełożę z turbolota zimówki do tej biedronki.

Aaaa i jeszcze nawet złotówki nie dałam za ten samochodzik.... a papiery już mam, i nawet dostałam samochód zastępczy... ale jeździć nie potrafię nim na lekko oblodzonej drodze, bo ślizgał się okrutnie. Teraz wracałam i jechałam 30km/ha... Masakra... Mąż za mną już kierownicę obgryzał.... Turbolotam śmigałam....

 

Wusia napiszę na priv, ale muszę teraz do Emila iść....

 

Wiolaszku a czym jeździsz? Możesz na priv...

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/287/#findComment-4442428
Udostępnij na innych stronach

Kolanko już lepiej,

Dziękować :)

 

Nooo Myszorku... autka by nie było gdyby mi nie wysiadł i kilkukrotnie naprawa nie przekraczałaby wartości turbolota.

Widocznie tak musiało być....

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/287/#findComment-4442527
Udostępnij na innych stronach

Emil cieszy się jak nie wiem :) Już dzisiaj kazał mi jechać nowym , ale bez zimówek nie wyjadę za diabła.....

Duży kręcił nosem, że nie Mercedes, albo Honda... Tak naprawdę powiedział, że mogłam Honde Civik kupić....

W sumie to dla mnie jeździdełko, będzie jeździł też Emil czasami jeszcze męża zabiorę, a starszak bardzo rzadko z nami już jeździ, wiec małe wystarczy.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/287/#findComment-4442549
Udostępnij na innych stronach

Mysia ja jeździłam naprawdę dużym autem i palił mało jak na taki krążownik. Na trasie to nawet5,5 litra, a po mieście 6,5-7 litrów, zimą ok 9...

Ale duże auto i kombi, bo ja kocham takie duże. Ful wypasione, z klimą, cała elektronika i elektryka, alkantara siedzenia, podgrzewane, ze w dupkę cieplutko było... i miał też tylko 19000przebiegu jak go sprzedawałam...

Przesiadłam się na turbolota, bo kasa potrzebna.

Latem dostałam w dupę że nie miałam klimy i stanęłam w korkach w upał. w aucie było 52*C. Myślałam , że jajo zniosę a jeszcze Emil piszczał mamuuuusiu zrób coś.... No co jak wszyscy stoją.... Powiedziałam mężowi, ze następne to tylko z klimą....

I powiem, że jak przesiadłam się z tego dużego na mały, to troszkę przykro mi było... nawet bardzo, ale dom prawie wykończyliśmy i to bez kredytu....

Więc jak teraz się już kilka rzeczy w turbolocie posypało, to chwila na przemyślenia... kto mi zwróci kasę, jak włożę w niego 2-3 tysiące, jak on jest teraz wart 500-1000zł... No i akurat sprowadził w tym dniu autko kolega i nam zaproponował oddać go mnie po pieniądzach ( kiedyś parę razy też mu pomogliśmy :) )

Więc weźmiemy tego malca i będzie mi służył kilka lat. A nawet powiem, ze jak się z mojego dużego auta przesiadłam do turbolota to wszędzie znalazłam miejsce do zaparkowania... dużym nieraz krążyłam gdzie znajdę miejsce....

 

Przemyśl... Może znajdziesz nieco mniejszy i tańszy i też taki co ma wiele rzeczy co Ciebie interesują....

Ja znalazłam, chociaż wcale nawet o takim nie myślałam, .... Myślałam o Aurisie, Mercedesie A lub B klase, peugeocie 206, 207, Fabię Dacię Sandero, a kupuję zupełnie coś innego.... Ważne, dla mnie było, żeby miał bardzo niski przebieg i klimę, no i żeby nie był czerwony ( jakoś nie lubię czerwonych samochodów, noooo chyba, że naprawdę bardzo taniutki by był... )

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/287/#findComment-4442561
Udostępnij na innych stronach

Nooo zimowe oponki są w turbolocie, a wczoraj.... wynajętym matizem nie potrafiłam jeździć.... Tak się ślizgał, ze byłam wykończona jak jechałam kawałek....

 

 

Zrobiliśmy pyszną kiełbaskę i szyneczki i polędwiczkę..... Będzie na święta, o ile nie zjemy do świąt :lol:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/287/#findComment-4443821
Udostępnij na innych stronach

Emil cieszy się jak nie wiem :) Już dzisiaj kazał mi jechać nowym , ale bez zimówek nie wyjadę za diabła.....

Duży kręcił nosem, że nie Mercedes, albo Honda... Tak naprawdę powiedział, że mogłam Honde Civik kupić....

W sumie to dla mnie jeździdełko, będzie jeździł też Emil czasami jeszcze męża zabiorę, a starszak bardzo rzadko z nami już jeździ, wiec małe wystarczy.

Honda rules :):) Już chyba zostanę przy tej marce :)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/287/#findComment-4443839
Udostępnij na innych stronach

Aaaa dziękować :)

 

I tak naprawdę to jeszcze go nie mam, a papierów mnóstwo do załatwienia.....

Nie wiem kiedy wyjadę, aaaaa i drobny szczególik... kaski na razie to nie mam..... Dobrze, że znajomy może chwilkę poczekać, zanim skombinuję, ... pewnie od babci...

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/120598-komentarze-do-dziennika-arniki/page/287/#findComment-4444553
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×
×
  • Dodaj nową pozycję...