agnieszkakusi 09.08.2009 05:59 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 9 Sierpnia 2009 Depesiu...nie chodzę do kościoła, ale po Twoich słowach mocno się popłakałam.... musimy mieć nadzieję, że wszystko jest ok, że Agnes po prostu odpoczywa i nie ma siły na rozmowy przez telefon Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/122563-wiadomo%C5%9B%C4%87-dla-przyjaci%C3%B3%C5%82-tomek1950/page/182/#findComment-3470989 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Paty 09.08.2009 06:27 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 9 Sierpnia 2009 rozmawiałam z ziabą , zaraz napisze .................... Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/122563-wiadomo%C5%9B%C4%87-dla-przyjaci%C3%B3%C5%82-tomek1950/page/182/#findComment-3470993 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
ziaba 09.08.2009 06:50 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 9 Sierpnia 2009 Franio musiał przyjść na świat w bardzo przyśpieszonym tempie bo sytuacja krytyczna ( odklejone łożysko ) Z tego co wiem Franio waży ok kilograma i jego stan na teraz ( 15 minut temu ) to stan krytyczny. Agniesia widziała synka..Mówi też że dziś szybciutko ochrzczą . Aga wie co w przypadku Frania stać się może, jest dziewczyną która musi wiedzieć wszystko do bólu , choćby wiedza była najstraszniejsza. Jak by tu napisać...Rozmowa z Agniesią przez telefon przypomina bardziej szeptanie z duchami. Tak jest słabiuśka. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/122563-wiadomo%C5%9B%C4%87-dla-przyjaci%C3%B3%C5%82-tomek1950/page/182/#findComment-3471015 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Anna Wiśniewska 09.08.2009 06:58 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 9 Sierpnia 2009 Agnieszko, Franusiu, walczcie! Oby Wam sił nie zabrakło!Mocno, mocno wierzę, że uda Wam się pokonać kryzys!Nie poddawajcie się! Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/122563-wiadomo%C5%9B%C4%87-dla-przyjaci%C3%B3%C5%82-tomek1950/page/182/#findComment-3471026 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
daggulka 09.08.2009 07:39 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 9 Sierpnia 2009 wszystko może się zdarzyć - ale zarówno złego jak i dobrego ..... dlatego trzeba mieć nadzieję Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/122563-wiadomo%C5%9B%C4%87-dla-przyjaci%C3%B3%C5%82-tomek1950/page/182/#findComment-3471102 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
1Gabrysia 09.08.2009 09:36 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 9 Sierpnia 2009 Witajcie,cały czas myślę o Agnieszce i Franiu, wspieram myślami i modlitwami. Nam jest trudno i ciężko, ale inni mają trudniej. Wiem co to strach o dziecko. Mój 9 letni Jurek też właśnie wyciął numer - zleciał w piątek ze schodów na tył głowy i stracił przytomność. . Pojechałam z nim do tego samego szpitala w Giżycku. Na szczęście moja Mama już wróciła z warszawy, więc mogła zostać z młodszym Tadziem i Tatą, którego nie można na pięć minut zostawić samego. W izbie przyjęć była jak zwykle długa kolejka, ale przyjęli nas trochę szybciej, bo Jurek zaczął strasznie wymiotować. Na tomografii wyszło, że ma pęknięcie czaszki i krwiak - bardzo malutkie, ale jednak zostaje w szpitalu i dostaje identyczne leki przeciwbólowe i przeciwobrzękowe jak Dziadek. No jak nie urok to sraczka. A Tata ma dni lepsze i gorsze, staramy sie być pozytywnej myśli, ale jednak to trudne uwierzyć, że jego forma psychiczna i fizyczna wróci do formy sprzed wypadku. W poniedziałek rano Tata wraca do Warszawy, bo we wtorek ma konsultacje na Sobieskiego.Trzymajcie się dzielnie wszyscy Forumowicze kochani. Dzięki za wszelkie wsparcie i pomoc.Zostaję myślami przy Agnieszce i Dziecku.Gabrysia Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/122563-wiadomo%C5%9B%C4%87-dla-przyjaci%C3%B3%C5%82-tomek1950/page/182/#findComment-3471326 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
daggulka 09.08.2009 10:18 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 9 Sierpnia 2009 Gabrysiu kochana .... boszszszz.... pierwsze co mi się skojarzyło to że nieszczęścia chodzą ..... nawet nie parami tylko stadami . U Secama też po kolei kilka rzeczy się posypało .... u Ciebie to samo . Współczuję wypadku Jurka .... na pewno czeka Go kilka dni rekonwalescencji i mam nadzieję - wszystko będzie dobrze- trzymam kciuki . Miejmy nadzieję, że Agusia i Franuś odwrócą złą passę i wszystko u nich skończy sie pomyślnie . Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/122563-wiadomo%C5%9B%C4%87-dla-przyjaci%C3%B3%C5%82-tomek1950/page/182/#findComment-3471392 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
DPS 09.08.2009 15:53 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 9 Sierpnia 2009 Wierzę w cuda.Wierzę, że zdarzy się cud i tym razem.Gabrysiu - jest mi tak przykro, że nawet nie umiem tego wyrazić. Jestem z Wami, choć dzisiaj najbardziej myślę o Adze i Franusiu... Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/122563-wiadomo%C5%9B%C4%87-dla-przyjaci%C3%B3%C5%82-tomek1950/page/182/#findComment-3471705 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Mama Asi 09.08.2009 19:37 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 9 Sierpnia 2009 Dobry Panie Boże, wiesz, że często nie potrafię się tak pięknie modlić, jakby należało. Ale Ty jesteś samym Dobrem i Miłością - jeśli więc nie jest to wbrew Twoim planom, proszę Cię - przywróć zdrowie Agnes i Jej maleńkiemu synkowi. Tyle nas tutaj czeka i ma nadzieję na dobre wieści, nie rób nam zawodu, dobry Panie Boże. To taki prosty list do Ciebie, żeby nie zawracać Ci głowy za długo. Bardzo, bardzo prosimy - daj zdrowie Agnes i Franusiowi... DPSiu przepiękny i bardzo wzruszający list do Pana Boga pani napisała , podpisuję się pod nim obiema rękami. Modlę się za Agnes i małego Franusia, dobry Bóg da że wyrośnie z niego duży chłopiec. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/122563-wiadomo%C5%9B%C4%87-dla-przyjaci%C3%B3%C5%82-tomek1950/page/182/#findComment-3472053 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
DPS 10.08.2009 04:24 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 10 Sierpnia 2009 Cały czas proszę Pana Boga, aby uzdrowił Agę, Franusia i wszystkich potrzebujących - bo On wszystko może. Wierzę, bardzo wierzę, że nie poskąpi nam tej łaski. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/122563-wiadomo%C5%9B%C4%87-dla-przyjaci%C3%B3%C5%82-tomek1950/page/182/#findComment-3472619 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
asia.malczewska 10.08.2009 06:14 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 10 Sierpnia 2009 Witajcie, cały czas myślę o Agnieszce i Franiu, wspieram myślami i modlitwami. Nam jest trudno i ciężko, ale inni mają trudniej. Wiem co to strach o dziecko. Mój 9 letni Jurek też właśnie wyciął numer - zleciał w piątek ze schodów na tył głowy i stracił przytomność. . Pojechałam z nim do tego samego szpitala w Giżycku. Na szczęście moja Mama już wróciła z warszawy, więc mogła zostać z młodszym Tadziem i Tatą, którego nie można na pięć minut zostawić samego. W izbie przyjęć była jak zwykle długa kolejka, ale przyjęli nas trochę szybciej, bo Jurek zaczął strasznie wymiotować. Na tomografii wyszło, że ma pęknięcie czaszki i krwiak - bardzo malutkie, ale jednak zostaje w szpitalu i dostaje identyczne leki przeciwbólowe i przeciwobrzękowe jak Dziadek. No jak nie urok to sraczka. A Tata ma dni lepsze i gorsze, staramy sie być pozytywnej myśli, ale jednak to trudne uwierzyć, że jego forma psychiczna i fizyczna wróci do formy sprzed wypadku. W poniedziałek rano Tata wraca do Warszawy, bo we wtorek ma konsultacje na Sobieskiego. Trzymajcie się dzielnie wszyscy Forumowicze kochani. Dzięki za wszelkie wsparcie i pomoc. Zostaję myślami przy Agnieszce i Dziecku. Gabrysia Gabrysiu, niedawno mała Hania (niecale trzy lata) wychodząc z brodzika w łazience nieco się pospieszyła i uderzyła tylem głowy o plytki Scenariusz podobny - tylko u nas nie ma porządnego szpitala więc po tym jak nas przetrzymali bez zaopatrzenia w umieralni, wysłali nas samych do szpitala wojewódzkiego. Tam na szczęście było o niebo lepiej i okazało się, że skonczy się tylko na szyciu i rtg. Pęknięcia nie było, szew maleńki, ale co matka czuje jak jej dziecko płacze przy szyciu to Pan Bóg i inne matki tylko wiedzą ... Jak strasznie wtedy chce się, żeby to się przytrafiło nam samym a nie dziecku ... U nas już szwy zdjęte, Hania nic nie pamięta (właściwie część wydarzenia przespała, bo to noc byla, jak nas tułali z jednego miejsca na drugie), więc można mówić o szczęściu w nieszczęściu. Gabrysiu, ucałuj od nas Tatę - nawet jeżeli nie będzie bardzo kojarzył od kogo. My nadal bardzo go kochamy Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/122563-wiadomo%C5%9B%C4%87-dla-przyjaci%C3%B3%C5%82-tomek1950/page/182/#findComment-3472693 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Zazdrośnica 10.08.2009 06:27 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 10 Sierpnia 2009 Trzymaj się Mamusiu Agusiu i Ty Franusiu, dasz radę żeby mama się Tobą nacieszyła, nie takie wcześniaki ratowali. Najmniejszy miał chyba 600 gram a podobno i mniejsze ratują. Gabrysiu nadal możecie liczyć na nasze wsparcie i pomoc. Rozumiem Twój żal do świata, bo to co się wydarzyło wogóle nie powinno się stać. A synek niech zdrowieje jak najszybciej ale to tak jest z dzieciami. Miałam koleżankę w dzieciństwie to co wakacje miała zawsze coś złamane. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/122563-wiadomo%C5%9B%C4%87-dla-przyjaci%C3%B3%C5%82-tomek1950/page/182/#findComment-3472706 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
aniawmuratorze 10.08.2009 08:44 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 10 Sierpnia 2009 Agnes nie wiem co napisać bo w srodku coś boli boli, krzycz i płacze .............. czekam i jestem z Tobą ................ to pewnie najcięższe chwile w Twoim życiu ściskam Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/122563-wiadomo%C5%9B%C4%87-dla-przyjaci%C3%B3%C5%82-tomek1950/page/182/#findComment-3472969 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
asia.malczewska 10.08.2009 08:52 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 10 Sierpnia 2009 AgnesKo, niezmiennie trzymamy kciuki i oby Franuś jak najszybciej urósł i przybrał na wadze Musi być dobrze.... Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/122563-wiadomo%C5%9B%C4%87-dla-przyjaci%C3%B3%C5%82-tomek1950/page/182/#findComment-3472993 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
jarkotowa 10.08.2009 09:02 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 10 Sierpnia 2009 Gabrysiu, uściski dla Tomka i niech dzielnie walczy.Trzymam kciuki za Jurka, będzie dobrze. Myślę, że i Franio się wykaraska.Moja bratanica urodziła się w 27 tygodniu ciąży, (mama miała grypę), ważyła niecały kilogram, miała infekcję.....w szpitalu była do ociągnięcia 2 kg masy ciała. Miliony badań, zabiegów.Dziś ma 8 lat. Jedyne co jej dolega, to alergia. Jest drobniejsza niż jej rówieśnicy, ale ma się świetnie. Koleżance zrobili cesarkę z powodu zatrucia, w stanie ciężkim (już nerki nie pracowały) w 30tc. Wcześniak - córeczka, ma dziś niecałe 6 lat, jest wielka i ma się świetnie. Przyjaciółce zrobili cięcie, gdy okazało się na ktg, że dziecko umiera (wcześniak oczywiście)Zamartwica, reanimacja, raptem kilka punktów. Dziś ma 8 lat. Tak samo będzie z Agą i Frankiem - znaczy dobrze. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/122563-wiadomo%C5%9B%C4%87-dla-przyjaci%C3%B3%C5%82-tomek1950/page/182/#findComment-3473017 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
bonetka 10.08.2009 09:32 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 10 Sierpnia 2009 Dzień dobry nieszczęscia chodzą parami . Jak się wali to wszystko na raz albo jedno za drugim . Dzięki Bogu że tylko tak się skończyło . To duzy chłopczyk i takie zdarzenie było nie do przewidzenia . Gabrysiu jesteś cudowną Matką i Córką silną , wytrwałą i pogodną Jaureczkowi zycz zdrowia i powiedz że zgodnie z zyczeniem takie ciasteczko dostanie Cały czas myslę o Agusi ..i Jej Maleństwie ..mam nadzieję że wszystko będzie dobrze ...to troszkę niesprawiedliwie że u jednych jest od razu ok ! i tak jak trzeba a u drugich ciągle jakieś trudności ...dlaczego tak jest ?...czasami się zastanawiam ...dlaczego los dla jednych jest łaskawy a dla drugich taki sobie ? ..... Pogododnego i szczęsliwego dnia dla Wszystkich ..... Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/122563-wiadomo%C5%9B%C4%87-dla-przyjaci%C3%B3%C5%82-tomek1950/page/182/#findComment-3473104 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
aniawmuratorze 10.08.2009 09:54 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 10 Sierpnia 2009 czasami wydaje się że nieszczęścia jakie nas spotykają są bezsennsu, niesprawiedliwe i niezrozumiałe.................. że krzyż który staje na nasze drodze jest za ciężki mam nadzieję że nasze modlitwy, dobre myśli i przesyłane fluidychociaż troszkę ułatwią jego dźwiganie Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/122563-wiadomo%C5%9B%C4%87-dla-przyjaci%C3%B3%C5%82-tomek1950/page/182/#findComment-3473164 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
agnieszkakusi 10.08.2009 10:37 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 10 Sierpnia 2009 Ziaba, Paty...macie jakieś nowe wieści? Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/122563-wiadomo%C5%9B%C4%87-dla-przyjaci%C3%B3%C5%82-tomek1950/page/182/#findComment-3473248 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
galka 10.08.2009 10:53 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 10 Sierpnia 2009 Czasem zdarzają się takie rzeczy ,ze człowiek myśli,że to juz za dużo ,ze go to przerasta,ze nie wytrzyma...A jednak ,zbiera siły i walczy...modlę się żeby Agnes i maleństwo wyszli z tego obronną ręką,czekamy na to wszyscy i mamy nadzieję. Gabrysiu-Ciebie ostatnio też los nie oszczędza,najpierw Tato,teraz Jurek,Jesteśmy z Tobą całym sercem.Trzymaj się dzielna dziewczyno,całuj od nas młodego i niech szybko wraca do domu bo Ty szpitali to masz chyba dosyć na długi czas pozdrawiam serdecznie Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/122563-wiadomo%C5%9B%C4%87-dla-przyjaci%C3%B3%C5%82-tomek1950/page/182/#findComment-3473286 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
daggulka 10.08.2009 11:45 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 10 Sierpnia 2009 Aguś - wspieram myślą . Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/122563-wiadomo%C5%9B%C4%87-dla-przyjaci%C3%B3%C5%82-tomek1950/page/182/#findComment-3473408 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Recommended Posts
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.