Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

Franeczku Kochany trzymam tak mocno mocno kciuki za Ciebie. Nie daj się chłopaczku i walcz!! Już bliżej jak dalej!! Tak mocno trzymam jak tylko umiem!!

Czekam na dobre wieści..... i wiem, że się doczekam!!

  • Odpowiedzi 7,3k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

Nie mogę się dodzwonić do Agnieszki . Nie odbiera - znaczy się nie może odebrać. Ale nie odpisuje na smsy ..nawet jednym słowem..

 

Nie wiem co się dzieje. :(

Proszę, wesprzyjcie dobrymi myślami mojego Tatę.

Chemię znosi już bardzo ciężko :(

Dziś go dopadły wszystkie efekty uboczne chemioterapii.

 

Mam tylko nadzieję, że ten wstrętny rak za przeproszeniem rzyga jeszcze bardziej, niż Tato :roll:

W stronę Franusia i Agnes wysyłam dobre, serdeczne myśli z wielką nadzieją na to,że Waleczny nie odpuszcza.

 

Aniu dużo sił życze twojemuTacie.Po którejś z kolei chemii może tak być,że organizm znosi to gorzej ale ten co do tyłu chodzi także.

Oby jedynej, skutecznej i już :-?

I tak będzie. Musi być i koniec. Trzymajcie się ciepło, Aniu i wytrzymajcie jeszcze trochę.

Po deszczu zawsze wychodzi słońce

 

O Franiu też ciągle myślę i jestem myślami przy nim i przy Agnes.

Aniu, pomyśl, że jest to tylko chwilowe załamanie samopoczucia Twojego taty. Za kilka dni będzie lepiej i znów przyniesiesz nam optymistyczne wieści.

 

Ziaba, Ty wiesz, co... :-?

Wreszcie po długim moleście udało się wyrwać wieści - że nie ma wieści. :roll:

 

 

Agneska pisze, że nie ma o czym pisać. :D

 

 

Franek nadal pod baczną obserwacją neurologiczną. Rehabilitacja nie rozpoczęta bo brak diagnozy neuro. Franio uczy sie jeść, ale idzie mu ciężko bo jego przełyk jest obolały przez dłuuuuuugi pobyt rury.

 

Waga nieznana, ale myślę sobie niecnie, że już bycza :wink:

 

 

Czyli spokojnie płyną do portu. :D

 

Nadal upraszam Was o dobre myśli, by już żadna burza Im nie zaszkodziła.

Ooooooo, Ziabko, dziękuję Ci za dobre wieści!!! :D

Najlepiej, jak nic się nie dzieje, bo to znaczy, że normalnie się dzieje. :D

 

Kciuki trzymam cały czas, oby już spokojnie i bez żadnych przeszkód. :D

 

Aniu W., kochana, ja mam nadzieję, że Twój Tatuś dzisiaj choć odrobinę lepiej się czuje, bardzo o Was myślę cały czas. Wiem dokładnie, co przechodzisz, niedawno przechodziliśmy w rodzinie to samo... :(

Stałe miejsce w modlitwach moich macie, tak jak Tatuś Ani Klepki i Tomek.

ziaba dziękuję za wieści. Aga musi być juz mocno zmęczona fizycznie. Oby Franio jak najszybciej mógł do domku pojechać. Będę trzymać kciuki.

Aniu tato da rady. Czy pomiędzy chemia dostaje cos na wzmocnienie. Wiem, ze witamin z grupy B nie wolno, ale moja teściowa brała chrząstkę rekina i pyłek kwiatowy.

W razie czego daj znać to zapytam co jeszcze, bo dużo tego było. Tylko wszystko w uzgodnieniu z lekarzami.

Trzymam mocno kciuki.

Uffff- to znaczy że po malutku ale do przodu!! Super Franuś tak trzymaj!!

 

Aniu- za Twojego tatę też mocno, mocno trzymam!!

I za wszystkich naszych chorowitków!!

Niech wątek umrze śmiercią naturalną!! Czyli po prostu z braku pacjentów :-)

Zeljko

Tato bierze ecomer (tran rekina) i pije sok noni.

Jakbyś przy okazji zapytała, to będę wdzięczna. Każda wiedza i każdy sposób jest cenny.

 

Dzwoniłam do niego dziś rano. Dostał wieczorem jakiś zastrzyk i się uspokoiło. Noc przespał spokojnie. Ma problem, żeby cokolwiek zjeść lub wypić bo go od razu odrzuca :( Ech...

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




×
×
  • Dodaj nową pozycję...