Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

zryczałam sie, ze szczęscia...

 

jak ja sie ciesze, że Franus ruszył z kopyta! Wszyscy wiedzielismy, że tak będzie! teraz to tylko do przodu!!!!

Agnes-trzymam kciuki za Ciebie i Twego brzdąca, który juz nie taka malutka ma swą rączulkę :wink:

 

Dla Tomka i wszystkich potrzebujacych również modlitwą jestem z nimi!!!

  • Odpowiedzi 7,3k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

Nie bylo mnie pare dni, bo bilismy z Stefciem u lekarza w Poznaniu. Wracam a tu takie wiesci. :D

Zeszyt juz prowadzony, :D (patrz Agus jakie my podobne :wink: ), a Franus jak na chlopa przystalo "pisze coraz fajniejsze strony".

Ciesze sie bardzo kochany nasi, ze idzie ku lepszemu. Inaczej byc nie moglo a ma byc coraz lepiej.

Agus dbaj tez i o siebie, nie zapominaj jesc. Sciskam Was najmocniej i najserdeczniej jak sie da.

 

Tomku napisz cos do nas, a jesli wciaz masz klopot z prawa strona to radze komputer z strona forum ustawic po Twojej prawej stronie i gwarantuje, ze sie poprawy. :p Sciskam Ciebie tez mocno i pamietaj, ze wrocisz do calkowitej sprawnosci. Troche tylko cierpliwosci i bedzie dobrze.

 

Reszta kuracjuszy chyba nie ma watpliwosci, ze tutaj sie tylko zdrowieje. :p :wink:

Ja też złamanym paluchem klikam i pytam co u Tomka?

 

 

kobieto ...to kalectwo zaraźliwe jest :o

dzisiaj sobie wbiłam przy wyrywaniu chwastów patyk w palec u nogi ...miedzy paznokieć a palec od góry czyli nie w miejscu gdzie paznokieć wystaje , tylko tam gdzie wyrasta :o ...patyk wyjęłam, ale został kawałek albo dżazga bo boli , spuchło , paluch czerwony :roll:

chyba jutro trza bedzie se fundnąć atrakcje w postaci wizyty u chirurga :(

Ja też złamanym paluchem klikam i pytam co u Tomka?

 

 

kobieto ...to kalectwo zaraźliwe jest :o

dzisiaj sobie wbiłam przy wyrywaniu chwastów patyk w palec u nogi ...miedzy paznokieć a palec od góry czyli nie w miejscu gdzie paznokieć wystaje , tylko tam gdzie wyrasta :o ...patyk wyjęłam, ale został kawałek albo dżazga bo boli , spuchło , paluch czerwony :roll:

chyba jutro trza bedzie se fundnąć atrakcje w postaci wizyty u chirurga :(

 

Ty to szoruj kochana teraz do tego chirurga bo to nie przelewki :roll:

daggulka

do chirurga idź kobieto, zrób to szybko, będziesz miała szybko za sobą.

Powodzenia!

 

 

Czekam na dzisiejsze wieści do Agi.

Mój Tato wczoraj był na spotkaniu z kolegami, mieli wypływać na morze na dorsze (to wędkarze są, takie zboczenie :wink: ) ale z powodu sztormu zorganizowali sobie dzień inaczej, piknik, łososie, i takie tam rozrywki :wink:

I to niech będzie cały komentarz na temat jego samopoczucia i formy :lol:

 

Mam nadzieję, że u Tomka i naszych pozostałych kochanych "podopiecznych" wszystko ok :lol:

no jadę, jadę bo jest coraz gorzej .... gawel mnie wygania już od godziny :oops: :roll: ... ale jadę teraz bo jutro może bardzej boleć czyszczenie :-?

jakbym nie napisała do jutra znaczy , ze siedzę bo pobiłam lekarza (na ból reaguję agresją :oops: :lol: )

pa

Franuś miał dziś kolejny moment krytyczny

 

Stan na chwilę obecną ciężki niestabilny

Znowu mam być pod telefonem..

 

Odezwę się jak malutek się ustabilizuje

Ojej! :(

Kurdemol, no!

 

Franuś kruszynko, powalcz jeszcze! Wszystko będzie dobrze tylko się nie poddawaj!

 

Aga, trzymaj się! Będzie dobrze!

Aguś, kochana, będziemy czekać razem z Tobą na każdą, najdrobniejszą nawet wiadomość.

Musi być dobrze, musi i już, bo to nasz Franuś.

Przytulam Cię mocno, Kochana Dziewczyno, tak wiele siły teraz potrzebujesz...

Agnes ....kurrrde .... cos mnie tknęło żeby jeszcze zerknąć przed wyjściem - kochana - myślami jestem cały czas przy Franusiu i przy Tobie ....

Franuś walcz chłopie.

Kciuki zacisniete bardzo mocno.

Żelko a Ty co nic nie piszesz jak tam po wizycie ???

W końcu Stefcio to tez nasz podopieczny :)

 

Życzę wszytskim spokojnej nocki a szczegolnie Adze i jej rodzince.

Panie Boże spraw aby mały Franuś już więcej nie musiał przechodzić takich krytycznych chwil i wyszedł na prostą, na pociechę swojej mamusi i całej rodzinki. Trzymam mocno kciuki i modlę sie o Was .

Franeczku malutki, wczoraj wieczorem ująłeś mnie tak do głebi serca swoją rączką prześliczna. Walcz skarbie, bo strasznie chcę widzieć jak rączka podrośnie.

Agnes mam Was w swoich modlitwach, Twojego synka ale też Ciebie, abyś miała siłę w tym co przechodzisz. Trzymajcie się.

 

 

Aniu Wiśniewska , widać, że tatuś Twoj zdrowieje jak ryba. Cieszę się.

Kochani!

 

 

http://foto3.m.onet.pl/_m/65e84a63cf62f65f24fb5f7616d13013,6,19,0.jpg

 

Dziękuję Wam :D

 

poprawiłam fotkę , bo sie nie mogłam doczekac :)

A ja przeniosę , żeby wszyscy widzieli. :lol: Chora jestem, ale zaraz mi sił przybyło. No cudny widok Agnes, a wiesci jakie rewelacyjne. Aż miło czytać :D :D :D
Franuś - walcz rybeńko... pomyśl o swojej mamusi która tak bardzo czeka na te wspólne spacery .... Franuś - ja Cie prosze , Ty matki swej nie stresuj i nas wszystkich .....

Aguś, i dzisiaj też myslą z Wami jestem, modle się za Was i za Wasze zdrowie i siły.

Jestem z Wami.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




×
×
  • Dodaj nową pozycję...