Gość justyna_m 03.12.2009 09:48 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 3 Grudnia 2009 Irmo dlatego napisałam, że do czasu dekoracji, wykończenia, mebli itp. swoją pracę wyknała bardzo dobrze. Baza oczywiście jest ważna ale niestety eksperymentowanie z wykańczaniem wnętrz może okazać się bolesne dla portfela lub całkiem nie do osiągnięcia. Dlatego zwracamy się do Architekta. Najbardziej kosztowny etap zaczyna się właśnie po otynkowaniu ścian i rozpoczęciu wykończeniówki. Są to już wybory, które zostaną na kilka ładnych lat i nie wyobrażam sobie z eksperymentowaniem np. z meblami w kuchni czy kaflami w łazienkach ... tego nie zmienia ot tak ponieważ się nie podoba - chyba, że ktoś ma nieograniczone możliwości finansowe. Dlatego czasem lepiej wziąc dekoratora już nawet po wybudowaniu domu a on wyczaruje nam piękne wnętrze na istniejącej już bazie - to jest przewaga dobrych dekoratorów. Jest taki program Zaklinacz wnętrz na tvn style - zmieniają wnętrza bez ingerencji w architekturę i za każdym razem wychodzi to rewelacyjnie. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/129635-10-grzech%C3%B3w-g%C5%82%C3%B3wnych-projektowania-wn%C4%99trz/page/19/#findComment-3745845 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Irma 03.12.2009 10:52 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 3 Grudnia 2009 kafle w łazience i kuchnia to nie są elementy dekoracji...miałam na myśli tkaniny, wazony, poduchy, dywany, obrazki itp... Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/129635-10-grzech%C3%B3w-g%C5%82%C3%B3wnych-projektowania-wn%C4%99trz/page/19/#findComment-3746058 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Gość justyna_m 03.12.2009 11:18 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 3 Grudnia 2009 kafle w łazience i kuchnia to nie są elementy dekoracji... miałam na myśli tkaniny, wazony, poduchy, dywany, obrazki itp... ale przyznasz, że bardzo wpływaja na charakter wnętrza i projektując je mamy zawsze na uwadze cały dom również późniejsze tkaniny, kolory, dodatki. funkcjonalność tych pomieszczeń nie jest dekoracją jednak już ułożenie kafla i jego kolor, wzór, faktura tak samo jak kolor i materiały z jakich wykonana jest kuchnia już moim zdaniem bardzo kreśłają nam dekoracyjnie wnętrze i determinują późniejsze wybory czego musimy być świadomi już przy projektowaniu - z czym wiążą się te wybory i jak będziemy kształtować całość domu czy mieszkania. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/129635-10-grzech%C3%B3w-g%C5%82%C3%B3wnych-projektowania-wn%C4%99trz/page/19/#findComment-3746120 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
2112wojtek 03.12.2009 12:34 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 3 Grudnia 2009 funkcjonalność tych pomieszczeń nie jest dekoracją jednak już ułożenie kafla i jego kolor, wzór, faktura tak samo jak kolor i materiały z jakich wykonana jest kuchnia już moim zdaniem bardzo kreśłają nam dekoracyjnie wnętrze i determinują późniejsze wybory czego musimy być świadomi już przy projektowaniu - z czym wiążą się te wybory i jak będziemy kształtować całość domu czy mieszkania. Wybacz , ale przeczytałem , to co napisałaś chyba z sześć razy i w żaden sposób nie mogę zrozumieć , co miałaś na myśli. Czy chodzi ci o to ,że projekt musi przewidywać charakter przyszłej dekoracji ? Wcale nie. Dekorator , jak pisała Irma, może szaleć do woli jak krawiec z kobietą. Owszem jednej będzie dobrze w mini ,innej absolutnie nie. Projektant musi stworzyć zatem odpowiednie ciało, rzecz jasna w miarę adekwatne do przyszłego stylu. Rubensowska, klasyczna, garbata. Ale przecież ładnemu we wszystkim ładnie, więc dekorator- krawiec skomponuje ciuchy na bal, na pogrzeb i do komunii na odpowiedni model, ale z kaszalota nie zrobi miss świata, bo pracuje na tym co zastał. Jedno wnętrze z tymi samymi ścianami, kaflami, podłogami i meblami można wystylizować na dziesiątki sposobów i to jest robota dekoratora. Zmienia farby , narzuty, tapety i tym zmienia charakter - nie zmienia jednak stylu. Barok pozostanie barokiem bez względu czy tapety będą w kwiatki czy w paski i bez różnicy w jakim kolorze. PS dziękuję Kolegom architektom i_de oraz Irmie za celne uwagi. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/129635-10-grzech%C3%B3w-g%C5%82%C3%B3wnych-projektowania-wn%C4%99trz/page/19/#findComment-3746339 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Gość justyna_m 03.12.2009 13:38 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 3 Grudnia 2009 funkcjonalność tych pomieszczeń nie jest dekoracją jednak już ułożenie kafla i jego kolor, wzór, faktura tak samo jak kolor i materiały z jakich wykonana jest kuchnia już moim zdaniem bardzo kreśłają nam dekoracyjnie wnętrze i determinują późniejsze wybory czego musimy być świadomi już przy projektowaniu - z czym wiążą się te wybory i jak będziemy kształtować całość domu czy mieszkania. Wybacz , ale przeczytałem , to co napisałaś chyba z sześć razy i w żaden sposób nie mogę zrozumieć , co miałaś na myśli. Czy chodzi ci o to ,że projekt musi przewidywać charakter przyszłej dekoracji ? Wcale nie. Dekorator , jak pisała Irma, może szaleć do woli jak krawiec z kobietą. Owszem jednej będzie dobrze w mini ,innej absolutnie nie. Projektant musi stworzyć zatem odpowiednie ciało, rzecz jasna w miarę adekwatne do przyszłego stylu. Rubensowska, klasyczna, garbata. Ale przecież ładnemu we wszystkim ładnie, więc dekorator- krawiec skomponuje ciuchy na bal, na pogrzeb i do komunii na odpowiedni model, ale z kaszalota nie zrobi miss świata, bo pracuje na tym co zastał. Jedno wnętrze z tymi samymi ścianami, kaflami, podłogami i meblami można wystylizować na dziesiątki sposobów i to jest robota dekoratora. Zmienia farby , narzuty, tapety i tym zmienia charakter - nie zmienia jednak stylu. Barok pozostanie barokiem bez względu czy tapety będą w kwiatki czy w paski i bez różnicy w jakim kolorze. PS dziękuję Kolegom architektom i_de oraz Irmie za celne uwagi. nie projekt ma przewidywać dekorację a konkretnie wybrane płytki czy kuchnia ... to miałam na myśli widzę, że chyba nie przeczytałeś od początku mojej dyskusji z Irmą ... chodziło mi dokładnie o to co napisałeś wyżej, że projektując kuchnię czy łazienkę trzeba mieć na uwadze jak to będzie wyglądało w przyszłości jako całość. Trzeba stworzyć jak to Irma celnie określiła bazę i zarówno kuchnia i łazienka już w jakimś stopniu ją tworzą i determinują nasze późniejsze wybory dekoracji i słusznie można je zmieniać, bawić się nimi, eksperymentować. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/129635-10-grzech%C3%B3w-g%C5%82%C3%B3wnych-projektowania-wn%C4%99trz/page/19/#findComment-3746551 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
2112wojtek 03.12.2009 14:09 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 3 Grudnia 2009 nie projekt ma przewidywać dekorację a konkretnie wybrane płytki czy kuchnia ... to miałam na myśli . To absurd. Płytki i meble w kuchni nie muszą być stylistyczną dominantą dla dekoratora są elementem architektury wnętrza. Nie ma kanonów w urządzaniu dekoracji w odniesieniu do istniejących elementów architektonicznych. To samo jest z kolorami , można ton w ton albo przeciwstawnie.Wszystko zależy od tego jaki efekt chcemy uzyskać. Odwrotnie jest w architekturze, która wymaga logiki, przemyślanej konsekwencji a nie eksperymentowania czy zabawą nastrojem .Dobór płytek nie zmienia zakresu działania dekoratora , jedynie może go mniej lub bardziej ograniczać w ramach przyjętej stylistyki. Tak zrozumiałem Irmę. Do glazury w kwiatki możesz zastosować minimalistyczną zastawę a do wiktoriańskiej kuchni modernistyczne oprawy. Nie tu leży bowiem problem dekoracji, która nie określa przecież położenia światła , jego rodzaju , kształtu i typu płytek czy użytych form i faktur. PS Czytałem uważnie, ale może forma podania, zwłaszcza Twoja interpunkcja, wprowadziła moje wątpliwości. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/129635-10-grzech%C3%B3w-g%C5%82%C3%B3wnych-projektowania-wn%C4%99trz/page/19/#findComment-3746653 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Irma 03.12.2009 14:26 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 3 Grudnia 2009 najlepiej kiedy projektant ma w głowie cały obraz i wtedy rzeczywiście może doberać płytki czy meble kuchenne, do tego jaki koncowy efekt chce osiągnąć.Pewnie o to chodzi Justynie.Niemniej jednak, co zawsze powtarzam klientom, jest nieskonczenie wiele prawidłowych rozwiązań. Wszystko jest kwestią decyzji... Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/129635-10-grzech%C3%B3w-g%C5%82%C3%B3wnych-projektowania-wn%C4%99trz/page/19/#findComment-3746724 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
2112wojtek 03.12.2009 14:33 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 3 Grudnia 2009 Niemniej jednak, co zawsze powtarzam klientom, jest nieskonczenie wiele prawidłowych rozwiązań. Wszystko jest kwestią decyzji... Podkreślę i podpiszę się pod tym. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/129635-10-grzech%C3%B3w-g%C5%82%C3%B3wnych-projektowania-wn%C4%99trz/page/19/#findComment-3746747 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Darcy 03.12.2009 16:08 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 3 Grudnia 2009 Niemniej jednak, co zawsze powtarzam klientom, jest nieskonczenie wiele prawidłowych rozwiązań. Wszystko jest kwestią decyzji... Podkreślę i podpiszę się pod tym. Ja też się zgodzę. Dla mnie to mnogość możliwości wyboru jest problemem przy urządzaniu wnętrza, a nie brak pomysłu. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/129635-10-grzech%C3%B3w-g%C5%82%C3%B3wnych-projektowania-wn%C4%99trz/page/19/#findComment-3746920 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
enickman 03.12.2009 16:52 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 3 Grudnia 2009 i ja i jaja osobiście jeszcze mam taki problem, że jestem bardzo niestały w uczuciachzanim przysłowiowe płytki zostaną przyklejone to już wybrałbym inne zazdroszczę architektom wnętrz, którzy mogą to wszystko skleić w całość. popatrzeć przez chwilę z ukosa i zacząć zabawę od nowa, tym razem np. w brązach, bez tego całego brzemienia odpowiedzialności za coś o co mogą się potykać przez całe życie Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/129635-10-grzech%C3%B3w-g%C5%82%C3%B3wnych-projektowania-wn%C4%99trz/page/19/#findComment-3746992 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Startos 03.12.2009 20:10 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 3 Grudnia 2009 Do glazury w kwiatki możesz zastosować minimalistyczną zastawę a do wiktoriańskiej kuchni modernistyczne oprawy. Warunek: klient jest gotów na takie eklektyczne pejzaże w swoim domu Ja chyba nie (niestety?) Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/129635-10-grzech%C3%B3w-g%C5%82%C3%B3wnych-projektowania-wn%C4%99trz/page/19/#findComment-3747496 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
DPS 03.12.2009 20:29 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 3 Grudnia 2009 Dziękuję wszystkim za ciekawą dyskusję, wygląda na to, że czegoś się od Was nauczyłam. Choć żałuję ogromnie, że to pozostanie wiedza czysto teoretyczna. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/129635-10-grzech%C3%B3w-g%C5%82%C3%B3wnych-projektowania-wn%C4%99trz/page/19/#findComment-3747549 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
2112wojtek 03.12.2009 20:54 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 3 Grudnia 2009 zazdroszczę architektom wnętrz, którzy mogą to wszystko skleić w całość. popatrzeć przez chwilę z ukosa i zacząć zabawę od nowa, tym razem np. w brązach, bez tego całego brzemienia odpowiedzialności za coś o co mogą się potykać przez całe życie Nie ma czego zazdrościć. Zawsze możesz sam wybrać i zakomponować sobie płytki, we wszystkich kolorach tęczy. Będziesz się przez resztę życia potykał o wszystkie możliwe kolory a i brzemię odpowiedzialności weźmiesz na siebie. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/129635-10-grzech%C3%B3w-g%C5%82%C3%B3wnych-projektowania-wn%C4%99trz/page/19/#findComment-3747665 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
kaśka maciej 03.12.2009 21:15 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 3 Grudnia 2009 Dyskusja świetna!! Tylko ja dalej nie wiem Wojtek, co to są "zajajenia" Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/129635-10-grzech%C3%B3w-g%C5%82%C3%B3wnych-projektowania-wn%C4%99trz/page/19/#findComment-3747731 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
malgos2 03.12.2009 21:35 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 3 Grudnia 2009 Dyskusja świetna!! Tylko ja dalej nie wiem Wojtek, co to są "zajajenia" Pazury takie... Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/129635-10-grzech%C3%B3w-g%C5%82%C3%B3wnych-projektowania-wn%C4%99trz/page/19/#findComment-3747811 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
enickman 04.12.2009 12:13 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 4 Grudnia 2009 zazdroszczę architektom wnętrz, którzy mogą to wszystko skleić w całość. popatrzeć przez chwilę z ukosa i zacząć zabawę od nowa, tym razem np. w brązach, bez tego całego brzemienia odpowiedzialności za coś o co mogą się potykać przez całe życie Nie ma czego zazdrościć. Zawsze możesz sam wybrać i zakomponować sobie płytki, we wszystkich kolorach tęczy. Będziesz się przez resztę życia potykał o wszystkie możliwe kolory a i brzemię odpowiedzialności weźmiesz na siebie. To Ty tak możesz zrobić i dla odreagowania następnej osobie zaproponować wszystko w bieli Ja właśnie nie mogę bo to ja będę tą biel później brudził P.S. Wrzucenie wszystkich możliwych koloró nie wyczerpuje całej skali możliwości, bo można jeszcze zrobić świat czarno-biały itd. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/129635-10-grzech%C3%B3w-g%C5%82%C3%B3wnych-projektowania-wn%C4%99trz/page/19/#findComment-3748996 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Irma 04.12.2009 20:23 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 4 Grudnia 2009 To Ty tak możesz zrobić i dla odreagowania następnej osobie zaproponować wszystko w bieli Ja właśnie nie mogę bo to ja będę tą biel później brudził to trochę krzywdzące, nie sądzisz? Myślisz, ze projektant bawi się za cudze pieniądze i zupełnie nie bierze odpowiedzialności za to co robi i z czym zostawia klienta? Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/129635-10-grzech%C3%B3w-g%C5%82%C3%B3wnych-projektowania-wn%C4%99trz/page/19/#findComment-3750034 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
malgos2 04.12.2009 22:24 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 4 Grudnia 2009 To Ty tak możesz zrobić i dla odreagowania następnej osobie zaproponować wszystko w bieli Ja właśnie nie mogę bo to ja będę tą biel później brudził to trochę krzywdzące, nie sądzisz? Myślisz, ze projektant bawi się za cudze pieniądze i zupełnie nie bierze odpowiedzialności za to co robi i z czym zostawia klienta? To jest podstawowy brak pojecia o tym, jaka jest rola (dobrego) projektanta. Moze niestety ci slabi psuja rynek i robia zle wrazenie, dlatego tak jest... Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/129635-10-grzech%C3%B3w-g%C5%82%C3%B3wnych-projektowania-wn%C4%99trz/page/19/#findComment-3750381 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
mich83 05.12.2009 23:48 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 5 Grudnia 2009 Moim zdaniem najwazniejsze jest aby : - Mozliwie jak najwczesniej wszystko zaplanować, zeby nieokazalo sie ze na jutro trzeba juz zdecydowc sie co wybierzemy a my niemamy jeszcze dobrego rozeznania w temacie. Takie zakupy czesto koncza sie niezbyt udanym wyborem - Jesli juz zaplanujemy co i jak mamy zrobic trzeba sie mozliwie jak najbardziej trzymac tych planow i niezmieniac juz ich na 5 minut przez wykonaniem ( bo np glazurnik sugeruje nam ze inaczej bedzie lepiej , a znajac zycie to poprostu jemu wygodniej). Takze jesli mamy np juz plan lazienki to zanim go zmienimy zastanówmy sie 5 razy, na chwile przed wykonaniem raczej malo prawdopodobne jest ze wymyslimy cos lepszego. - Nieoszczedzajmy na siłe ! Niewarto zaosczędzic nieduzej sumy skoro pozniej mamy byc niezadowoleni. - Kupujmy wyposazenie dobrej jakosci zaufanych producentow. Sto razy lepiej kupic cos mniej wybajerowanego ale zato solidnego niz z bajerem ale takie ktore nieposluzy nam długo. Jesli niemamy pieniedzy kupmy np baterie łazienkową z najtanszej serii ale zato dobrej firmy. - Niemozna planowac wszystkiego nabierząca , bo raczej napewno okaze sie ze oczyms powinnismy pomyslec wczesniej i nieda sie juz tego przerobic. -Wszystkie mozliwe przerubki rubmy jak najwczesniej, na etapie budowy wszystko mozna łatwo przerobic , puzniej juz moga byc duze trudnosci. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/129635-10-grzech%C3%B3w-g%C5%82%C3%B3wnych-projektowania-wn%C4%99trz/page/19/#findComment-3751905 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
nitubaga 06.12.2009 09:13 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 6 Grudnia 2009 -Wszystkie mozliwe przerubki rubmy jak najwczesniej, na etapie budowy wszystko mozna łatwo przerobic , puzniej juz moga byc duze trudnosci. przepraszam ale nie mogę przerÓbki, rÓbmy, pÓźniej Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/129635-10-grzech%C3%B3w-g%C5%82%C3%B3wnych-projektowania-wn%C4%99trz/page/19/#findComment-3752060 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Recommended Posts
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.