robert skitek 15.02.2012 20:33 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 15 Lutego 2012 Trochę wkurzyło mnie podejście wykazane już w pierwszym poście tego wątku, że jednym z podstawowych błędów jest nie zatrudnianie projektanta. Czy to ja nie umiem czytać ze zrozumieniem? Przeczytałem dziesięć razy pierwszy post tego wątku. Nie mogę doszukać się w nim postawionej przez Ciebie tezy... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Elfir 15.02.2012 20:37 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 15 Lutego 2012 Trzeci post, będący komentarzem do pierwszego: Domyślnie Wow! No ładnie mi to uszczegółowiłaś Nie zakładałem ingerencji architekta w moich grzechach, ale... dzięki Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
samaola 15.02.2012 21:05 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 15 Lutego 2012 Sorry, ale po przeczytaniu 54 stron wątku można sie pogubić, chodziło mi o sposób myślenia z postu nr 8 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
robert skitek 15.02.2012 21:14 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 15 Lutego 2012 Ech, cały ten wątek został założony przez Wojtka aby pomóc właśnie laikom w samodzielnym projektowaniu sobie wnętrza. Nigdy nie miał na celu namawianie na zatrudnianie projektanta. Wspomniany przez Ciebie post wcale nie był pisany przez architekta wnętrz... a projektanta zieleni. Dyskusja z Tobą na każdy temat jest co najmniej dziwna. Ja się wyłączam. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Elfir 15.02.2012 21:15 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 15 Lutego 2012 Przecież to chodziło o projekt wnętrza a nie o projekt wnętrza wykonany przez projektanta. Czyli człowiek powinien sobie stworzyć projekt wnętrza na etapie możliwie wczesnym (najlepiej projektu domu), by potem nie podejmować pochopnych decyzji. Mymyk nie jest projektantem wnętrz tylko ogrodów Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
samaola 15.02.2012 22:00 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 15 Lutego 2012 To prawda, dyskusja co najmniej dziwna. Też już się wypisuję bo nie ma sensu dyskutowanie, całkowicie się nie rozumiemy... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Venus_m 02.03.2012 09:38 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 2 Marca 2012 Przeczytałam waszą dyskusję i uważam dokładnie to samo co 2 lata temu kiedy zatrudniałam studio projektowe: - osobisty projektant pomoże stworzyć ponadczasową bazę (chyba, że uprzesz się na trendy trudne do zmiany, jak np pomarańczowe fronty w kuchni, bo przemalować ścianę to nie problem), raczej nie powinien niczego narzucać ale doradzić -każdy ma prawo do własnych poglądów, ale dziwi mnie (również na przykładzie moich znajomych) twierdzenie, że po zatrudnieniu projektanta dom nie jest "nasz", najczęściej niestety (w moim towarzystwie) padało to z ust osób, które pracy z projektantem nie doświadczyły -lubię minimalizm i pani projektant pomogła mi ułożyć w głowie jak to wszystko powinno wyglądać (miałam zbyt dużo pomysłów i ciągle nie wiedziałam dlaczego jestem niezadowolona ze swojej wizji) + mam miejsce na to aby dorzucić mniej lub więcej osobistych dodatków wyrażających mnie i moją rodzinę -dzięki współpracy z projektantem otworzyłam oczy i pamiętając rady stworzyłam wiatrołap, który bardzo mi się podoba i łazienkę dolną (w trakcie tworzenia) na którą miałam milion pomysłów, głównie opierających się na wsadzeniu w małe pomieszczenie wszystkich dekorów z danej kolekcji -zarówno dzięki forum jak i współpracy z projektantem łatwiej jest mi teraz sobie wszystko wyobrazić i wnętrza które powstają u nas bardzo powoli cieszą mnie niezmiennie i wiem, że są decyzją przemyślaną a nie chwilową zachcianką -dzięki temu, że studio projektowe wybierałam długo (3 miesiące) i wnikliwie współpracę oceniam bardzo dobrze, pani Karina wręcz dotarła wgłąb mnie i sama przyszłam na któreś spotkanie z rzędu mówiąc "wiem już czego chcę!!", a nie marudząc "pani ten dzbanek skasuje" -nikt nikomu nie narzuca zatrudnienia profesjonalisty, są osoby, które od początku do końca wiedzą co chcą i konsekwentnie do tego dążą i chwała im za to, ja tak 2 lata temu nie umiałam i nie żałuję ani jednej złotówki którą zainwestowałam w projektanta Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
monalisa00 03.07.2012 13:56 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 3 Lipca 2012 Aranżacja wnętrz... niedługo i to również mnie czeka, zastanawiam się jaki jest koszt wynajęcia takie projektana? Mam mnostwo pomysłów na urządzenie mojego nowego domku albe boję sie że to może skończyć się tym że każda częśc domu będzie inna ..... a myslałam że nie ma nic prostrzego jak kupic mebelki i pomalować ściany... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Elfir 03.07.2012 14:01 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 3 Lipca 2012 monalisa - jest cały wątek poświęcony wynajmowaniu dekoratora/architekta: http://forum.muratordom.pl/showthread.php?149405-Projektant-architekt-dekorator-wn%C4%99trz-og%C3%B3lna-dyskusja-uwagi-do%C5%9Bwiadczenia. Cena ok 100-200 zł/m i więcej, zależnie od doświadczenia, renomy i zakresu projektu (np. ilość koncepcji i wizualizacji, projekty indywidualne mebli). U studentów i dekoratorów ceny oczywiście niższe. Poza tym sa wątki o szukaniu architektów wnętrz w swojej okolicy. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Bob001 09.07.2012 09:54 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 9 Lipca 2012 Niestety nie mogę się zgodzić z drugim punktem, tego spisu grzechów. Oglądanie kolorowych czasopism z projektami wnętrz, daje nam dużo do myślenia, pozwala ukształtować własna opinię na dany temat. Poprzez przeglądanie kolorowych katalogów możemy znaleźć, wybrać wymarzony projekt wnętrza. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
poncjusz0 23.08.2012 11:23 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 23 Sierpnia 2012 Ja też uważam, że brak planu jest chyba najgłówniejszym problemem. Ludzie gdy zobaczą jak co wygląda zaczynają coś zmieniać co doprowadza niektórych do szału. Drugą sprawą, że te zmiany wszystkie kosztują i ludzie nie zdają sobie z tego sprawy. A gdy przychodzi czas zapłaty to wielkie zdziwienie, że to wszystko tak dużo wyniosło, a co najgorsze zdarzają się tacy co nie chcą zapłacić. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
bialoczerwony 13.09.2012 13:48 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 13 Września 2012 najgorsze to trafić na fachowca co ściemnia ma fajne portfolio ale nie swoje, a jak przychodzi do pracy to padactwo, uffffff Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
kostek666 11.10.2012 22:17 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 11 Października 2012 Tak czytam, rożne informacje na forum i można od tego wszystkiego zgłupieć. Jak kupiłem swoje mieszkanie (65 m2) w Warszawie, to nie miałem żadnego pomysłu jak je urządzić.Kupiłem ze dwie gazety (obejrzałem obrazki), potem porozmawiałem ze znajomymi prosząc ich o radę, a na końcu po 3 miesiącach wpadłem na pomysł zatrudnienia architekta wnętrz. Popytałem wśród znajomych, przejrzałem trochę ogłoszeń , aż wreszcie zdecydowałem się na wykonanie telefonu do Pani Architekt którą polecił mi znajomy z pracy.Po dwóch spotkaniach z Panią Agnieszką( trwały około 3 godziny każde) , doszedłem do wniosku że to jest to czego szukam i jak chcę mieć urządzone mieszkanie. Podpisałem umowę , projekt został wykonany, dostałem też od Pani architekt namiar na rewelacyjną firmę remontową (bez alkoholu) i po 3 miesiącach zamieszkałem w swoim wymarzonym mieszkaniu.Z góry informuję malkontentów, że za projekt i ekipę remontową nie zapłaciłem fortuny, mogłem dzwonić z każdym pytaniem (nawet najgłupszym).Usługa była kompleksowa, dzięki czemu mogłem biegać ze spotkania na spotkanie, mój rytm pracy i życia prywatnego nie został specjalnie zaburzony.Polecam każdemu przeżycie takiego podobno "strasznego " momentu w życiu. Ja jestem zadowolony. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Javier 06.12.2012 21:33 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 6 Grudnia 2012 Z takimi usługami to trzeba przede wszystkim uważać właśnie na to czy są kompleksowe. Czasem na przykład architekci/projektanci zastrzegają sobie w umowie, że ich praca nie zawiera koordynowania tego, czy realizacja jest wykonana zgodnie z projektem. Często też nie mają żadnej zaufanej ekipy, która ten projekt wykona. Dlatego o to warto zapytać przed podpisaniem umowy. Jeżeli o to się zadba to myślę, że problemu nie będzie. No i oczywiście umowy nie można podpisać tylko na podstawie portfolio. Bo co to za problem jes skopiować od kogoś innego? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Syllvia 09.12.2012 15:30 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 9 Grudnia 2012 Nasi znajomi zaufali wizji projektanta, a potem źle czuli się we własnym mieszkaniu.Po pewnym czasie przerobili je Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Elfir 09.12.2012 16:11 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 9 Grudnia 2012 Bo nie mają ufac wizji projektanta tylko swojej. Projektant pozwala im ją uporządkować. W końcu projektant ma nie projektowac dla siebie tylko dla klienta. Najwyraźniej albo trafili na złego projektanta albo nie potrafili z nim współpracowac, albo nie mieli przemyślanej wizji swojego domu (lub upodobań). Wykrystalizowała im się dopiero jak zamieszkali. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Irma 09.12.2012 18:33 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 9 Grudnia 2012 Dodam jeszcze po raz już nie wiem który, ze projektant nie czyta w myślach. To klient ma wiedziec co lubi a czego nie. Projektant jest od tego, żeby w ramach założeń ustalonych wspolnie z klientem stworzyć wnętrze, zgodne z zasadami ergonomii i poczuciem estetyki projektanta. Nie jest rolą projektanta forsowanie swojego pomysłu na wnętrza, jednak tez nie ma projektant obowiązku dostosować się do pomysłów klienta w 100%. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Javier 09.12.2012 22:05 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 9 Grudnia 2012 Zgadzam się w 100%. Trzeba wiedzieć, co się lubi a czego nie i powiedzieć o tym projektantowi. Tylko wtedy będzie on w stanie zaprojektować coś specjalnie dla nas, co nam się spodoba. Poza tym warto przed zaakceptowaniem projektu poprosić o wizualizację, np. taką jak tu: http://m1.cdn-arena.pl/file/ad_images/50a2704bd35b7e013f000cd8 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
malgos2 09.12.2012 22:19 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 9 Grudnia 2012 Malo Ci jednego wymoderowanego posta? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Elfir 09.12.2012 22:27 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 9 Grudnia 2012 Poza tym warto przed zaakceptowaniem projektu poprosić o wizualizację, np. taką jak tu: Fakt, dobrze gdy projektant pokazuje wizualizację. W sam raz, i na czas, by zrezygnowac ze współpracy, skoro ma taką "wizję" do pokazania. Chyba, że to wizka z końca lat 90-tych, gdzie podwieszane sufity i oczka halogenki były modne. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Recommended Posts
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.