Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

kaba,

Właśnie piszę o tym, że dotykają i mogą dotykać. Dlatego brudzą elewację, co nie znaczy, że mam ją brudną. Zmywam ją.

Chciałam po prostu poradzić innym by zamontowali sobie dodatkowy kran w ogrodzie. Dla mnie i moich dzieci też byłoby to duże ułatwienie.

 

Oj, czy nikt nie ma kranu w ogrodzie? Czy to dziwne?

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/129684-kran-ogrodowy-gdzie-go-umie%C5%9Bci%C4%87/page/2/#findComment-3545637
Udostępnij na innych stronach

kaba,

Właśnie piszę o tym, że dotykają i mogą dotykać. Dlatego brudzą elewację, co nie znaczy, że mam ją brudną. Zmywam ją.

Chciałam po prostu poradzić innym by zamontowali sobie dodatkowy kran w ogrodzie. Dla mnie i moich dzieci też byłoby to duże ułatwienie.

 

Oj, czy nikt nie ma kranu w ogrodzie? Czy to dziwne?

 

Ja mam nie ze ściany, tylko obok studzienki rurka wyłazi pionowo. W studzience zaraz za licznikiem jest odgałęzienie z zaworem, rurka przebita przez ściankę studzienki wychodzi z ziemi jakies pół metra dalej.Niestety, zawór w studzience mimo wszystko jest bardziej narażony na wilgoć, uszkodzenia, u mnie przestal trzymac. Skończyło się to niestety pęknieciem kranu i fontanną podczas pierwszej odwilży.

 

U mamy zrobilismy kran sterczący z elewacji i się trochę chlapie.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/129684-kran-ogrodowy-gdzie-go-umie%C5%9Bci%C4%87/page/2/#findComment-3546776
Udostępnij na innych stronach

 

Oj, czy nikt nie ma kranu w ogrodzie? Czy to dziwne?

 

Mam. Dwa. Jeden na elewacji. Drugi z grubsza pośrodku ogrodu. Dlaczego? Bo ile metrów szlaucha można ciągać?

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/129684-kran-ogrodowy-gdzie-go-umie%C5%9Bci%C4%87/page/2/#findComment-3547709
Udostępnij na innych stronach

 

Oj, czy nikt nie ma kranu w ogrodzie? Czy to dziwne?

 

Mam. Dwa. Jeden na elewacji. Drugi z grubsza pośrodku ogrodu. Dlaczego? Bo ile metrów szlaucha można ciągać?

25m 8) :wink:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/129684-kran-ogrodowy-gdzie-go-umie%C5%9Bci%C4%87/page/2/#findComment-3548125
Udostępnij na innych stronach

Oj - można i 50m szlaucha ciągnąć. Szczególnie jak działka ma 30 arów i wokoło posadzone jest 130 brabantów w dzień, po którym przez miesiąc w okolicy nie spadła ni kropla deszczu. :lol: :lol:
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/129684-kran-ogrodowy-gdzie-go-umie%C5%9Bci%C4%87/page/2/#findComment-3548227
Udostępnij na innych stronach

Na poczatku planowalismy zrobic kran tak jak pokazal na fotkach pablitoo. Jednak takie rozwiazanie nie do konca mnie zadawalalo i myslalem dalej. W koncu w ostatniej chwili tuz przed elewacja zamienilem takie rozwiazanie na cos takiego,

 

http://img15.imageshack.us/img15/1831/kranogrodowyizasilanien.th.jpg

 

a jednoczesnie w studni obok oprocz zaworu do spuszczania wody na zime jest wyprowadzona koncowka do zasilania systemu nawadniajacego.

Rzecz jasna, ze pozniej studnia bedzie przycieta na odpowiednia wysokosc juz po wyrownaniu terenu.

Takie krany mamy dwa jeden od strony ogrodu i drugi na bocznej scianie garazu np. do mycia samochodu.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/129684-kran-ogrodowy-gdzie-go-umie%C5%9Bci%C4%87/page/2/#findComment-3548282
Udostępnij na innych stronach

U nas rozwiązanie takie jak u pablitoo. Dodatkowo mamy kran w garażu, do niego podczepiony wąż na wózku - i w sumie podlewam tylko z tego węża.. Ale my mamy nie działkę, tylko działeczkę :wink:
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/129684-kran-ogrodowy-gdzie-go-umie%C5%9Bci%C4%87/page/2/#findComment-3548526
Udostępnij na innych stronach

... Skrzynka do nawadniania umieszczona w gruncie.

Tak mam zrobione - skrzynka Gardeny umieszczona w trawniku - jestem zadowolony :lol:

 

A możesz pokazać, jak to wygląda?

Jasne, zajrzyj tu :

http://www.iglak.pl/gardena/pipeline.htm

 

 

 

http://www.iglak.pl/gardena/pipeline.gif

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/129684-kran-ogrodowy-gdzie-go-umie%C5%9Bci%C4%87/page/2/#findComment-3553648
Udostępnij na innych stronach

  • 10 years później...
Prawdę powiedziawszy ja mam coś takiego: kran-ciemne-drewno_211.jpg] niby wolnostojący, ale nie miałem nigdy problemu żeby mi w nim woda zamarzała zimą.

 

Jeśli wcześniej masz zawór odcinający i spuścisz wodę to problemów nie będzie.

Lub jeśli odkręcisz lekko zawór podczas mrozu ale za to masz lodowisko wokół.

Jeśli wody nie spuszczasz to opowiadasz bajki.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/129684-kran-ogrodowy-gdzie-go-umie%C5%9Bci%C4%87/page/2/#findComment-7776619
Udostępnij na innych stronach

Jeśli wcześniej masz zawór odcinający i spuścisz wodę to problemów nie będzie.

Lub jeśli odkręcisz lekko zawór podczas mrozu ale za to masz lodowisko wokół.

Jeśli wody nie spuszczasz to opowiadasz bajki.

 

Zależy gdzie mieszka, u mnie zimy 3 rok już nie ma. W tym roku ANI RAZU nie było temperatury ujemnej.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/129684-kran-ogrodowy-gdzie-go-umie%C5%9Bci%C4%87/page/2/#findComment-7776638
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.



×
×
  • Dodaj nową pozycję...