Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

ja teraz pracuję w Anglii i tu tego pełno widuję przy domach;

ostatnio trochę tu popadało śniegu i nawet są przymrozki poranne;

i zauważylem, że niektórym araukariom to nie szkodzi a niektóre brązowieją;

 

w Polsce mieszkam w okolicach Zamościa i jeszcze ok. miesiąca temu w nocy było -30 stopnii, latem jest tam najcieplej a w zimę najzimniej,

wiec mogłoby te drzewko nie przetrwać na mojej działce

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/138598-co-to-za-drzewo/#findComment-3947395
Udostępnij na innych stronach

Z ciekawostek mogę dodać, że daje bardzo wartościowe nasiona, podobne w smaku do orzeszków sosnowych. Jest bardzo produktywna, w cieplejszych niż Polska krajach rozpatrują araukarię chilijską jako potencjalne alternatywne źródło żywności. Minus jest taki, że do wydania nasion potrzebny jest egzemplarz męski i żeński. Jakie egzemplarze są wysiane można stwierdzić dopiero po kilkudziesięciu latach, gdy zaczyna "owocować". Pierwsze plony dopiero po 30-40 latach, co tez nie zachęca, no ale drzewko bardzo długowieczne.
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/138598-co-to-za-drzewo/#findComment-3947577
Udostępnij na innych stronach

Minus jest taki, że do wydania nasion potrzebny jest egzemplarz męski i żeński. Jakie egzemplarze są wysiane można stwierdzić dopiero po kilkudziesięciu latach, gdy zaczyna "owocować". Pierwsze plony dopiero po 30-40 latach, co tez nie zachęca, no ale drzewko bardzo długowieczne.

 

No i jeszcze jeden minusik - żywotność i energia kiełkowania nasion roślin z cieplejszych regionów klimatycznych rosnących i owocujących u nas jest bardzo niska..

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/138598-co-to-za-drzewo/#findComment-3947605
Udostępnij na innych stronach

Nie sądzę by ktoś rozpatrywał araukarie jako alternatywne źródło pożywienia :D

Chyba jacyś hobbyści, tylko po co, skoro w klimacie w którym araukaria rośnie są lepsze rośliny użytkowe, owocujące już w roku sadzenia?

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/138598-co-to-za-drzewo/#findComment-3947847
Udostępnij na innych stronach

Nie polecam jej do Polski, no może chyba jako ciekawostkę, polegać na niej jednak nie można w naszym klimacie.

 

Kilku zapaleńców posadziło ją np. w Szkocji, bo jest to jedna z niewielu roślin "orzechowych", które lepiej radzą sobie w klimacie morskim niż kontynentalnym

 

@Elfir co masz na myśli?

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/138598-co-to-za-drzewo/#findComment-3947881
Udostępnij na innych stronach

Dodam tylko, że w rejonie gdzie Araukaria chilijska radzi sobie dobrze (nie w Polsce) bardzo dobrze nadawałaby się jako górne piętro leśnego ogrodu - daje wartościowe orzeszki, rzuca stosunkowo mało cienia, jej szyszki spadają po dojrzeniu na ziemię no i jest długowieczna. Rożne źródła podają, że nawet do 1000 lat
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/138598-co-to-za-drzewo/#findComment-3947887
Udostępnij na innych stronach

  • 2 weeks później...
W zachodniej Polsce - Szczecin, Gorzów, Zielona Góra araukarie rosną od killku lat w ogrodach i do tej zimy radziły sobie bardzo dobrze osiągając wysokośc nawet 4-5 m. Warto dodac, że na Borholmie (ok. 70 km w linii prostej od Polski) araukarie mają po kilkanaście metrów wysokości i pięknie szyszkują.
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/138598-co-to-za-drzewo/#findComment-3967893
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...