Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

  • Odpowiedzi 3,2k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

Dziękuje za odpowiedź, ogrzewanie tylko gazowe :) teraz mam takie i jestem bardzo zadowolona, szczerze nawet nie zauważyłam jaka jest grubosc ocieplenia ale 15 cm myślę, że minimum, nad materiałem też pewnie będe dopiero myśleć jak już będe bliżej do zrealizowania planu jakim jest budowa domu :) Na pewno chcę poszerzyć garaż i chyba zmniejszyc największy pokój na rzecz salonu.
Dziękuje za odpowiedź, ogrzewanie tylko gazowe :) teraz mam takie i jestem bardzo zadowolona, szczerze nawet nie zauważyłam jaka jest grubosc ocieplenia ale 15 cm myślę, że minimum, nad materiałem też pewnie będe dopiero myśleć jak już będe bliżej do zrealizowania planu jakim jest budowa domu :) Na pewno chcę poszerzyć garaż i chyba zmniejszyc największy pokój na rzecz salonu.

 

Zaczynasz od dupy strony, działki nie masz a myślisz o projekcie domu i ile będzie kosztował. Jak będzie działka, a co za tym idzie warunki zabudowy to dopiero wtedy szukasz projektu, na pewno koncepcja jest dobra : dom mały i w miarę prosty.

Może i od dupy strony ale szukam własnie działki pod budowę takiego domu.... innego nie chcę. Ma być 100% parterowy, max 100m2 a dach 2 spadowy podobno najtanszy.... jeśli MPZP będzie wymagał np mniejszy kąt dachu wtedy będe ew. modyfikować projekt lub szukać innego.
Jestem świadomy, że samodzielna praca z pomocą bliskich to największa oszczędność i dodatkowo "jak sobie pościelesz". Możesz zrobić lepiej niż firma, a jednocześnie popełnić błędy które będą niosły spore konsekwencje. Z tym że 1) trzeba mieć czas 2) trzeba mieć pojęcie 3) trzeba mieć osoby życzliwe do pomocy. Od 4 lat odkładam pieniądze z wypłat z żoną, mamy na teraz działkę + 160.000zł. Za rok podejrzewam, że będę miał około 220.000zł. Kredytu nie wezmę większego niż max 150.000zł a może i mniejszy mimo, że banki z przyjemnością dałyby sporo więcej.

 

Za rok będę mógł wystartować z uwagi na wejście w życie nowego pzp oraz około 6 miesiącach tematu papierkowego, geodezyjnego itp. Zatem zakładam budżet około 370.000zł na starcie.

 

Samodzielnie co potrafię i lubię robić to kłaść panele, malować ściany. Pewnie drzwi też sam zamontuję. Jedyna pomoc znajomego będzie w temacie pompy ciepła (pozioma, około 300-400m źródła) bo działkę mam dużą. Pewnie pomoże również z podłogówką oraz wentylacją mechaniczną. Pozostałe rzeczy wykona firma kolegi, jednocześnie mojego Klienta. Pewne elementy jak panele podłogowe, drzwi, okna dostanę z rabatem. Podejrzewam, ze to co napisałem to niewielka oszczędność.

 

Co do wykończeń, nie lubię zbajerowanych mieszkań katalogowych. Nie chcę zbajerowanych sufitów, łuków, półek z płyty itd. Jestem zwolennikiem prostych ścian, ostrych kątów, ładnego kolorku i pamiątek na ścianie.

 

Aaa jeszcze kluczowa rzecz - strop żelbetowy.

Nie chcę wełny mineralnej!

 

Kalkulując, średnio zarabiam około 10.000zł miesięcznie więc nabywanie wiedzy, czytanie i praca samodzielna nie będzie bardziej się opłacała niż czas poświęcony na dotychczasową pracę. Zresztą i tak nie znajdę czasu zaniedbując pracę i podcinając gałąź która daje możliwości budowy i przyszłego spłacania kredytu.

 

Zatem jak sytuacja wygląda mając taki przekrój?

 

Co do kredytu, to zebys sie nie zablokowal. Tez chcialem maly, i wiesz ze nikt nie chcial dac? Bo na takie drobjiejsze rzeczy mialem na biezaco, ale zeby zrobic dach (70k) i okna (35k) na raz nie mialem, a chcialem przyspieszyc bo mlody mial sie rodzic i zeby juz byc na swoim. I byla ztraszna kombinacja zsby zanizyc kosztorys, bo oni nie dadza kredytu tak malego zeby wg nich dom nie byl gotowy. Wlasnie np na okna i dach a wykonczeniowke we wlasnym zakresie. Koszorys mialem po najnizszych mozliwych cenach zrobiony a i tak musiakem wziac 20k wiecej niz chcialem. I tez bylo tak ze zrobilem dach, i zanim zglosilem do banku jego zrobienie, zrobilem we wlasnym zakresie duzo innych rzeczy zeby wykazac jak najwiecej pozycji z kosztorysu. Ale sie rozpisalem, ale chodzilo o to zebys mial swiadomosc ze za malego kredytu nikt ci nie da nawet jak im pokazesz ze zarabiasz tyle ze po wykorzystaniu od nich kasy bedziesz mial na wykonczenie

 

akurat, mam ten domek ale w wersji zmodyfikowanej do 97m2, wersja z garażem jest słaba, za te parę stówek architekta zrobiła mi większy garaż,

generalnie tak tu jest namieszane w tym wątku, że nie wiadomo co kto chce zrobić za 300tys, czy z wykończeniem, podjazdem, ogrodzeniem ?

 

"Ze sprzedaży mieszkania (wartość 200-250 tys. zł) planuje zrobić podjazd, ogrodzenie itp" - czy podjazd będzie marmurowy ? a ogrodzenie pozłacane ? kosmiczny budżet jak na ten cel, ale nie to miałeś na myśli...

 

"Ze sprzedaży mieszkania (wartość 200-250 tys. zł) planuje zrobić podjazd, ogrodzenie itp" - czy podjazd będzie marmurowy ? a ogrodzenie pozłacane ? kosmiczny budżet jak na ten cel, ale nie to miałeś na myśli...

 

Przecież nie napisałam, że 200-250 tys. zł chce przeznaczyć na podjazd, ogrodzenie itp. tylko część a reszte odłożyć na konto lub nadpłacić kredyt.

pomysł dobry,ale do projektu bym nie przywiązywał się. Lepiej znaleźć super działkę i do niej zrobić sobie projekt indywidualny, posiłkując się projektami które podobają się tobie. Koszt wyjdzie zbliżony.

okna połaciowe, średnia półka z kołnierzem 2000 PLN.

 

na stronie DOM.PL masz koszt developerski w kwocie 305 000 + wykończenie + otoczenie domu = 450 000 zł.

 

Trzeba liczyć średnio 2 500 zł z metr po podłodze

Gość Arturo72
czy okna dachowe sa tak strasznie drogie? chyba nie z tej sredniej polki cenowej?

A wg. Twojej opinii ile potrzeba na taki dom?

Sam dom z poddaszem uzytkowym jest znacznie droższy od parterowki.

Zawsze można wpisać więcej a pod koniec napisać pismo o zmniejszenie kredytu ( niewykorzystanie).

Niby tak, tylko zwroc uwage ze prowizje od kresytu placisz od zdeklarowanej wartosci a nie wykorzystanej.

Prowizja od kredytu to pikus.

 

Nauczony 2 kredytami wiem, że najlepszy kredyt to ten którego nie bierzesz. Prowizja to dopiero początek, dojdą jeszcze inspekcje, ubezpieczenia, prowizje itp.

Gość Arturo72
Nauczony 2 kredytami wiem, że najlepszy kredyt to ten którego nie bierzesz. Prowizja to dopiero początek, dojdą jeszcze inspekcje, ubezpieczenia, prowizje itp.

A ja sobie kredyt hipoteczny bardzo chwalę,nawet na 100% budowy.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




×
×
  • Dodaj nową pozycję...