Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

  • Odpowiedzi 938
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Jak ma termin to niech robi, położysz gładzie i będzie też ok ale gipsowy moim zdaniem jest pewniejszy.

 

Proszę wybaczyć, ale ilu tynkarzy tyle opinii. Jako że czytam Pana wypowiedzi ufam Panu bardziej niż przychodzącym do mnie tynkarzom. Zatem potwierdza Pan, że wybierając tynk gipsowy twardy na stare cegły nie będzie problemu z grzybami i wilgocią bo tak naprawdę tylko tego się boję bo ten tynk nie oddycha. Znam jego właściwości pochłaniające nadmiar wilgoci oraz oddawanie jej kiedy jest sucho w pomieszczeniu, ale co z grzybem? Jest szansa? Nie wiem jak będzie działać wentylacja bo jeszcze tam nie mieszkam, ale mam szczelniejsze okna niż sąsiad bo minimum 10 lat młodsze. Sąsiad nie skuwał starych tynków tylko położyli mu jakąś gładź czy gips na siatkę na stare tynki, które są odparzone bo słychać jak się puknie w ścianę, ale to wszystko się jakoś trzyma już 10 lat i wygląda ładnie. Sąsiad grzyba nie ma i wysokość pomieszczeń też 3,6m i wielkie 25m2 pomieszczenia. W takim wypadku powinienem się martwić jaki tynk czy brać gipsowy i być spokojnym? Dodam jeszcze, że budowa ścian zewnętrznych jest trójwarstwowa i pomiedzy dwiema ścianami z cegły jest pustka powietrzna gdzie ta wilgoć zamiast siedzieć w murze może znaleźć ujście, dom nieocieplony.

IMG_20180513_134641830.jpg

IMG_20180513_134627655.jpg

IMG_20180513_134558840.jpg

Edytowane przez gutozaur

Na poddaszu, gdzie jest upał (papa, deski i brak ocieplenia) mam tynk (w całym domu również) zeta, ściany porotherm 25 dryfix. Tynki położone w połowie kwietnia (wtedy było akurat chłodno, nawet poniżej 0'C - tzn na początku pracy bo na końcu już było naście stopni). Dach przykryty w listopadzie/ początek grudnia. Wody zdążyło trochę napadać w ściany. Kilka tygodniu temu położyłem nieświadomie blisko ściany (nie wiem dokładnie jak blisko, kilka cm a może kilkanaście cm od niej) dwa baloty styropianu w folii jeden nad drugim. Leżały tak sobie pewnie ze 2 tygodnie a po ich zabraniu zobaczyłem grzyby szare na ścianie :(( Widać, gdzie siedzi wilgoć dokładnie, tzn są odznaczone pustaki. Pewnie nie jest to w żadnym stopniu wina tynku ale czuję że akurat takiego czegoś bym na cw nie zobaczył/ nie zdążył.

 

W łazience na dole stały rury PPr do wody w kącie, też długo to było i również drobne plamki szarości się pojawiły. Ciekawe jak to będzie jak za 2-3ms położę tam kafelki, wtedy wilgoć jeśli jest w ścianach, już nigdy do środka nie ucieknie, spadną mi te kafle na plecy?

 

Pozdrawiam

Karol

Edytowane przez karster
Przeczytaj mój post powyżej Twojego. zadbaj o przepływ powietrza i będzie ok. Widziałem ostatnio u znajomego w piwnicy pleśń na żelbecie nie otynkowanym więc dla porostów podłoże nie ma znaczenia...
Jeszcze mam jedno pytanie jak mocno pan szlifuje te tynki ? i druga sprawa malowalem juz sufit lepszymi farbami 3 razy i ciagle delikatnie cos przebija

 

Wyszlifuj tak żebyś był zadowolony z powierzchni. Coś źle robisz skoro po 3 warstwach przebija, poradź się malarza w tych sprawach to Ci podpowie co jest nie tak.

  • 3 weeks później...
Panie Radosławie. Dogadałem się z kolega i z moją pomocą zrobimy dom w 2 weekendy, ale muszę mu przygotować ściany. Kupiłem na początku zwykły Unigrunt na stare cegły i spoiny chyba wapienne? (robione 100 lat temu). Odpyliłem wszystko i zagruntowałem kawałek. Jest ok, ale jak mocniej potrę spoinę to trochę się sypie, ale to chyba normalne. Chciałem zapytać o grunt. Czy wystarczy mi ten unigrunt czy kupic coś lepszego np GRUNDIERMITTEL 60 lub 90?

Byłem u znajomego co na wiosne robił tyki KNAUF MP 75 DIAMANT, wstawiam poniżej parę zdjęć podglądowych, czy według Pana, jest ok i można śmiało brać tynkarza do siebie?

 

aa3d90b2520153e3med.jpg

 

8cf577e0122dd61bmed.jpg

 

42dc4eb7ea025b71med.jpg

 

7d8416829c63e443med.jpg

 

fce1dddd36b04030med.jpg

 

d87ff7f7cf97a33bmed.jpg

IMG_20180723_180616829.jpg

Edytowane przez arti17cf

Na podstawie kilku zdjęć nie jestem w stanie powiedzieć czy warto, musiałbym zobaczyć to na żywo...

 

Najważniejsze są linie proste w kątach zwróć na to uwagę, w łazience i kuchni zachowane kąty. Nie zwracaj większej uwagi na powierzchnie tynku bo tynk to nie gładź i nigdy nie będzie taki gładki, a dopiero jak go wyszlifujesz będzie odpowiedni efekt.

Witam serdecznie! Na wstępie chciałem podziękować za ten wątek, ponieważ znalazłem tu wiele cennych informacji :)

 

Sam aktualnie podjąłem się tynkowania ścian w swoim mieszkaniu. Jest to kamienica z lat 60., a do tynkowania używam Knauf MP75 Diamant. W związku z tym, że dopiero zaczynam, mam parę pytań. Jak najlepiej wykończyć narożniki zewnętrzne? Zakupiłem dedykowane narożniki do tynków mokrych, natomiast mam problem z ich odpowiednim osadzeniem. Na początku wtopiłem je zbyt głęboko przez co potem miałem pod górkę bo aby wyrównać tynk, musiałem go sporo narzucić na rogach i efekt jest średni. Wyszło trochę krzywo i nie wiem jak odporny on będzie. Przy narożnikach okiennych zostawiłem sobie nieco więcej przestrzeni, ale ponownie musiałem narzucić tam tynk i wyszła lekka fala mimo usilnych prób wyrównania. Przy kolejnym narożniku postaram się odsunąć je nieco dalej, ale może mają Panowie jakieś sposoby na radzenie sobie w takich sytuacjach? Jak utrzymać dobre kąty zewnętrzne?

Drugie pytanie: co zrobić z tymi już istniejącymi (nie do końca idealnymi) narożnikami? Po wyschnięciu tynku rozważałem przyklejenie na nie aluminiowego narożnika (jak przy płytach GK) i położenie na to gładzi, ale nie wiem czy to zda egzamin. Byłbym wdzięczny, jeśli macie na to jakieś rady :rolleyes:

AAA93E89-BC38-43A3-A81A-5800EEDBE547.jpg

Przyklejasz listwę narożnikową na placki gipsu, sprawdzasz poziomicą i tynkujesz. Jeżeli zrobisz to krzywo to gładź nie pomoże.

Wiele już razy pisałem, że tynki utwardzane nie nadają się do nakładania ręcznego...

Akurat w moim wypadku to bardziej kwestia braku wprawy niż rodzaju tynku, ale dzięki za odpowiedź ;) Szpachelki kątowe znacznie ułatwiają pracę. Niby oczywiste, ale wcześniej o tym nie wiedziałem, więc może się to komuś przyda.
  • 2 weeks później...
  • 2 weeks później...
Żeby uzupełnić ubytki po szlifowaniu diamanta czy powinienem go najpierw zagruntować np farbą białą rozrobioną z gruntem tym sposobem pozbędę się pyłków gipsu ściana będzie miała podkład pod właściwą warstwę malowania, a po wyschnięciu jedynie ubytki uzupełnić gotową masą np acryl-putz?

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




×
×
  • Dodaj nową pozycję...