Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

nie wiem jak z tym watkiem, jak mialabym pisac sama ze soba albo z 2 czy 3 osobami to rownie dobrze mozemy dalej na whatsappie sobie klikac:cool: szkoda marnowac czasu na prowadzenie dziennika.

Ach to panie sobie na whatsappie klikają dlatego jestem nie w temacie:(

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/158066-domek-z-dziecinstwa/page/1575/#findComment-7988088
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 31,8k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

  • mania1220

    13601

  • pestka56

    3588

  • mmikka

    3343

  • TAR

    3053

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

Tak myslalam zeby kupic mala wiertareczke czy co to sie nazywa i nalozyc miekka nakladke, latwiej by bylo.

 

Dremel - ma setki nakładek do najróżniejszych prac

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/158066-domek-z-dziecinstwa/page/1575/#findComment-7988146
Udostępnij na innych stronach

tak, szybka konsultacja, np stoje w banku przy okienku i dostaje wiadomowsc - "czy kibelek pasuje na tej scianie"....?????

i nie wiem czy mam sie smiac czy udawac powazna , niestety nie da sie udawac uwazna i sie musze tlumaczyc paniusi ze ona nic smiesznego nie powiedziala :lol2:

no i zdziwienie - w jakim banku? juz ciemna noc! i nagle zaskoczenie - ty i ta twoja roznica godzin! :lol2:

 

no i zapomnialam napisac - zanim do domu wroce, szanowna juz chrapie i nie ma sensu odpisywac bo jeszcze opieprz bym zebrala ze budze, wiec tak sie te konsultacje konca :p

Edytowane przez mania1220
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/158066-domek-z-dziecinstwa/page/1575/#findComment-7988159
Udostępnij na innych stronach

pamietacie jak M bookowal pierwszy bilet? Tak to zrobil ze na urodziny mial byc w Polsce - co mi sie nie spodobalo. Wiec przebookowal. I co?? Potem musial jeszcze raz przebookowac przez ten nieszczesny Halifax - zgadnijcie co - nadal jest w Halifax, ma dzis urodziny, znaczy i tak nie ma go w domu.

 

Zaryzykowali i wyruszyli, mieli nadzieje chociaz 500 km przejechac, niestety autostrada cala w lodzie i nadal lodem z nieba sika, slabo to widza, pewno beda musli zjechac wczesniej niz planowali i przez to jutro beda musieli zobic grubo ponad 1000 :sick: Poki co w drodze kolo godziny sa. Na dodatek maja tam godzine do przodu. Wcale sie nie zdziwie jak wroca we wtorek, czyli dwa dni w plecy :sick:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/158066-domek-z-dziecinstwa/page/1575/#findComment-7988165
Udostępnij na innych stronach

Elfi taki byl plan - dwoje jedzie samochodem a M leci. Nici z tego. najpierw okazalo sie ze styknie dwoch na robote wiec wiadomo - M i drugi pracownik. Niestey ktos musial jechac samochodem bo narzedzia itp trzeba zabrac. Ale we dwoje trzeba jechac bo za dluga trasa.

No i jeszcze jedno - moj M zaszczepiony 3x. Nasz pracownik ani razu. Niestety. I niestety ale na samoloty miedzykrajowe i pociagi i statki - bez szczepien nie wpuszczaja. Nie tylko tam. Knajpy, restauracje, niektore sklepy, kina itp itd. Tu inaczej niz w Polsce macie.

 

Joana nie jest milo siedziec zamknietym w hotelu na darmo i jeszcze za to placic. na dodatek zima, lodem leje z nieba, nawet wyjsc nie ma gdzie. No i fakt ze w poniedzialek nastepna praca. Pogoda pokielbasila cale plany. I fakt ze za 4 dni ma leciec do Polski a jeszcze tyle spraw musi zalatwic przed lotem. Frustrujace.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/158066-domek-z-dziecinstwa/page/1575/#findComment-7988195
Udostępnij na innych stronach

Mika take przeznaczenie, zapomnial ze ma urodziny z tego wszystkiego, jak mu poslalam zyczenia sie "obudzil " :lol2::lol2:

 

ARia bajzel mam ppokazywac??? :lol2: sciany, drzwi w szafkach, wszystko mialam zbryzgane soda a jak zaschlo musialakm skorbac, podloga cala biala byla.

mam pare fotek wkkleje jak przeniose.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/158066-domek-z-dziecinstwa/page/1575/#findComment-7988197
Udostępnij na innych stronach

a my dzis we wloskiej knajpce posiedzielismy. to pierwsza z naszej nowej listy lokali do odwiedzenia. jak wchodzisz dosc obskurnie ale typowo jak we Wloszech. jednak przytulnie i czysto, wisza wloskie flagi, widoczki weneckie. zapachy od razu Cie zgarniaja w objecia i juz wiadomo, ze bedzie pysznie. zza baru pizzerman Wloch zerka z ciekawoscia na nowych gosci, niesmialo zapraszajaco sie usmiecha, inny Wloch skrecony jak szpulka zaprasza do stolika. Jest ciasno, glosno i halasliwie, doslownie jakbym przeniosla sie w miejscu i czasie na wloska Riviere. 3 cudne, smaczne i wyluzowane godziny spedzone w gronie przyjaciol. od razu mi lepiej. mozna powiedziec pierwszy strzal w 10, na pewno jeszcze nie raz skorzystamy. w lokalach obok zajete 1, 2 stoliki, jakos smutnawo a tam dolce vita mimo covidu, pory roku i pogody radosnie i wesolo. dodaje do ulubionych knajpek. :)
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/158066-domek-z-dziecinstwa/page/1575/#findComment-7988245
Udostępnij na innych stronach

Joana i tak musza byc w jeszcze jednym, za dluga trasa zrobic w dzien, jada, ostatnio jak pytalam zrobili 300km a maja zamiar zerobic razem 650 zrobic . Slisko ale malo juz pada. Znaczy jutro wrocoi do domu.

 

 

TAR - poeciara :lol2:

 

kurde jestem zupelnie inna - nie lubie lazic po knajpach, restauracjach itp :sick: wole w domu, jestem domatorka. Wyjscie out toleruje raz na rok.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/158066-domek-z-dziecinstwa/page/1575/#findComment-7988261
Udostępnij na innych stronach

Mania, slicznosci wynajdujesz ! Jak ja sie ciesze, ze do Polski nie wysylaja, bo chyba bym sie nie oparla, a potem musiala pewnie sklep z tym otworzyc, bo miejsca to u mnie juz nie ma. Ale te kieliszki, to bym zatrzymala !

Iiiii, taki tam syf, to zaden syf. Albo nie pokazalas calego :D. Swoje mosiadze czyscilam pasta, szczoteczka do zebow, takim urzadzeniem jak Dremel, ale innej marki, gabkami, watami sciernymi o roznych grubosciach itd. Z tym, ze balaganem to tak bardzo sie nie przejmowalam, bo byl jeszcze remont.

Od tego przecierania, to muskuly sobie wyrobisz niezle :lol2:.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/158066-domek-z-dziecinstwa/page/1575/#findComment-7988303
Udostępnij na innych stronach

ARTE przeciez nie cykalam fotek bajzlu :lol2::lol2: zbryzgane mialam na poltora metra naokolo. Musialam pasta z sody czyscic bo za nic ruszyc nie chcialo, nic nie pomagalo, diabli wiedza kiedy byo czyszczone, podejrzewam ze nigdy od nowosci. A soda to grudki wiec latalo naokolo i zasychalo wszedzie, musialam wszystko skrobac.

 

 

Szklanki sa super. Niestety na eaby sa tylko dwie, akurat tez Marinoni, ale jakiejs starej wersji - mimo ze nowe z nalepkami. Mowie ze starej wersji bo pieczatki sa pod spodem i ta cyna nie jest taka ladna jak na tych nowych, inaczej zrobiona. Musza byc ciezkie, bo jak podnosze ten pojemnik co kupilam to ciezki, nie chodzi o cyne, bardziej o szklo, bo jesli sa tez krysztalowe to ciezsze (krysztal ma olow w sobie a szklo zwykle nie).

 

Mam jeszcze dwie zeczy na oku tylko ale nie na mus. Poki co filuje zeby cos z Arte Italica , marinoni badz Tabellini wpadlo na ebay, a reszta - juz mi faza przeszla bo mam raczej wystarczajaco. Bo tak, ja mam "fazy". A potem moze mi przejsc ze na ebay przez nastepne 2 lata nie wejde.

 

M wraca, nawet dobry humor ma, jada juz, przystanek w Montrealu robia ida do sklepu i potem do domu, na wieczor powinni zajechac.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/158066-domek-z-dziecinstwa/page/1575/#findComment-7988428
Udostępnij na innych stronach

Mania, zartowalam z tymi fotkami, wiem, ze to nie byl moment, zeby je robic. Fajnie, ze chociaz jedna masz (ktora z przyjemnoscia zobaczylam), do archiwum, i ku pamieci.

 

Swietnie, ze M juz niedaleko, na szczescie zdazy wrocic przed wyjazdem do Polski :).

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/158066-domek-z-dziecinstwa/page/1575/#findComment-7988440
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×
×
  • Dodaj nową pozycję...