Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Instalatorzy pomp ciepła - biała lista


cho_mik

Recommended Posts

Masz PC Powietrzną więc skąd masz to wiedzieć.

Najwyraźniej prawdzie argumenty się skończyły więc sięgasz po te rodem z piaskownicy (tudzież sejmu). Przykre to. Traktując swoich rozmówców jako z założenia nierozgarniętych i niedouczonych, zwolenników sobie raczej nie przysporzysz. Rozumiem, że ty w swoim domu masz kocioł gazowy, PC P-W, PC gruntową i do tego solary przez to "masz skąd to wiedzieć"?

Ponieważ czepiasz się detali zamiast odnieść się do istoty sprawy pozostańmy przy twoim "x2,5" ale weźmy pod uwagę zużycie prądu innych osób:

* w czerwcu zuzylem 59 kWh w II taryfie i 1 kWh w I taryfie (sama elektronika) za ok. 22,1 zl

* w lipcu zuzylem 47 kWh w II taryfie i 1 kWh w I taryfie (sama elektronika) za ok. 17,8 zl

Dwie osoby, grzanie cwu 3 x dziennie po 30 minut w zbiorniku 175l do temp. ok. 50*C

24 zł brutto za 6/2012 Zirius M2-9, taryfa G12

u mnie lipiec 97kwh za 36zł

Stąd nawet po pomnożeniu x2,5 możemy przyjąć moje zakładane 100zł jako jak najbardziej realne.

Więc zacytuję moje wyliczenia:

To może ja policzę po swojemu... Produkowanie CWU za pomocą gazu ziemnego dla przeciętnej rodziny kosztuje nie więcej jak 100zł/mc. Rocznie mamy więc 1200zł. Koszt niewielkiej instalacji solarnej to 12tys. zł (tyle zapłacili moi znajomi już po skasowaniu dotacji) ale zapewni ona CWU tylko przez część roku (8 miesięcy?). Czyli zaoszczędzimy 800zł rocznie. Nie uwzględniając żadnych dodatkowych aspektów (jak np. koszt kredytu na zakup solarów i kosztów ich eksploatacji) daje to 15 lat na zbilansowanie się kosztów. Czy po 15 latach instalacja solarna będzie się do czegokolwiek nadawała?

a ty teraz wykaż proszę tą opłacalność solarów przy kotle na gaz ziemny.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 415
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

Oj, Panowie, powtórzę się za innym swoim postem i powołam na Pana z Krajowej Agencji Poszanowani Energi (KAPE, z Muratora 11/12): solar przy paliwie stałym jak wungiel, pelet czy ekogroch oraz przy gazie ziemny zwróci się średnio za 15 lat, czyli tyle co cykl życia tych solarów (należało by tu dodać właścicieli PC, włącznie w PC PW). Mi wyliczenia wychodzą takie same. Dla użytkowników gazu (a ma stanieć!) solar ekonomicznie jest nieopłacalny, dla paliwa stałego tym bardziej. Jeszcze rozumiem tych inwestorów od paliwa stałego, których piece nie pozwalały technicznie ogrzewać w lato tylko CWU i poszli dla oszczędności czasu i wygody w solary, ale Ci od gazu ziemnego jak sam Pan z KAPE wskazywał mogą się kierować tylko 2 czynnikami: ekologia (chwali się te ... 2-4% inwestorów) lub prestiż (no się nie chwali).

Solary w pierwszej kolejności nich montują inwestorzy z gazem z butli, olejem i prądem. Reszta niech się 10 razy zastanowi.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Świetne podsumowanie. Prawie w 100% masz rację. Prawie.

Bo nie wszystko jest białe i czarne. Nie żebym bronił solary, bo tak nie jest.

Zresztą pisałem już kiedyś u siebie - na co wydać 10K PLN na solar czy PC do cwu. I konkluzja była taka, że lepiej na plazmę.

Wszystko zależy od rozbioru i końcowej ceny inwestycji.

Gdyby to co mówi gość z KAPE było takie oczywiste i jasne, to wszystkie jednostki budżetowe z solarami można sądzić o niegospodarność.

Ponadto układ z n płytami, nie jest n/2 raza droższy od takiego z dwoma płytami.

Dlatego 2 płyty na domku i rodzina 2+1 i tylko cwu - sensu nie mają. Ale rodzinka 2+3 + basen + 4-5 płyt już tak.

I z gazem jeszcze jedna ciekawostka. Rozrzut kosztów przygotowania cwu na gazie jest duży.

Na jednej z instalacji solarnych, woda była przygotowywana w kotle 2f przepływowo. Kocioł może 5-6 letni.

Po przepięciu na zasobnik warstwowy ładowany teraz czasowo przez zawór przełączeniowy, zużycie dobowe gazu spadło prawie o połowę. Bez żadnego udziału słoneczka. Nie miało to nic wspólnego z solarami. Sam byłem zaskoczony. Przygotowanie cwu na kotle 2f a 1f + zasobnik kosztuje inaczej.

I jeszcze dzisiejsza informacja jaką dostałem - eco z Krakowa

 

..............W dniu 21 listopada 2012r. została przyjęta nowa Uchwała Rady Miasta Kraków dot. Programu Ograniczania Niskiej Emisji, w ramach którego przewidziane zostało dofinansowania dla mieszkańców miasta za zrezygnowanie z pieców i kotłów węglowych na rzecz nowych kotłowni.

 

Dotacja udzielana jest na realizowanie zadań z zakresu ochrony środowiska, obejmujących:

zmianę systemu ogrzewania opartego na paliwie stałym na ogrzewanie gazowe, elektryczne, olejowe, odnawialne źródło energii

instalację odnawialnego źródła energii

podłączenie ciepłej wody użytkowej związane z likwidacją palenisk gazowych

Zgodnie z nowoprzyjętą Uchwałą od 2013r. dotacja będzie przydzielana do 100% poniesionych kosztów, ale nie więcej niż:

900 zł za każdy kW kotłowni zainstalowanej w przypadku zmiany systemu ogrzewania z węglowego (likwidacja paleniska węglowego) na gazowe, elektryczne lub olejowe, odnawialne źródło energii

900 zł za każdy kW mocy urządzenia w przypadku instalacji odnawialnego źródła energii, w tym pompy ciepła (również w przypadku nowej instalacji)

1000 zł za każdy m2 w przypadku zainstalowania kolektora słonecznego

1000 zł za każde zlikwidowane palenisko gazowe w przypadku podłączenia centralnej wody użytkowej.................

 

Chyba ten margines 2-4% ciut wzrośnie :)

Edytowane przez clarnet
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Produkowanie CWU za pomocą gazu ziemnego dla przeciętnej rodziny kosztuje nie więcej jak 100zł/mc. Rocznie mamy więc 1200zł. Koszt niewielkiej instalacji solarnej to 12tys. zł (tyle zapłacili moi znajomi już po skasowaniu dotacji) ale zapewni ona CWU tylko przez część roku (8 miesięcy?). Czyli zaoszczędzimy 800zł rocznie. Nie uwzględniając żadnych dodatkowych aspektów (jak np. koszt kredytu na zakup solarów i kosztów ich eksploatacji) daje to 15 lat na zbilansowanie się kosztów. Czy po 15 latach instalacja solarna będzie się do czegokolwiek nadawała?

 

Jeżeli rodzina jest mała

lub zużywa niedużo wody

lub nie ma możliwości dobrych dofinansowań/dotacji

lub ma tylko dość wysokie oferty na kolektory,

to po prostym przeliczeniu najprawdopodobniej zrezygnuje z zakupu i będzie miała rację, bo ekonomicznie będzie to nieuzasadnione.

 

Twoi znajomi chyba tego nie zrobili. Ich błąd i kogoś kto im to sprzedał i zamontował. :(

 

Jeżeli natomiast rodzina ma możliwości dobrych dofinansowań/dotacji i dodatkowo

jest duża

lub zużywa dużo wody (jakuzzi itp.)

lub ma dość dobre oferty na kolektory,

lub z powyższych 3 wymienionych zachodzi nawet kilka razem, to po przeliczeniu może mieć to sens ekonomiczny. To trzeba sprawdzić matematycznie.

 

Bez dofinansowania mała jest szansa podjąć rozsądną decyzję o zakupie kolektorów słonecznych, no chyba że ogrzewając CWU energią elektryczną bez taryf lub LPG i mając spore zużycie wody.

 

Najważniejsze to dobierać ekonomicznie uzasadnione rozwiązania i je podsuwać inwestorowi. Optymalne pod konkretnych użytkowników, a nie dla wszystkich.

 

Ja też nie mam kolektorów i mając GZ w ogrodzeniu również go w domu nie mam bo energią elektryczną mam taniej. I tak w domu "prąd" był niezbędny, a za przyłącze gazowe, projekt itd. musiałem płacić. Kwestia właśnie opłacalności.

Edytowane przez Instaltechnic
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Oj, Panowie, powtórzę się za innym swoim postem i powołam na Pana z Krajowej Agencji Poszanowani Energi (KAPE, z Muratora 11/12): solar przy paliwie stałym jak wungiel, pelet czy ekogroch oraz przy gazie ziemny zwróci się średnio za 15 lat, czyli tyle co cykl życia tych solarów.

 

...po to właśnie są dofinansowania. Inaczej nikt by ich nie montował.

 

Solary w pierwszej kolejności nich montują inwestorzy z gazem z butli, olejem i prądem. Reszta niech się 10 razy zastanowi.

 

...jak ma możliwość dofinansowań, niech po prostu przeliczy i z głową podejmie decyzję czy chce :)

Edytowane przez Instaltechnic
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeżeli rodzina jest (ciach)

I widzisz? Można napisać obiektywnie? Można...

Dodam jeszcze, że solary mają wg mnie sens jeżeli ktoś ma śmieciucha czy inne "eko" i nie chce palić całe lato w kotle.

Twoi znajomi chyba tego nie zrobili. Ich błąd i kogoś kto im to sprzedał i zamontował.

Sąsiad z domu obok ich namówił. Zmienił profil działalności z firmy budowlanej na montaż solarów. Jeleni zaczął szukać wśród sąsiadów :(

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

To może ja policzę po swojemu... Produkowanie CWU za pomocą gazu ziemnego dla przeciętnej rodziny kosztuje nie więcej jak 100zł/mc. Rocznie mamy więc 1200zł. Koszt niewielkiej instalacji solarnej to 12tys. zł (tyle zapłacili moi znajomi już po skasowaniu dotacji) ale zapewni ona CWU tylko przez część roku (8 miesięcy?). Czyli zaoszczędzimy 800zł rocznie. Nie uwzględniając żadnych dodatkowych aspektów (jak np. koszt kredytu na zakup solarów i kosztów ich eksploatacji) daje to 15 lat na zbilansowanie się kosztów. Czy po 15 latach instalacja solarna będzie się do czegokolwiek nadawała?

W tym czasie 400 zł opłata stała za gaz.

Te same pieniądze w banku dadzą 500 zł odsetek

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

W tym czasie 400 zł opłata stała za gaz.

Te same pieniądze w banku dadzą 500 zł odsetek

To się wyrwałeś... Cała dyskusja zaczęła się od stwierdzenia, że "Jak ktoś ma piec gazowy to polecam kolektory". Niestety instalacja solarów nie upoważnia do niepłacenia opłat stałych za gaz jeżeli potrzeba go na cele CO :(

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

nie rozumiem oburzenia, podałem fakty

Jakie oburzenie? Po prostu nie doczytałeś o czym mowa. Jeżeli ktoś namawia użytkownika GZ na instalację solarów to przecież opłaty stałe za GZ pozostaną bo solary nie ogrzeją domu zimą i nie pozwolą na gotowanie potraw. Gdyby instalacja solarów pozwalała na rezygnację z GZ to kalkulacja ma się inaczej (przywoływane przez Ciebie opłaty stałe znikają). Ale instalacja solarów jako wspomaganie CWU przy kotle gazowym to nie to samo.

Teraz jaśniej?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

I tak się nie opłaca.

Nie grzeją przez 8 miesięcy ,nawet 5 nie grzeją .A procent w banku wystarczy:cool:

Albo ja twój post źle zrozumiałem albo ty mnie.

Ja uważam, że solary przy GZ nie mają sensu ekonomicznego. Twoją wypowiedź o opłatach stałych za gaz odebrałem jako "anty gaz". Więc jak?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Świetne podsumowanie. Prawie w 100% masz rację. Prawie.

Bo nie wszystko jest białe i czarne. Nie żebym bronił solary, bo tak nie jest.

Zresztą pisałem już kiedyś u siebie - na co wydać 10K PLN na solar czy PC do cwu. I konkluzja była taka, że lepiej na plazmę.

Wszystko zależy od rozbioru i końcowej ceny inwestycji.

Gdyby to co mówi gość z KAPE było takie oczywiste i jasne, to wszystkie jednostki budżetowe z solarami można sądzić o niegospodarność.

Ponadto układ z n płytami, nie jest n/2 raza droższy od takiego z dwoma płytami.

Dlatego 2 płyty na domku i rodzina 2+1 i tylko cwu - sensu nie mają. Ale rodzinka 2+3 + basen + 4-5 płyt już tak.

I z gazem jeszcze jedna ciekawostka. Rozrzut kosztów przygotowania cwu na gazie jest duży.

Na jednej z instalacji solarnych, woda była przygotowywana w kotle 2f przepływowo. Kocioł może 5-6 letni.

Po przepięciu na zasobnik warstwowy ładowany teraz czasowo przez zawór przełączeniowy, zużycie dobowe gazu spadło prawie o połowę. Bez żadnego udziału słoneczka. Nie miało to nic wspólnego z solarami. Sam byłem zaskoczony. Przygotowanie cwu na kotle 2f a 1f + zasobnik kosztuje inaczej.

Chyba ten margines 2-4% ciut wzrośnie :)

 

jak zgadzamy sie prawie w 100% to bardzo dużo. I ja sam o solarze myślałem ale tylko przy 2 założeniach: A. będzie z dotacja. B. będzie duże zapotrzebowanie CWU, do swego w okresie najkorzystniejszym bo letnim - doraźnie stawu kapielowego. Dla samej rodziny np2+2 bym nie robił.

P.s.1. Nie powinnismy porównywać inwestycji w solary prywatnych z publicznymi. Instytucje publiczne maja misje edukacyjna, informacyjna, promocyjna, obowiązki zielonych zamówień itp dlatego im łatwiej i chętniej sięgać po solary (maja tez często wyższe dotacje),

P.s.2. Nic tylko żyć w Krakowie i jeszcze ideał jakby można łączy te dofinansowanie z fos

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Cena katalogowa takiego kompletnego zestawu, to ok. 24-25 tys zł netto...A dotacji uzyskasz 4 panele x 2,6m2 x 2500 zł x 45% = ok. 11-12 tys zł

Dla mnie te wszystkie dotacje to kompletne nieporozumienie, bo na dzień dzisiejszy można taniej założyć instalację bez dotacji niż z dotacją. Powinno to wyglądać w następujący sposób: kupujesz co chcesz nie drożej niż jakaś tam z góry narzucona kwota, montujesz jak chcesz przez dowolnie wybraną przez siebie firmę. Ktoś przychodzi, sprawdza, czy masz tyle paneli ile trzeba, taki duży zasobnik jaki miał być i zwraca Ci część za udokumentowane wydatki. Ja nie masz na tyle kasy, żeby to zbuforować, to bank pomaga. Wtedy te ceny nie byłyby z kosmosu, jak to jest dziś, gdzie jest lista jedynie słusznych wykonawców i produktów.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Coś Ci się zupełnie pomyliło z kredytami udzielanymi ładnych parę lat temu.

Dotacja obejmuje do 100% kosztów kwalifikowanych jednak nie więcej niż 2500zł/m2 kolektora

Nie ma żadnej listy jedynie słusznych produktów i wykonawców.

solar musi posiadać znak jakości solar keymark - i takich solarów na rynków jest masa. Każdy szanujący się producent powinien go uzyskać.

Wykonawca musi mieć tylko odpowiednie kwalifikacje (budowlane i SEP + autoryzację producenta). Banku nie interesuje w ogóle kto to jest.

Banku nie interesuje więc ani marka ani cena solarów, ani wykonawca.

Po prostu są pieniądze do wzięcia. I wcale nie wymaga to wiele zachodu. Do banku projekt instalacji czyli szkic montażowy, wycena, certyfikat solarkeymark i papiery wykonawcy.

Klient ma 2-3 wizyty. ustalić co bank chce, dostarczyć dokumenty i wniosek, podpisać przygotowaną umowę. Po złożeniu protokołu odbioru, ekipa z banku przyjechała na kontrolę i wykonała dokumentację zdjęciową.

Jak ktoś chce i uzna, że mu się opłaca, to załatwi to - ot tak

A jak komuś się nie opłaca - to odpuści.

Wolny wybór. Ale wszystko jest jasne i przejrzyste.

Żaden z naszych klientów nie miał z tym większych problemów.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




×
×
  • Dodaj nową pozycję...