Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

Witam.

Osobiście nigdy nie byłem jakoś przekonany do paneli grzewczych, bo całe życie u nas w rodzinie wszyscy mieli piece i palili węglem, tata górnik to też kiedyś musieliśmy płacić tylko połowę za węgiel na cały sezon a teraz to już tak fajnie nie jest i chyba bardziej opłacają się panele, planujemy założyć u nas w mieszkaniu i polecono mi firmę paneli Nanoheizungen czy jakoś tak , słyszał ktoś coś o tej firmie ?? Podobno nie wysuszają tak powietrza w pomieszczeniach jak grzejniki a przy dzieciach to jest duży plus !! To jeden z głównych powodów , oprócz kasy , dla których chce wymienić :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 2,4k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

Witam Forumowicze!

 

Od jakiegoś czasu mocno biję się z myślami jakie rozwiązanie wybrać dla nowobudowanego domu energooszczednego (160m2, ~25kWh/m2). Początkowo bardzo podobała mi się opcja pompy ciepła z poziomym wymiennikiem, ale od jakiegoś czasu zacząłem się interesować matami grzewczymi na podczerwiń.

 

Co ciekawe (to chyba nasza narodowa cecha), jak w KAŻDYM przypadku, dyskusja idzie w kierunku obrzucania się inwektywami i wytykanie sobie kto jest większym kretynem, ALE czasem ludzie potrzebują faktycznie znaleźć konkretne informacje (podane w ludzkiej formie, nie skrótami myślowymi, żeby brzmiało mądrze). Nie będę już apelował o powściągliwość i sugerował, że inteligentni ludzie podają fakty i przedstawiają dostępne opcje, zamiast pienić się że -- to co ja myślę musi być najlepsiejsze -- ale jednak potrzebuję mimo tego przysługi.

 

Zastanawiam się, czy ktoś z forumowiczów, który dysponuje ogrzewaniem na podczerwień, byłby tak uprzejmy zaprezentować swoje rozwiązanie na żywo? Powiem wprost: potrzebuję się komuś wbić na chatę :p :p :p żeby zobaczyć, czy w rzeczywistości istnieją ludzie, którzy takie coś zamontowali i przeżyli zimę bez odmrożeń :p jako, że bez sensu jest jechać na drugi koniec Polski, prośba jest wystosowana do ludzi mieszkających w Małopolsce, Śląskim lub ewentualnie w świętokrzyskim w rozsądnej odległości (od Krakowa). W zamian proponuję dobrego single malt'a lub inny preferowany trunek :)

 

Zapraszam - Jawiszowice pod Oświęcimiem.

Panele już 4 rok.

System grzewczy bezobsługowy, ciepełko przyjemnie, koszty da się przeżyć :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Panele mają swoje plusy, mają i swoje minusy.

Największym plusem jest bezobsługowość, największym minusem - pranie długo schnie ;)

Jak się z bloków przeszło do domku to ciepło powinno być tak jak w bloku - tzn. zawsze :) i bez roboty...

Koszty to czysta fizyka - aby otrzymać ciepło należy doprowadzić odpowiednią moc.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witam.

Osobiście nigdy nie byłem jakoś przekonany do paneli grzewczych, bo całe życie u nas w rodzinie wszyscy mieli piece i palili węglem, tata górnik to też kiedyś musieliśmy płacić tylko połowę za węgiel na cały sezon a teraz to już tak fajnie nie jest i chyba bardziej opłacają się panele, planujemy założyć u nas w mieszkaniu i polecono mi firmę paneli Nanoheizungen czy jakoś tak , słyszał ktoś coś o tej firmie ?? Podobno nie wysuszają tak powietrza w pomieszczeniach jak grzejniki a przy dzieciach to jest duży plus !! To jeden z głównych powodów , oprócz kasy , dla których chce wymienić :)

 

Proszę sobie dokładnie oszacować ile energii potrzeba na ogrzewanie.

 

Potem tą ilość energii przeliczyć na koszty w zależności od tego, z czego energia pochodzić będzie.

 

Znając koszt energii trzeba się pochylić nad kosztem instalacji.

 

Może się okazać, że np. najlepiej wstawić z dwie klimy, albo wymienić okna, albo wentylację...

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Promienniki podczerwieni trochę uciekają "zwykłemu" liczeniu kosztów. Bo powodują, że odczuwamy że jest cieplej, niż pokazuje termometr.

 

Grzejąc tradycyjnie (już pomijając, że zawsze pojawia się promieniowanie cieplne - ale proporcje są inne) musimy ogrzać całe powietrz pomiędzy nami a źródłem ciepła. Gdy grzejemy podczerwienią powietrze może pozostać chłodne - bo promieniowanie zamienia się w ciepło dopiero na powierzchni naszej skóry (czy innego ciała) dając uczucie ciepła. A mniejsza temperatura powietrza, to mniejsze straty. I tu jest podstawowa zaleta podczerwieni - mniej ciepła tracimy przez przegrody i wentylację, więc jest o tyle taniej.

 

Druga zaleta jest jednocześnie wadą - brak akumulacyjności. Klima ogrzewa powietrze i od niego ogrzwa się całe wnętrz domu, ściany, strop. Więc akumulacyjność jest sporo mniejsza, niż przy podłogówce, ale jakaś jest. Przy promiennikach jak "zaświecamy" - to szybko czujemy ciepło. Ale jak przestaje "świecić" to się robi chłodno. A to oznacza, że nie możemy grzać w tańszej strefie i z tego ciepła korzystać w drogiej. Musimy szybko reagować na zmianę zapotrzebowania na ciepło.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Promienniki podczerwieni trochę uciekają "zwykłemu" liczeniu kosztów. Bo powodują, że odczuwamy że jest cieplej, niż pokazuje termometr.

 

Grzejąc tradycyjnie (już pomijając, że zawsze pojawia się promieniowanie cieplne - ale proporcje są inne) musimy ogrzać całe powietrz pomiędzy nami a źródłem ciepła. Gdy grzejemy podczerwienią powietrze może pozostać chłodne - bo promieniowanie zamienia się w ciepło dopiero na powierzchni naszej skóry (czy innego ciała) dając uczucie ciepła. A mniejsza temperatura powietrza, to mniejsze straty. I tu jest podstawowa zaleta podczerwieni - mniej ciepła tracimy przez przegrody i wentylację, więc jest o tyle taniej.

 

Druga zaleta jest jednocześnie wadą - brak akumulacyjności. Klima ogrzewa powietrze i od niego ogrzwa się całe wnętrz domu, ściany, strop. Więc akumulacyjność jest sporo mniejsza, niż przy podłogówce, ale jakaś jest. Przy promiennikach jak "zaświecamy" - to szybko czujemy ciepło. Ale jak przestaje "świecić" to się robi chłodno. A to oznacza, że nie możemy grzać w tańszej strefie i z tego ciepła korzystać w drogiej. Musimy szybko reagować na zmianę zapotrzebowania na ciepło.

 

Jeżeli temperatura komfortowa utrzymywana jest okresowo poprzez promieniowanie bezpośrednie (a nie poprzez akumulację w przegrodzie jak przy podłogówce) to trzeba się liczyć z tym, że wszystko co dalej od paneli jest nieprzyjemnie zimne. Można podobny efekt osiągnąć dając kable grzewcze w warstwie kleju i grzać okresowo, ale zawsze będzie to mniej komfortowe niż stała temperatura.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeżeli temperatura komfortowa utrzymywana jest okresowo poprzez promieniowanie bezpośrednie (a nie poprzez akumulację w przegrodzie jak przy podłogówce) to trzeba się liczyć z tym, że wszystko co dalej od paneli jest nieprzyjemnie zimne. Można podobny efekt osiągnąć dając kable grzewcze w warstwie kleju i grzać okresowo, ale zawsze będzie to mniej komfortowe niż stała temperatura.

 

Dlatego ja u siebie kanałówki nigdy nie wyłączam. Cały czas ma trzymać temperaturę.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witam, jestem użytkownikiem paneli na podczerwień od 4 lat więc mogę wyrazić opinię na podstawie własnych doświadczeń. Postanowiłem napisać bo mało jest uczciwych informacji poza opiniami ludzi którzy to sprzedają i sam dałem się naciągnąć. Więc tak mieszkanie kamienica wys 2,6m, okna plastikowe ściany sufit kart gips. Powierzchnia 32 m2. Grzejniki 3 w pokojach i kuchni 1200w i jeden lustrzany w łazience 1000w. Nie pamiętam nazwy producenta ale mogę to sprawdzić na fakturze. W mieszkaniu generalnie zimno mimo ciepło tylko pod panelami u mnie mocowane na suficie, panele hałasują przy rozgrzewaniu. Energooszczędność jest mitem przy utrzymaniu temp na poz 22 stopni rachunki w zimie 700 zł, latem gdy nie działają 100 zł. Po dwóch latach zepsuły się dwa, w tym roku kolejny. Tak więc z czterech został jedne. Moduł sterujący jest nierozbieralny bo wszytsko jest cała elektryka zalana w żywicy. Oddział w Łodzi gdzie kupiono panele przestał istnieć, a oddział z Poznania nie poczuwa się do pomocy mimo telefonów i mail na które nie odpowiada. Wszystko Fajnie i miło do mementu sprzedaży za grzejniki zapłaciłem 4600 wraz z montażem i modułami sterującymi. Obecnie mam 3 tradycyjne grzejniki olejowe w sumie za 600 zł i rachunki spadły do 600 zł ponadto czuć że w mieszkaniu jest ciepło. Podsumowując przestrzegam wszystkich potencjalnych kupców.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witam, jestem użytkownikiem paneli na podczerwień od 4 lat więc mogę wyrazić opinię na podstawie własnych doświadczeń. Postanowiłem napisać bo mało jest uczciwych informacji poza opiniami ludzi którzy to sprzedają i sam dałem się naciągnąć. Więc tak mieszkanie kamienica wys 2,6m, okna plastikowe ściany sufit kart gips. Powierzchnia 32 m2. Grzejniki 3 w pokojach i kuchni 1200w i jeden lustrzany w łazience 1000w. Nie pamiętam nazwy producenta ale mogę to sprawdzić na fakturze. W mieszkaniu generalnie zimno mimo ciepło tylko pod panelami u mnie mocowane na suficie, panele hałasują przy rozgrzewaniu. Energooszczędność jest mitem przy utrzymaniu temp na poz 22 stopni rachunki w zimie 700 zł, latem gdy nie działają 100 zł. Po dwóch latach zepsuły się dwa, w tym roku kolejny. Tak więc z czterech został jedne. Moduł sterujący jest nierozbieralny bo wszytsko jest cała elektryka zalana w żywicy. Oddział w Łodzi gdzie kupiono panele przestał istnieć, a oddział z Poznania nie poczuwa się do pomocy mimo telefonów i mail na które nie odpowiada. Wszystko Fajnie i miło do mementu sprzedaży za grzejniki zapłaciłem 4600 wraz z montażem i modułami sterującymi. Obecnie mam 3 tradycyjne grzejniki olejowe w sumie za 600 zł i rachunki spadły do 600 zł ponadto czuć że w mieszkaniu jest ciepło. Podsumowując przestrzegam wszystkich potencjalnych kupców.

 

No to dla kontrastu. Mieszkanie w kamienicy Kraków 50 m2. Założono małą centralę rekuperacyjną, grzejniki elektryczne 3 sztuki i klimatyzator. Koszt całkowity 4600 zł. Zeszłej zimy cały sezon temperatury w domu 21'C koszt za cały sezon to 960 zł za ogrzewanie. Przy panelach cudu być nie może ile biorą tyle oddają. Przy pompie ciepła zawsze mamy grzanie z COP a im więcej dni w temperaturach powyżej -5'C tym sprawność wyższa i rachunki niższe...

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witam wszystkich.

Mój domek będzie miał około 100m kwadratowych. 50 metrów na dole i na poddaszu użytkowym 50m. Chciałbym tylko na dole założyć ogrzewanie foliami elektrycznymi na podczerwień w podłodze, a na poddaszu nie byłoby ogrzewania. Ponieważ będzie to domek letniskowy w którym będzie również kominek, chodzi mi o to aby folie grzały domek głównie podczas naszej nieobecności aby utrzymać w nim temperaturę na poziomie około 18 stopni. Kiedy ja będę w domku i będzie potrzeba dogrzania to będę palił w kominku. Domek będzie miał ściany z drewna konsrt. 4x15 i płytą OSB 12mm, ocieplenie ścian zewnętrznych i dachu wełną 150mm, ścian działowych i stropu wełną 100mm. Myślicie, że folia grzewcza ma rację bytu w takim domku?

 

Będę wdzięczny za kontakt na privie z kimś kto ma juz ogrzewanie folią.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witam wszystkich.

Mój domek będzie miał około 100m kwadratowych. 50 metrów na dole i na poddaszu użytkowym 50m. Chciałbym tylko na dole założyć ogrzewanie foliami elektrycznymi na podczerwień w podłodze, a na poddaszu nie byłoby ogrzewania. Ponieważ będzie to domek letniskowy w którym będzie również kominek, chodzi mi o to aby folie grzały domek głównie podczas naszej nieobecności aby utrzymać w nim temperaturę na poziomie około 18 stopni. Kiedy ja będę w domku i będzie potrzeba dogrzania to będę palił w kominku. Domek będzie miał ściany z drewna konsrt. 4x15 i płytą OSB 12mm, ocieplenie ścian zewnętrznych i dachu wełną 150mm, ścian działowych i stropu wełną 100mm. Myślicie, że folia grzewcza ma rację bytu w takim domku?

 

Będę wdzięczny za kontakt na privie z kimś kto ma juz ogrzewanie folią.

 

A ile cię te folie będą kosztować? Może lepiej wstawić klimatyzator i na pilocie kazać mu pilnować temperaturę przez kilka godzin dziennie? Będzie dużo taniej na rachunku, pewnie w zakupie też.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ponieważ będzie to domek letniskowy w którym będzie również kominek, chodzi mi o to aby folie grzały domek głównie podczas naszej nieobecności aby utrzymać w nim temperaturę na poziomie około 18 stopni.

 

To pewnie będziesz jednym z tych nielicznych, co im G12as się opłaci.

 

Ale przy tak nędznym ociepleniu zdziwi Cię ilość kWh pochłonięta w sezonie przy tak wysokiej temperaturze wewnątrz. Bez OZC to wróżenie z fusów trochę, ale w domach spełniających WT2017 to musiałbyś dać ze 2x więcej izolacji.

 

Ja bym szukał klimy co potrafi utrzymać +8* pracując w zadanych godzinach (czyli w taniej strefie). A jak faktycznie musi być te +18, to tym bardziej klima - bo większe oszczędności przyniesie.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witam, jestem użytkownikiem paneli na podczerwień od 4 lat więc mogę wyrazić opinię na podstawie własnych doświadczeń. Postanowiłem napisać bo mało jest uczciwych informacji poza opiniami ludzi którzy to sprzedają i sam dałem się naciągnąć. Więc tak mieszkanie kamienica wys 2,6m, okna plastikowe ściany sufit kart gips. Powierzchnia 32 m2. Grzejniki 3 w pokojach i kuchni 1200w i jeden lustrzany w łazience 1000w. Nie pamiętam nazwy producenta ale mogę to sprawdzić na fakturze. W mieszkaniu generalnie zimno mimo ciepło tylko pod panelami u mnie mocowane na suficie, panele hałasują przy rozgrzewaniu. Energooszczędność jest mitem przy utrzymaniu temp na poz 22 stopni rachunki w zimie 700 zł, latem gdy nie działają 100 zł. Po dwóch latach zepsuły się dwa, w tym roku kolejny. Tak więc z czterech został jedne. Moduł sterujący jest nierozbieralny bo wszytsko jest cała elektryka zalana w żywicy. Oddział w Łodzi gdzie kupiono panele przestał istnieć, a oddział z Poznania nie poczuwa się do pomocy mimo telefonów i mail na które nie odpowiada. Wszystko Fajnie i miło do mementu sprzedaży za grzejniki zapłaciłem 4600 wraz z montażem i modułami sterującymi. Obecnie mam 3 tradycyjne grzejniki olejowe w sumie za 600 zł i rachunki spadły do 600 zł ponadto czuć że w mieszkaniu jest ciepło. Podsumowując przestrzegam wszystkich potencjalnych kupców.

 

http://forum.muratordom.pl/showthread.php?245730-Tanie-ogrzewanie-domu-klimatyzatorem-od-splita-po-kana%C5%82%C3%B3wk%C4%99&p=7599871#post7599871

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

To pewnie będziesz jednym z tych nielicznych, co im G12as się opłaci.

 

Ale przy tak nędznym ociepleniu zdziwi Cię ilość kWh pochłonięta w sezonie przy tak wysokiej temperaturze wewnątrz. Bez OZC to wróżenie z fusów trochę, ale w domach spełniających WT2017 to musiałbyś dać ze 2x więcej izolacji.

 

Ja bym szukał klimy co potrafi utrzymać +8* pracując w zadanych godzinach (czyli w taniej strefie). A jak faktycznie musi być te +18, to tym bardziej klima - bo większe oszczędności przyniesie.

 

8 stopni to szybka degradacja wszystkiego co wrażliwe na temperaturę. 14-15 stopni to minimum.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

8 stopni to szybka degradacja wszystkiego co wrażliwe na temperaturę. 14-15 stopni to minimum.

 

Czyli czego? Kaktusów? W naturze mają zimniej a na działce rekreacyjnej inne roślinki i tak się nie utrzymają.

U mnie na działce rekreacyjnej degradacji uległ jedynie pojemnik spłuczki, licznik i licznik wody - ale to przez zamarzanie, bo wcale nie było ogrzewane. Teraz zostawiłem w łazieneczce grzejnik elektryczny ustawiony na minimum i podobnie ustawiony 5l bojlerek (pierwszy rok). Sprawdzę, ile to mnie będzie kosztowało.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Czyli czego? Kaktusów? W naturze mają zimniej a na działce rekreacyjnej inne roślinki i tak się nie utrzymają.

U mnie na działce rekreacyjnej degradacji uległ jedynie pojemnik spłuczki, licznik i licznik wody - ale to przez zamarzanie, bo wcale nie było ogrzewane. Teraz zostawiłem w łazieneczce grzejnik elektryczny ustawiony na minimum i podobnie ustawiony 5l bojlerek (pierwszy rok). Sprawdzę, ile to mnie będzie kosztowało.

 

Meble, panele, silikony, itd.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Każda utrzyma. Wystarczy oszacować ile godzin na dobę ma pracować w zależności od temperatury zewnętrznej i na tyle ustawić timer.

 

Naprawdę nie znasz klimy, która nie "potrafi utrzymać +8* "? Wiele ma możliwość ustawienia w trybie grzania od +16* wzwyż

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Nie znam, bo nie szukałem pod względem tego parametru.

Drugi sposób to sztuczne ograniczenie kubatury klimatyzatorowi. Np. ustawienie mebli szaf w taki sposób, aby klima szybko nagrzała wycinek przestrzeni do tych 18 i przeszła na niską moc. Spadnie COP, ale ciepło się rozejdzie.

Ważniejsze jest mieć przewodowy sterownik, bo bezprzewodowe zwykle mają bardzo ubogie harmonogramy albo ich wcale nie mają.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Proszę sobie dokładnie oszacować ile energii potrzeba na ogrzewanie.

 

Potem tą ilość energii przeliczyć na koszty w zależności od tego, z czego energia pochodzić będzie.

 

Znając koszt energii trzeba się pochylić nad kosztem instalacji.

 

Może się okazać, że np. najlepiej wstawić z dwie klimy, albo wymienić okna, albo wentylację...

 

No właśnie za klimą nie przepadam , bo zawsze od tego jesteśmy chorzy... u nas w grę wchodzą tylko panele grzewcze, trochę sobie poczytałem o różnych firmach i chyba sie zdecyduję na nanoheizungen.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




×
×
  • Dodaj nową pozycję...